Login lub e-mail Hasło   

Quo vadis Eiobo?

Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Nie wiadomo dokąd.
Wyświetlenia: 367 Zamieszczono 21/10/2016

Jesteśmy istotami stadnymi, toteż teraz zaskakuje zmienność zaludnienia uczestnikami tego poczytnego portalu. Strategiczna ilosc piszących topi się w zatrważającym tempie.

Szkoda, że osoby z tak dużym talentem pisarskim znika w czeluściach własnego niebytu w tym miejscu. Nie wiadomo, czym spowodowane są obecne pustki osobowe. Świeża krew nie dopływa tak szybko jak tamta stara bardzo szybko sie wykrwawia.

Trochę dziwne zjawisko, bowiem internet to wciąż żywy, wciąż pulsujący organizm, w którym przepływ ludzi jest wprost niewyobrażalny. Ich zanik w takim miejscu, jakim jest siec była by również początkiem końca samego wirtualnego świata. Coś musiałoby go w sposób odpowiedni zastąpić.

Ps Cieszycie się, ze Aneszka wciąż jest na posterunku?

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1585
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 906
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1174
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1192
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 757
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 733
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 454
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 575
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 501
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 716
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 985
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





TAK ...
Jesteś jak ocean ....
Nieugięta i ... nienagięta :-)))

  aneszka,  21/10/2016

ładne, ale nie wiem, czy szczere:))))

@aneszka: he he ...
Tego się nie wie ...
To się czuję :-))))

moje odczuwane ostatnio jest inne :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska