Login lub e-mail Hasło   

Po co lokatorom spółdzielnia mieszkaniowa?

Po co w dzisiejszych czasach lokatorom spółdzielnie mieszkaniowe, czy zarządy wspólnot mieszkaniowych, jeżeli w większości mieszkania stanowią odrębną własność lokatorów?
Wyświetlenia: 628 Zamieszczono 03/03/2017

Właściciele domów wolnostojących, czy współwłaściciele domów wolnostojących, płacą tylko podatek i po podpisaniu umów opłaty za: prąd, gaz, wodę, odprowadzanie ścieków i wywóz śmieci. Dbałość o porządek, naprawy instalacji i remonty posesji, są już tylko sprawą właściciela lub współwłaścicieli, którzy muszą się w tym temacie dogadać lub podjąć wspólne inwestycje.

 

W blokach wielorodzinnych oprócz właścicieli odrębnych mieszkań, udziały ma także spółdzielnia lub miasto.

Dlatego właściciele odrębnych mieszkań w blokach muszą jeszcze płacić czynsz, zbytecznej wydawało by się czapie: spółdzielniom mieszkaniowym i zarządom wspólnoty mieszkaniowej? Obliczyłem, że ¼ kosztów utrzymania mieszkania to czynsz płacony spółdzielni (bez zaliczek na opłaty), czy zarządowi wspólnoty mieszkaniowej na koszty: administracji, utrzymania czystości, bieżącej konserwacji, fundusz remontowy.

 

Nie rozumiem dlaczego tak różnie są traktowane te dwie formy własności, dlaczego odrębni właściciele mieszkań (także części domu i gruntu, na którym stoi) nie otrzymują pełnej własności i są w pewnym stopniu ubezwłasnowolnieni przez udziały spółdzielni czy miasta, dlaczego wymusza się na nich dodatkowe płacenie czynszu za administrowanie zasobów.

 

Czyżby uważano właścicieli mieszkań (w przeciwieństwie do właścicieli domów wolnostojących) za na tyle nieodpowiedzialnych, że nie potrafiliby sami dogadać się w samorządzie domowym na temat dyżurów sprzątania klatki (i ew. terenu wokół domu, jeżeli by należał do nieruchomości), do wspólnego ponoszenia kosztów napraw i remontów, tego co jest własnością wspólną.

 

Po co lokatorom zjadające ich pieniądze administracje spółdzielni mieszkaniowej, czy zarządy wspólnot? Trudno zrozumieć, dlaczego tak różnie traktowane są te dwie formy własności, czy bez spółdzielni, czy zarządów wspólnot mieszkańcy (właściciele odrębni mieszkań) nie mogliby się obejść, a może właśnie wtedy mieszkańcy zaczęliby bardziej dbać o wspólny majątek, naprawy i remonty nie były by konieczne tak często.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2076
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1093
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1782
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1471
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 819
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 600
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1011
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 902
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 496
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 329
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 302
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1195
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 907
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 666
 
Autor
Artykuł



Ten artykuł uzyskał 7126 odsłon w wiadomosciach24.pl.

  liwa,  03/03/2017

@Zdzisław Sadowski: fanatyk danych liczbowych, które są bez znaczenia..

  Hamilton,  03/03/2017

@Zdzisław Sadowski: a wszystkich odsłon na eioba 3500 i po co ci mieszkanie.

  liwa,  03/03/2017

a co jest w tym tekście takiego zajebistego, że go sam sobie rekomendujesz??????

  Hamilton,  03/03/2017

@liwa: musi, bo nawet Kostka już tego nie trawi.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska