Login lub e-mail Hasło   

Kiedy z pasjonata wyrasta fanatyk?

Terroryści, fanatycy są wśród nas. To pasjonaci, którzy przekroczyli granicę absurdu i przeistoczyli się w fanatyków.
Wyświetlenia: 745 Zamieszczono 14/04/2017

Pasjonat, to człowiek mający wielkie zamiłowanie do czegoś, oddany czemuś, zainteresowany czymś, hobbysta (hobbista), miłośnik i entuzjasta. W dzisiejszych czasach najlepszym przykładem pasjonactwa, jest korzystanie z telefonu komórkowego, komputera i Internetu. Nikt już nie gra w piłkę, dwa ognie, klasy, berka na podwórkach (i na boiskach szkolnych), nikt nie czyta książek, do biblioteki chodzi się na komputer, aby pograć na Internecie.

Czy używanie Internetu, może prowadzić do fanatyzmu?. Okazuje się, że może. Wielu użytkowników Internetu namiętnie czyta artykuły i teksty rodem z kolorowych czasopism i wyżywa się w anonimowym (bez podania swojego imienia i nazwiska) pisaniu obraźliwych i wulgarnych komentarzy. To pisanie obelżywych komentarzy jest dla niektórych fanatyków jak obsesja i nie wyobrażają sobie życia bez tego anonimowego komentowania. Przykład fanatyzmu internetowego, patrz eioba.pl.  

 

Fanatyzm to ślepa i bezkrytyczna wiara w słuszność swoich poglądów politycznych, religijnych lub społecznych. Fanatyzm to skrajna nietolerancja wobec przedstawicieli odmiennych poglądów, nieuznawanie żadnych kompromisów. Dyskutowanie z fanatykami oznacza uprawianie zabawy w przeciąganie liny z przeciwną drużyną, która po swojej stronie linę przywiązała do grubego drzewa” – filuternie, ale trafnie napisał nieżyjący już niemiecki autor Hans Kasper w „Uwagach o sytuacji”.    

Gdy w dyskusji z jakimś pasjonatem, na przykład działaczem opozycyjnym, widzę, że mój rozmówca, nie uznaje żadnych kompromisów wiem, że dalsza dyskusja nie ma sensu, bo mój rozmówca jest już fanatykiem. I niestety, można go porównać do żołnierzy kamikadze (kamikaze), którzy poświęcali swoje życie w samobójczych atakach na nieprzyjaciela, zazwyczaj pilotując specjalnie przystosowane do tego celu samoloty lub jednostki wodne.

Fanatyzm religijny, był przyczyną większości wojen. Cała historia chrześcijaństwa przepełniona jest przykładami fanatyzmu, kiedy to w imię Boże organizowano krwawe krucjaty przeciwko poganom i heretykom. Ofiarą fanatyzmu (Inkwizycja) padały też niewinne kobiety, oskarżone o czary, czy kontakty z Szatanem, które najpierw poddawano niewyobrażalnym torturom, a po „przyznaniu się” do winy palono na stosach.  

W dzisiejszych czasach islamski fanatyzm religijny, może doprowadzić do upadku naszą europejską cywilizację. Muzułmanie, zalali Europę zachodnią (30 – 35 milionów) w poszukiwaniu pracy (tania siła robocza), jednak nigdy nie zasymilowali się z tubylcami, stanowiąc odrębną społeczność, kultywującą swoje narodowe tradycje i zwyczaje, w tym zwyczaj posiadania dużo dzieci ( w przeciwieństwie do Europejczyków).

Islam jest, więc wysoko ekspansyjny, a na dodatek kojarzony z terroryzmem i fanatyzmem. A ponieważ to Barbarzyńcy zawsze w końcu pokonywali rozwinięte cywilizacje, przyszłość cywilizacji europejskiej, stoi pod dużym znakiem zapytania. Przeciwieństwem fanatyzmu jest tolerancja. I to zbyt duża tolerancja europejskich państw zachodnich, może być gwoździem do trumny dla cywilizacji europejskiej.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2073
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1091
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1780
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1468
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 815
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 599
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1009
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 899
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 493
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 324
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 301
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1193
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 905
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 662
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Panie Zdziśku zmuszon żem po przeczytaniu pańskiego art....dać plusa..choć z jednym się zgodzić nie mogę...do bibliotek jeszcze chadzamy i bynajmniej nie "na komputer"...heh

  Hamilton,  14/04/2017

Naderwane wiązadła lewej nogi, naderwanie mięśnia uda prawej nogi, wysięki w obydwu kolanach to chyba efekt tego, że padasz przed lustrem na kolana jak się w nim zobaczysz. Więcej dystansu do siebie i nogi będą sprawniejsze. Chyba, że przyplątało się płaskostopie zwane platfusem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska