Login lub e-mail Hasło   

Farciarz Antoni

Większość ludzi na świecie boryka się ze swoim pechem i jego przypadkami: brakiem szczęścia, brakiem powodzenia, swoim fatum i niefartem
Wyświetlenia: 2.015 Zamieszczono 24/02/2017

Większość ludzi na świecie boryka się ze swoim pechem i jego przypadkami: brakiem szczęścia, brakiem powodzenia, swoim fatum i niefartem. Dlatego z zainteresowaniem obserwuje sposób na życie i bycie, ale też styl życia, przyzwyczajenia i maniery mojego kolegi z ławy szkolnej, który po studiach zamieszkał w sąsiedztwie – Antoniego. Antoni to nadzwyczajny, życiowy farciarz.

 

Każde jego działanie, przynosi mu pożądany efekt, tam gdzie inni tracą majątki, on zarabia krocie, a najdziwniejsze że chociaż traktuje kobiety jak rzeczy służące do zaspakajania jego potrzeb, ma niesłychane powodzenie. Jako sąsiedzi zaprzyjaźniliśmy się jeszcze bardziej, a żona uważa go za swojego przyjaciela.

 

Kiedyś wybraliśmy się na „kawalerski wieczór” i założyliśmy się kto poderwie najładniejszą „babkę”. I chociaż jestem przystojniachą, a Antoniego trudno nazwać „adonisem”, Antoni wygrał zakład. Okazało się, że Antoni jest tak wygadany, a do tego inteligentny (według kobiet), że potrafi zainteresować sobą każdą kobietę.

 

Zapewne myślicie, że z wiekiem fart już tak nie dopisuje Antoniemu, że szczęście przestało mu dopisywać. Nic bardziej mylnego, kto „w czepku urodzony”, jest nim do końca. Przykłady z ostatniego okresu: sąsiedzi spotykają się razem na kartach, zgadnijcie kto w większości wygrywa i to w ostatnim rozdaniu.

 

Okazało się, że fart dalej dopisuje Antoniemu, podpisał korzystny roczny kontrakt z zagraniczna firmą i po przepracowaniu pół roku wrócił do Polski na urlop, który przedłużył sobie o 3 miesiące. Zagraniczna firma nie dość że go nie zwolniła, za nie stawienie się do pracy, to dała mu znaczną podwyżkę. Ostatnio wracając z działki załapał się (jak zwykle na wkręta - to jedno z farcianych szczęść) na  zabawę z okazji dnia działkowca na swoim ogrodzie. 

 

Oczywiście, bawił się z najatrakcyjniejszą 30-latką, a wcześniej poznał też jakąś nową, seksowną „babkę”. Antoni ze swoim „wygadaniem” potrafiłby zawrócić w głowie, prawie każdej kobiecie i chociaż nie jest ”adonisem”, to  wspominając niby „mimochodem” o swoich dokonaniach, o swoim majątku, o wyjazdach do pracy za granicę, uzyskuje pożądany efekt. Każda kobieta chciałaby zostać jego partnerką, a niektóre nawet (te młodsze) urodzić mu dziecko.

Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 943
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1627
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1412
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 733
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1213
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1341
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1338
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1619
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 410
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 926
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 754
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1122
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  24/02/2017

No, nareszcie Zdzisław Sadowski się odwdzięczył. I masz pierwsze punkciki.
Mamo chwolom nos.
Kto?
No my wos, a wy nos.
Taki już samochwał los.

Trzeba chwalić, bo ten art. zbliża się do 900 odsłon, a potem nieuchronnie do 1000 odsłon, jako 5-ty z kolei twój artykuł z 1000 odsłon, które nie weszły do "popularnych". Brawo!. Ja też już mam 10 artykułów z ponad tysiącem odsłon (w tym dwa powyżej 2 tys. odsłon), które nie weszły do "popularnych". Jednak dobre dziennikarstwo zawsze się obroni!, pomimo setek odrzuceń hejterów.

  Hamilton,  20/06/2018

@Zdzisław Sadowski: łał, prawie 900 odsłon. I to zaledwie w 16 miesięcy. Też mnie rzuciło o sufit. Dostałem skrętu kiszek z zazdrości. Ha ha ha ha - co za "miszcz odsłon". Dzięki sadosiom właściciel eioby jutro będzie już bogatszy od Marka Zuckerberga. A jak sobie Zbynio dorobi jeszcze z pięć kolejnych lewych kont i zagłosuje na siebie to będzie wg statystyków 915 a może nawet 916 i pół odsłony do końca roku. Zdecydowanie powinien mienić tytuł na "Niezwykły bochater".

  Hamilton,  20/06/2018

@Zdzisław Sadowski: Nie martw się Zdzisław, jeżeli pomimo tylu odrzuceń, a prze to nie wchodzenia twoich artykułów do 'popularnych', masz najwięcej artykułów z ponad tysiącem odsłon i jesteś drugi w rankingu odsłon, to i tak jesteś jak zwykle zawsze i wszędzie najlepszy i nic tego nie zmieni.

Że też się chce Hamiltonowi, takie głupoty wypisywać całymi dniami na eioba.pl. Widać, że to emeryt, który nie ma żadnych sensownych zainteresowań i wyżywa się w pisaniu głupot na tym forum. Hamilton, kup sobie działkę, będziesz miał przynajmniej jakieś sensowne zajęcie.

  Hamilton,  20/06/2018

@Z. Kostka: po takim sukcesie na twoim miejscu postawiłbym w Szczecinie wielki baner ze zdjęciem i napis: "Ja Kostka mam 874 odsłony. A co ty zrobiłeś dla Polski i Polaków." Wy chłopcy chyba też kupiliście sobie działkę. U dilera. Stąd ta wasza wzmożona intelektualna aktywność.

  Hamilton,  20/06/2018

@Z. Kostka: jak bym miał poczytność na poziomie 874/16 miesięcy tj ok 55 w miesiącu to bym sobie kupił lizaka i paradował jak paw 3 dni poważny i dumny jak Kostka po naszym osiedlowym placu zabaw, pocierał paluszkiem o paluszek i wołał "ciuś ciuś, ja mam odsłony, a wy nie." Ale nie mam takiego arta i dlatego głupieję z żalu i zazdrości.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska