Login lub e-mail Hasło   

Wiara w siebie..

... to potęga. Jedno jabłko dziennie trzyma lekarza daleko od domu. Wiara w siebie niweczy każdy stres.
Wyświetlenia: 231 Zamieszczono 3 dni temu

 

 Niekiedy maluje na zamówienie i nie chodzi tu o płatne zamówienie klienta (jestem amatorem). Córka poprosiła o "coś" z Vincentego Van Gogha. Chodziło jej głównie o to  bym w barwach "uchwycił"   granat Jego niebo...

Wybrałem na początek "Kruki" - niezwykle dramatyczny obraz... brr.  Potem Jego kościółek... Co Van Gogh przeżywał gdy te obrazy malował? Czy  był w " stresie"? Z jego życiorysu wynika, że chyba w permanentnym twórczym ...

Zadałem sobie pytanie: Jak sobie poradzić ze stresem by nie stał się przyczyną " choroby"?

Okazuje się, że wiara w siebie, wiara w naturalne procesy biologiczne w które jesteśmy przez ewolucje wyposażeni, skutecznie broni nas przed negatywnymi konsekwencjami stresów.

Wiara w siebie to : wiara w Najlepszego Lekarza w sobie, w Najlepszą Aptekę w sobie.

Taka wiara  jest nie do przecenienia. Jest zgodna z Naturą, która zadbała o wszystkie żywe istoty i wyposażyła je w odpowiednie programy umożliwiające przetrwanie i powrót do zdrowia. 

Uzdrowić może modlitwa, uzdrowić może wiara w "babcine" lekarstwo, w uzdrowiciela z Filipin, nawet w placebo ale na Miłość Boską trudno mi uwierzyć, że  "trucizny" ... podawane bezkrytycznie w szpitalach uzdrawiają!!  (chemoterapia, antybiotyki etc) Można w internecie znaleźć ciekawe podejście do radzenia sobie samemu w sytuacjach stresowych. Wspaniale, że powstają grupy - "koła" , w których członkowie wspierają się i uzupełniają swoją wiedzę w "samouzdrawianiu" .

Tu załączam fragment - informacje z Koła Wrocławskiego "5 Praw Natury"

Całość informacji i wiele więcej opisanych przypadków na:

  http://5prawnatury.pl/

1 Prawo Natury – Żelazna reguła raka

Dr Hamer odkrył, że każde tzw. zachorowanie (za wykluczeniem zatruć, urazów i niedożywienia) poprzedzone jest przeżyciem biologicznego konfliktu.

Konflikt biologiczny (w skrócie nazywany DHS – Dirk Hammer Syndrom) musi spełniać 3 następujące kryteria:

  • wydarzenie nagłe, niespodziewane, które trafia nas jak przysłowiowy „grom z jasnego nieba”; sytuacja nagle przyjmuje taki obrót, jakiego absolutnie się nie spodziewaliśmy

  • wydarzenie dramatyczne (odczucie subiektywne), które dotknęło nas do żywego

  • wydarzenie odczute w izolacji (co nie jest równoznaczne z tym, że musimy być w tym czasie sami) – nie możemy z nikim podzielić się problemem, „dusimy” go w sobie; często gdy podzielimy się z kimś problemem to mamy wrażenie, że „nikt nie rozumie naszego problemu” – to niezrozumienie powoduje odczucie izolacji.

To nagłe i zupełnie nieoczekiwane wydarzenie przestawia funkcjonowanie naszego organizmu na tryb „czujności i napięcia” w celu podołania zaistniałej sytuacji. Stale myślimy o problemie, nie możemy się pogodzić z zaistniałą sytuacją, nie akceptujemy jej, mamy problem ze snem.

Zmiany są widoczne na 3 płaszczyznach:

  • w PSYCHICE – zmienia się nasze zachowanie – jesteśmy w emocjonalnym i mentalnym stresie

  • na ORGANIE (przyrost albo zanik komórek)

w momencie uderzenia DHS-u ośrodek sterowania w mózgu, który „odebrał” informację o szoku, „wysyła” ją do korespondującego organu i uruchamiany jest tzw.

SBS –Sensowny Biologiczny Specjalny Program. Biologicznym Sensem każdego programu jest poprawienie funkcji organu „odpowiedzialnego” za konflikt.

np. mężczyzna przeżywa konflikt „utraty rewiru”, który sterowany jest z ośrodka w korze mózgowej odpowiedzialnego za wieńcowe naczynia tętnicze. W fazie aktywnej dochodzi do owrzodzenia (zaniku tkanki) ścian tętnicy. Biologicznym sensem zaniku komórek jest powiększenie światła żyły (poszerzenie jej), tak aby przepływało przez nią i dostawało się do serca więcej krwi. Jaki jest tego cel? Mężczyzna ma więcej energii i wigoru, aby odzyskać swój rewir (żonę, pracę, dom) lub zacząć budować nowy.

W MÓZGU – pojawienie się Ogniska Hamera (tzw. HH) w mózgu zdeterminowane jest naturą konfliktu, np. konflikt utraty własnej wartości uderzy w ośrodek sterowania w łożysku nowego mózgu, w którym znajdują się ośrodki odpowiedzialne za organy zapewniające nam stabilność i siłę (kości, mięśnie).

2 Prawo Natury – o dwu fazowości wszystkich „zachorowań”

Każda tzw. choroba (za wykluczeniem zatruć, urazów i niedożywienia) składa się z dwóch faz: aktywnej izdrowienia.

Po uderzeniu szoku konfliktowego, tzw. DHS-u, organizm z normalnego stanu dnia i nocy, przestawia się na na ciągłą aktywność , ciągły dzień.

Jest to tzw. faza aktywna konfliktu, w której organizm pod wpływem permanentnego stresu funkcjonuje w pełnej gotowości, napięciu.

Objawy fazy aktywnej (stresowej):

– odczucie ciągłego zimna, zimne dłonie i stopy

– pojawiające się nieustanne, natrętne myśli dotyczące konfliktu, powodujące problemy w wykonywaniu codziennych czynności

– problemy ze snem (całkowita bezsenność, lub przebudzanie się nad ranem i niemożność zaśnięcia)

– brak apetytu, chudnięcie

Jeśli dojdzie do rozwiązania konfliktu (tzw. konfliktolizy) rozpoczyna się faza zdrowienia.

Przebieg fazy zdrowienia:

  1. faza zdrowienia A – faza wysiękowa i obrzękowa (katar, mokry kaszel, nocne poty, obrzęk organów, stan zapalny, temperatura)

  2. kryzys epileptyczny / epileptoiczny – chwilowy nawrót aktywności konfliktu (fazy zimnej i stresowej) konieczny w celu wyparcia wody z organizmu (obrzęk w mózgu w postaci ogniska Hamera oraz na narządzie). Po kryzysie pojawia się okres zwiększonego wydalania moczu, w celu wydalenia przez organizm nadmiaru płynu zgromadzonego w fazie zdrowienia A.

  3. faza zdrowienia B – faza zabliźniania (maleją obrzęki, obserwujemy bardziej „suche” objawy, np. suchy kaszel, gęstszy, a następnie ustający katar), w czasie której organizm powoli wraca do normotonii

 3 Prawo Natury – Ontogenetyczny system wszystkich tzw. „chorób”

Analizując pochodzenie histologiczne organów dr Hamer odkrył, że w procesie ewolucji, poszczególne organy wykształciły się z trzech listków zarodkowych – endodermy, mezodermy oraz ektodermy.

Oznacza to, że każda tkanka „ma swoją historię”. Ta historia determinuje funkcjonalne wykorzystanie tkanki oraz mechanizm jej reakcji podczas Sensownego Biologicznego Programu Natury.

Podział ten – niezwykle ważny w poznawaniu i rozumieniu Praw Natury – wydaje się na początku skomplikowany, ale jest bardzo sensowny i logiczny.

Z najstarszego listka zarodkowego (endodermy) wykształciły się organy odpowiedzialne za podstawowe funkcje życie – pobieranie pokarmu, trawienie, wydalanie, oddychanie, rozmnażanie. Z punktu widzenia organizmów pierwotnych te funkcje były najistotniejsze.

Ze środkowego listka zarodkowego (mezodermy) wykształciły się organy odpowiedzialne za poruszanie się, zwinność, ochronę przed atakiem.

Z najmłodszego listka zarodkowego (ektodermy) powstały organy odpowiedzialne za zmysłowy odbiór otoczenia (widzenie, wyczuwanie, słyszenie itp. ), kontakty społeczne.

W trakcie tego rozwoju ewolucyjnego powstawały też poszczególne części  mózgu, jest ich 4, ale sterują one organami wg następującego schematu:

  • 2 najstarsze części mózgu (MÓZG ARCHAICZNY) odpowiedzialne są za organy, w których następuje przyrost guzów w fazie aktywnej konfliktu

  • 2 „młodsze” części mózgu (MÓZG NOWY) odpowiedzialne są za organy, w których podczas aktywności konfliktu następuje zanik/martwica komórek.

4 Prawo Natury – Ontogenetycznie uwarunkowany system mikrobów

Równolegle z tkankami rozwijającymi się w czasie ewolucji, rozwinęły się również mikroby. Najstarsze z nich to grzyby (pracują na najstarszym listku zarodkowym – endodermie), nieco młodsze są bakterie (pracujące na środkowym listku zarodkowym – mezodermie), a najmłodsze są „wirusy” – pracujące na najmłodszym listku zarodkowym – ektodermie.

Praca mikrobów absolutnie nie jest przypadkowa i chaotyczna, ale układa się w sensowny schemat.

Pamiętajmy!

Praca mikrobów zaczyna się zawsze w momencie rozwiązania konfliktu i rozpoczęcia fazy zdrowienia.

5 Prawo Natury – o biologicznym sensie każdego tzw. zachorowania

Doktor Hamer twierdzi, że 5 Prawo Natury to kwintesencja wiedzy zwanej Germańską Nową Medycyną.

Zrozumienie 5 Prawa Natury daje nam możliwość uwolnienia się od strachu przed chorobami, daje nam zrozumienie, że „choroba” nie jest przypadkiem, a jest częścią sensownego biologicznego procesu.

Przyjrzyjmy się tej sprawie dokładniej.

Cały Sensowny Biologiczny Program Natury rozpoczyna się od tzw. DHS-u – nagłego, dramatycznego, przeżytego w izolacji wydarzenia.

W tym momencie cały nasz organizm przestawia się na ciągłą aktywność, jest to faza stresowa, która na znanych nam już 3 płaszczyznach (psychika, mózg i narząd) wykazuje różne objawy.

Zobacz 1 Prawo Natury.

Te zmiany nie są przypadkiem. Są jak najbardziej celowe – mają zmobilizować nasz organizm do podołania określonej sytuacji, zatem – cała nasza energia skupia się na tym.

Zmiany w psychice – natarczywe myśli dotyczące problemu mają pomóc nam znaleźć rozwiązanie problemu.

Zmiany na narządzie – to odpowiedź na naszą biologiczną potrzebę. Każda komórka naszego organizmu posiada swój biologiczny kod, który określa jej reakcję podczas fazy aktywnej konfliktu.

Reakcje komórek można przedstawić następująco:

– namnażanie się komórek

– ubytek komórek

– celowa zmiana funkcji

Zmiany w mózgu – mózg to centrum zawiadowcze podczas całego Sensownego Biologicznego Programu Natury. Mózg jest jak komputer, zaprogramowany w sposób trwały tak aby sterować i uruchamiać bardzo konkretne mechanizmy w naszym organizmie.

Przykład:

Mała mysz w konfrontacji z kotem. Celem kota jest zjedzenie myszy, a mysz? – chce jedynie utrzymać się przy życiu. W wyniku tej sytuacji mysz przeżyje konflikt biologiczny: „strach przed śmiercią”, w który zaangażowane są pęcherzyki płucne.

Co dzieje się na poziomie organizmu myszy? Jej pęcherzyki płucne namnażają się i zwiększają swoją aktywność. Pęcherzyki są częścią płuca, w którym tlen przechodzi do krwiobiegu i dzięki temu zwiększa się wydajność organizmu myszy, a co za tym idzie możliwość ucieczki przed zagrożeniem. Dzięki temu, że w organizmie jest więcej tlenu, mysz nie czuje się zmęczona i może szybciej i dłużej uciekać przed kotem. Oprócz wzrostu wydajności pęcherzyków płucnych zwiększa się także ich ilość. Jednak jest to proces powolny i aby został wykrywalny, musi minąć dłuższy okres czasu. Wg medycyny konwencjonalnej taki stan nazywa się rakiem, bo przecież guzy są wykrywalne. W przyrodzie opisana wyżej sytuacja nie może mieć miejsca, ponieważ ucieczka nie trwa długo i albo mysz ucieknie, albo zostanie zjedzona.

Źródło: http://5prawnatury.pl/

Dla relaksu: po namalowaniu "Kruków"  ...  odpocząłem prz obrazach: zima, wiosna - lato, jesień. Wszystkie 60 x 40 cm akryl - płótno lub płyta

Podobne artykuły


18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 644
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1479
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 833
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 517
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 633
15
komentarze: 2 | wyświetlenia: 536
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 564
15
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1027
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 677
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 925
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1688
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 825
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 949
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 888
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 286
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Henear,  3 dni temu

Cenny artykuł

  Noemi*,  3 dni temu

Artykuł ciekawy, teorii na temat powstawania chorób w tym chorób nowotworowych jest dużo, są mniej lub bardziej prawdopodobne, ale każda wnosi jakąś wiedzę. Jedno z możliwych i wg mnie najbardziej prawdopodobnych wyjaśnień chorób nowotworowych zakłada, że w prawidłowej komórce musi zostać zaburzonych pięć czy sześć różnych systemów regulacyjnych, by normalna komórka zmieniła się "w rakową". Przykł ...  wyświetl więcej

@Noemi*: a skąd Ty wiesz tyle o nowotworach ? skrobnij może jaki art ...

@Noemi*:
"Przykładowo guzy lite u dorosłych pacjentów wyglądają pod mikroskopem, jakby ktoś zdetonował bombę w jądrze komórki."
...
" Sprawny system odpornościowy człowieka produkuje wielką liczbę komórek „naturalnych zabójców”, które są zdolne do zniszczenia większości komórek nowotworowych."
... pod warunkiem że potrafią rozpoznawać komórki rakowe, z tego co napisałaś wynika że jest uszkodzone wnętrze nie powłoka ... ??

  Noemi*,  2 dni temu

@Mariusz Kajstura: Na początek w komórce ulegają uszkodzeniu receptory błony zewnętrznej, dopiero później następuje tzw.bunt komórki, nawet na tym etapie zdrowy system imunologiczny jest wstanie pokonać buntowników, jeśli system odporności jest osłabiony i nie pracuje właściwie, nie jest w stanie zatrzymać namnażania się komòrek nowotworowych. Skupisko tych komórek tworzy guzy nowotworowe.Cały ten proces w wymiarze czasu może trwać kilka lat.

  Noemi*,  2 dni temu

@Dyl Sowizdrzał: Ta wiedza potrzebna jest mi w pracy zawodowej, onkologia to bardzo rozlegla dziedzina medycyny, ja znam tylko jej ułamek.

@Noemi*: Dziękuję, czyli trzeba o siebie dbać, tak by system immunologiczny utrzymywać przy zdrowiu ?
Ps.Dbaj o siebie :)

@Noemi*: Warto sięgnąć po tą książkę:. Wyjaśnia naukowiec jaki wpływ mają myśli na na zachowanie komórek. To zmienia "starą wiedzę" i to dobra wiadomość dla wszystkich...

http://lubimyczytac.pl/ksiazka(...)zekonan

Buziaczki

@Marcin Sznajder: Z tego wynika, że choroby biorą swój początek w naszych przekonaniach ? ..., hmm, coś w tym jest :)

@Mariusz Kajstura: Znalazłem taka opinię o książce:
„Biologia przekonań” Bruce’a Liptona to moim zdaniem książka, która wyprzedza wszystkie czytane przeze mnie do tej pory tytuły z tematyki uzdrawiania ciała za pomocą umysłu. Co czyni ją tak wyjątkową? Olbrzymia wiedza naukowa Autora, która potwierdza to, co do tej pory było wielokrotnie poddawane w wątpliwość, a mianowicie olbrzymi wpływ n ...  wyświetl więcej

@Marcin Sznajder: Pomimo że ja jako dyslektyk nie należę do grona Bibliofilii, to dla mnie powiązanie stanu umysłu z funkcjonowaniem organizmu jest czymś oczywistym ..., stan umysłu wpływa na nasze nawyki, sposób odżywiania i poruszania w tym emocjami też karmimy swój umysł i ciało, to też uzależniające ( lepiej uzależnić się od tego co nam służy ;) ) ..., jednak by przełamać pewne nieprawidłowośc ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Z tymi pigułkami to wielkie oszustwo... Ludzie wierzą, ze to właśnie ta a nie inna pigułka pomaga bo tak powiedział lekarz, aptekarz etc. I rzeczywiście pomaga .. ale nie pigułka (jest tylko remedium) a pomaga WIARA w nią czyli myśl. Uzdrowienie następuje przez własną myśl. Oczywiście za pigułkę zapłacimy ..i oto chodzi Naciągaczom ale do uzdrowi ...  wyświetl więcej

@Marcin Sznajder: Ja jestem straszny dziwoląg , jakby mi zrobiono badania na efekt placebo to zapewne wyniki przekroczyłyby górne normy ..., do lekarza chodzę może raz na 3 albo 4 lata, ostatnie badania krwi pokazały że wszystkie parametry mam w normie, pomimo że mój sposób życia nie jest najzdrowszy, ale lepiej słuchać i uczyć się co mówi do nas nasz własny organizm, niż słuchać się "specjalistów o zarabiania kasy" ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska