Login lub e-mail Hasło   

Niedzielny poranek

Obudzić się...
Wyświetlenia: 1.484 Zamieszczono 18/09/2016

Koriolanowi

Obudzić się i uśmiechnąć się, mimo że za oknem szarobiałe chmury i wiatr jesienny. Tak jakoś nostalgicznie i monotonnie. Tęskno za słońcem i ciepłem, ale tylko przez chwilę.

Przez te wszystkie lata, wcale niełatwe gdy trzeba się było bronić przed własną wrażliwością i niezgodą na ten świat, nastąpiło przebudzenie. Wcale nie spektakularne, raczej powolne wygrzebywanie się spod gruzów wszelkich nadziei i oczekiwań, poszukiwań i długiego smutku.

Moja podróż, moja droga, mój czas tu na Ziemi i moja nauka. Już chciałam zrezygnować i pożegnać się, ale.. jeszcze nie ten moment.

Ta moja sytuacja przypomina mi pewien egzamin na studiach, gdy egzaminator czekał wprost dla mnie nieoczekiwanie cierpliwie na moją odpowiedź. Milczałam bardzo długo a w głowie kłębiły się myśli, że to już koniec, że nie dam rady, że za chwilę nastąpi porażka. A tu cisza, brak zniecierpliwienia i wreszcie zdobyłam się, by powiedzieć kilka słów. Egzaminator podjął temat i okazało się, że jednak coś potrafię, pamiętam, umiem rozwiązać. Jakże mu byłam wdzięczna, jakże piękną lekcją dla mnie był ten egzamin. Lekcją człowieczeństwa. :))

Podobnie było w moim życiu. Chciałam się poddać, wreszcie pozwoliłam sobie na bezbronność i okazało się, że tyle jeszcze do odkrycia i tyle jeszcze energii mam w sobie. I wiatr powiał w moje żagle.

Czy coś się w mym życiu zmieniło, z tego co tak bardzo mnie bolało. Otóż nie.

Odnalazłam jednak w mym sercu cudowną przestrzeń, moją ojczyznę, pamięć lepszych światów. Lecz przede wszystkim cudowną więź z Mocą, od której pochodzę. Jaka ulga. Po wielu latach życia w separacji i lęku i tęsknoty i wołania ( jak mi się zdawało daremnego) za miłością przyszła odpowiedź.

Miłość to stan istnienia. To samo istnienie. To promieniowanie, cierpliwość i łagodność.

Różne są oblicza ludzkiej miłości, nie wartościuję ich, bo wszystkie mają głęboki sens.

Czy żyję bez smutku i porażek? Ależ skądże,jestem tylko człowiekiem. Teraz jednak potrafię cieszyć się chwilą, przyrodą, ludźmi, widokiem nieba i gwiazd, nieustannym odkrywaniem świata, spotkaniem z drugim człowiekiem.

Jakże cudowną inspiracją potrafi być drugi człowiek. Ile nauki można wynieść z takich spotkań o świecie i sobie samym.

A ja będę sobie od czasu do czasu dalej świecić światłem mojej ojczyzny, tej prosto z serca, gdzie cudowna przestrzeń swobody i radosnego oczekiwania na przygodę jaką jest życie, gdy się zaufa...

Od czasu do czasu, bo przecież jestem tylko człowiekiem. :))

Podobne artykuły


19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1890
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21352
41
komentarze: 55 | wyświetlenia: 3856
31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 3849
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2042
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 5640
28
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3412
27
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2256
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4570
44
komentarze: 34 | wyświetlenia: 5144
42
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3261
41
komentarze: 17 | wyświetlenia: 5699
39
komentarze: 12 | wyświetlenia: 56679
38
komentarze: 21 | wyświetlenia: 6650
36
komentarze: 60 | wyświetlenia: 11770
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  18/09/2016

Wrocilaś do domu ...
:-)))))))

  greenway,  18/09/2016

@Koriolan: cały czas w drodze Koriolanku, cały czas w drodze... ;-))

  Koriolan,  18/09/2016

@greenway: Życie to droga ...
Przebudzenie to punkt, miejsce na tej drodze.

  greenway,  18/09/2016

@Koriolan: przebudzenie jest według mnie procesem i chyba dla każdego przebiega inaczej i w różnym czasie.

  iwon-k-a,  18/09/2016

Świetny życiowy tekst - prosto z serca, które doświadczyło i przeżyło. Bardzo wartościowy dla tych, którzy czują to samo i dla tych, którzy ciągle mają z tym życiem problem. Ja należę do tych pierwszych i nadal czuję na stopach zimną poranną rosę, którą strącałam z trawy biegnąc do swoich koników;-) a na skroni babie lato, w które się zaplątałam;-)

  greenway,  18/09/2016

@iwon-k-a: bardzo dziękuję. Myślę, że o to chodzi, by dzielić się sobą. To wtedy powstaje cudowna unikalna ludzka łączność. :-)

  greenway,  18/09/2016

@iwon-k-a: Cały czas mam ochotę pobiegać po łące, ba nawet poskakać. Przytulić się do trawy, podglądać koniki polne... :-)

  iwon-k-a,  18/09/2016

@greenway: to po prostu to zrób, bo wkrótce będziemy mogły pozwolić się dotknąć jedynie przebarwnym jesiennym liściom;-) a to, choć już inne, to równie piękne doświadczenie;-)

  ,,  18/09/2016

"Jestem tylko człowiekiem..."

Jesteś Greeny wspaniałą istotą... tylko pisz więcej
Nie ma to jak Jesienna Miłość... "Rzeka Miłości " jeszcze nie zamarzła.

:-))

  greenway,  18/09/2016

@Bella Orchidea: wielkie dzięki wspaniała osóbko. :-) A z tym pisaniem ciężka sprawa - zapracowana jestem. Ale się postaram. No i ty też pisz... :-)

  ,,  18/09/2016

@greenway:
U mnie też ciężko z pisaniem i ciągle zajęta pracą. Potrzebny jest zawsze odpowiedni Impuls. Jakaś "Rozróba" - i od razu wena wraca na swoje miejsce :-))

Oczywiście ŻARTUJĘ (dla opóźnionych w rozwoju duchowym)

  Koriolan,  18/09/2016

Ciarki mi przeszły po plecach gdy pisałaś, że chciałaś zrezygnować.
Kurczę ...
A to wszystko jest takie proste ...
I na dodatek piękne :-)))

  greenway,  18/09/2016

@Koriolan: To nie tak. Był czas, że walczyłam o każdy oddech i wtedy miałam ochotę się poddać. Ale jak widzisz wciąż podziwiam świat. :-)

  Koriolan,  18/09/2016

@greenway: ok
Więc to jest we mnie :-)))
Hmm ...
Chyba się cieszę :-)))

  greenway,  18/09/2016

@Koriolan: Kurcze Koriolan wyczuwam lekką nutkę ironii...

  Koriolan,  18/09/2016

@greenway: ależ nie :-)))
To tylko troszkę niewiary :-)))
Przy czym we mnie jest ... była chęć poddania się. Dużo jeździłem wtedy pociągami :-)))

  Koriolan,  18/09/2016

Hi hi ...
Przyszło mi do głowy, żeby się podpisać pod Twoim artykułem. Podpisać w sensie, że moje życie było takie same. Przeczytałem Twój Art jeszcze raz i ... nie do końca. Generalnie tak samo ale kilka szczegółów innych. Może nie innych ale ja bym inaczej je opisał.
Hmm ...
Zdziwiła mnie ta myśl. Mam takie same życie jak Ty w zarysie :-)))
Hmm ...
Próbuje :-)))

  greenway,  18/09/2016

@Koriolan: W "szczegółach" zapewne się różni, ale wiele osób borykając się z życiem musi weryfikować swoją postawę, swoją wiedzę o nim, wdrukowane w podświadomość wzorce. A potem można płynąć swobodnie w przestrzeni odzyskanej wolności dopóki znow coś nas nie ściągnie na ziemię. :-)

  Koriolan,  19/09/2016

@greenway: heh ...
Borykają się z życiem ...
Strasznie zabrzmiało.
Hmm ...
We mnie się to chyba zamieniło na ...
Tak wybrali.
Akceptacja innych chyba zaczyna mi zmniejszać empatię, współczucie. Dziwne stwierdzenie ...
Ciągle czerpie radość od Ciebie. Fajne uczucie :-))))
Ech ...
Mam nadzieję, że się nie zsynchronizowałem z Tobą ...
Ale to może tylko jesień :-)))

  greenway,  19/09/2016

@Koriolan: masz rację słowa są ważne, to nimi wibrujemy. A po za tym jesień powiadasz... Wiem sama po sobie, że jesień zmienić się w Wiosnę. Wszystko zależy od serca...

  Koriolan,  19/09/2016

@greenway: :-))))

"Miłość to stan istnienia. To samo istnienie. To promieniowanie, cierpliwość i łagodność. "
Przepiękna i trafna definicja miłości...
Najlepszego, Greenie... Najlepszego... :)

  greenway,  19/09/2016

@Janusz Dąbrowski: Witaj. :-) Dziękuję z całego serca. :-)

  Remter,  19/09/2016

Bo przecież jestem człowiekiem zdolnym do współistnienia... w łagodności własnego Ducha ... ;)

  greenway,  19/09/2016

@Remter: bardzo pięknie powiedziane. :-) Czymże jest jednak Własny Duch bez łączności z Bogiem. :-)

  eugen,  19/09/2016

greenway, Odczuwam tu "magię naturalnego kominka" - mam też taki i obok na ścianie jest jego sentencja a raczej magia. Ja mam małe wydzielone pomieszczenie - wytłumione od zewnętrznego gwaru z okienkiem foliowanym tak aby słonce rzucało barwną grę tęczy na posadzkę . Tu się dopiero odpoczywa i nabiera energii.
Pozdrawiam

  greenway,  19/09/2016

@eugen: Tęcza to magia. :-)) Pięknie odpoczywasz. W ogóle promieniujesz mądrością i siłą. :-))

  eugen,  19/09/2016

@greenway: "Znamy" się nie od dziś, to już historia. Jak to teraz się mówi i określa - masz duży potencjał twórczy i utrzymujesz na "ruszcie istnienia nie spaloną" - zawsze świeżą radość życia.
Pozdrawiam

  greenway,  19/09/2016

@eugen: Dziękuję, to jest całkiem niezłe paliwo. Tak naprawdę po to dostaliśmy życie aby się nim cieszyć, żeby eksplorować je z radością i fascynacją. Tak mam zapisane w sercu. To chyba pamięć z tych innych lepszych światów, z których przyszłam. ;))) Szkoda, że tu na Ziemi robi się wszystko by ludzi pozbawić tej świadomości, że są duchowymi istotami dokonującymi edukacji na tym poziomie istnienia. Ale ludzie się obudzą - wierzę w to. :))

Droga Green.. Jesteś Kochana...

  greenway,  19/09/2016

@freelancer: Ty również ;)) Kiedy coś napiszesz?

@greenway: Czekam na kolory jesieni.. już tuż i tusz i busz całuski Green

  ivazr,  19/09/2016

Pięknie piszesz :-)
Jestem na Tak!

  ivazr,  19/09/2016

Coś wysłem na priv,
czekam na odpowiedź.
Obiecałaś ;-)

  seta1212,  21/09/2016

...porozjaśniałaś jakby w radość otulona
co się prawie jak szalem otula kwiatami
żeby czułość co przyszła została dotknięta
gdy się kwiaty malują... szczęścia kolorami...

  greenway,  22/09/2016

@seta1212: Pięknie i wzruszająco. :-) Dziękuję. :-)

  Saska,  07/10/2016

Bardzo ładnie napisane. Przyjemnie czytać takie teksty

  ereklafs  (www),  28/11/2016

fajne przemyślenia :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska