Login lub e-mail Hasło   

Magnolia

Twierdzi, że czasem, by pozostać przy zdrowych zmysłach, trzeba trochę oszaleć. A może każdy już jest szalony? Pewnie nie zaprzeczyłaby tej kwestii. Słowo „ambiwalencja&rd...
Wyświetlenia: 371 Zamieszczono 01/09/2016

Twierdzi, że czasem, by pozostać przy zdrowych zmysłach, trzeba trochę oszaleć.
A może każdy już jest szalony? Pewnie nie zaprzeczyłaby tej kwestii. Słowo „ambiwalencja” najlepiej określa to, co ma w głowie i jaka jest. Chociaż „jaka jest” sama nie wie na pewno.

Kobieta o nieprzeciętnej urodzie, trudno powiedzieć, czy jest piękna, czy piękna nie jest. Uwielbia w sobie oczy. W nich tkwi cała prawda. Lubi patrzeć na świat, szczególnie na niebo, drzewa, góry. Z tego czerpie inspiracje, co również sprawia, że się uspokaja. Miotają
ją skrajne namiętności. Pomimo tego rozgardiaszu i pomieszania z poplątaniem, jakoś radzi sobie z funkcjonowaniem w społeczeństwie. Nie potrafi tylko za długo przebywać
w galeriach handlowych, bo zaczyna się „dusić” widokiem ludzi z rozbieganymi oczyma, których jedynym pragnieniem jest posiąść nową rzecz. Nudzi ją to i obrzydza. Zdecydowanie stawia na antykonsumpcjonizm, co nie oznacza, że nie jest estetką. Przeciwnie – jest wręcz perfekcjonistką, aczkolwiek stara się nie przywiązywać zbyt wielkiej wagi do tak małostkowych spraw jak powierzchowność, woli skupić się na wnętrzu. Trochę szydzi z osób lękających się opinii innych i nastawionych na ocenianie, szufladkowanie. Jej zaletą jest cierpliwość, a właściwie to dopiero będzie, gdyż ciągle nad nią pracuje.

W dzieciństwie pragnęła zostać chirurgiem, następnie psychiatrą, gimnastyczką akrobatyczną, aż w końcu stanęło na  aktorstwie. Można dla jasności dodać, że studiuje dziennikarstwo. Nie przestała jednak spełniać swoich marzeń. Gra w teatrze, dodatkowo studiuje zaocznie Krakowskim Studiu Teatralnym i walczy z brakiem czasu. Pomimo tego, że ma fobie na punkcie gołębi, mieszka w Krakowie.

Pytając jaka jest można usłyszeć – nieprzewidywalna, energiczna, chwiejna, odważna, delikatna. Oprócz tego jest uparta i dąży do wyznaczonych sobie celów. Można ją porównać do zjawiska atmosferycznego – wiatru lub deszczu – są one bardzo zmienne i mają wiele odmian, rodzajów. Tak samo ta kobieta – czasem potrafi być szczera aż do bólu, innym razem dusi w sobie coś, co ją okropnie boli, a później niespodziewanie wybucha. Bardzo dużo wymaga od innych, jak i od siebie.

Na imię ma Agata.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1596
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1181
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1199
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 766
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 761
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 461
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1031
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 585
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 733
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 507
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 723
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 995
 
Autor
Inne teksty autora
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  01/09/2016

Ja w galeriach tracę siły.
Tak, jakby mnie coś wysysało ...

  mirgrim,  02/09/2016

"Agata - kobieta o nieprzeciętnej urodzie" - znaczy się może niektórym facetom podobać. Ja np. lubię długonogie sarny z archetypalnym zadem. Oczy też są dla mnie ważne, ale ważniejsze jest pierwsze spojrzenie od tyłu. Potem ważne, by biust był nie za mały ale też nie za duży, zwisający. Reszta - jak wiem da się tak przypudrować i przykremować - że nawet z największej brzyduli można zrobić gwiazdę. ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  02/09/2016

@mirgrim: Hmm ...
Nie wiem czy to widzisz ...
Ale Ty widzisz kobietę jako ciało.
A kobieta nie jest ciałem ... jest jeźdźcem tego ciała :-))))
.
Z tej pomyłki rodzi się mnóstwo problemów :-)))

  mirgrim,  05/09/2016

@Koriolan: To nie tak: z ciała się wzięliśmy i w duszę się obłędnie obracamy, my mężczyźni. Kobieta jest inna: taksuje według swoich wymagań. Najczęściej bezpieczeństwa finansowego. To co kobiety mózg interesuje to praktyczność zachowań, która do posiadania lub nie (pieniędzy, majątku) się sprowadza.

Nawet "romantyczna" idiotka ma tę skazę. Ale to psychologiczne, bo za to, że rodzą dzieci, każą sobie płacić wysoki rachunek męskiego upodlenia.

  Koriolan,  05/09/2016

@mirgrim: Zgadzam się z Tobą ...
Ale tylko w połowie. Są takie kobiety Ale nie wszystkie. Trafiasz na takie bo masz 'coś' w środku. Jeśli to zmienisz to będziesz trafiał na INNE.
Jestem tego 100% pewien. Możemy się założyć. Wygląda to tak :
Czytasz 3 książki, które Ci podam. Po 3 tygodniach TY decydujesz czy się coś w Tobie zmieniło. Jeśli NIE to ja wysyłam Ci butelkę Jasia We ...  wyświetl więcej

  Henear,  02/09/2016

Ma fobię na punkcie gołębi?
Interesujące...mów dalej.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska