Login lub e-mail Hasło   

Dystans.

...
Wyświetlenia: 1.043 Zamieszczono 24/05/2017

Zimny wiatr spędzał ku sobie czerń chmur, te zbierając się razem zamruczały ponurym głosem.

Widok na dolinę byłby piękny gdyby nie to że tak pozbawiony słonecznego światła.
Mignon czuła wzbierający wiatr, kumulującą się złość, mającą za niedługo wybuchnąć żalem.
Pierwsza kropla spłynęła po jej twarzy.
Uśmiechnęła się, odwracając do stojącego za nią mężczyzny. Długie włosy rozwiewał mu wiatr, gdy z zalożonymi rękoma przechylił głowę w jej stronę, odwzajemniając uśmiech.
- Słaba pogoda na ślub - odezwał się z pomrukiem. Jego znużone oczy wyrażały lekkie rozbawienie.
- Czas najwyższy - odparła.
Wciąż nie mogę uwierzyć że Natalie wychodzi za mąż. Jeśli dobrze się skupisz, wciąż możesz usłyszeć grającą muzykę.
- Gdy lunie, jedyne co będzie słychać to strugi deszczu i huk piorunów, spójrz jest granatowo.

Niebo przecięła żółta błyskawica, która  odbijając się w oczach Mignon jak migawka aparatu, utrwaliła ten obraz w jego pamięci.

- Uważasz że ślub to zły pomysł a ludzie nie powinni się żenić? - spytała niewinnie a wiatr przybierał na sile, targając połami jej białej sukienki.
- Ludzie, niech robią co chcą. Świat jest wystarczająco duży...
Zmrużyła oczy, patrząc na niego z powątpiewaniem, najwyraźniej niezadowolona z odpowiedzi a deszcz lunął, melodramatycznie.

Pobiegli do ruin opustoszałego domu, będącego ich najbliższym schronieniem.
Mignon usadowiwszy się na brzegu okna, zapaliła zmoczonego papierosa, oddając sie dźwiękom koncertu burzy, jaki rozgrywał się na zewnątrz.
Ven spojrzał na nią melancholijnie, sam wpadając gdzieś głęboko we własne myśli.
Widząc ją, zawsze się obawiał. Nie wiedziąc czy o siebie czy o nią.
Czasami można dostrzec przyszłość, czasami obraz jest wystarczająco wyraźny.
Co jeśli się myli?

Nie była zwykłą dziewczyną, kimś kogo problem rozwiąże, kimś kto odejdzie, gdy powie... stop.
Widział aż za jasno jaką jest osobą. W głębi serca był przerażony, mimo że twarz zdradzała tylko lekki niepokój.

Kochał ją.
Od momentu w którym po raz pierwszy ją zobaczył, wiedział że to ona.
I czuł się głupio bo nie wierzył w takie rzeczy, zdarzające się jedynie w kiepskawej literaturze.
Jednak jej obecność była dotkliwie prawdziwa. Niemożliwa do zignorowania, wymagająca.
Będąca odpowiedzią na najważniejsze z jego pytań.

Pioruny rozdzierały nieboskłon barwą fioletu.
- Czemu milczysz? - burząc ciszę, spytała przekornie.

Txt: Henear

...................................................................................

https://m.youtube.com/watch?v=ZBexVqHedTw

Podobne artykuły


24
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1550
16
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1053
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 872
15
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1273
15
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1776
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1386
14
komentarze: 1 | wyświetlenia: 907
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 970
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 971
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 904
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 710
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2475
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1203
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 440
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 860
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  VIVI.,  24/05/2017

Zdarzają się... wtedy wiele rzeczy widzi się inaczej...

Ponarzekam sobie ... a co ...
.
Wiatr nigdy nie zbijaj chmur. On je tylko 'przepedza'. Musiałby wiać z dwóch stron na raz ...
.
Sukienka nie ma połów wiec nie może nimi trzepotać. Poły są u płaszcza itd.
.
A błyskawice są ... białe.
Hmm ...
Chyba nigdy żółte :-)))
.
Nie można wiedzieć za jasno. Co najwyżej widzieć za jasno lub ...  wyświetl więcej

@_serpico_:

@_serpico_: ha ha dedektyw od siedmiu boleści

@wrobel lama: część Piotr :-)))
Chyba tylko ignorowanie ...
Ja w każdym razie zakończyłem wojny :-)))

@wrobel lama: a opowiadanie Ci się podoba ?

@Koriolan: bez wojen. To tylko żart

@wrobel lama: he he ...
Niech cjujoza zostanie z chujami :-)))

@wrobel lama: gadałem z Bogdanem.
U niego Super :-)))
.
Będę 30 maja w Krakowie. Dałem Ci cynk :-)))

@_serpico_: A jakie to ma znaczenie ?
Kocham jego, kocham Ciebie ...
Co za różnicą kto ukrywa się pod nikiem ?
.
100% że NASZ BRAT ... Polak :-)))
Może być Wróbel, może być Dyl, możesz być TY :-)))

@_serpico_: he he ....
Sorry ....
Nie chce mi się tego czytać co piszesz ...
.
Gadam właśnie z fajna kobitka z pod Wrocławia :-)))

@_serpico_: razem ŻEŚMY wykreował :-)))
.
Nie pomijaj w swej skromności siebie i Dyla i innych :-))))

@_serpico_: miłej nocy :-)))
Muszę pogadać z Anią ...
Bay ....

@_serpico_:

@_serpico_:

Bardzo dobrze napisane.
PS. Takie teksty mogłyby być ilustrowane obrazem i muzyką. - Przyrodniczy film + muzyka + napisy.

@Adam Jezierski: obraz mam i dodam, z komorki to nnie szlag trafia.
Pozdrawiam.

  abe192  (www),  04/07/2017

wszystko super, tylko czemu dialogi kursywą?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska