Login lub e-mail Hasło   

Krytyka utrudnia przepływ miłości...

Odpowiedź na pytanie poniższe jest odpowiedzią na to, jak działa krytyka. Nie szukaj we wszystkim krytycyzmu i tym sposobem nie stwarzaj broni psychologicznej do niszczenia i wy...
Wyświetlenia: 652 Zamieszczono 31/12/2016

Odpowiedź na pytanie poniższe jest odpowiedzią na to, jak działa krytyka. Nie szukaj we wszystkim krytycyzmu i tym sposobem nie stwarzaj broni psychologicznej do niszczenia i wytykania nawet nic nie znaczącego potknięcia jakie zauważysz. To jest tylko gra pozorów.
Wklejam odpowiedź mistrza , który potrafi widzieć więcej niż przeciętny człowiek.


Pytający:

Jak dostrzec utajony krytycyzm?

Odpowiadający:

"Ogólnie krytycyzm jest wtedy, gdy pojawia się choć cień uczucia irytacji.Na początku sprawa jest prosta - przykładowo jadę samochodem, ktoś robi idiotyczny manewr na drodze, wyskakuję więc z auta, dopadam go, opieprzam od góry do głowy za debilne (moim zdaniem) zachowanie. Krytycyzm jawny w najczystszej postaci. Ok, wyleczam się z tego.

Jadę dalej autem, patrzę i widzę idiotę za kółkiem, który debilizm wyprawia na drodze. Już nie wyskakuję z auta i nie gonię mu uświadomić jaki to z niego półgłówek lecz pod nosem sobie mamroczę  - albo do pasażera na fotelu obok krytykuję tamtego kierowcę. I jestem zadowolony, że nie krytykuje :-)

Dopiero po jakimś czasie dociera do mnie, że to jednak krytyka, taka sama jak poprzednio, tyle że sprytniej zamaskowana. Wiec wyleczam się i z tego.


Jadę dalej, widzę debila za kierownicą wyczyniającego idiotyzmy na drodze, ale już nie wyskakuję go opieprzać i uświadamiać, głośno o tym też nie mówię, a jedynie zauważam go i myślę sobie po cichu, jaki to on idiota, a jaki to jestem fajny, że potrafię się opanować i nic nie mówić, nie krytykować go. Potem dociera do mnie, że to jednak ciągle ten sam krytycyzm, tylko jeszcze lepiej zamaskowany. Wiec wyleczam się z tego.


I gdy jadę następnym razem to już nie widzę żadnego idioty za kółkiem, żadnych debilnych zachowań na drodze, jadę, widzę inne samochody i kierowców, swoje postepowanie i zachowanie na drodze dostosowuję do zachowania innych tak by nikomu krzywda się nie stała, jeśli ktoś zajeżdża mi drogę, to hamuję i omijam go albo przepuszczam. I jestem w końcu z siebie zadowolony, że krytycyzm poszedł w siną dal, że zniknął.


Jednak w pewnej chwili pasażer na fotelu obok zauważa debila za kierownicą wyczyniającego idiotyzmy, irytuje się, najchętniej by wyskoczył i mu na trzaskał. W tym momencie ja w pełni miłości i wolności od krytycyzmu (tak mi się wtedy wydaje) zwracam uwagę pasażerowi, że nie powinien krytykować, nie powinien się wściekać, że powinien dostrzec Boga w sobie i wszędzie, że powinien się uspokoić, nie myśleć źle o tamtym, nie dostrzegać Go lecz widzieć Boga wszędzie. Dopiero po jakimś czasie dociera do mnie, że to ciągle ten sam krytycyzm przeze mnie przemawiał tylko jeszcze bardziej zamaskowany.


Całą tę powyższą historię mogę przełożyć na życie, jazda samochodem to życie, pasażer czy inni kierowcy to inni ludzie, którzy czasem postępują nierozsądnie, czasem postępują - według mnie - zupełnie idiotycznie i sami sobie szkodzą.
Jak chcę tych ludzi nawracać, uświadamiać im coś, uczyć ich, mówić im o ich błędach i możliwych drogach wyjścia, jeśli w ogóle dostrzegam w nich błędy, jeśli zauważam brak Boga czy odejście od Boga, to to jest ciągle ten sam krytycyzm, to jest żadna miłość.

Jeśli choć przez sekundę myślę czy też wydaje mi się, że wiem co jest dobre dla innego człowieka, dla innej istoty w tej czy innej sytuacji, jeśli choć przez sekundę wydaje mi się, że wiem jak pomóc innemu człowiekowi, że wiem co on powinien zrobić, żeby był bardziej szczęśliwy czy bliżej Boga, to to jest gówno a nie miłość, to jest ciągle krytycyzm, który pozwala mi myśleć, że wiem, że wiem coś lepiej od samej zainteresowanej osoby, że mam prawo jej coś powiedzieć, wskazać.
Nie mam prawa. Pozostaje kochać i tego staram się ciągle uczyć.


autorzy pragną pozostać anonimowi

Ps. Krytycyzm ma jedynie na celu wywyższenie ego, aby ono lepiej się czuło w świecie pełnym absurdów i kłamstw.

Jest takie prawo życia wpisane w nas samych: Jakim sądem sądzicie, takim i was osądzą. Nie próbujmy zmieniać innych, nigdy nam się to nie udaje.. zmieniajmy siebie, aby inni mogli to dostrzec..
Jest to bardzo trudna sztuka życia, ale godna wypróbowania i zasmakowania zwycięstwa w miłości.

Tego sobie i Wam kochani życzę... w Nowym 2017r

Podobne artykuły


25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2094
24
komentarze: 18 | wyświetlenia: 2135
21
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1737
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1056
20
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1178
20
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1225
19
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2242
19
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1396
19
komentarze: 2 | wyświetlenia: 871
18
komentarze: 18 | wyświetlenia: 859
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1100
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 11061
17
komentarze: 23 | wyświetlenia: 782
17
komentarze: 47 | wyświetlenia: 1437
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 954
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  31/12/2016

Fajny tekst i ważne zagadnienie z dziedziny rozwoju wewnętrznego.
Dobrze też ujmuje to książka "Kurs cudów" :
"Człowiek robi tylko dwie rzeczy, albo błogosławi albo prosi o miłość "

  Remter,  31/12/2016

@Koriolan: I to wszystko czyni nie umiejąc stać w świetle...

@Remter: Widzę to inaczej ...
Człowiek 'umie' wszystko.
Lub inaczej mówiąc ...
Umię żyć w świecie rzeczywistym. Jest wyposażony we WSZYSTKIE potrzebne cechy do realizacji swojego potencjału.
.
Problemem jest to, że społeczeństwa (w sensie zasad spolecznych) i religie zbudowały świat .... LUDZI.
(nienaturalny, sztuczny)
Rodzący się naturalnie człowie ...  wyświetl więcej

  Remter,  06/01/2017

@Koriolan: Dualizm istnieje w postaci praw zewnętrznych i wewnętrznych... człowiek nie jest w stanie sam pokierować własnym krokiem...

@Remter: Ech ...
Dualizm ... 'wymyślił' człowiek.
Czy kot ma problemy z dualizmem ?
.
Widziałaś kiedyś by ktoś uczył kota ... 'być' kotem ?
(Owszem matka uczy go zdobywać jedzenie Ale nie ... 'być' kotem).
.
Tak i człowiek zawsze jest człowiekiem, choćby nie wiem co robił. Bo niby kim miałby być ?
Kotem ?
Czy człowiek może być kotem ?
Czy tylko udawać kota ?

Remter@ "Krytyka utrudnia przepływ miłości"...
......
A co polepsza ?

  Koriolan,  31/12/2016

@zakrawarski: przepływu miłości nie trzeba polepszać ... ona płynie naturalnie ... jak woda w strumyku, wystarczy jej nie przeszkadzać :-)))
.
Lub jak światło ...
Wszędzie będzie jasno jak nic nie będzie zasłaniało światła :-)))

  Remter,  31/12/2016

@zakrawarski: Czucie... odczucie... https://www.youtube.com/watch?(...)xUfkZuQ

@Remter: Zdrowia i spełnienia :)
Trochę za dużo emocji w tym wykładzie :(

@zakrawarski: Życzliwość :)

  Remter,  01/01/2017

@Mariusz Kajstura: Również zdrówka i pogody Ducha w 2017 r. - Życzę. Emocje nie pozwalają na zbiór zasiewu przez Siewcę... w tym przypadku obie te osoby są siewcami...:)

@Remter: Właśnie, lepiej siać zborze niż kąkol ;)

@Mariusz Kajstura: o boże, będzie siał ... w zborze ... zboże, w ortografii kto mu pomoże ?

@Dyl Sowizdrzał: Masz racje, sam już nie mam siły do tej swojej ortografii, wiem też że nikt w ludzkim zborze mi nie pomoże :( Lepiej mi idzie operowanie śrubokrętem niż piórem :)

  Koriolan,  06/01/2017

@Mariusz Kajstura: he he ...
Wszyscy Ci pomagają ... tylko czy Ty tego chcesz i widzisz ?
:-)))

@Koriolan: Widzę i doceniam, anielską cierpliwość :)

Ocenianie, to normalna część naszej osobowości, czy ocenianie sytuacji (tu też tej na drodze, ale to nie musi być durny on, to może być ocenienie, że pogoda się pogarsza, to też ocena, że jezdnia jest oblodzona czy dziurawa, że użytkownik drogi jest debilem, a może pijany i warto zadzwonić na policję? Następnym razem jadąc, idąc w teren, jest się w tym i w innych miejscach uważniejszym.
Ale ...  wyświetl więcej

@Janusz Nitkiewicz: Hmm ...
Zmierzę się z Twoim tekstem, choć to trochę trudno wytłumaczyć.
.
Po pierwsze ocenianie NIE JEST naszą naturą. To nabyta właściwość. Jest ona zwiazana z ego, podziałami i myśleniem i tworzy się i rozwija wraz z nimi.
W procesie rozwoju duchowego zachodzi odwrotna reakcja, ego, podział, myślenie i ocenianie zanika.
Ty zawarłeś w swojej ...  wyświetl więcej

@Koriolan:
Długi tekst, ale po przeczytaniu, to… nie zgadzam się z tym tokiem myślenia. Nadajemy etykietki i potem bez myślenia już „wiemy” i reagujemy. Zwierzęta robią tak samo. One nie tylko zauważają i reagują (inaczej trzeba byłoby się skupić na wszystkim wokoło i wszystkich, i to oceniać. Świat zwierząt jest niebezpieczny), ale też oceniają. I jedne, gdy ktoś stoi spokojnie, to podejdą ...  wyświetl więcej

Ale oczywiście Krytyka utrudnia przepływ miłości. To fakt. A krytykanctwo, to... może być całkiem do czterech liter. Ale ocenianie, nawet głośne, to nie zawsze krytyka. Czasem tak. Czasem to po prostu stwierdzenie faktu. To jabłko jest zgniłe: "Król jest nagi". I tu też można nie krytykować, i z drugiej strony uczucie miłości może będzie większe, a my będziemy dostawać codziennie zgniłe jabłko na ...  wyświetl więcej

@Janusz Nitkiewicz: Otrzymaliśmy zmysły by oceniać, otrzymaliśmy wolny wybór, by móc wybrać do czego te oceny wykorzystamy ..., otrzymaliśmy też pamięć by móc prześledzić i ocenić ścieżki dokonywanych wyborów. Z tym ocenianiem robi się podobnie jak z "polowaniem na czarownice" albo "wylewaniem dziecka z kąpielą" Krytyka wyprowadzająca z błędu pomaga, to kwestia docenienia takiej krytyki, więc nie ...  wyświetl więcej

@Koriolan: "Po pierwsze ocenianie NIE JEST naszą naturą." ..., a smaczne niesmaczne, ciepło czy zimno, jasno czy ciemno, przyjemnie czy nieprzyjemnie, itp ... to oceny wyuczone czy naturalne ?? ... bez rzetelnej oceny nie ma rozwoju :)

  Koriolan,  01/01/2017

@Janusz Nitkiewicz: w swoim tekście próbowałem spleść Twoje, moje i Remterowe widzenie.
Mam po prostu inne widzenie świata.
He he ...
Jak każdy kto posiada ego, uważam, że moje jest lepsze :-)))

@Koriolan: Zaraz tam lepsze, założyłeś sobie na nie różową kokardkę i szpanujesz :D

  Koriolan,  01/01/2017

@Mariusz Kajstura: Próbowałem to w swoim poście wytłumaczyć ... jak ja to widzę.
Próbowałem powiedzieć, że krytykanctwo jest złe w każdej postaci a bierze się z oceniania, też złe w każdej postaci. Ocenianie wynika z podziałów, myślenia i ego. Ale nie ocenię tego bo dyskusja straci jasność. Ego, oceny podziały wynikają częściowo z braku rozróżnienia między oceną a stwierdzeniem.
Słod ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  01/01/2017

@Mariusz Kajstura: nooo ...
Moje myślenie jest na pewno mojsze :-))))

@Koriolan: Stwierdzenie czegoś – Ocena czegoś. Tak, podałeś ważny podział. Ale czy to nie jest łączne? Stwierdzenie czegoś, a potem ocena tego czegoś. Ktoś zajeżdża nam drogę, oceniamy to jakoś i idziemy mu nastukać lub to ignorujemy. W technice Leonarda to myślę, że masz rację.

  Koriolan,  01/01/2017

@Janusz Nitkiewicz: W/g mnie ... nie jest. Na dodatek ja uważam, że Jezus właśnie o TYM miejscu mówił "nie sądźcie ..."
Ale każdy może myśleć po swojemu :-)))

  Remter,  01/01/2017

@Janusz Nitkiewicz: Na to zgniłe jabłko też trzeba zapracować... ono jest owocem naszego siewu... a tak po prawdzie ; czy miłość jest uzależniona od wyrażania jej przez innych?

  Koriolan,  02/01/2017

@Koriolan: Jeszcze trochę pomyślałem w temacie spostrzeżenie - ocenianie.
Wydaje mi sie, że to antagonistyczne pojęcia. Czyli Ocenianie czegoś zatrzymuje spostrzeganie i odwrotnie. To znaczy nadanie etykietki kończy proces poznawania czegoś. A jeśli czegoś nie poznasz to nie możesz pokochać.
.
Jedziesz samochodem i widzisz, że przed Tobą samochód zygzakuje. Nadajesz etykietke ...  wyświetl więcej

@Koriolan: "Jeszcze trochę pomyślałem w temacie spostrzeżenie - ocenianie.
Wydaje mi sie, że to antagonistyczne pojęcia. Czyli Ocenianie czegoś zatrzymuje spostrzeganie i odwrotnie."
...
Dlatego nasze działanie jest kwantowe ( skokowe ), a nie liniowe ( ciągłe ) ... takie są odgórne realia tego nie przeskoczymy ..., cała ewolucja jest obserwowana jako proces skokowy z pokoleni ...  wyświetl więcej

@Koriolan: Poobserwuj u siebie jak świadomość z podświadomością się przeplata ;)

  Koriolan,  02/01/2017

@Mariusz Kajstura: poruszyłeś ciekawe zagadnienia ...
Ale może pogadamy na innym wątku ?

@Koriolan: Ok :)

  Remter,  03/01/2017

@Koriolan: Mylisz troskę z miłością...

@Remter: nie ...
Dlatego, że dla mnie troska nie istnieje.
Troska to uczucie, które istnieje tylko w świecie odwroconym do góry nogami bo tam nie ma miłości. W świecie normalnie stojącym troską znika bo prawdziwa miłość powoduje, że wszystko ZAWSZE jest dobrze.
Bez względu na to co się dzieje na świecie wszystko dzieje się tak jak miało się dziać, więc nie ma się o co troszczyć, nie ma powodu do troski.

  Remter,  06/01/2017

@Koriolan: Będzie tak się działo , jak do reszty panowie tego świata wypiorą mózgi i je uśpią.. wmawiając innym minki do złej gry... jako nic nie znaczące ... nie niszczące naszych uczuć i odczuć ... inaczej lekka śmierć za życia... Przerażają mnie te tzw, "prawdy" ze wschodu... i wiara w świadome życie po śmierci ...

@Remter: rozumiem Cię ....
Ale zadaj sobie pytanie do artykułu o kierowcy krytykujacym innych.
Kiedy i niego będzie pełny przepływ miłości ?
Przy zerowej krytyce ?

@Remter: " Pozostaje kochać i tego staram się ciągle uczyć."
.
Ja odkryłem, że jestem Miłością. Nie muszę się jej uczuć.
Gdy ktoś się musi uczyć to oznacza, że nie wie co to Miłość.
To tak jakby chciał się nauczyć być człowiekiem :-)))
.
Nie lubisz wschodu ... A oni doszli i uczą innych jak dojść do miłości.
Można wziąść od nich co się chce ...

  Remter,  06/01/2017

@Mariusz Kajstura: Ocena to smak zmysłowy... Masz do wyboru; Życie lub Śmierć, a więc możesz żyć czerpiąc z Ducha życie, lub z rozumu analitycznego - śmierć...

@Remter: Jest różnica pomiędzy czuciem zmysłowym , a Duchowym ...

  Remter,  07/01/2017

@Mariusz Kajstura: Życie zmysłowe może jedynie przejawiać się w ciele... lecz trzeba spostrzec ... iż one nie są w stanie zaspokoić Życia wewnątrz nas... wciąż nam czegoś brakuje... lecz nie potrafimy tego określić... Jedynie milczenie stwarza pewien rodzaj zrozumienia ... W milczeniu wewnętrznym można wzrastać. Natomiast w milczeniu czysto zewnętrznym jest to niemożliwe, bo jest ono tylko powierz ...  wyświetl więcej

@Remter: dokładnie :)

hahaah
cyt"Wklejam odpowiedź mistrza , który potrafi widzieć więcej niż przeciętny człowiek." ... dalej bełkot najebanego uciekiniera zakładu dla psychicznych... ( np...żeby był bardziej szczęśliwy czy bliżej Boga, to to jest gówno a nie miłość... choć świetne zestawienie buk =gawno) i na zakończenie... ahahaah
tu też cyt. " autorzy pragną pozostać anonimowi" anonimowy miszcz ! buuuu ...  wyświetl więcej

  Remter,  01/01/2017

@Dyl Sowizdrzał: Nie zauważyłeś jednego w tym tekście; Siewu w sobie samym wykwintnego "wypada i nie wypada"... co się z czasem czkawką odbije ,,,

@Remter: co się z czasem czkawką odbije ,,,
......
Teresa to nie nazywa sie czkawka.....tylko wytrysk !
A Dyl tryska zdrowo....na wszystkie strony !! Watpisz ? Zapytaj go !!!

@zakrawarski: Ma , wytry...ch do każdej szparki, rodzaju niewieściego
po czym poznać Dyla ? , po wytrychu jego
jeno pokutnic kościelnych i pochodnej niewieściej gawiedzi
dyl nie ru..csh a , bo pirania tam siedzi ... tak powiedział mi ksionc
a katabuch wie co mówi, niejedne dziewice miał on na kolankach
gdy w parafii zaczęła sie branka

miast błonnika , bło

...  wyświetl więcej

  Manga,  01/01/2017

ha, ha, ha ... oto dylemat człowieka: nie bądź krytycznym, bo to co komuś zarzucasz, może dotyczyć ciebie.

Prada jak masło maślane ...

A z drugiej strony - jak nie jesteśmy krytyczni, pozwalamy by bezkrytyczne dobro czy zło się rozwijało.

Oto stryczek bezstronności, każdego żyjącego według reguł społeczeństwa, które ... odmienności nie znosi!

Poprawność polityczna,

...  wyświetl więcej

  Koriolan,  01/01/2017

@Manga: Masz w/g mnie świętą rację we wszystkim ... jesteś mądry facet .... poza jednym .
" jak nie jesteśmy krytyczni, pozwalamy by bezkrytyczne dobro czy zło się rozwijało."
W/g mnie to tak nie działa. Gdyby działało to tych 80% pietdolonych katolików usunęłoby zło w Polsce.

  Remter,  01/01/2017

@Koriolan: Problem tkwi w nas samych, iż przerywamy siew życia , i bardzo rzadko zdarza się zebrać owoc - Siewcy.
Każdy z nas jest Siewcą ...

  Koriolan,  01/01/2017

@Remter: Widzę to trochę inaczej ...
Każdy z nas jest siewem i Siewcą. Prawie nikt nie uświadomił sobie co w nim zasiano a do świadomości Siewcy to daleka droga ...
Tym niemniej ciągle jesteśmy siewem i siejemy nieświadomie ... czym ?
To już często da się zobaczyć ... choćby po wpisach tutaj :-))))

  Kitek,  01/01/2017

Krytyka nie musi utrudniać przepływu miłości. W latach 70-tych w liceum uczono mnie, że krytyka jest to ustosunkowanie się do danego zjawiska.
Z Wikipedii: „Krytyka (łac. criticus – osądzający) – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia.
Z poważaniem,
Kitek

  Koriolan,  02/01/2017

@Kitek: masz rację ...
Z tym, że to jeszcze zależy co rozumiesz pod słowem miłość :-)))

@Koriolan: Dokładnie. Miłość i odpowiedzialność. Dziecko bawi się nożami; chodzi bez czapki a jest trzaskający mróz. Akceptujemy? A czy tłumaczenie i nakazywanie, to krytyka? Co rozumiemy pod poszczególnymi podstawowymi słowami? Czy świat nas kocha, czy nienawidzi, bo krytyka będzie wokół nas. I wracamy do początku dyskusji.

  Koriolan,  02/01/2017

@Janusz Nitkiewicz: Uwaga !
Drastycznie odmienne poglądy !
===
Uważam, że dziecko ma prawo bawić się nożem i wychodzić bez czapki na trzaskajacy mróz. Nikt nie ma prawa go krytykować.
.
Wyjaśnienie.
Ja uważam, że rodzimy się z ...
"Z Jego światłem we włosach".
.
https://youtu.be/L4IiXtMPEY0 ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  02/01/2017

@Janusz Nitkiewicz: cdn. Poglądy drastycznie odmienne !
===
Krytyka ...
Dla mnie krytyką jest ZAUWAŻENIE, że coś jest źle. Np zauważenie, że ktoś 'jedzie jak pijany'. Krytyką wiec jest dalszy ciąg ... zauważenie, myślenie o tym, wypowiedzenie tego głośno, gesty do 'pijanego kierowcy', zatrzymanie się i kłótnia z 'pijanym kierowcą' i inne rzeczy.
.
Tłumaczenie ... ...  wyświetl więcej

  Kitek,  02/01/2017

@Koriolan: Krytyka w stosunku do osoby inteligentnej, wyciągającej wnioski, nawet jeśli jest złośliwa, ale uzasadniona, może tego kogoś ukształtować w „inną stronę”. Uwzględnić wartości krytyki. Automatycznie krytyk staje się nauczycielem, a o miłości to raczej trzeba w takim przypadku zapomnieć.

@Koriolan: Koriolanowicz ! Jesli przedstawisz jeszcze jedna podobnie genialna teorie
to mianuje ciebie doradca Macierewicza, Misiewicza lub Dudy....ale jemu to bedziesz
tylko stroil....instrument !?

  Koriolan,  02/01/2017

@Kitek: no właśnie ...
"O Miłości zapomnieć" !
Z artykułu nie wynika wprost ... Ale Miłość jest najważniejsza.
.
Krytykujacy ZAWSZE znajdzie argument na obronę swojej krytyki. Nawet "dla dobra" krytykowanego ...
No i nie zauważyłeś, że mądrego, inteligentnego ... NIE TRZEBA krytykować ... sam znajdzie dobre rozwiązania !
.

  Koriolan,  02/01/2017

@zakrawarski: chyba nie zdążę nawet nastroic. ..
Wiesz co robią z mesjaszami ....
"Wybrańcy bogów żyją krótko"
Dlatego ja się ukrywam ... przed wybraniem.
.
Żyd co przeżył holokaust, Gomułkę i inne rzeczy, pyta Boga : czy to prawda, że jesteśmy ludem wybranym ?
TAK
To może czas wybrać kogoś innego ?
Może Polaków ?

@Koriolan: To z bogiem, zydem i wybranym ludem.....znakomite....bede tu opowiadal.
Opowiem ci kawal o Vikingach.
Viking ojciec idzie do znachora i mowi: "Na co jest chorty moj syn....on czyta ksiazki"
Na to znachor: Nie obawiaja sie....to nie jest choroba wrodzona !

@zakrawarski: he he ...
Ale czy zaraźliwa ?

@Koriolan: U tych ktorzy czytaja biblie......tak ! Moze byc smiertelna !!

@Kitek: Kochaj wrogów, niczego nie trzeba zapominać wystarczy zmienić perspektywę ;)

  Kitek,  03/01/2017

@Mariusz Kajstura: Nie jestem Chrystusem.

@Kitek: To chwała Bogu że masz tego świadomość :) , ... mnie działanie Miłości ciągle zaskakuje i sprawia że czuję się głupcem, bo to właśnie w Miłości mieści się ta realna magia dzięki której odwieczni wrogowie staja się przyjaciółmi i zaczynają grać do jednej bramki, tak mało wiemy i rozumiemy o tym jak działa Miłość i jak dzięki niej pozyskujemy dostęp do brakujących nam informacji :) ..., podo ...  wyświetl więcej

@Kitek: ...
Wszyscy jesteśmy chrystusami ...
.
http://m.cda.pl/video/68917d3

.

  Remter,  06/01/2017

@Kitek: Wiek 19 i 20 ... to walka na słowa ...

  Manga,  03/01/2017

... ponieważ przepływ miłości jest krytyczny ...

@Manga: To nie przepływ miłości...tylko pożądanie pragnień....

Dzięki za art.Rzeczywiście, ileż to czasu poświęcamy, by zmieniać innych, pouczać, strofować...ktoś, kiedyś trafnie zauważył"Ludziom wydaje się, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie.Natomiast nikt nie wie w jaki sposób powinien przeżyć własne..."Pozdrawiam:-):-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska