Login lub e-mail Hasło   

Ofiara i ego

W zdrowym ciele, zdrowy duch
Wyświetlenia: 489 Zamieszczono 02/01/2017

 Zdarzają się na Eioba autorzy, którzy mając "zły dzień" buszują po zamieszczonych artykułach i nie czytając ich nawet, "klikają" bez opamiętania na czerwono - odnajdując przyjemność w wstawianiu minusów, odrzucając artykuły lub pisząc obraźliwe komentarze. Oczywiście serce raduje się wybaczając im ale mądrość podpowiada by z życia usuwać powszechną już "zmorę"(na przykład  królującą w mediach)  -  negatywność. Bowiem zło rodzi zło a dobro rodzi dobro...

Załączona na końcu anegdotka  obrazuje tą prawdę "że zło tworzy zło" jeśli się go wcześnie nie wyeliminuje  i to na każdym poziomie społecznego i osobistego życia. Warunkiem rozwoju jest samokontrola a w życiu społecznym nie zgadzanie się  na negatywność.

Niektóre ego, jeśli nie zyskują pochwał lub podziwu, poszukują innych form zwrócenia na siebie uwagi i będą odgrywać określone role, aby ją zdobyć. Jeżeli nie umieją wzbudzić pozytywnego zainteresowania, mogą zamiast tego wywoływać negatywne, na przykład prowokując innych ludzi do negatywnych reakcji. Niektóre dzieci też już to robią. Źle się zachowują, aby zwrócić na siebie uwagę. Odgrywanie negatywnych ról staje się szczególnie wyraźne, kiedy ego potężnieje wskutek działania „ciała bolesnego", a więc emocjonalnego cierpienia z przeszłości, które chce się teraz odrodzić przez doświadczanie większego bólu.

Niektóre ego popełniają przestępstwo w poszukiwaniu rozgłosu. Pragną zwrócić na siebie uwagę dzięki złej sławie i potępieniu przez innych. „Proszę, powiedzcie mi, że istnieje„ że nie jestem nieważny" - zdają się mówić . Takie patologiczne formy ego są tylko bardziej ekstremalnymi odmianami zwykłego ego.

Popularna jest rola ofiary, a formą uwagi jest tu współczucie innych osób, ich litowanie się nade mną lub zainteresowanie moimi problemami, „mną i moją historią" . Postrzeganie siebie jako ofiary jest elementem wielu egotycznych schematów postępowania, takich jak narzekanie, obrażanie się, oburzanie itp. Oczywiście, gdy utożsamiony jestem z historią, w której przypisałem sobie rolę ofiary, nie chcę, aby dobiegła ona końca, a ego - o czym wie każdy terapeuta -nie chce zakończenia swoich „problemów", gdyż są one częścią jego tożsamości. Jeśli nikt nie zechce słuchać mojej smutnej historii, mogę ją sobie w kółko opowiadać we własnej głowie, odczuwać dla siebie współczucie i w ten sposób mieć tożsamość kogoś, kto jest niesprawiedliwie traktowany przez życie lub innych ludzi, los albo Boga. Określa to mój wizerunek własny, dzięki temu jestem kimś, a dla ego wyłącznie to się liczy.

We wczesnym stadium tak zwanych związków romantycznych odgrywanie ról jest zjawiskiem powszechnym i ma na celu przyciągnięcie do siebie i zatrzymanie kogoś, kto jest uznany przez ego za osobę, która „uczyni mnie szczęśliwym, wyjątkowym i zaspokoi wszystkie moje potrzeby". „Zagram kogoś, kim chciałabyś, żebym był, a ty zagrasz kogoś, kim ja chciałbym, abyś była" . Na tym polega ta niewypowiedziana i nieświadoma umowa. Odgrywanie ról to jednak ciężka praca i dlatego nie może trwać w nieskończoność, zwłaszcza gdy postanawiacie razem mieszkać . Kiedy te role znikają, co widzisz? Niestety, w większości przypadków nie prawdziwą istotę tego człowieka, lecz to, co ją przykrywa-surowe ego oddarte ze swych ról, z jego bólem oraz niespełnionymi oczekiwaniami, które teraz zmieniają się w złość, najczęściej skierowaną na współmałżonka lub partnera za to, że nie udało mu się usunąć głębokiego lęku i poczucia braku będącego nieodłącznym elementem egotycznego poczucia własnego ja.

To, co zwykle nazywamy „zakochaniem się", jest w większości przypadków intensyfikacją egotycznych potrzeb i oczekiwań. Uzależniasz się od drugiej osoby lub raczej od jej wizerunku, który sobie stworzyłeś. Nie ma to nic wspólnego z prawdziwą miłością, w której nie stawia się żadnych wymagań.

 

Przypowieść

 

W dawnych czasach, pewien ubogi i dosyć skąpy Chińczyk policzył oszczędności swojego życia (które trzymał ukryte w podłodze) i okazało się, że uzbierało się tego 30 sztuk złota. Udał się więc na targowisko, by po wielu latach po raz pierwszy kupić sobie coś ciekawego.

Po przyjrzeniu się różnym rozmaitościom, nie znalazł nic co by go zainteresowało. Już miał wrócić niepocieszony do domu, kiedy nagle jego uwagę przykuł... diabeł. Diabeł był czarny jak smoła, miał lekko skośne oczy, ogon, rogi, czerwone ślepia i było od niego lekko czuć siarką. Siedział spokojnie w klatce i przyglądał się przechodniom.

Nasz bohater spytał się po co komu taki diabeł. Sprzedawca wyjaśnił mu, że taki diabeł, to bardzo pożyteczne zwierzę - potrafi napalić w piecu, narąbać drzewo, pomalować płot, gotować, sprzątać i wiele innych rzeczy. Prawdziwa złota rączka. Przy tym je tyle co zwykły człowiek i tak jak człowiek czasami potrzebuje odpocząć i zdrzemnąć się. Jego utrzymanie nie jest więc kosztowne.

Kupiec obejrzał dokładnie diabła i spytał o cenę. Okazało się, że kosztuje on 30 sztuk złota i sprzedawca nie zamierza spuścić z ceny. Po długim namyśle Chińczyk zdecydował się jednak wydać wszystkie oszczędności swojego życia i kupił diabła.

Kiedy już odchodził, sprzedawca zwrócił mu uwagę, na pewien istotny szczegół. Otóż okazało się, że diabeł owszem, pracuje intensywnie, ale tylko wtedy jeśli zawsze powie mu się co ma robić. Musi mieć zawsze wyznaczony plan dnia. Pobudka o godzinie tej i tej, rąbanie drzewa na opał do godziny ..., śniadanie o godzinie ..., 15 minut przerwy na wypoczynek itd. I tak codziennie. Nie wolno o tym zapomnieć! - przestrzegł sprzedawca. Diabeł pozostawiony sam sobie, zajmie się swoimi diabelskimi sprawami, co nigdy nie kończy się dobrze.

Zdziwiony Chińczyk zapamiętał uwagę, wziął diabła ze sobą i udali się do domu. I rzeczywiście - sprzedawca nie kłamał - diabeł zawsze robił to co polecił mu wykonać jego gospodarz. Wstawał bez ociągania się o 6 rano, rąbał drwa, zamiatał obejście, jadł śniadanie, odpoczywał... Właściciel był z niego bardzo zadowolony Jednak pewnego dnia wieśniak musiał wyjechać.W każdym razie w obu przypadkach, chłop po prostu zapomniał o tym, że musi przydzielić diabłu zadania. Zaniepokojony wracał do domu i już z daleka zobaczył, że coś jest nie w porządku. Znad miejsca, gdzie mieściła się jego wioska, unosiły się opary dymu.

Wkrótce poczuł swąd spalenizny, a kiedy podszedł bliżej jego oczom ukazał się wstrząsający widok. Wieś była doszczętnie spalona, a na zgliszczach siedział diabeł...

Uważaj też jakie jedzenie i picie zapraszasz do ciała, jakie uczucie i myśli do umysłu!

Podobne artykuły


16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 435
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 721
15
komentarze: 1 | wyświetlenia: 905
15
komentarze: 2 | wyświetlenia: 398
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 359
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 451
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 783
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 850
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 731
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 842
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 570
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1335
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1550
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 476
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 774
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





przypowieść z "tyłka" niewiele wnosi, przytaczana w necie 100 tki razy, to co powyżej nudnego opowiadanka , trochę prawdy w tym jest... chata -foto jak z bajki, jeżdżąc po kraju czasem na wschód widywałem o dziwo jeszcze takie chaty strzechą kryte i w nich jeszcze mieszkali ludzie. A ta chatka z którego rejonu ? Chyba nikt nie mieszka w zimę, bo okiennice pozamykane.

@Dyl Sowizdrzał: Chatka z okolic doliny Biebrzy - koło Goniądza. O diabełku z Zen przypowieść. Pozdrawiam Serdecznie.

  Manga,  05/01/2017

Ofiarą jet ten który pastwi się nad swoim ego, które łaknie przyrodniczy świat przedstawiać, żeby stłumić swoje niedostosowanie społeczne ... Masz taką wciąż ropiejącą ranę, która przymusza Ciebie do mówienia o lepszym świecie. Ale ten kto winien był, na zawsze nim pozostanie ...

  Manga,  05/01/2017

@Manga: ... więc zawsze będzie pierdolić o lepszym świecie, by tłumić winy na sumieniu ciążące ...

Pozdrawiam miałkiego sercem faceta! Bycie słabym nie jest ujmą dopóki kogoś to nie wkurwia z powodu swojej zachowawczości ...

@Manga: zmień rękę chłopie bo się zatrzesz ;-)

Thanks for the wonderful information.
Here is the best link for to download itube app, itube apk, itube for PC, itube for iPhone/iPad and also alternatives for itube.
http://itubedownloads.com/
http://itubedownloads.com/itube-apk/
...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska