Login lub e-mail Hasło   

Prawa społeczeństwa - #1

Jak działa uwarunkowanie ludzi przez społeczeństwo.
Wyświetlenia: 1.906 Zamieszczono 11/09/2016

"To co jest Twoja poradą pasuje do Twojej sytuacji, bo wynika z Twojego doświadczenia. Miarą czy Twoje doradzanie jest prawidłowe, jest stan Twojej rodziny, jej historia, jej wzajemne relacje. Każda inna osoba wyrasta w innym otoczeniu, uwarunkowaniu społecznym i ... genetycznym. Tylko częściowo nasze losy i charaktery się zazębiają." - człowiek z eioba.pl.

Tak napisał do mnie człowiek z eioba.pl. Najpierw odpowiedź :
Stan rodziny w miarę normalny.
- żona (jestem w separacji) mieszka gdzie chce, pracuje gdzie chce, robi co chce.
- córka młodsza robi co chce, mieszka gdzie chce.
- syn mieszka gdzie chce, pracuje gdzie chce, zwiedza co chce.
- córka starsza mieszka gdzie chce, pracuje gdzie chce.
Stosunki normalne, robimy co chcemy, spotykamy się na urodzinowych okazjach lub gdy chcemy (mieszkamy w czterech różnych miejscach). Ja pomagam starszej córce w opiece nad wnukiem a żona synowi - tak się ułożyło. Rodzina nie jest idealna. Młodsza nie chce się uczyć i pracować a starsza ma kłopoty z dogadaniem się z mężem.
Ta wolność, do której namawiam, stosuję codziennie możliwie do wszystkich. Np.opiekuję się wnukiem. Pozwalam mu robić co chce w granicach bezpieczeństwa. Czyli jeść kiedy chce, co chce lub co jest w lodówce bawić się jak chce itd. Granice bezpieczeństwa oznaczają tu np.nie przechodzenie na czerwonym świetle (obok jest ruchliwa ulica) itp. Wynika to stąd, że ma 3,5 roku i nie zna świata ludzi.
Swoim dzieciom nie zakazuje absolutnie niczego (są dorośli 20, 32, 34 lata). Według definicji :
"Od urodzenia aż do śmierci - sam odpowiadsz za swoje życie".
Zakończmy na tym opis. Moge odpowiedzieć na dowolne pytanie ale ogólnie nie chcę przynudzać.

Wróćmy do wypowiedzi człowieka z eioba.pl. Użył sztandarowego prawa społeczeństwa : "szczęście rodziny daje szczęście jednostki". Nie zapytał czy "Ty jestes szczęśliwy ?" Tylko czy "rodzina jest szczęśliwa ?" i po tym "ocenił" moje rady. Z innych jego wypowiedzi wynika, że NA SIŁĘ chciał uszczęśliwić innych ale mu się nie udało.
Rozwój duchowy pokazuje jasno, tylko Ty możesz uszczęśliwić siebie i nikogo innego. Każdy musi się uszczęśliwić Sam !

Prawa społeczeństwa od zawsze obejmują ludzi i jak wygląda świat tworzony według tych praw każdy widzi wokół siebie. Przypomnę w ciągu dwóch tysięcy lat było około dwa tysiące wojen. Teraz w Europie jest w miarę spokój ale możemy patrzeć jak Kościół katolicki i inne ugrupowania przygotowują Siebie, Europę i NAS do wojny z innymi ludźmi nazywanym muzułmanami. To możecie obserwować na bieżąco nawet tu na eioba.pl. wszystko w imię prawa "szczęście rodziny szczęściem jednostki" a dokładniej "szczęście Polski, kościoła TWOIM szczęściem" w domyśle "milcz i giń".
Nie chodzi mi o walkę i rozbicie społeczeństwa czy kościoła, chodzi mi o świadomość ludzi. Mogą sobie iść, walczyć, ginąć jak tylko chcą - tylko wołał bym by mieli świadomość tego, co robią i po co. Każdy może żyć i robić co chce ale zachowując świadomość, może nie będzie naruszał prawa innych do stanowienia o sobie ?

Wracając do praw społeczeństwa, w/g mnie powinno ono brzmieć : "szczęście jednistki szczęściem, rodziny, narodu, ludzkości i świata".

Więc krótka odpowiedź dla człowieka z eioba.pl :

A TY ... jesteś szczęśliwy ?
Czy szczęśliwa rodzina uczyniła Cię szczęśliwym ?


- & -

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1304
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1048
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 734
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 968
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 552
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1014
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 756
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 418
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 848
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 438
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 397
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 615
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 960
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1357
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 534
 
Autor
Artykuł



  Remter,  11/09/2016

Szczęście i radość wynikają z owoców Ducha, jakie w nas zagościły poprzez współpracę z Nim... O tym pisał Paweł w Liście do Galatów; "(22) Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, (23) łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa. (24) A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  11/09/2016

@Remter: Tak
Ja to opisuję po świecku :-)))

  mirgrim,  11/09/2016

Ha, ha ... popełniasz podstawowy błąd - zakładasz, że losy każdego z nas są niezależne i każdy z nas może dokonywać w życiu takich wyborów jakich chce.

Otóż nie! To nie jest prawda. Przypomnę stare przysłowie: "Jabłko niedaleko pada od jabłoni". Jest duże prawdopodobieństwo, że Twoje dzieci, postąpią w swoim życiu podobnie jak Ty postąpiłeś (czy Twoja zona) - ponieważ umysł człowieka młode

...  wyświetl więcej

@mirgrim: Hi hi ...
Nie kochany, nie przyjąłem takiego założenia. Przyjąłem, że Wszyscy sa ograniczeni przez prawa społeczeństwa i 'bezmyślnie' im sie poddają i tak żyją i umierają. Oczywiście, wzajemnie na siebie oddziaływuhą tym 'co mają w glowach'.
Ale część ludzi odzyskują świadomość i potrafią trochę zmienić swoje życie. Mogą też 'przekazać' swoje uwolnienie innym :-)))
. ...  wyświetl więcej

@Koriolan: ...he, he ... tak, kiedyś tak zrobiłem: zaprzeczyłem swoim rodzicom, zarówno ojcu jak i matce, wyzbyłem się ich świata i ... straciłem osobowość, lub inaczej: bez "ochrony" poszedłem na przekór własna drogą. Pazerny świat tylko na to czekał, czekał na ofiarę, której nic nie chroni, żadna zasada wyuczona a jedynie jego własne, kiełkujące dopiero prawdy. Przejechał po mnie walcem, więc mu ...  wyświetl więcej

@mirgrim: Wiem.
To cholernie RZADKI przypadek by się udało odciąć od rodziców. Ale powiem Ci dlaczego ...
.
Jedynym kierunkiem dającym gwarancję sukcesu jest MIŁOŚĆ.
.
Sam widziałem umierających w rozpaczy ludzi rozwijających się duchowo, zamrażających się i cofajacych jak Ty.
Kilkoro z nich na pewno straciło wiarę w Miłość !!!
.
Szukali czegoś 'innego' - to ich zgubiła :-))))

Podam to na moim przykładzie, choć takich przykładów są tysiące.

Mój ojciec pił - ja też piję
Mój ojciec był agresywny - ja też jestem jestem
Mój ojciec rozwiódł się - ja rozwiodłem się także
Mój ojciec był podejrzliwy - ja również taki jestem
Mój ojciec był zazdrosny - zazdrość często mnie gubi
Mój ojciec był wrażliwy - ja także taki jestem

itd.

...  wyświetl więcej

  mirgrim,  11/09/2016

@mirgrim: PS. Twoja postawa, to takie unikanie odpowiedzialności ...

  iwon-k-a,  11/09/2016

@mirgrim: faktycznie, takich przykładów, jaki podałeś ze swojego życia jest niezliczenie wiele - w myśl zasady "niedaleko pada...". Jednak od każdej zasady są wyjątki (zwłaszcza, że sami te zasady tworzymy, by potem, gdy zajdzie taka potrzeba, łamać je lub przynajmniej naginać). Zależy to od tego, jak wcześnie, jak szybko i w którą stronę rozwija się Twoja świadomość. Do każdego podchodzę jak do n ...  wyświetl więcej

  mirgrim,  11/09/2016

@iwon-k-a: Oczywiście przejmujemy zachowania od innych - ale i tu nie ma wyjątków, jak piszesz. Więc zróbmy szybki obrachunek każdego z nas: jak często w życiu Polaka mamy do czynienia z brakiem zaufania? Zobacz media, życie polityczne, wzajemne oskarżenia. Zobacz świat: zabijanie w imię idei, bogacenie się jako wzór postępowania, przy jednoczesnej śmierci z głodu milionów ludzi. Zobacz przyrodę: ...  wyświetl więcej

@mirgrim: He he ....
Wszystko 'dobrze mówisz' !
.
Ale mówisz to po to ... by nic nie musieć robić ze sobą :-)))
Prześmiewczo opisujesz prawa rzadzace światem ... Ale po to by 'zabić' chęci zmian swojej duszy ...
Kiedy przestaniesz to robić ???

@Koriolan: A co chcesz, zmieniać takiego, co nie dotyczyłoby jedynie Ciebie samego? Chcesz stworzyć swój świat półprawd i zachęcasz innych, by stworzyli również swoje półprawdy o świecie? Chcesz narkotyku słów, by stworzyć pozorny miraż szczęścia?

Otóż wbrew temu co mówisz, właśnie dokonuje wiwisekcji na sobie i oczyszczam organizm tych półprawd, co nie oznacza, że nie znam drogi do szczęś

...  wyświetl więcej

@mirgrim: Chce poprawić Siebie w Tobie :-))))
.
Myśli są naszymi sługami ....
To też chciałem Ci powiedzieć :-)))

@mirgrim: PS. Ale dla jasności ... to co piszę, to tak jak bym przechodził ponownie przez chorobę. Myślę, więc choruję tak jak Ty.

Ponieważ świat myśli, to wyjątkowy świat w którym narzędzie badające myśl, też jest myślą, a więc świat w którym rodzaj i możliwości stosowanego narzędzia wpływa na wynik badania. W tym świecie narzędzie łączy się z przedmiotem badanym w jedną całość. Zatem rodzaj narzędzia zależy również od tego, jaką myślą się zarazimy. Trzeba to tylko "zobaczyć".

@mirgrim: Masz racje ...
.
Ale ja rozmawiam często z Tobą o tym ...
Co jest POZA myślą :-)))

@mirgrim: a po co patrzeć tak daleko? Najpierw powinno się spojrzeć na siebie, najlepiej do swojego wnętrza, ale to wymaga sporej odwagi - przyznać się przed samym sobą do błędnych (w mniemaniu naszym lub innych) decyzji i odważyć się ponieść ich konsekwencje. Media kłamią, politycy też. Ja nauczyłam się nikogo nie oskarżać, bogactwo materialne to ułuda i gdyby każdy tak to widział, to Świat ulecz ...  wyświetl więcej

@mirgrim: Ja przełamałem 'dziedzictwo' swojego ojca.
On bił dzieci ja przestałem.
On bił żonę ja nie.
On krzyczy na wszystkich ja nie.
On jest często wściekły ja nie ...
.
Tak, że MOŻNA !
Ale trzeba chcieć. Najłatwiej to iść jak ciele tam gdzie Cię nawyki prowadzą :-)))
Ale i tak ... szczęścia Ci życzę na tej drodze :-)))
(Ja to nazywam brakiem odpowiedzialności za siebue)
:-)))

@Koriolan: No no kto by pomyslal, ze Koriolan ........przestaje bic i sie ukulturnil.
.....
On bił dzieci ja przestałem.
.....
W ktorym momecie zaprzestajesz ? Kied juz wiecej nie wyrabiasz ??
Odpocznil wiec, zjedz cos i .........
.....
Zakladam, ze czytasz "pis-mo nosem" ?

@zakrawarski: He he ...
To było w okolicy 30 roku życia (ok. 1992 r.).
Stwierdziłem, że spieprzyłem sobie osiem lat życia rodzinnego :-)))
Ganiałem za kasą, firmą i samochodami.
Że biłem dzieci a chciałem je Kochać :-)))

@Koriolan: ... jednemu się udaje, innemu nie - nie ma znaczenia. Skoro bił, krzyczał, musiało to zostawić ślady na Twojej psychice, ale zrobiłeś to co ja: postanowiłeś głęboko wewnątrz, z przekory być inny. Ale przeszłości nie da się wymazać. Ta ślepa przekora prowadzi Ciebie przez życie z kolcem w bucie, więc - zgodnie z zasadą jabłka - prędzej czy później "upadniesz" niedaleko ojca. A utrata mił ...  wyświetl więcej

@mirgrim: Masz rację ...
Ale tylko na swoim poziomie. Na poziomie na którym jesteś :-)))
Ja jestem gdzie indziej.
Byłem w takim świecie jak Twój, wiec go znam i rozumiem. Ale zrobiłem coś innego niż Ty. Poszukałem w sobie kim jestem i znalazłem odpowiedź. Teraz testuję tą odpowiedź w życiu, w realnym świecie. Jest Super :-)))
Świat przewraca się do góry nogami ....
...  wyświetl więcej

@mirgrim: he he ...
Jeśli napiszesz, że poważnie traktujesz swoje teorie ....
To odpowiem Ci poważnie :-)))

@Koriolan: To było w okolicy 30 roku życia (ok. 1992 r.).
.....
Co oznacza, ze "dzieciatka" juz sa dorosle i czas aby sie na tobie .....odbily.
Ewentualnie kup im mieszkania w Monte Carlo lub na Manhattan,
bo napewno ta wielka forse .....dogoniles ?
Jesli nie to po co ci byl ten caly harmider z lataniem ?

@zakrawarski: nie wiesz ?
.
Z głupoty :-)))
Rzuciłem tą brudną robotę w wziąłem się za węgiel ...
Co oznacza, że żadnej kasy nie dogoniłem ...
.
Ale za to dogonikem ... MIŁOŚĆ ...

@zakrawarski: Jeszcze raz wytłumaczę.
Po studiach zacząłem gonić za kasą DO 30-taki. Do 30-tki biłem dzieci, potrm tylko kochałem.
Potem zostawiłem pościg za kasą i wziąłem się za pościg za Miłością.
Dogonilem mając 50-kilka lat.
Ale od 30-ki do 50-ki kochałem dzieci jak umiałem po 50-tace kocham je prawdziwie ...
TETAZ już jasne ?

@Koriolan: Bylo jasne od poczatku ! (reszta to "przepychanie sie z toba)
Ale przyznaj...mieszkanie w Monte Carlo lub na Manhattan....cymes.
Ja bylem w jednym i drugim......oba miejsca fantastyczne na swoj sposob ! A ty ?

@zakrawarski: A ja jest szczęśliwy :-)))
.
Żeby nie było ...
Byłem i w Paryżu i w Londynie ...
Z ulgą wróciłem do .... mojego cudownego miasta :-)))

@Koriolan: wróciłem do .... mojego cudownego miasta
.....
Czestochowy ?

@zakrawarski: ...
Sandomierza :-)))
.
W Cz-wie po papieżu zostały głośniki ...
Dają mszę na całe gardło ...
Jest za głośno :-)))

@Koriolan: To w Sandomierzu tez dzieja sie cuda ?
Tymi glosnikami pozazroscili meczetom ?

@zakrawarski: hi hi ...
Może stadionowi narodowemu ?

  mirgrim,  11/09/2016

Przyjrzyjcie się swoim dzieciom, a po ich zachowaniach możecie rozczytać siebie! Trzeba dużej pokory, by przyznać się do niemożności zmiany tego co w was siedziało lub siedzi i teraz siedzi w Waszych dzieciach - Wszystko co robiliście miało znaczenie to i jest tak, jak mówi ewangelia św. Mateusza: "poznacie ich po owocach"!

Od wielu lat zajmuje się amatorsko filozofią i wiem teraz skąd te

...  wyświetl więcej

  iwon-k-a,  11/09/2016

@mirgrim: a co się zmieni, gdy już znajdziesz tę odpowiedź? I czy szczerze szukasz prawdziwej odpowiedzi czy takiej, która Cię usatysfakcjonuje (bo usprawiedliwi...)? Zgodzę się z tym, że w dzieciach możemy zobaczyć siebie, dlatego tak ważne jest, by pokazać im to, co dobre i szczere, nawet jeśli popełniliśmy błąd, to się do niego przyznać i z podniesioną głową wziąć odpowiedzialność za konsekwenc ...  wyświetl więcej

  mirgrim,  11/09/2016

@iwon-k-a: Odpowiedzi nie znajdę nigdy, bo z samej zasady jest to niekończąca się opowieść-badanie. Za każdym razem gdy budzimy się procedura powtarza się od nowa: postrzegamy świat przez filtr wyuczonych zachowań, uprzedzeń obserwacji. Nie znajdziemy odpowiedzi, bo jak może odkryć prawdę, coś, co jest ze swojej natury zniekształcone. Jak może odkryć świat lupa, której soczewka zniekształca? Powie ...  wyświetl więcej

@mirgrim: No tak Stachura ....
On przegrał ...
Ty, żeby się uratować - cofnałeś sie ...
Ale nie Martw się bracie 'wszyscy zostaną odnalezieni' :-))))

@Koriolan: Stachura nie przegrał ... jeśli miara przegranej jest tylko długość życia. Stachura przeraził się prawdą i to tę długość życia skróciło. Jak przerażająca jest konstatacja czym jest życie ... mogę powiedzieć na własnym przykładzie. Niektórzy wolą tego nie wiedzieć i ... mają do tego swoje ludzkie "bojaźliwe" prawo.

@mirgrim: Przepraszam ... już Cię do niczego nie będę namawiał. Nie wiedzialem, że Ty wiesz ...
Myślałem, że wystarczy Ci powiedzieć :-)))
.
W drodze do Miłości jest ciemny wąwóz. Stachura przegrał bo go nie przeszedł. To wynika dla mnie ze sposobu zakończenia życia.
Zresztą nie on pierwszy i nie ostatni ...

@mirgrim: to oczywiście Tylko moje zdanie :-)))

  iwon-k-a,  11/09/2016

@mirgrim: fala nawet będąc falą jest częścią czegoś większego. Przecież bez choćby namiastki kałuży, nie byłoby fali. Każdy z nas jest taką falą i nie musimy szukać żadnych odpowiedzi, bo sam napisałeś, że ich nie znajdziemy i się z tym zgadzam. I nie powiem, by cokolwiek wymieniać. Ale nawet przez porysowane szkło można dojrzeć coś pięknego.

@iwon-k-a: Opowiastka zeń.
Stary mistrz umiera. Obok jest uczeń, który pyta :
- nauczyłeś całe życie. Czy chciałbyś coś zmienić ?
- tylko jedną rzecz.
"To nie kropla roztapia się w oceanie. To ocean roztapia się w kropli"
:-))))

  iwon-k-a,  11/09/2016

"szczęście jednostki szczęściem, rodziny, narodu, ludzkości i świata". - zgadzam się w 100% !!! Jednak ciągle za mało osób zdaje sobie z tego sprawę, bo nie do końca wiedzą, czym jest to szczęście, ale pocieszający jest też fakt, że są już i tacy ludzie, którzy to rozumieją i zaczynają o tym głośno mówić ( lub pisać) ;-)

@iwon-k-a: Co rozumiesz przez szczęście jednostki? Czyż jej podstawą nie jest bezpieczeństwo materialne (finansowe)? A jeśli tak, to jest to utopia, ponieważ o to, co materialne - o dobra doczesne - ludzie nigdy nie przestaną walczyć - naród z narodem, rodzina z rodziną, ludzkość, świat z samym sobą ... ale najważniejsze: człowiek z człowiekiem!

@iwon-k-a: tak
Dobrze jest rozprzestrzeniać rzeczy uważane za dobre :-)))

@mirgrim: Nie
Nie jest.
Dobra materialne to mniejsze priorytety.
To cos co 'przeszkadza' osiągnąć szczęście :-)))

@Koriolan: ... uważane za dobre ...? Biblia mówi o dobrym życiu od tysiącleci, ale jakoś nie zauważyłem, żeby tych myślących i postępujących w myśl jej reguł, było więcej ... ?

  mirgrim,  11/09/2016

@Koriolan: ... to oddaj wszystko co masz biednym ... i wtedy "golusieńki" zacznij głosić swoje prawdy! Zobaczymy jak długo wytrzymasz.

@mirgrim: ... jak będziesz miał szczęście, to ukrzyżują Ciebie jak Chrystusa.

@mirgrim: tak ...
Też uważam, że misja Jezusa mogła się powieść lepiejb:-))))

@mirgrim: nie mogę oddać wszystkiego bo zrozumiałem biblię
kochaj SIEBIE
Jak już to zrobisz to kochaj bliźniego :-))))
.
Jestem przy tym pierwszym punkcie choć w sumie to jest równolegle.

@mirgrim: ok ... idę na piwo ... miło się rozmawiało ... pozdrawiam!

@mirgrim: ech ...
Ja pilnuje wnuka ....
Nie mogę pić piwa :-)))
.
Miłego ....

@Koriolan: Spędzony czas z wnukiem, jest tym czasem, który nie można było poświęcić dzieciom. Kochający dziadek jest darem dla wnuka. Pozdrawiam!

  iwon-k-a,  11/09/2016

@mirgrim: szczęście nie ma nic wspólnego z dobrami materialnymi!!! Chyba tylko dla ignorantów, których i tak nie zaspokoi żadna kwota pieniężna, żaden wypasiony dom czy auto. Szczęście dla każdego znaczy coś innego. Mi osobiście wystarcza dach nad głową, praca i samochód, by do tej pracy dojechać, a także zdrowie. Ale ja nie powiedziałam, że jestem szczęśliwą jednostką, he he;-) po prostu umiem cieszyć się tym, co mam i nie narzekam;-)

@wianeczek: Nie do konca się z tym zgadzam.
Ja nie zamieniam niczego. Nie odpracowuje przy wnuku niczego.
Ja co po prostu POZNAJĘ.
To 'nowa' istota na ziemi. Z drugiej strony 'uczę' się przebywać z aniołem. To 'czysta' istota. Z trzeciej strony patrzę jak sprawdzają się moje teorie Wolności, Akceptacji i zrozumienia na 'nieegotycznym' umyśle. Z czwartej strony staram się pomócustawić ustawić córce stosunki z synem na poziomie Miłości ... itd. itd.
:-)))

:-)))

"Rozwój duchowy pokazuje jasno, tylko Ty możesz uszczęśliwić siebie i nikogo innego. Każdy musi się uszczęśliwić Sam !"

Po stokroć TAK... ale uśmiechać można się do każdego spotkanego A nuż poprawi mu to HUMOR
Koriolanie miły, uśmiecham się do Ciebie... czujesz?

@Marcin Sznajder: Jasne, że tak :-)))
Wzajemnie :-)))
.
Cytat dotyczył 'dzialania' w sobie. Zmiany swojej świadomości. Natomiast rozprzestrzenianie siebie jest czymś innym.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska