Login lub e-mail Hasło   

World War Z – recenzja filmu

Moja opinia o filmie, w którym Brad Pitt walczy z hordami zombie.
Wyświetlenia: 332 Zamieszczono 17/03/2017

Oprócz tego, że World War Z to film o zombiakach, kompletnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Jakimś cudem ominąłem wszelkie zwiastuny i spoty. Czytałem niegdyś, że Brad Pitt w roli głównej, że Marc Forster reżyserem, że przy scenariuszu mieszał Straczyński znany fanom postapokalipsy z serialu Jeremiah. WWZ to film jednego aktora, cholernie dobrego, bo co by nie mówić, Brad Pitt kopie tyłki, choć tu mimo, że wcielił się w człowieka od zadań specjalnych, jakiś taki ciapowaty był. Cała reszta przewija się w tle i nie bardzo przykuwa uwagę.

Fabuła World War Z luźno czerpie z książki Maxa Brooksa. Generalnie ciężko zrobić jej dobrą ekranizację, czy to ze względu na jej formę, czy z uwagi na mnogość ciekawych motywów, z których wiele nadawałoby się do samodzielnego przeniesienia na kinowe ekrany. W WWZ otrzymujemy taki misz-masz smaczków z lektury, poza tym film to standardowa produkcja z pandemią zombie w tle. Historyjka byłaby naprawdę niezła, gdyby nie rujnujący nieco atmosferę (w dalszej części seansu) motyw rodzinny, generujący absurdalne zachowania bohatera, choć baboli i durnoty nie brakowało i z innych powodów. Były momenty, kiedy chciałem zmienić się w Batmana i przypieprzyć z liścia „zawodowcom” na ekranie, co by nieco się ogarnęli. Zdrażniły mnie jeszcze wybuchające samochody i budynki, gdy fala nieumarłych zalewała miasta. Efektowne, ale żenujące.

Z tego co do tej pory nabazgrałem wynika, że World War Z to kupa i same powody do narzekania, a to nieprawdziwa nieprawda. Wojna Z, pomimo swoich wad, to fajny film w klimacie zombiekalipsy. Zrealizowany z rozmachem, z zarąbistymi efektami specjalnymi, z dynamiczną, ale i trzymającą w napięciu akcją. Wybuch ogniska Z w Filadelfii, szabrowanie sklepów, ucieczka na dach wieżowca, poszukiwanie pacjenta 0, upadek Izraela, akcje z samolotami – jest na co popatrzeć.

Fajnie, że flaga USA nie łopoce zwycięsko na wietrze, a żaden zbawca narodów nie zarządza światem z Air Force One. Kraje jeden po drugim padają na kolana pod ciosami matki natury, a główny bohater wyrusza na straceńczą misję, nie dlatego, że ma taką fantazję, a dlatego, że jest zmuszony. W WWZ jest kilka ciekawych zwrotów akcji, między innymi taki z ostatnią nadzieją ludzkości. Bardzo ciekawie przedstawione jest dopasowywanie do siebie elementów układanki z Zetami. Co jest przyczyną pandemii? Jak walczyć z wirusem? Jakie są jego słabości? Wskazówki do rozwiązania zagadki podrzucane są przez cały film, by finalnie stworzyć w miarę sensowne zakończenie.

Efekty specjalne stoją na bardzo wysokim poziomie. Fale pędzących zombie wyglądają imponująco, ich szatkowanie nabojami wypluwanymi z wysokokalibrowych karabinów maszynowych wzbudza tylko jedno pragnienie – postrzelałbym. Scenerie zniszczonych miast i przekazy telewizyjne to miód na serce fanów postapo. Zawiedzeni będą za to miłośnicy rozbryzgiwanych mózgów i rozrzucanych flaków. Scen gore w WWZ nie ma. Zety padają głównie od kul, nawet o solidną dekapitację ciężko, może dlatego, że przemiana trwa zaskakująco krótko i atakują chmarami. Ścieżka dźwiękowa tylko umila doznania wzrokowe. Stworzony przez Marco Beltramiego soundtrack wspaniale buduje atmosferę, jednakże brakuje mu przewodniego motywu na miarę In The House, In A Heartbeat Johna Murphy’ego z 28 dni później czy Convoy Charliego Clousera z Resident Evil: Extinction. No chyba że tę rolę miał zagospodarować kawałek Muse – co moim zdaniem zupełnie nie wypaliło.

Jeśli miałbym porównywać World War Z, to chyba najbliżej byłoby mu do 28 tygodni później, podkreślam tygodni, a nie 28 dni.... I to ze względu na specyfikę zombiaków i przez obecność głupotek mniejszych i większych. Klimat jest, cośtam od czasu do czasu nie zagra, ale ogląda się naprawdę przyjemnie.

Podobne artykuły


25
komentarze: 31 | wyświetlenia: 4177
23
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2715
22
komentarze: 8 | wyświetlenia: 15488
21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2628
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 15931
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1768
20
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2949
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 6039
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1446
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2153
15
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2131
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 7476
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska