Login lub e-mail Hasło   

Polski sposób na życie: otyłość, rozwody i samotność

Już 23 procent populacji Polaków cierpi na otyłość i tyleż samo żyje samotnie. Niestety, wskaźniki te mają stałe tendencje wzrostowe.
Wyświetlenia: 1.039 Zamieszczono 12/02/2017

Spacerując po ulicach polskich miast i popatrując na naszych współmieszkańców, ma się wrażenie jakbyśmy spacerowali ulicami amerykańskich miast, gdzie dwie trzecie Amerykanów ma nadwagę, a 36 proc. dorosłych i 18 proc. dzieci jest otyłych. W Polsce, 23 proc. populacji Polaków cierpi na otyłość, aż 29 proc. polskich 11-latków ma nadwagę, a wśród 13-latków jest niewiele lepiej, bo na otyłość cierpi co czwarty z nich.

 

Znaleźliśmy się na 9 miejscu wśród krajów europejskich pod względem ludzi otyłych. Grubsi od nas są m/in Czesi i Anglicy. I chociaż statystyki podają, że więcej jest w Polsce otyłych mężczyzn (o 1 proc.), to jednak na ulicach, widzi się przede wszystkim otyłe dziewczyny i kobiety. Skąd ta otyłość u polskich dzieci, kobiet, jeżeli otyłość wiązana jest z mieszkaniem (życiem) w krajach wysokorozwiniętych? Skąd taki duży procent otyłych dziewczyn i młodych kobiet w Polsce i innych krajach europejskich?

 

Okazało się, że winne jest równouprawnienie, które po latach dyskryminacji (w Europie, dopiero w XX wieku, kobiety uzyskały równe prawa, co wiązało się z wprowadzeniem praw wyborczych dla kobiet), dały kobietom impuls, ośmieliły i sprowadziły na drogę wolności i swobody osobistej (także w sposobie odżywiania i partnerskiej). Dzisiaj samotne panie, nie boją się, że skończą jako rezydentki i opiekunki dzieci swojego rodzeństwa lub krewnych, dzisiaj samotna panna z dzieckiem, to żaden skandal, dzisiaj singielka, która wybrała karierę, a nie rodzinę, nie budzi sensacji. Ale jak zwykle oszołomione równouprawnieniem, wolnością i swobodą dziewczyny i kobiety przesadziły, wykorzystując ją miedzy innymi na objadanie się bez opamiętania wysokokaloryczną żywnością na wynos.

 

Okazało się, że po transformacji ustrojowej (systemowej), oprócz amerykańskich zwyczajów świętowania Walentynek i Halloween, przejęliśmy też nawyki żywieniowe Amerykanów. Jemy więcej dań gotowych, wysokokalorycznych, jak: fast-foody, hamburgery, chipsy, pijemy Coca Colę i Pepsi, zawierających najwięcej cukru i tłuszczu. Prowadzimy też bardziej siedzący tryb życia, spędzamy więcej godzin za biurkiem w pracy (ławką w szkole i na studiach), a wieczorem w domu przed komputerem i telewizorem.

 

Otyłości dzieci winni są rodzice, którzy zamiast przygotować dzieciom prawdziwy domowy obiad, dają im pieniądze, żeby sobie kupiły coś do jedzenia, utrwalając w nich złe nawyki żywieniowe. Te złe nawyki żywieniowe mają wpływ na uzębienie polskich dzieci, z których wśród sześciolatków już 80 procent jest chorych na próchnicę, a wśród 18-latkow już 95 procent.

 

Co prawda nie lepiej jest z dorosłymi, u 40-latkow próchnicę ma prawie 100 procent (przeciętny 40-latek, ma aż 17 chorych zębów), 40 procent 65-latków nie ma już ani jednego własnego zęba. Jak widać na ulicach, bardziej z tej wolności żywieniowej, korzystają dziewczyny i kobiety, nie dbając wcale o to, czy tak otyłe, będą się podobać chłopakom i mężczyznom. Ale nawet te szczuplejsze, które jednak znalazły sobie mężów, często podczas pierwszej ciąży tak się roztyją, że wyglądają jak mamuśki własnych mężów.

 

Czyż można się dziwić, że powoduje to zdrady i ciężkie kryzysy małżeństwa. Pierwszy kryzys przychodzi najczęściej po 3 – 5 latach od ślubu. Małżonkowie zdają sobie wówczas sprawę, że wesele z powodu ciąży panny młodej nie jest wystarczającym powodem do utrzymania rodziny. Dlatego nagminnie dochodzi do zdrad, których wymówką staje się niedobranie seksualne z współmałżonkiem. Małżeństwa w Polsce rozpadają się coraz częściej. W ubiegłym roku na 181 tys. zawartych związków rozstało się 66 tys. par.

 

Oznacza to, że, wskaźnik rozwodów (czyli ich proporcja, w stosunku do nowo zawartych małżeństw) wyniósł 36,4 proc. Jeszcze nigdy w historii, polskie małżeństwa nie rozpadały się tak powszechnie. Najczęstszymi przyczynami rozwodów są: zdrada, niezgodność charakterów, dzieci z poprzedniego związku, choroby (w tym alkoholizm lub bezpłodność) oraz kłopoty finansowe i emigracja zarobkowa.

 

Z badań GUS z 2013 r. wynika, że skłonność do rozwiązania małżeństwa mają głównie bezdzietni (lub z jednym dzieckiem) 40-latkowie z miasta, ze średnim i zawodowych wykształceniem, po ok. 14 latach życia w związku. Już 23 procent Polaków/Polek żyje samotnie i ta sytuacja ma stałe tendencje wzrostowe. Coraz więcej Polaków/Polek decyduje się na zerwanie z tradycją i dotychczasowym życiem. Polacy zaczęli kłaść nacisk na realizację własnych potrzeb, autonomię, indywidualizację wyborów i niezależność (niekoniecznie w związku).

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1236
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1593
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1016
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 847
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 956
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 888
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 932
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 768
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 766
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 885
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 553
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 523
 
Autor
Artykuł



  Henear,  12/02/2017

bzdurny artykuł, kretyński tytuł.
Wcale nie widuje się tak dużo grubych ludzi. Schemat jest prosty; kaszalot + kaszalot = większy kaszalot.
Genetyka i brak samoświadomości.

  Hamilton,  12/02/2017

Kawaler zagląda do lodówki, nic ciekawego i idzie do łóżka, żonaty idzie do łóżka, nic ciekawego, idzie do lodówki. Ot i całe wyjaśnienie.

  Hamilton,  12/02/2017

Winne jest równouprawnienie, Walentynki i Halloween, Nie tylko .A dziennikarze, rowerzyści, pies Pluto, Bolek z Lolkiem i Koziołek Matołek?

Ten artykuł uzyskał 3450 odsłon w wiadomościach24.pl i 6710 odsłon w interia360.pl. Razem 10160 odsłon!.

Szczególnie w święta, trudno o odchudzanie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska