Login lub e-mail Hasło   

List Pana Jezusa do proboszcza

Krótka historia dziwnego listu znalezionego na plebani.
Wyświetlenia: 527 Zamieszczono 17/09/2016

Moja najnowsza książka
Sen dziwny i straszny. Opowieści niesamowite.

Więcej na stronie:

www.groza-fantazja.blog.pl

...

List Pana Jezusa do proboszcza

   Kilka dni temu zawitała do naszej wsi wiosenna pogodna, ale dziś jest inaczej, bo trochę pada deszcz ze śniegiem. Dlatego siedzę sobie w domu i mam czas, aby opowiedzieć o pewnym zdarzeniu.

Otóż w czasie tych poprzednich ciepłych dni pomagaliśmy proboszczowi sprzątać po zimie. Każdego roku nasz ksiądz prosił kilku mieszkańców, aby mu pomogli doprowadzić kościół, dom i otoczenie do porządku, tak aby już wczesną wiosną ludzie zauważyli, że światem rządzi Boży porządek, a tego przykładem ma być ta parafia.

Dobre to i mądre! Tylko dlaczego ten niebiański porządek ma ograniczyć się do kościoła i plebani wraz z ogrodem, a nie do całej wioski? Proboszcz powiedział, że przykład wtedy skutkuje, gdy stawia się go naprzeciw czegoś odwrotnego i przeczącego. No cóż, wola księdza, to zapewne skutek niebiańskiej mądrości. „Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba” – jak powiedziano w „Zemście” Aleksandra Fredry.

Gdy już kilka godzin sprzątaliśmy plebanię, ogłoszono przerwę i zaproszono na skromne śniadanie. Tym razem były to trochę czerstwe bułki z marmoladą i herbata, ale dobre i to!

   No, jak przerwa to i trzeba się jakoś rozerwać. Ale czym? Tego nie wiedziałem. Po chwili jednak zmieniłem zdanie, bo coś znalazłem. Otóż na wierzchu w kosza z papierami do wyrzucenia leżała na pół przedarta kartka papieru. Nie jestem znawcą papieru, ale moją uwagę zwrócił jego wygląd. Trochę mi trudno go opisać, ale było to coś innego niż wszystko, co widziałem w różnych sklepach papierniczych. Ten papier trochę mienił się słońcu, przybierał lekko niebieskawy, lecz ciepły kolor. Do tego wydobywał się z niego przyjemny zapach, nieco przypominający woń róży. Widząc takie coś i czując ten zapach, nie mogłem powstrzymać się i postanowiłem przyjrzeć się dokładniej. To była kartka z zapisanym na niej ładnymi literami tekstem, jakby pochodzącym od osoby znającej się na stylowej kaligrafii. Takiej kartki to nie widziałem nigdy w życiu. Również nie spodziewałem się, że ktoś może tak ładnie pisać. Najbardziej zdziwiły mnie słowa zapisane na niej w postaci listu:

   „Przyjacielu!

Na pewno jesteś zdziwiony, że napisałem list do Ciebie i zapewne nie wierzysz, że to ja! Tak, to ja, Twój Jezus! Nie wierzysz? No, rozumiem to, ale dlaczego w inne niebiańskie sprawy wierzysz? Uznajesz, że moc mają kościelne świecidełka, że bajeczne historyjki są prawdziwe, że możesz grzechy każdemu odpuścić, nawet nie wiedząc komu, że ciągle zamieniasz produkty tego świata w moje ciało i krew, a nazywasz to szumnie transsubstancjacją. W to wierzysz! Ale w to, że ja, jako Wszechmogący, piszę list do Ciebie – to nie uwierzysz. Chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że ja dobrze wiem, co myślisz, zanim coś sobie skojarzysz. Podejrzewam, że Ty ogóle we mnie nie chcesz wierzyć, bo gdybyś wierzył, to widziałbyś mnie wszędzie, także w słowach tego listu, a przede wszystkim wśród biednych, a jest ich wielu.

Pozdrawiam!

Twój na wieki wieków Jezus”

   Mam ten list, przechowuję go w domu. Często na niego spoglądam i dziwi mnie jedno – dlaczego ta kartka została gwałtownie przedarta i wyrzucona do kosza.

...

 

 www.marek-sikorski-autor.blog.pl

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1625
19
komentarze: 109 | wyświetlenia: 3119
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 885
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1501
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1145
14
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1398
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 452
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 996
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 767
14
komentarze: 134 | wyświetlenia: 1918
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 612
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 871
14
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2869
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  18/09/2016

Jezus konkretnie nakazuje „ Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje” oraz ”Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza”. Nie mówi, że to tylko przenośnia. Jezus mówi jasno że to Jego Ciało i Jego Krew, które mamy spożywać. Trudno to zrozumieć, dlaczego mamy jeść i pić Jezusa. Tak samo zastanawiali się Żydzi, do których Jezus przemawiał po rozmnożeniu chleba i nakarmieniu kilku tysięcy o ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska