Login lub e-mail Hasło   

Pomoc ludziom w potrzebie


Tak mi się życie ułożyło, że przebywam wśród ludzi, czy tego chce, czy nie, ale nie mogę już na nich liczyć. Czemu mają mi pomagać, skoro sami ze sobą mają nie lada problemy.
Wyświetlenia: 370 Zamieszczono 23/12/2016

Dostrzeganie siebie nawzajem poprzez jednoczące nas problemy rozwijają w nas głębokie pokłady empatii, która zdaje się wartością archaiczną, jaka nie przystoi do czasu przylegającego aktualnie.


Czy jesteśmy w stanie wykazać się empatią względem nawet obcego człowieka? Nie do końca tak potrafimy. Pomoc drugiemu kreuje osobowość człowieka wrażliwego.

Czasem aż serce się kraje, gdy oglądam, czy uczestniczę w sytuacjach krytycznych okolicznych środowisk. Nie zawsze trzeba pomagać materialnie, choć to też jest ważna forma wsparcia.

Ludzie są jednak bezwzględni. I dbają wyłącznie o swój zakichany interes. A do tego perfidnie powołują się na swoim niezaprzeczaną wiarę w Boga Jedynego! 



Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1455
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1564
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1181
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2638
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2033
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2310
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 786
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 662
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1336
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2289
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1462
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1128
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Jaki kościół ... takie społeczeństwo.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska