Login lub e-mail Hasło   

Iluzje

...
Wyświetlenia: 600 Zamieszczono 07/01/2017

Śmierć jest naturalnym końcem życia - jedynego co znamy, czegoś co jesteśmy pewni że jest, trwanie życia to nasze istnienie - oczywistym jest że nie chcemy go stracić.

Sprawnie funkcjonujące ciało = życie, jego brak - choroba i śmierć, czyli koniec.
Nic prostszego.
Człowiek podporządkowany jest wszelkim czynnościom mającym za zadanie przedłużenie i zachowanie życia.
Pociąg seksualny, prokreacja czego rezultatem są dzieci, genetyczny miks rodziców ciągnący się od początku gatunku.
Potomstwo dziedziczy cały ewolucyjny bagaż swoich przodków.
Tyle z biologii.
 
Cechą odróżniającą człowieka od zwierząt jest rozum ze zdolnością do abstrakcyjnego myślenia, dzięki niemu możemy tworzyć rzeczy nowe, funkcjonujące zgodnie z logiką przyczyny i skutku.
Gdy praca zostanie wykonana według założenia, wiemy że działanie mające doprowadzić do otrzymanego skutku jest prawdziwe, realne.
Efekt umysłu zostaje udanie przełożony na plan fizyczny - wyobrażenie zyskuje formę co do realności której każdy może się przekonać i zeń korzystać.
Zwieńczeniem wspólnych wysiłków jest cywilizacja, gromadząca udane pomysły ludzkości ku wspólnemu dobru.
Autonomiczna jednostka współtworzy większy od siebie organizm, zasilając go swoimi rezerwami ale i otrzymując w zamian rzeczy których nie mogłaby uzyskać pojedynczo.
 
Nie od dziś wiadomo że "w kupie siła". 
Zbierając jednostki o różnych umiejętnościach zyskuje się zasoby - siłę realizacyjną.
Harmonijna współpraca następuje wtedy gdy ludzie uzupełniają się kierowani wspólnym celem jakim jest bazowy "rozwój i podtrzymanie życia".
Gdy cel ten zostaje osiągnięty, pozostaje wyobraźnia i zrodzone z niej pragnienia.
By jednostce łatwiej było osiągnąć przerastający ją cel, rozgląda się za innymi. Jednak by coś otrzymać, należy również coś dać.
Wymiana sił, zachowanie energii - równowaga.
 
Wyobraźnia dała nam przewagę nad zwierzętami, dała też przewagę jednostkom inteligentniejszym - możliwość panowania.
Przyszłość jest hipotezą bazującą na tym co poznaliśmy dotychczas, kontynuacją, naturalnym założeniem ciągłości dającym nam pewność...
Śmierć kończy wszelkie plany, kończy "nas" rozkładając to czym byliśmy na części pierwsze.
Efektem życia jednostki jest jego działanie jakie w czasie jego trwania podjął, odrębnie dla samego siebie i dla całości, jego interakcja z innymi oraz wpływ innych na niego, zamknięte w środowisku jakie współtworzył.
 
Jako  że życie sprawiedliwe nie jest i rzadko otrzymujemy zgodną ze swoim wyobrażeniem za "wkład" zapłatę, lubimy myśleć o nagrodzie jaka czekać ma na nas po śmierci.
Oraz karze jaką ponieść mają ludzie nie pasujący do naszego wyobrażenia o świecie.
Kochający nas Bóg Ojciec - którego jesteśmy dziećmi, dziećmi które widocznie nie dorosły po konfrontacji z prawdziwym światem oraz jego zagrożeniami.
W chwilach trudności dobrze jest wspomnieć czasy gdy znajdując się pod opieką rodziców, wystarczyło tylko być...grzecznym, chronionym od realiów świata, z fascynacją słuchając bajek.
Wtedy najsilniej się czuło, sprawy przeżycia nie rozpraszały naszej uwagi. Świat był prosty, istniało wyraźnie podzielone dobro i zło, nie musieliśmy wybierać między nimi, szukając tej cienkiej granicy.
A później wygnano nas z raju..;)
 
Pragnienie rodziny jest naturalne, ludzie chcą być kochani, odtworzyć to co czuli w dzieciństwie, tym razem w nieco innej roli.
To jest to co znamy. 
 
Ponoć Bóg jest miłością (kocha bezwarunkowo), jednak czy nie jest bardziej - sprzecznością?
Zakochani ludzie często tworzą utopie we wnętrzu swoich głów - nierealne światy czerpiące swoją siłę z naiwnej nadziei, powrotu do "szczęścia".
Tak wykreowany świat by istnieć potrzebuje wierzących w niego osób. 
Każdy ma inne wyobrażenie nieba, związki rozpadają się.
Pozostaje samotność - być może jedyna rzecz realna...
 
By dorosnąć, należy zmierzyć się z prawdą. 
Można też pogrążyć się w urojeniach - zanegować innych na rzecz własnego szczęścia, snując bajki o niebie gdzie każdy jest szczęśliwy.
Tak to jest gdy przerwie się ciąg przyczynowo - skutkowy.
Rządzą nami emocje, kto panuje nad nimi, może też nad innymi ludźmi lub samym sobą.
Pusta wiara jest szaleństwem, dmuchaną bańką, przyjemną dopóty nie pęknie.
 
Wymyślić coś i nadać temu fizyczną formę to znaczy sprawić by stało się realne. 
Zasada ta świetnie sprawdza się do wszelkiego rodzaju narzędzi...
...takich jak religia.
Liczba kościołów w żadnym wypadku nie przybliży nieba do ziemi - sprawi za to że wierzący w "Królestwo Niebieskie" ludzie, utrwalą strukturę tego wyobrażenia na ziemi w umysłach innych, tym samym zapewniając jej przetrwanie i dalszą ekspansję.
Żyjemy wierząc w to co przyjęliśmy za prawdę, zasilając tym samym struktury wyrosłe z naszych przekonań.
Poddani iluzji ludzie, nie wiedzą że znajdują się pod jej wpływem. 
Iluzja jest tym potężniejsza o ile jednostka w nią złapana oparła na niej poczucie własnej tożsamości. 
Uświadamianie takich osób na dłuższą metę jest bezskuteczne, - musieliby wtedy zanegować samych siebie oraz przyznać że zostali oszukani, co z włożonymi w wiarę czasem i energią, oznaczałoby upokorzenie i pustkę.
 
Może nawet rozpacz lub nienawiść, tym silniejsze im większa była wiara.
 
 
 
 
 
............................................................................................
https://www.youtube.com/watch?v=JmBYW4gf1WY
 

Podobne artykuły


25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2093
24
komentarze: 18 | wyświetlenia: 2134
21
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1735
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1055
20
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1178
20
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1225
19
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2241
19
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1396
19
komentarze: 2 | wyświetlenia: 871
18
komentarze: 18 | wyświetlenia: 859
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1099
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 11026
17
komentarze: 23 | wyświetlenia: 782
17
komentarze: 47 | wyświetlenia: 1437
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 954
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  katha,  07/01/2017


..."Autonomiczna jednostka współtworzy większy od siebie organizm, zasilając go swoimi rezerwami ale i otrzymując w zamian rzeczy których nie mogłaby uzyskać pojedynczo."...
W kupie siła- nie warto spisywać nikogo na straty, ponieważ w każdej chwili może on być podporą wierzy, gdzie wszyscy pną się na jej szczyt.

Nie zarabia się na pięknie tylko sztancy, a gdy piękno stanie się sztancą traci swoje unikalne znaczenie ...

  seta1212,  07/01/2017

Myślę, że propedeutyka psychologi w twoim wydaniu zachęcałaby z powodzeniem młodzież w szczególności do zgłębienia wiedzy o życiu nie tylko erotycznym....))

Na szczęście nieliczni, bo nieliczni, mieli kiedyś tę odwagę, by zrzucić jarzmo zniewolenia umysłu. Ja, zamiast upokorzenia i pustki z kolei poczułem radosne wyzwolenie i właśnie pustkę ( bezdenną głupotę) wpajaną przez lata przez pedofilię i złodziei wypełniłem rozwinięciem wachlarza swoich zainteresowań. Z tą nienawiścią ... hmm, np. moje obrzydzenie klerem ma źródła w innym miejscu, co nie znac ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska