Login lub e-mail Hasło   

Samotność, osamotnienie, bliskość i otwartość.

Ludzie to cudowne stworzenia :-)))
Wyświetlenia: 1.401 Zamieszczono 29/08/2016

Siedział nad brzegiem morza i podrzucał garść piasku. Morze szumiało swoją odwieczną mową, powietrze pachniało solą, wilgocią i rybami a piasek szeleścił cicho. Promień zachodzącego słońca przebił piasek w powietrzu.
Nagle wszystko zamarło, piasek zawisł nieruchomo a promień słońca przez źrenice wbił mu się w mózg zrozumieniem ...

Oto życie człowiecze.

A właściwie podsumowanie jego życia.

Czy ziarenka piasku, wiszące teraz w powietrzu wiedzą, że są plażą ?
Jeszcze przed chwilą leżały spokojnie nad brzegiem morza. Teraz zgarnięte i podrzucone, wiszą w przestrzeni, jakby nigdy nie były niczym innym niż samotnymi ziarenkami piasku ...
Westchnienie wydobyło się z jego piersi. Czas ruszył a ziarenka osypały się bezwładnie na plażę

Samotność nie istnieje. Czy samotność, czy osamotnienia to jest ta sama iluzja. Iluzja oddzielenia i braku jedności. Każde ziarenko piasku jest piękne swą całością i naturą, twardością, kolorem, zapachem. Jest też cudowną cząstką całości plaży, koryta rzeki czy piaskownicy. I nie jest ważne czy spokojnie leży nad brzegiem morza, czy chrzęści nam w bucie, jest cały czas tą samą jednością. Ludzie nazywali go plażą a potem piaskiem a potem ...

Ale ludzie mają dziwne spojrzenie na połączenie. A właściwie to dziwne spojrzenie na rozdzielenie. Czy cokolwiek jest od siebie oddzielone ? Czy ziemska trawa jest oddzielona od dalekiej gwiazdy ? Przecież widzi ją w bezksiężycową noc. Ludzie nauczyli się mówić ale nie nauczyli się myśleć. Mówią 'gwiazda' i to oznacza oddalenie czegoś od reszty. Mówią 'inny człowiek' i to oznacza odcięcie od stada. Tak się poodcinali od wszystkiego, tak pootaczali wielkimi murami słów, że pozostało im tylko żyć samotnie.

Bliskość.

Ale żyjąc tęsknią za jednością bo są jednoscią. Być znowu wszystkim oto marzenie każdego. No to jednoczą się z ubraniami , domem, pieniędzmi, samochodem, pracą. Ale to nie pomaga.
Stado ...
Ale przecież nie budowali latami murów, żeby je teraz burzyć. No to obniżają mur dla odcietych rzeczy : dzieci, partnera, znajomych. Ale broń Boże całkowicie. No i odcinają to nowym słowem 'bliskość'. Bliskość to współdzielenie emocji, uczuć, myśli. To odcięcie się od reszty poza ...
By poprawić sobie bliskość obniżają mur całkowicie. Ale to im sie Tak tylko wydaje ... już nie oni tu rządzą ani murami ani nawet widzeniem. Mówią i widzą 'bliskość' a robią oddzielenie.

Otwartość.

My jesteśmy jeźdźcami naszych ciał. Ciała nie mają uczuć, emocji, myśli. Są zlepkami atomów trzymanych w całości dzięki mocy naszych uzd. Są tylko urzeczywistnioną ideą oddzielenia. Gdy zsiadamy z naszych ciał one upadają i rozpuszczają się powracając tam skąd przyszly. Możemy trzymać nasze ciała w tym samym domu a nawet w tym samym łóżku co inny jeździec i nawet nazywać to związkiem. Ale jest to tylko związek ciał jak związek koni trzymanych w jednej stajni. Do prawdziwego związku brakuje jeszcze jednego odcięcia. Nazywamy to 'otwartością'. Otwartość to obnażenie siebie, to pełna zgoda na bezbronność. Zobaczenie kim się jest i pokazanie tego innym.
Nikt nie potrafi się całkowicie otworzyć przed innym jeźdźcem, bez wzgledu na to, jak bardzo będzie tego pragnął. Ponownie się okazuje, że nie my tu rządzimy. Nie my decydujemy o oddzieleniu.

I galopujemy tak przez życie ze zrośniętą z ciałem świadomością z rozrywajacymi nas uczuciami jednoczenia i oddzielania. Jesteśmy jednością a odcinamy się, pragniemy połączenia a nie my tu rządzimy.
Jesteśmy całością a żyjemy w osamotnieniu.
Jesteśmy tym samym a odcinamy się bliskością i otwartością ...

Czy można się więc dziwić, że świat wygląda tak dziwnie ???

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1683
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 969
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1244
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 899
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 826
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 495
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 625
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1100
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1032
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 920
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1160
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 535
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 754
 
Autor
Artykuł



  greenway,  29/08/2016

Ale przecież są takie chwile, kiedy w poczuciu bezpieczeństwa i chwilowej radości rozglądamy się z pewną akceptacją wokół. I nagle te rozsypane puzzle układają się w sensowną całość, której jesteśmy częścią. Ta chwila trwa czasem krócej a czasem dłużej i niestety porzucamy to piękne odczucie, nie sądząc, iż ta skomplikowana rzeczywistość może być tak prosta. :)

@greenway: Masz rację ... oczywiście.
Moje arty nie są teraźniejszością. Są zapisem mnie, mojego życia, moich odczuć i mojej wiedzy. Są wyjaśnieniami, wskazówkami i radami czasami atakami i prowokacjami.
Już chwile o których piszesz umieściłem w innych artykułach :-)))
.
Hi hi ...
Chwile harmonii ze światem to dowody, że jesteśmy kimś innym, że warto znaleźć siebie prawdziwego :-)))

  mirgrim,  29/08/2016

Człowiek jednym słowem to paradoks ... przetwarzający jedzenie z potrzeby na gówno ... ale postrzegający siebie z perspektywy koszuli i spodni jakie nosi no i oczywiście jakie programów jakie w TV ogląda, żeby wyrazić swoje zdanie ... przed kolejnym sraniem ...

  mirgrim,  29/08/2016

@mirgrim: ... co za różnica ... składniowa, czy gramatyczna ... przede wszystkim: Bóg, Honor, Ojczyzna!

@mirgrim: Hi hi ...
To zależy czy jesteś ...
- jeźdźcem
- czy koniem.
.
:-)))

@Koriolan: Tylko jeździec potrafi dobrze ujeżdżać konia ... ja potrafię i codziennie mam z tego (tytułu) przyjemność ... wytryskową!

@mirgrim: Dobrze, żebyś był 100% pewien ...
Że to Ty ujeżdżasz swoją rękę.
Bo inaczej to Twój koń ujeżdża Ciebie :-)))
.
Zwróć uwagę 'kto' nie pozwala Ci na stworzenie fajnego związku. Przecież TY tego pragniesz ...
Czyż nie ?
:-)))

  nse,  30/08/2016

@mirgrim: Co to za koń bez grzywy ?, jakiś łysek z dziurą w głowie którą pluje :D

  mirgrim,  31/08/2016

@Koriolan: O czym mówisz? O fajnym związku? Wskaż mi kobietę nieskalaną, ohydnością przeszłości. Są nimfomanki udające, że nic się nie stało, bo przecież żyć trzeba dalej. Ale każda z nich ma pęknięte lustro w którym widać strach przed zakłamaniem. Zresztą u facetów znajdziesz to samo.

Przecież nie byłoby potrzeby epatowania dobrocią, radością, gdyby były naturalne ... ale nie są ... dlate

...  wyświetl więcej

@mirgrim: Tak o związku ....
Chcesz, żebym Ci kogoś wskazał.
Ale to idzie inaczej :
"Przychodzi facet do mędrca i mówi, że chce znaleźć kobietę nieskalana ...
Ok mówi mędrzec. Bez problemu ...
Ale najpierw TY musisz się takim stać".
A poważniej ...
Gdybyś zajrzał do wnętrza i zobaczył co tam jest to potem widział byś która kobieta jest jaką.
...  wyświetl więcej

  Remter,  29/08/2016

Każdą myśl jeżeli zapragniesz to ją wiarą w nią zmaterializujesz... lecz cóż nie ma w świecie drugiego takiego samego człowieka... linie papilarne świadczą o naszym wyodrębnieniu... Każdy z nas czerpie siłę z własnego pola elektromagnetycznego... a kiedy wchodzimy w związki, partie , kościoły, stowarzyszenia to wówczas zaczyna się walka o jednolitość... Po co ? Oczywiście siła życiowa wielu zawsze zwycięży jednostkę....

@Remter: Nie wszystkie typy myśli się materializuja. Nie wygrałem 20 mln w totka :-)))
Tylko nie odpowiadaj, że moja wiara była za małą. To standardowa odpowiedź :-)))
Próbowałem Ci powiedzieć, że linie papilarne to tylko ciało.
Ty w ogóle wierzysz w nieśmiertelna duszę ???
Mamy energię z własnego pola - ok. Ale kto włącza, wyłącza i zasila to pole ?
Oswieceni cz ...  wyświetl więcej

  Remter,  30/08/2016

@Koriolan: Widocznie wygrana nie została zaliczona w sferę potrzeb, a na polu nie znajduje się takie działanie... Pole nigdy się nie wyłącza ... w innym przypadku już by nas nie było - jest ono tchnieniem... Życia... W duszy wieczność nie wierzę, ona jest przypisana jednemu przejawu, to jest nasza psyche jaką ukształtowaliśmy za życia. Natomiast Wieczny jest Ogień Ducha, (Iskra).... to ona ma moc ...  wyświetl więcej

@Remter: Ja mówię troszkę o innym polu.
Owszem jest pole Życia. Duże pole obejmujące Wszystko.
Ale my żyjemy/powstajemy poprzez utworzenie/wydzielenie naszego Osobistego pola.
Ja mówię o osobistym polu. Ono się wyłącza i wtedy umieramy.
Powiedzmy, że osobiste pole badamy przez ekg, eeg, energoterapeuci i inni.
.
Dla mnie słowiaństwo to twórczość ziemską eg ...  wyświetl więcej

  Remter,  30/08/2016

@Koriolan: Powiem krótko, a Ty sobie dopowiedz ... Być Słowianinem, to inaczej być Strażnikiem Słowa... Kim był Jezus ? Czyż nie Słowem ? Wiesz o co Hitler zabiegał ? O aryjską krew ? Germanie to nie Aryjczycy ! To są Aszkenazyjczycy zwani dzisiaj Chazarami...

@Remter: Przepraszam Cię ...
Ale o narodach ze mną nie pogadasz. Ja tylko 'znam się' na jednostce (jednej osobie) bo trochę w sobie pogrzebałem i troszke o Bogu bo z nim jednostka jest powiazana.
.
Inaczej też widzę umysł. Widzę/czuję/doświadczam go w dwu postaciach ego i dusza (jaźń). Dwie różne części lub w dwu przejawach jak to określiłaś. Ego to wytwór 'tego' świata i wier ...  wyświetl więcej

  Remter,  31/08/2016

@Koriolan: Życzę powodzenia ... lecz w wolnej chwili poznaj historię przodków a szczególnie jednego Boga o imieniu Rod... https://wiaraprzyrodzona.wordp(...)og-rod/

@Remter: Dziękuję ...
Ale nie potrzebuję powodzenia :-)))
.
Można stworzyć bogów ile się chce i jakich się chce. Ale to tylko bożki z piasku. Niczego one nie zmieniają poza ludźmi którzy rządzą wiarą.
Zauważ, że ten bóg przegrał z Bogiem żydów. Widocznie był za słaby :-)))
Dobrze jest dotrzeć do samego siebie. Znaleźć Boga w sobie - nieważne jak się będzie nazywał.
Jeżeli nie interesuje Cię Bóg to szukaj SIEBIE ....

  greenway,  29/08/2016

@Koriolan: właśnie to odnajdywanie siebie jest fascynującą drogą do odnajdywania tej odwiecznej harmonii, do której świadomie czy podświadomie dążymy. :-) Poza ułudą oddzielenia jest radość z Istnienia i cudowne uczucie uczestniczenia w niezwykłym akcie nieustannej kreacji. Wszakże wbrew temu co uczą nas, jestesmy "współpracownikami" a nie niewolnikami tej Mocy od której sie wywodzimy. :-)

@greenway: Znowu masz rację ...
Powiem więcej harmonia to my :-)))
No i szukamy jej bo każdy czuje, że się zgubił. No to każdy się szuka ...
Każdy po swojemu :-)))
.
'współtwórca' ...
W końcu to tworzenie rodzi radość :-)))
Już to gdzieś napisałem ...
Żyjemy w świadomości swojego stwórcy. A wiec ...

  greenway,  30/08/2016

@Koriolan: a więc... jesteśmy NIM. :-)))

@greenway: tak ...
Prawie :-)))
.
Różnicą jest, że on stworzył nas a nie my GO.
Ale reszta się zgadza :-)))

@IGO: nie
Że mną to tylko parę zdań :-)))
Ale nic straconego :-)))
.
Chaos ...to tylko nasze ego.
Cała natura jest w harmonii !
Łącznie z nami (z naszą duszą).
.
Dzięki, cieszę się , ze Ci się podoba :-)))

@IGO: jeszcze raz dziękuję :-)))
Zabawa tutaj jest Super :-)))

@IGO: Hi hi ...
Tak
No i kto aktualnie z kim i kto aktualnie już po :-)))
A szerzej ujmując ...
Zabawa jak zawsze cudowna z ludźmi z nami samymi :-)))
Kiedyś Osho powiedział, że energia seksualna to najpotężniejsza energia we wszechświecie, że to energia ŻYCIA a nawet, że to jedyna energia :-)))

  nse,  30/08/2016

Samotność to produkt szczurzego wyścigu :(

@Mariusz Kajstura: Masz rację ...
Dodam jeszcze, że samotność została nam wbita w umysł.
Ponieważ to jest w nas coś obcego to wbito nam też mechanizmy samopodtrzymujace samotność w nas. Dlatego od okresu dojrzewania my sami wbijamy ją coraz glebiej. Czasem dożywamy z nią do końca życia a czasem następuje kryzys. W kryzysie albo wpadamy w jeszcze większe kłopoty albo ...
Czasem udaje nam sie pozbyć samotności - drzazga wypada :-))))

  nse,  30/08/2016

@Koriolan:By wejść w stan JESTEM trzeba zaufać Bogu, pewnie Ci się to udało ... ?

@Mariusz Kajstura: Zrobiłem to inaczej ...
Zaufałem S O B I E ... !!!
.
Naprawdę ...
Odrzuciłem wiarę, wiedzę, emocje i uczucia i wszedłem w siebie.
Czyli zacząłem patrzeć co dzieje się w mym wnętrzu.
Czytałem książki ale przyjmowałem za prawdę Tylko to CO naprawdę się we mnie zdarzało. Nie wierzyłem we wszystko co czytało.
Widząc co się we mnie NAP ...  wyświetl więcej

  nse,  30/08/2016

@Koriolan: Więc dotarłeś do źródła swoich reakcji ?

@Mariusz Kajstura:Sorry ...
Nie na 100% Cię zrozumiałem.
Co to są reakcje ?
.
Ja dotarłem do źródeł emocji. To łatwe, naprawdę :-)))
Starczy kilka dni.
Emocje to złość, radość, gniew, smutek itd. 'Krótkie uczucia'
Są jeszcze uczucia : miłość ...
To 'długotrwałe uczucia'.
Do ich źródła jeszcze nie dotarłem.
Lub inaczej ...
...  wyświetl więcej

  nse,  30/08/2016

@Koriolan: Czy emocja, to nie reakcja na napotkane okoliczności ??

@Mariusz Kajstura: Dokładnie tak.
Dodam, że te okoliczności to rzeczywiste zdarzenia zewnętrzna albo wewnętrzne albo 'pamiec' przeszlych zdarzeń.
.
Słowo reakcja ja używam w szerszym zakresie obejmujacymjeszcze działanie. Np. Na skutek emocji.
Czyli dla mnie emocja - to odczucie.
Reakcja to działanie lub odczucie i działanie.

  nse,  30/08/2016

@Koriolan: Czyli emocja nie jest źródłem zdarzenia, ale raczej czymś w rodzaju pierwszego "klocka domina" jakie zostaje potrącone, taki etap na łańcuchu zdarzeń pomiędzy Duchem a Materią ... ??

@Mariusz Kajstura: Ja to widzę troszkę inaczej.
W umyśle mamy ego i duszę.
Dusza to prawdziwy ja (Miłość). To jakby kanał - szklanka. Lepiej powiedzieć rurą ceramiczną. Z jednej strony nasz świat, nasza świadomość i reszta umysłu (ego, pamięć, podświadomość itd.) A z drugiej otwartą na 'cóś'. Boga, Naturę, Pustkę buddyjska, wszechrzecz itp.
Ale weźmy ten pierwszy koniec.
/ ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: W skrócie ...
Impulsy, emocje, reakcje, działanie, pamięć, podświadomość i 99% życia dzieje się 'tutaj'. W Tobie i tym świecie.
Ze świata wewnętrznego dostałem tylko kroplę Miłości lub promień Miłości plus kilka 'przeczuć'.
Reszta to normalny świat :-)))

  nse,  01/09/2016

@Koriolan: Zależy z jakiej perspektywy patrzysz na człowieka, tych perspektyw jest trochę można na człowieka patrzeć z perspektywy teraz ... fajnie wygląda, uśmiecha/ nie uśmiecha, itp ..., a można też patrzeć z perspektywy drogi jaką przebył z jakimi radościami/ smutkami przyszło mu się zmagać i jak sobie z nimi radził ..., każda perspektywa odkrywa inny obraz prawdy ...

  ivazr,  31/08/2016

Bardzo ciekawe!

@ivazr: hmm ...
W sumie to normalne widzenie tych emocji. Troszkę w innym ujęciu Ale nic specjalnie odmiennego :-)))
Myślę czy by tego nie poszerzyć :-)))
Jakby nie było ... dzięki za kom :-)))

  Noemi*,  31/08/2016

Czytałam kiedyś rozważania Jiddu Krishnamurtiego na temat samotności, które bardzo zapadły mi w pamięć. Nie każda samotność jest samotnością bolesną, przerażającą, to raczej osamotnienie, z jego lękiem i udręką, bywa nieuniknionym skutkiem działania naszego małego "ja". Odosabnianie się nie może nigdy zrodzić prawdziwej samotności; musi ono całkowicie zniknąć, aby mogła się pojawić samotność istot ...  wyświetl więcej

@Noemi*: Ja idę trochę inna drogą niż Krishnamurti. Raczej Osho i "Kurs cudów". Buddyści rozwijają się duchowo raczej samotną drogą. Do tego jaskinie w Himalajach i te rzeczy. Osho jest przeciwny takiej drodze. Pięknie mówi "nie musisz jechać w Himalaje by znaleźć ciszę. Ciszę Himalajów znajdź w swojej duszy". "Kurs cudów" prowadzi zupełnie inna droga. Drogą wzajemnego rozwoju dwu lub więcej osób. ...  wyświetl więcej

Świetny tekst... Inicjuje chęć powrotu do tych słów mimo świadomości,że są mi tak bliskie .... Lubię takie klimaty...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska