Login lub e-mail Hasło   

Skazani na show

Chcesz być sławny? Zrobić karierę i nagrać płytę? Wyjechać za granicę i zarobić dużo kasy? Nic prostszego! Wystarczy, że weźmiesz udział w jednym ze znanych telewizyjnych progra...
Wyświetlenia: 384 Zamieszczono 01/09/2016

Chcesz być sławny? Zrobić karierę i nagrać płytę? Wyjechać za granicę i zarobić dużo kasy? Nic prostszego! Wystarczy, że weźmiesz udział w jednym ze znanych telewizyjnych programów promujących młodych twórców, wybijesz się z tysiąca chętnych, jury cię pokocha, a wtedy także pokochają cię inni.

Czy to wszystko jest takie proste, piękne i kolorowe? Siedząc przed telewizorem widzimy dopracowany oraz gotowy do sprzedaży „produkt”. Mało kto wie, jak jest naprawdę. Nie zdajemy sobie sprawy, że w większości przypadków stosowana jest wobec nas – odbiorców – a także wobec uczestników – manipulacja.  Oklaski publiczności napędzane są przez odpowiedzialną za to osobę, która pokazuje transparent z napisem „klaskać”, „nie klaskać”, „śmiać się”, „krzyczeć”, „robić falę”, „śpiewać” itd., a publiczność odpowiednio reaguje.  Zbliżenia kamery są kierowane na wybrańca, który został już wcześniej (!) wytypowany, by wygrać głosowanie SMS i przejść do kolejnego etapu. A skąd ta pewność, że wygra i, że akurat na niego zagłosujemy? Proste – ponieważ będzie lepiej zaprezentowany niż inni, więc automatycznie, także my będziemy go lepiej postrzegać. Modne ciuchy, ekstrawagancka fryzura, sztuczny dym i cała PR-owska otoczka zrobią swoje.  Możliwe, że dodatkowo usłyszymy poruszającą nasze serca smutną historię z jego życia, która – jak się potem okaże – została „delikatnie” podkoloryzowana.

Oczywiście, tego typu show to nie tylko negatywy, ma on także swoje zalety. Można wykorzystać sytuację bycia w centrum uwagi, by podzielić się z innymi własną twórczością. Podobnie postąpiła Natalia Sikora, zwyciężczyni drugiej edycji The Voice od Poland.  W magazynie Miasto Kobiet postanowiła opowiedzieć o kulisach produkcji i zapewnić, że nie była pokorną uczestniczką show. Ogłosiła też, że program był "zmanipulowany". Nie ma we mnie zgody na to, żeby "The Voice of Poland" ingerował w mój sposób bycia i pracy, w kolejne projekty - mówi Natalia. Obecność w programie była świadomym manewrem promocyjnym, wykonanym po to, by pokazać światu wartościowe rzeczy, w których uczestniczę.

Dlaczego zatem telewizja obniża poziom intelektualny widzów? Zapewne dla pieniędzy. Wszystkie seriale, programy są nastawione na oglądalność, to znaczy szukanie odbiorców za wszelką cenę. Łączy się to z narzuconym brakiem myślenia, biernym pochłanianiem powtarzających się schematów. Ktoś powie: „znowu ta manipulacja, już tyle razy o tym było… Przecież my wiemy jak jest!” Wiemy? To dlaczego wciąż się na nią zgadzamy i poddajemy? Nie bądźmy aż tak naiwni i ślepi. Zacznijmy mieć swoje zdanie, swoje poglądy, zacznijmy myśleć, wyłączmy telewizor na dwie godziny -  zamiast oglądać poczytajmy książkę i zastanówmy się, czy aby na pewno chcemy żyć w stanie permanentnego kłamstwa. 

Agata Pisiewicz

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2446
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 786
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 866
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 554
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 775
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 706
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1574
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 681
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 447
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 542
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 519
 
Autor
Inne teksty autora
Artykuł

Powiązane tematy





  mirgrim,  02/09/2016

Informacja rozmnaża się jak wirusy i bakterie, bo informacja - to wirusy i bakterie! Ludzi zarażonych informacją spełniającą potrzebę prostej, nieskomplikowanej przyjemności, przybywa. To nie jest tak, że apel Twój czy kogokolwiek ma szansę się przebić, bo nie ma mocy zarażania powszechnego ... wirus przyjemności, pochłonął setki milionów umysłów i nie chodzi tu bynajmniej o młodzież: to kobiety f ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska