Login lub e-mail Hasło   

Prawa społeczeństwa - #2. Świat odwróconego prawa.

Dlaczego świat stoi do góry nogami ?
Wyświetlenia: 1.398 Zamieszczono 20/09/2016

Świat stoi do góry nogami bo Kościół katolicki odwrócił najważniejsze prawo Jezusa :

"Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"

Nie znaczy to, że wcześniej świat stał prawidłowo - nie. Świat od zarania stoi na głowie. Jezus był tym facetem, który starał się ustawić go prawidłowo i chyba miał podstawy wierzyć, że mu się to uda bo jest napisane "przyjdzie za waszego pokolenia [królestwo niebieskie]". Ale niestety nie przyszło.
Jak to prawo zostało odwrócone ?
Nadano mu znaczenie :
"Kochaj bliźniego, kochanie siebie to egoizm".
Nie wiem, czy ktoś zrobił to przypadkowo czy z pełną świadomością ale przez taką drobną zmianę świat pozostał na głowie.

Jak to odkryłem ?


Przypadkiem.
Moim ojcem był oficer i wojskowy dryl wniósł do domu. Kompletny brak prawdziwej Miłości, wzbudził we mnie tęsknotę za nią. Całe życie jej szukałem, aż znalazłem. Okazało się, że to co brałem do tej pory za miłość było 'odwróceniem' prawdziwej Miłości.
Czym jest Miłość ?
To proste. Miłość jest wszystkim. Jest całkowitą akceptacją, całkowitym szacunkiem, całkowitym zaufaniem itd. Całkowitym - oznacza tu słowa postawione na nogach a nie te, które w tym świecie są odwrócone. Omówię część z tym emocji, uczyć niżej ale jak dla mnie to dowód, że to co opisujemy codziennie jako miłość nie jest nią.

Zaufanie.

Odwrócone zaufanie to wymuszanie na kimś zachowania, którego my wymagamy (porównaj moje pojęcie ofiary). Najprostszy przykład to oczywiście partner seksualny i nasze wymaganie jego wierności.
A prawdziwe zaufanie ?
Prawdziwe zaufanie to 'wiedza' kim jest nasz partner i wiedza, że nie może on nas zawieść.
Przykład.
Pochyliłem się nad filmem "Niemoralna propozycja". Co to znaczy Kochać kogoś w sytuacji gdy on kocha się z kimś innym ?
Miałem wtedy kilka partnerek a jedna z nich też miała kilku partnerów poza mną. Rozmawiałem o tym z nią i obserwowałem swoje emocje. Po jakimś czasie myśli, że ona uprawia seks z kimś innym nie robiła na mnie żadnego wrażenia. Okazało się że prawdziwa Miłość to nie seks. Można mieć w sobie Miłość i Miłość do kogoś mimo, że ten ktoś uprawia seks z kimś innym. Po uporaniu sie z seksem reszta kajdan okazała się prosta do rozerwania. Osiągnąłem stan w którym kochałem swoją partnerkę "bez wzgledu" na to co zrobi. Obdarzyłem ją CAŁKOWITYM ZAUFANIEM.

Akceptacja.

Normalna, odwrócona akceptacja jest ograniczona.
Zapytałem matkę co by czuła, gdyby jej syn zabił z premedytacją człowieka ?
- jego bym kochała. Ale nie akceptowała bym tego co zrobił.
Hmm...
Dziwne. Jak można kogoś kochać i akceptować, nie akceptując jego czynów ? Coś tu jest nie tak. I odkryłem, że pojęcie jakie się kryje pod tym słowem jest odwrócone. Nie ma rozdziału człowieka od jego czynów. Albo akceptujesz go CAŁKOWICIE ... albo wcale.
Tak odkryłem całkowitą akceptację i to, że normalna akceptacja jest odwrócona.

Sprawiedliwość.

Odwrócona sprawiedliwość wygląda tak : mordercę mordują. Czy to wróci życie ofierze ? Nie. Czy da jej lub jej rodzinie satysfakcję ? Nie. Poszkodowani to ofiara, jej rodzina, morderca i jego rodzina. Czy ktoś doznaje sprawiedliwości ? Nikt. Nawet społeczeństwo doznaje tylko zemsty a nie sprawiedliwości. Odwrócona sprawiedliwość powoduje, że tracą wszyscy. Takie są odwrócone prawa.
A Boska, normalna sprawiedliwość ?
Mam Miłość. Jeśli podzielę ja na pół i zdołam komuś dać jedną połowę ...
To ktoś będzie miał pół mojej Miłości (przenośnia) a we mnie Miłość się pomnóży. Będę miał jej dwa razy więcej niż na początku.
Boska sprawiedliwość powoduje, że NIKT nie traci. Wszyscy zyskują.

Szacunek podobnie ...
I wszystkie ważniejsze pojęcia.

Oznacza to, że żyjemy w świecie odwróconych pojęć i to jest powodem, że on tak wygląda jak wygląda. Szukanie jest szukaniem prawidłowo postawionych pojęć a ponieważ tutaj ich nie ma to tych, którzy znaleźli jest znikomy procent.

Prawie wszyscy umieramy nie odnajdując ich.

Prawdziwa Miłość jest wszystkim. Jest prawdziwą akceptacją, prawdziwym szacunkiem, prawdziwym zaufaniem ...

Możecie żyć w odwrócony świecie,
Czemu nie ?
W końcu odkrycie prawidłowej pozycji, wymaga porzucenia więzienia w murach praw społecznych.
A kto chce porzucać bezpieczną przystań ?


-
P.S.
To mój pożegnalny artykuł. Jeszcze tu trochę poczytam, może coś skomentuję a może kiedyś wrócę ?
Jesteście cudownymi ludźmi :-)))

A ja jestem wędrowcem ...
"Wdział swoją siermiegę i zawołał na wiatr.
Ruszył drogą przed siebie, poprowadził go czas ..."

~~ ♡♡♡ ~~

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1212
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1090
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 669
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 465
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 961
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 651
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 372
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1275
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 913
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 357
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 387
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 772
 
Autor
Artykuł



Szkoda, masz ciekawą energię.
Choć ja też się zbieram. Liczba art. 69 jest zbyt obsceniczna by ją taką zostawić. ;)

Jedni z żegnających się wracają, inni nie. Eioba ma coś w sobie. Ojej, napisałam "coś", ma Nas. ;-)

@greenway: Jesteśmy świadomością Eioby ;D

@Henear: napędzamy eiobę swoją energią o różnym nasileniu i kierunku. Eioba ma świadomość? To znaczy, że żyje. :-)

  Koriolan,  21/09/2016

@Henear: ech ...
Trochę pogadaliśmy :-)))
Poznałem Cię w jakimś zakresie :-)))
Nie jesteś byle kim :-)))
To wystarczy :-)))

@Koriolan: Już tęsknię. Masz w sobie to Coś. :))) Buziaczki.

  Koriolan,  21/09/2016

@greenway: Kochanie ...
Tęsknota to lęk :-)))
Ja chwilowym wzajemnym zrozumieniem napelniłem sie Tobą po brzegi. Zostaniesz we mnie na zawsze.
Dziwne chyba przez te 3-4 miesiące na TO właśnie czekałem ...
Teraz już mogę odejść :-)))
.
"Jeśli masz wszystko a Miłości nie masz,
To nie masz Nic.
Jeśli i nic nie masz a poczujesz chwilę Miłości, ...  wyświetl więcej

"Prawdzwa Milosc" rozpoznaje sie dlatego, ze jest ...nowa...po tym, ze jest ...nowa
tzn. nigdy dotad -niezaznana-dziewicza-originalna ?
Czy nowosc poznaje sie przez poprzestawiane "lustra wewnetrzne" a nawet krzywe odbicie ?
Innymi slowy ...stare... na nowo odgrzewane ?
Ile Prawdziwych Milosci mozna w zyciu....zaaplikowac ?
PS powrocisz z nowym-originalnym-dziewi ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  21/09/2016

@zakrawarski: kocham Cię Zakrawarski, bracie :-)))
Jeszcze nie do Pana :-)))
W Starym ubraniu wrócę ... jeśli już :-))))

@Koriolan: Kilka godzin "niebytu" max 24 powinno wystarczyc...
co znaczy, ze w srode 24-ego wrzosowego piszesz jakis elaborat.
Poniewaz bajdurzysz czesto o "rozwoju duchowym" (smiechu warte)
To aby ci ten "powrot" ulatwic pozwalam ci "zabajdurzyc" na ten sam temat jeszcze raz (ostatni)
Nastepny temat musi byc "powazny" a to znaczy, ze musi byc o bogu albo uprawie kartof ...  wyświetl więcej

@zakrawarski: dobrze mily bracie ...
.
"Raz jeden raz,
spróbuj wyjść ze swoich ram,
Stań obok, stań TO NIC NIE BOLI ...
Spójrz Twoja łódź
Płynie nad dachami miast ..."

@Koriolan: Stoje, nic nie boli, wychodze ze swoich ram,
spowaznialem, patrze do gory, czekam na łódź ........

  Koriolan,  21/09/2016

@zakrawarski: kochany bracie ...
Mię stój tak bo stojaczki dostaniesz ...
Wróć ku**rwą do swojego humoru ...
A ŁÓDŹ masz gapo .... W SOBIE ....
przecież już Ci to mówiłem ...
WSZYSTKIE odpowiedzi masz w SOBIE ...
.
Ale nic to bracie kochany ...
Pier***nę Ci ten ostatni artykuł ... o kartoflach czyli o czymś poważnym :-))))

@Koriolan: Dobrze, ze zyjesz, nie zapomnij oddychac !
Humor.... juz cie wrzucilem w krzaki....w nastepnej kronice.
Czekaj i szukaj ......a jak tam z miloscia do....Zielonej Drogi ? Dobrze wam ? Pasujecie ?

@Koriolan: Jak to w sobie......kiedy...."Twoja łódź Płynie nad dachami miast ..."
Wierzysz, ze to uleczalne ? Co na to eskulap ?

@zakrawarski: ...
Nad dachami ...
Płynie ...
Kochany ! jesteś Synem Boga ... naprawdę możesz płynąć dusza gdzie chcesz ...
.
https://youtu.be/OeC2IDz-fwg

@zakrawarski: Green ?
.
Nic nie mam ...
Nic jej nie mogę dać ...
.
https://youtu.be/YJpgWLDLJto

@Koriolan: A jednak dałeś. Lubię tę piosenkę. :-)

@greenway: ....
Jest odpowiedź na pytanie "co można dać, gdy sie nie ma nic ?"
.
Ale mi brak odpowiedzi na pytanie "czy zechcesz wziąść ?"
.
Kurczę ...
Taki jest kłopot z Miłością ... gdy nikt nie chce brać ... ona nie mnozy się ..... zastyga ...
Kurczę ...
Już mam kilka takich w sobie ...
Jest Super ... Ale ....

@Koriolan: Jak wiesz, po wiekszej czesci to ja posluguje sie satyra.
Po mniejsze to stwierdzam, ze cos ci ulega ! Co ? Zmiana, powod, dowod....jest...dla mnie ukryty
ale wyczuwalny !

@zakrawarski: wiem kochany bracie ...
Jesteśmy tym samym :-)))
Więc wiesz, czujesz to co i ja ...
Ale ja jestem Wolny Duch ...
Jestem Wedrowcem ... jestem Wiatrem ...
To nie jest podstawą dla kobiet ...
Ają już się nie zmienię :-)))
Zresztą to już napisałem wyżej ...
Chwila zrozumienia wypełnia mnie po brzegi. Mam już wszystko ...

Skoro wszyscy się zbierają, to ja też idę. Tylko kto będzie mnie wspierał? Ledwo się człowiek rozkręci, to go porzucają.

@wianeczek: ech ...
Jesteś nieskończona ...
.
Jeśli tego nie wiesz to moje gadki do Ciebie były ... nic nie warte ...

Koriolan!!! Wreszcie nie tylko sucha teoria a samo życie!!! Gratuluję artykułu! Czuję, że naprawdę dojrzewasz i robisz kolejny krok. Żegnać się nie możesz, bo zawsze będziesz:-) Jakby tu z Tobą jeszcze podyskutować...? Hm...

  Koriolan,  21/09/2016

@iwon-k-a: zawsze możesz na priv :')))
Co prawda córka dobrała mi się do fona i nie odbieram ....
Ale w spokoju to naprawie :-)))

@Koriolan: nie chcę się narzucać, ale... dzięki - może skorzystam;-) chyba że podyskutujemy w komentarzach przy okazji:-)

Hm... popadacie w jesienną depresję i zapadacie w sen zimowy czy co???;-) Uważaj wianeczek, bo Koriolan napisze, że to Twoje ego potrzebuje wsparcia, he he;-) Bez urazy, oczywiście, Koriolan, bo Twoje spostrzeżenia są coraz czytelniejsze i wiem, że Twoja ścieżka jeszcze Cię wśród nas poprowadzi - czy to tędy, czy owędy;-) Daj znać, jak wydasz książkę - może wtedy ja będę gotowa wyjaśnić Ci, dlaczego to Miłość jest Bogiem, a może sam do tego dojdziesz:-)

@iwon-k-a: tak
Jesień ...

@Koriolan: jaka jest jesień tam, gdzie przebywasz?

@iwon-k-a: u mnie jeszcze Lato ...
Tylko zimno.
W Częstochowie i Sandomierzu dziś czasem świeciło piękna słońce.
Chłodno ...
Ale to chodzi o jesień w ego.
Kiedyś brałem prochy a i tak mało co nie fajtnąłem ...
Dzisiaj po RD tylko troche mało stabilna psychika, żadnych leków.
He he ...
Tylko na nadciśnienie i na stawy :-)))

@Koriolan: toteż i zapytałam nieco metaforycznie o tę jesień:-) zrozumiałeś;-) a ... skanujesz czasami swoje ciało? słuchasz go nie tylko, gdy boli, ale i wtedy, gdy nie krzyczy z bólu?

@iwon-k-a: jestem w innym miejscu ...
Ciało to iluzja.
Próbuje do tego dotrzeć.
Lub inaczej coś w nim poprawić :-)))
Uzdrowić :-)))
.
Ale "a long to way to go away"
(dluga droga)

@iwon-k-a: jeśli się otworzymy ...
Wchodzimy w siebie :-))))
Jesteśmy tym samym ...
No ...
Przynajmniej w jakimś kawałeczku :-)))
.
Dlatego chciałem Cię dotknąć ....

Potrzebuje zawsze i wszędzie nie chce być tu sama, polegnę pod gruzami błędów. Poza tym na samym początku myślałam, że Koriolan jest kobietą. Ale byłam zaskoczona, ale to na koniec miało zostać. Ja takiego końca nie widzę więc niech, to będzie tylko żart.

@wianeczek: wsparcia i odrobiny uwagi potrzebuje każdy, ale nie każdy potrafi się do tego otwarcie przyznać. Zawsze znajdzie się ktoś, kto Cię spod tych gruzów wydobędzie - często tym Kimś będziesz Ty sama:-) A w każdym z nas jest odrobina płci przeciwnej;-)

  Koriolan,  21/09/2016

@wianeczek: hi hi ...
Ja mam intuicję lepszą niż 'kobieca' ....
To stąd :-))).

  Koriolan,  21/09/2016

@wianeczek: hi hi ...
Ściągnij pośladki ... I do przodu :-))))

  ivazr,  21/09/2016

Dla mnie OK.

@ivazr: hi hi ...
Nie musisz stawać na glowie by zobaczyć prawa normalnie ...
Obróć bęben maszyny losujacej ....
(Żart)

Dzięki za artykuł:-)

@szubrawiec: a Cię wzięło na czytanie :-)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska