Login lub e-mail Hasło   

Samotni w sieci.

...
Wyświetlenia: 629 Zamieszczono 27/08/2016


Nie ukrywam, że jestem osobą samotną dlatego też szukałam nowych znajomości w sieci. Jestem, aż tak szczera ponieważ wiem, że nie tylko ja tak robiłam. Dziś jest tak wiele tego typu portali, że nie sposób zakładać tam kont, a robią to nie tylko samotni. Dlaczego tak się dzieje, bo jest wygodniej, prościej i bardziej dostępnie. Co jednak zauważyłam? Karta się odwraca i randki internetowe tracą na swej wartości.
Pierwsze konto założyłam 3 lata temu za namową koleżanki. Skusiła mnie opowiadając mi historie jej znajomych, którzy połączyli się w sieci. Może bez wielkich oczekiwań, ale umieściłam tam swój profil. Ku mojemu zdziwieniu zainteresowanie nim kontem było spore. Co, z kim i o czym pisałam jest mało istotne, ważniejsze są wnioski jakie wtedy wysnułam. Kiedy ktoś nowy pojawia się na portalu wszyscy rzucają się na niego. Dziś nie dziwę się dlaczego. Po dłuższym czasie zaglądając codziennie na stronę pojawiają się tam profile tych samych panów. I uwierzcie mi, widzę je nawet kilka lat, a są tak nudne, że mają niezmienione zdjęcia. Więc nowa twarz była jak najbardziej pożądana i kusiła. Pierwsze moje myśli wokół tych profili niestety nie były przyjemne. Może to jakieś buraki, z którymi nikt nie chce się zadawać. Może to życiowi nieudacznicy, którym nic w życiu nie wychodzi. Jednym słowem, jeśli ktoś za długo tam jest niczego dobrego sobą nie reprezentuje. Niestety ostatnio zastanowiłam się nad sobą. Pierwszego konta już nie mam, obecnie mam już chyba trzecie a z nikim nie piszę, nie zaglądam na inne profile tylko wiszę w powietrzu. Dokładnie tak samo jak mężczyźni o których mówiłam. Ja mam wymówkę, już nikogo nie szukam, nie ma nikogo ciekawego, nie ma sensu zaczynać kolejnej dziwnej znajomości. A uwierzcie dziwaków na takich portalach nie brakuje. Nie jestem nieudacznikiem życiowym, mam swoje życie i coś mi się udało w życiu, ale konto mam i jak wiele innych nic nie robię psując ogólny wizerunek tego portalu.
Kiedyś było inaczej. Mężczyźni chętnie pisali, byli bardziej otwarci i wydawali się być szczerymi, czego z całą pewnością nie powiem dziś. Zdarzali się i bajkopisarze, dużo mówili jednak jeśli miało dojść do spotkania zapał gdzieś mijał. Ważne jest było to, by profil był dobrze opisany. Zdarzały się takie gdzie znaleźć można było tylko - „ trudno jest pisać o sobie” . Wniosek krótki, trudno ci będzie mówić o sobie przy kawie na pierwszym spotkaniu. A jeśli nawet pan napisze cokolwiek o sobie ok, a w opcji jakiej szukasz partnerki będzie długi wywód świadczy to tylko o tym, że wiele oczekuje, nie widząc swoich wad. Jest tego trochę, ale to nudny temat. Ostatnio na jednym z opisów przeczytałam fany wniosek. Pan, żali się, że niektóre panie są nadęte i nawet nie odpiszą, więc zapytał -… skoro jesteście takie fajne co tu robicie?. I tu ma rację.
A co ja tu kolejny raz robię? To chyba dla badań zachowań samotnych w sieci. He he. Testy przeprowadzając na własnej skórze.
Za każdym razem zakładając kolejne konta, a różniły się one od poprzednich coś się zmieniało. To były fale. Pierwsza wiadomości matrymonialne. Krótko i zwięźle, propozycja i nic na temat. Kolejna fala to wiadomości od nieśmiałych panów, którzy krążyli po profilu, aż zdecydowali się cokolwiek napisać. I kolejna, moja ostatnia, dalej nie odważyłam się iść to wiadomości od totalnie zdziwaczałych i żyjących poza rzeczywistością panów.
Czego mnie to nauczyło? Szybciej poznasz kogoś ciekawego mijając go na ulicy, niż w sieci. Zawsze jest cicha nadziej, że tam z drugiej strony monitoru jest ktoś taki jak ja, jednak złudzenia szybko ulatują.
Dziś już nikogo nie szukam. Poszłam na łatwiznę i cierpliwie czekam. Może ktoś się pojawi.
A mój wpis? Tak widzę to ja, jedna z kobiet, które bardziej w roli obserwatorki niż zainteresowanej. Ciekawi mnie strona mężczyzn, czy znajdują to czego szukali.

Podobne artykuły


14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 284
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 883
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 826
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 893
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 702
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 654
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1328
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1501
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1579
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 926
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 433
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 792
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 348
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 668
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 839
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Techniczny.
' nim kontem' - moim ?
' jest było to' - jedno z dwóch ?
' ... jakiej szukasz ... ' - niestabilne zdanie ?
' fany' - fajny ?
' poprzednich' - przecinek ?
' Pierwsza wiadomosci' - pierwsze ? Lub wiadomość ?
' nadziej, ' - nadzieja ?
' monitoru' - monitora ?
.
P.S.
Jeśli nie chcesz bym pisał o błędach jakie widzę, wystarczy napisać ...

  katha,  27/08/2016

@Koriolan: Moje wpisy zawsze dawały wiele do życzenia. Sama czytając je po czasie widzę, że aż roi się w nich od błędów. Cóż już tak mam. Możesz je poprawiać, choć czasem przymknij trochę oko, tak dla mnie. Ty szukasz technicznych błędów a ja nie piszę jak spod maszyny. Moje błędy mnie wyróżniają, he he, bo kto inny robi ich aż tyle.

Jestem tą drugą stroną.
Tak
Znalazłem Ale to temat rzeka.
Mogę Ci tu odpowiedzieć ale chyba wole Art.
.
Twój Art mi się podoba. Opisuje pewne zjawisko. Troszkę pokazałaś siebie, choć niewiele :-)))
Ale Art fajny, z przyjemnością go przeczytałem :-))))

  nse,  27/08/2016

https://www.youtube.com/watch?(...)yVTsZLQ
Też miałem taki okres, na szczęście minął, te portale przypominały mi sklepy z artykułami gospodarstwa domowego, przedstawiane parametry techniczne i wykaz wymagań jak przy zakupie pralki albo lodówki, a pogadać normalnie i tak nie było tam z kim :( Jak dla mnie strata czasu. Najlepiej jak się coś samo obudzi i ożyje bez reżyserowanych scen ;)

  katha,  27/08/2016

@Mariusz Kajstura: W sklepie to przynajmniej nie kupujesz kota w worku, he he.

  nse,  27/08/2016

@katha: W sklepie trafiają się produkty z ukrytymi wadami ;)

bo... "Cala madrosc zycia to umiec czekac i miec nadzieje" ....ech, moje zycie to tez czekanie, ale juz wiem, ze umiem czekac :)))))

  katha,  27/08/2016

@Bożena Barszcz: Cierpliwość popłaca.

@katha: ale nie przy czekaniu.

  katha,  27/08/2016

@Janusz Nitkiewicz: Trzeba być cierpliwym i czujnym. Gdyby kot nie był cierpliwy, chodził by głodny, by się najeść pozostało by mu tylko łasić się do innych.

@katha: Masz rację Katha, no tak, ale z kotem i jego życiem. Gdyby ten kot czekał, że jedzenie samo mu przyjdzie i pokaże się jakie jest smakowite i wejdzie na język, to musiałby mieć dobrego pana i faktycznie cierpliwie się łasić, a tak to rusza tyłek i idzie polować, i wtedy mu się przyda cierpliwość, w tym co robi i ta cierpliwość nie będzie nic nie robieniem, a działaniem. Ostrożne skradanie s ...  wyświetl więcej

@Janusz Nitkiewicz: Tak.
Popieram Twoje zdanie :-)))
Tłumacząc to na rozwój duchowy, cierpliwość to lęk (brak Miłości). To oczekiwanie w Przyszłości rezultatów, które Nigdy mogą się nie pojawić :-)))
Lepiej żyć chwilą Teraz.
Co nie oznacza, że możemy teraz robić coś co nie zgadza się z naszą naturą :-)))
Najlepiej robić teraz to co czujemy, że mamy robić :-)))

@Janusz Nitkiewicz: Super komentarz :))))) o to mi wlasnie chodzilo tez :)))))

  nse,  28/08/2016

@Bożena Barszcz: "Cala madrosc zycia to umiec czekac i miec nadzieje" ... samo czekanie dla czekania nic nie daje, trzeba umieć czekać aktywnie umiejąc cierpliwie obserwować otaczające wydarzenia wyciągać z nich wnioski i szukać sobie w nich dla siebie miejsca ;) Kot nie czeka aż mysz mu wskoczy, tylko wyczekuje najstosowniejszych dla siebie i swoich predyspozycji okoliczności. ( to polowanie kota ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Dokladnie tak i ucze sie tego pilnie :)))) zeby byc ogrodnikiem :)))))

  nse,  28/08/2016

@Bożena Barszcz: Co powiesz żeby tego kota zamienić na ogrodnika cierpliwie czekającego na rozkwit kwiatów w swoim ogrodzie, on nie czeka biernie tylko plewi odgania w tym czasie szkodniki, itp ... ??

  katha,  28/08/2016

@Mariusz Kajstura: Poznałam kiedyś pewną historię o spragnionym człowieku i mędrcu.
Człowiek miał tylko kubek, do którego wpadała po jednej kropla wody, którą zaraz spijała. Mędrzec powiedział mu, by nie pił wody dopóki kubek się nie napełni. Człowiek zapytał -dlaczego? Usłyszał odpowiedź - Bo tylko jeśli szklanka będzie już pełna ugasisz pragnienie.

  nse,  28/08/2016

@katha: Dokładnie dajmy się jej napełnić :) , ... a tak z boku jak ciasto w piekarniku będzie się ciągle próbowało to też opadnie ;)

  katha,  28/08/2016

@Mariusz Kajstura: Ps. Miał być plusik, z przypadku wyszedł minusik. Soki.

  nse,  28/08/2016

@katha: ... ach, te nieposłuszne palce ;)

  nse,  28/08/2016

@Bożena Barszcz: "zeby byc ogrodnikiem" ... myśli się nam synchronizowały :)))))
Ps. pewne fakty dostrzegam z opóźnieniem, czasem dziwnie wychodzi :)

  katha,  12/09/2016

@Janusz Nitkiewicz: he he, nie tylko ja jestem za cierpliwością. Artykuł nie miał być ruchem a ciekawym tematem, okazało się, że bardzo popularnym, o którym mało się mówi. Samotni nie chwalą się swoimi uczuciami.

Jesli interesuje Cię drugą stroną ... moja.
To popełniłem artykuł w odpowiedzi dla Ciebie ...
"Samotni w sieci. (M)"

@Koriolan: Raczej niecierpliwosc to lek...cierpliwosc to madrosc zyciowa, oczywiscie taka jak w komentarzu Janusza Nitkiewicza :))))))

@Bożena Barszcz: Hi hi ...
Każdy patrzy jak chce :-)))
Dla mnie lęk to oczekiwanie na coś w przyszłości. Np. Założenie profilu i czekanie aż coś się zdarzy.
Teraz - zakładamy profil,
Korzyści - kiedyś w przyszłości, jakiś książę na białym koniu.
.
J.N. opisał cały czas działanie Teraz.
Teraz - planujemy polowanie,
Teraz - składamy się,
...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska