Login lub e-mail Hasło   

Z dziennika Anonimowego Alkoholika

Historia jakich wiele. Każda to osobny dramat człowieka pogubionego we własnym pokręconym życiu. A losy ludzi komplikują się na ich własne życzenie. Niestety.
Wyświetlenia: 354 Zamieszczono 07/01/2017

Okazji do wypicia nigdy nie brakowało, dlatego i za kolniesz się nie wylewało. Az w końcu nadszedł w końcu taki moment krytyczny i trzeba było powiedzieć dość. Dopiero ostateczne podjecie tej ta trudnej decyzji daje zielone światło do tego, ze pozwalamy sobie pomoc, by moc określić kierunek do dalszego efektywnego działania.

Nazwanie problemu po imieniu oraz odizolowanie go od siebie i własnego ego pozwala dokonywać kolejnych starań do tego, aby krok po kroku, powoli, bo to proces długotrwały, uwolnić się z nałogu przechodzącego w obsesje.

Sami sobie na tym etapie nie pomożemy. Tutaj teraz potrzebna jest terapia w profesjonalnym ośrodku leczenia uzależnij. To przy udziale i współpracy terapeutów oswajamy się z problemem, jednakże nie zamiatamy go pod dywan, tak jakby w ogóle nie istniał.

Matnia alkoholizmu jest z uzależnionym do końca życia, i to nawet wtedy, gdy jest on po zakończonej sukcesem terapii. 

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1328
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1182
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 615
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 733
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 777
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 806
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 744
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 838
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 442
 
Autor
Artykuł



  phak,  09/01/2017

A nie chce mi się o tym pisać!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska