Login lub e-mail Hasło   

Kwestia Świadomości

felieton
Wyświetlenia: 1.753 Zamieszczono 02/12/2016

Czym jest człowiek?

Przypatrując się na co dzień naszej rasie, odnoszę wrażenie kompletnego chaosu. 

Ale nie, teraz serio. Czym do cholery jest człowiek?
Na pewno jedną z inteligentnych form życia, powstałych na tej planecie, które zdołały uzyskać rozwiniętą samo świadomość.
Odrębność jednostki, przynależność gatunkowa. Cel? Kontynuacja, prokreacja. 
Dostosowanie do zmiennych warunków, ewolucja. Warunki naturalne oraz sztuczne. 
Widoczna różnica w mentalności. 
 
Czy jednostkę ludzką można uznać za jeden z programów, mózgu planety Ziemia? 
Jaka byłaby jego funkcja? Czy ziemia myśli nami? 
Jaki problem więc usiłuje rozwiązać? Myśl która spełniła swoją funkcję, znika. 
Niekończący się ciąg przyczynowo skutkowy, jedne w drugie. Dzielenie i łączenie się komórek, odbite w spojrzeniu na świat, sposobie działania, kształcie wytworzonych przez człowieka rzeczy. 
Organizm, matrioszka. Mikro i makro kosmos. Fraktal. Przenikanie. 
Słowa.
 
Co to znaczy być świadomym? To znaczy uważnym zachodzących procesów życiowych? 
Kto jest uważny jeśli organizm to nakręcona maszyna z terminem ważności? Gnana siłą pędu, podświadomym szokiem życia? 
Nie raz budzę się pusty, wszystko wraca w sekundzie. 
"Ja" powraca. Kim więc byłem, wtedy gdy nie byłem.
Ludzi oddziela indywidualne ego, różnice w organizmie. 
Jednak, przestrzeń jest wspólna. Zachowana jest odrębność, lecz czy zawartość zbioru, nie jest nim?
Powszechna świadomość ograniczona jest do poziomu postrzegania jednostki. To bardzo mały zasięg. 
Zaledwie mikroskopijny wycinek, jedno małe światło w ciemnej nocy. 
A tu potrzeba słońca. 
 
Czym dokładnie jest świadomość? Beznamiętny obserwator, śledzący poczynania człowieka. 
Wspólny dla wszystkich? Kształtowany nowy styl widzenia pod tytułem; "Ty to inny Ja" , "Jesteśmy jednością, jednym", "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" 
Być może, jednak by przyjąć taki sposób widzenia, należy rozdzielić świadomość od ciała. 
Koncept duszy - czy to osobny twór czy tylko manifestacja ciała, ulegająca destrukcji zaraz po jego śmierci? 
 
Wyróżniłem dwa koncepty. Można je zastosować także do innych rzeczy. 
1. Wspólna świadomość, z podziałem na jednostki, morze i kropla.
2. Świadomość indywidualna, kolektywnie wspólna. 
W zależności od podejścia wynik jest diametralnie różny i stwarza inne możliwości w podejściu do świata.
Bezpiecznie można orzec tylko iż istnieje świadomość.
 
Pytanie- czy jesteśmy snem jakiejś bliżej nieokreślonej istoty, która żyje naszym istnieniem? 
Czy istot jest wiele korzystających z tego samego rodzaju energii czy jedna podzielona? 
 
Ewolucja polega na uproszczeniu formy, przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności. 
Ciało - maszyna perfekcyjna, urządzenie, zależy od stopnia utożsamienia się. 
Jako operator doświadczam życia z perspektywy danego człowieka. Moje ciało to wehikuł świadomości. 
Stopień indywidualizacji idzie w parze z realizacją własnych celów. 
Są "ludzie zbiorniki" wypełnieni cudzą treścią. Realizują oni nadany program, stając się częścią czyjejś świadomości.
Walka o wpływy. 
Zauważyłem ciekawe zjawisko związane z ludźmi wierzącymi w świat duchowy oraz obce cywilizacje, traktujące naszą planetę jako swój plac rozgrywki. Reptilianie, neptunianie itp.
Sam podchodzę do tego bardzo sceptycznie. Człowiek często nadawał nazwy temu czego sam do końca nie rozumiał, wtedy stawało się to bezpieczne, bo w pewnym sensie znane, "swoje".
Wstydem jest że ludzie przejawiają ignorancję w stosunku do własnej osoby, działania umysłu i ciała.
Mamy XXI wiek, choć nie wiadomo jeszcze jakie będą jego skutki, osiągnęliśmy w krótkim czasie dość znaczy skok technologiczny co wpłynęło na sposób funkcjonowania człowieka i sposobu jego myślenia. 
Modelowanie przez byt.
Czy nie naiwnością jest sądzić że to kosmici nami kierują? Czy nie jesteśmy jako ludzkość przyznać się do siebie i ponieść pełną odpowiedzialność za własne istnienie?
 Jednak potrzebna jest do tego wiedza, samopoznanie. Kogo to interesuje? 
Zdominowani przez instynkt, pragniemy prokreacji, spełniania bazowych potrzeb naszego organizmu. 
Jednostki które zatrzymają się w rozwoju zostaną wchłonięte przez silniejszą świadomość jako jej siła realizacyjna.
Czas życia jest naturalnie krótki czy celowo ograniczony? Ciało mieści w sobie niezliczone ilości programów. 
Myślę że z odpowiednią wiedzą co do jego pełnego działania, dałoby się osiągnąć długowieczność lub nawet biologiczną nieśmiertelność. Takie organizmy już istnieją, nazywają się żywymi skamielinami. 
Człowiek jako istota rozumna jest w stanie zmienić własne przeznaczenie. 
Przeznaczenie rozumiem jako cel danej formy. Powiedzmy, prosty przykład; kubek służy do picia, a łopata do kopania. 
Kubek można rozbić a łopatą dać komuś po głowie, z szczątków kubka ułożyć puzzle a metal z łopaty przetopić nadając jej inną formę, tym samym zmieniając jej przeznaczenie.
Myśli tworzą rzeczywistość. Jednak same z siebie są bezwładnym strumieniem. 
Człowiek swoją uwagą nadaje im energię, te rozrastają się łącząc ze sobą, tworzy się uporządkowany "świat" jednostki.
Śmieję się z nieudolnego modelu "wartości katolickich". Skazany jest on na porażkę, ponieważ nie odpowiada całości społeczeństwa, jest zbyt hermetyczny, staje na drodze naturalnemu strumieniu życia. 
Chcemy się pieprzyć, chcemy mieć lepiej, być lepsi od innych - mamy zapisane to w genach. Odrzucanie tego jako coś diabelskiego, jest co najmniej śmieszne. Nie można zrezygnować z potrzeb ciała, ponieważ budzi to neurozę, zwykle religijną. Koncept żyje dzięki zakłóconej energii, żywi się cierpieniem, bez niego szybko by upadł. 
W ogóle katolicyzm i chrześcijaństwo są genialnymi systemami manipulacji, jednak nie będę się teraz o tym rozwodził.
Systemy są tworzone by osiągnąć dany cel. Zazwyczaj mają ukryte znaczenie jakim jest władza. 
Na świecie trwa pomiędzy nimi walka. Człowiek wolny, który wyrwał się spod ich wpływu, pozbawia je mocy.
 
O co chodzi w życiu? Czy człowiek jest tylko zabawką w ręku jakich niewidzialnych sił, czy może nieświadomą jeszcze swojej mocy istotą, wydaną na pastwę "przeznaczenia", którym nie jest w stanie jeszcze kierować?
Ryzykowne stwierdzenie. 
 
Jak rozpoznać działający program? Pojawia się uczucie dyskomfortu, zachęcające do porzucenia danego tematu i powrócenia do starych schematów myślenia. 
 
Ludziom można stworzyć rzeczywistość, określić jej zasady i zobaczyć jak będą sobie w niej radzić, kształtowani przez nią. Zmieniają formę, utrwalają się pewne rzeczy, inne odchodzą w niepamięć. 
Jeśli ktoś steruje z góry tym procesem, to na pewno mają zabawę, tworząc różne typy człowieka. 
Kontrola. Hah. Sygnał płynie, ożywia, kieruje krokami. 
Uważasz się może za wolną jednostkę? Masz własne zdanie i go bronisz? 
Co je stworzyło, twoje doświadczenia? One są tylko twoje. Możesz łączyć się z sobie podobnymi, zobacz jednak na cel jaki razem osiągniecie. Im więcej mocy posiada myśl, tym intensywniej szuka realizacji. 
 
Nieświadome zachowania wynikające z instynktu zazwyczaj przejawiają się w szybkiej i prostej formie. 
Jasne czytelne komunikaty, kobieta kręci tyłkiem, facet patrzy lubieżnie, lub spuszcza wzrok. 
Kobieta wybiera. Życie toczy się dalej. 
 
Ludzi można zaganiać w stada i napuszczać do siebie, używając emocji. Dla inteligentniejszych są ideały. 
Jest to pewien rodzaj zabawy. Sami robimy to codziennie grając spektakl za pomocą twarzy. 
 
Są dwie opcje które rzucają mi się najbardziej w oczy, obecna cywilizacja skłania się ku temu pierwszemu.
 
Ujednolicenie, manipulacja. 
Indywidualizacja, świadomy wybór.
 
Jeśli na początku istniało jedno plemię, to rozłączając się z czasem uwidocznią się między nimi różnice. 
Stwórz odpowiednie środowisko by uzyskać człowieka jakiego pragniesz. Można określić mu mentalność, sprawić by żył dłużej lub krócej, system wierzeń, sprawi że podążać będzie za określonym modelem rzeczywistości. 
 
Najbardziej zabawne jest to że rok 2016 jest całkowicie umowny, żydzi liczą lata inaczej. U nich już dawno po roku 5 tysięcznym. Żyjemy w różnych światach. 
Jeśli globaliści istnieją (może tylko w umysłach) to ostateczna forma kontroli to umieszczenia nas wszystkich w jednym świecie.
Dalej idąc tropem, pogłębiających się różnic co do rasy. Silniejsza zawsze wygrywa. 
Powiedzmy istnieją dwa środowiska, w jednym z nich kształtowania jest rasa nadludzi, wiedza, odżywianie, długowieczność, wolność. 
W drugim nasza rzeczywistość. Jaka po latach będzie różnica w tym samym gatunku człowieka? 
 
Świat jest wyobrażeniem. Tv uogólnia, pokazuje wycinek, krzycząc że jest całością. 
A to tylko jeden z wykreowanych światów. 
Ludzie powoli stają się produktem tych czasów, dziwiąc się czemu musi tak być jak jest.
Po spełnieniu swojej funkcji umierają. 
Smutne. 
 
Czym jest człowiek, a czym może być?
 
 
 
 
 
 
........................................................................................
https://www.youtube.com/watch?v=VASywEuqFd8
 
Chcesz pokazać jakiś tekst znajomym? Po prostu wklej go
i przekaż im otrzymany link.
justpaste.it

Podobne artykuły


25
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2814
22
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1456
21
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1992
20
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1396
19
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1608
18
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1448
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 19480
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1289
17
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1000
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1168
16
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1425
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 831
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1123
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 719
15
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2803
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  02/12/2016

' "Ja" powraca. '
Cóż ...
To tylko dowód, że nie jesteśmy "Ja".
.
" Moje ciało to wehikuł świadomości. "
Jeździec swojego ciała ?
.
" stając się częścią czyjejś świadomości."
Tu się nie zgodzę. Oni tylko nie są częścią 'swojej' świadomości. Dla innych są tylko nawozem a nie częścią ich świadomości.
.
Żywa skamielina - to coś co ...  wyświetl więcej

  Henear,  02/12/2016

@Koriolan: Nie jesteśmy w jednym świecie, ty żyjesz w swoim, ktoś inny w swoim. To świat myśli i uczuć.
Żyjemy w tej samej przestrzeni co najwyżej. Na planecie ziemia.

  Koriolan,  02/12/2016

@Henear: he he ...
To zależy od pojęcia swiat :-)))

"Czym jest człowiek, a czym może być?"
Konsumentem, a powinien być: badaczem, poszukiwaczem, podróżnikiem, rzemieślnikiem, itp ...

  greenway,  02/12/2016

Nie należy wątpić w człowieka, albowiem "nie samym chlebem człowiek żyje". W tym miejscu pozdrawiam Janusza Dąbrowskiego. :)))

  Koriolan,  02/12/2016

@greenway: no nie wiem kochana ...
Nie wiem ...
....
Jeszcze chwila i świat zatopi atomowe światło ...
:-)))

  greenway,  02/12/2016

@Koriolan: A może to światło nie będzie atomowe... :)))

  Koriolan,  02/12/2016

@greenway: jeśli zdarzymy ...
.
https://youtu.be/zrS0HVXIDEM
.
.

Skłaniasz do myślenia w szarej codzienności.

  Remter,  03/12/2016

Moim zdaniem świadomość nie jest tworem człowieka a pochodzi z umysłu jaki istnieje poza naszym ciałem... Świadomość jest wieczna... natomiast myśl ulotna a mózg śmiertelny, jak i ciało śmiertelne. Nauki Jeszua wykazały 3 rodzaje świadomości w jakiej człowiek ziemski jest w stanie się realizować ; JA, W MNIE, JESTEM.

@Remter: My jako ludzie jesteśmy takimi kluseczkami tej świadomości, odczuwamy i doznajemy tylko cząstkę tej nieskończonej świadomości nie bezgranicznej, ale właśnie nieskończonej żywej ciągle rozwijającej się świadomości ...

  Remter,  04/12/2016

@Mariusz Kajstura: Doświadczamy jej we własnym duchu, własnymi zmysłami i własnym byciem w ciele... kiedy zamiera w nas bycie ... wpadamy w nicość - czarną otchłań . Do tego miejsca dochodziłam i wracałam znów do świadomości mdłego ciała, jakie dzięki tej świadomości odżywało...

  Remter,  04/12/2016

@tojfel: Moje doświadczenia świadomości we Mnie i Ja opisałam w art. Świadomość w Mnie - http://eiba.pl/1l
Świadomość w Jestem - http://eiba.pl/4
To jest tylko moje odczuwanie nauk , jakie religie zniszczyły - przejmując władzę nad rozwojem człowieka. Pozdrawiam.

@Remter: Wiem daleką drogę przebyłaś, cieszę się że piszesz i jeszcze wpadasz na Eiobę na którą mnie zaprosiłaś :), masz jakieś informacje o Mirku ?

@Mariusz Kajstura: masz jakieś informacje o Mirku ?
Poszukuja go wyslannicy eioby w New York !
Dotychczas ....bez zmiany na ........lepsze.....ale nie beznadziejnie.
Co gorsze....Henear.....Dyl Sow...... Koriolan ......tez wyzioneli ducha....czasu !
Czyja wina .....Tuska .....Kaczki, czy Smirnowa ?

  Koriolan,  11/12/2016

@zakrawarski: niczyja ...
Po prostu przeszła mi fascynacja eioba :-)))

  Manga,  11/12/2016

@Remter: Pozdrawiam serdecznie. Dla mnie to wielka radość, że jesteś. Ale ... długo siedziałem cicho ... bo doszedłem do wniosku, że dyskutowanie nie ma sensu ... albo ma jedyny sens: dyskutować.

Zobacz: nasz mózg zachowuje się elektromagnetycznie - wciąż rozważą różne problemy, dyskutuje z innymi i z samym sobą. Dyskusji tych nie ma końca. Trwają wiecznie, tak jak wieczna jest relacja prz

...  wyświetl więcej

  Manga,  11/12/2016

@Manga: Dopóki myślisz, zawsze cierpieć będziesz.

  awers,  10/12/2016

Dlatego tak ważna jest siła przekonań i rękojmia egzekucji praw. Świat jest w naszych... głowach.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska