Login lub e-mail Hasło   

190 do Tuska! I tym misiem zatkamy usta niedowiarkom!

Ewentualnych autorów, którzy stworzyli podobny tytuł uprasza się o nie zgłaszanie pretensji, gdyż i ADM wpadłby na to samo, Pani Kierowniczko. Pierwsze skojarzenia...
Wyświetlenia: 209 Zamieszczono 04/06/2017

 

 

 

 
 

Ewentualnych autorów, którzy stworzyli podobny tytuł uprasza się o nie zgłaszanie pretensji, gdyż i ADM wpadłby na to samo, Pani Kierowniczko. Pierwsze skojarzenia z wynikiem głosowania w ONZ było dość powszechne i to zarówno między nami Polakami, jak i w obozie zrusyfikowanego i zgermanizowanego wroga. Wynik Tuska przeciw Polsce zapadł się pod ziemię i przy tej okazji jeszcze raz podkreślam słowa, które wypowiedziałem zaraz po wyborze podnóżka Merkel – to było polskie zwycięstwo. Gdzieś w Internecie, a nawet na portalu www.kontrowersj... jest jeszcze jeden felieton wybitnego autora, gdzie można przeczytać, że na samym początku nowej drogi Polska jest skazana na prężenie muskułów i przesadne okazywanie swojej suwerenności. Powoli obie diagnozy potwierdza życie, ale dość zachwytów czas na konkrety.

Drugi dzień trwają nerwowe poszukiwania odpowiedniego młota i kowadła do wykucia stalowego kota z ogonem odwróconym w stronę porażki. Trzeba przyznać, że „Wyborcza” się poddała i wrzuciła na pierwszą stronę czerwone 190:0, ale już TVN próbował kuć. Główne Wydanie Wszystkich Łgarstw Przez Całą dobę zaczęło się od … „Zwieńczenie siedmioletnich wysiłków polskiej dyplomacji, Polska została niestałym członkiem ONZ”. W partii reprezentującej najgorszy sort sukces Polski wywołał panikę. Zrobił im się klasyczny Schetyna, w pierwszej reakcji pisali w Internecie, że to żaden sukces, a wszystkie decyzje i tak zapadają w Unii Europejskiej. Potem zmienili komunikat na zasługi Sikorskiego i Schetyny. Z której strony nie staną, zawsze du..a. Normalnie jest tak, że żadnej opozycji nie podoba się dobra passa partii rządzącej, ale z PO jest inaczej. Im naprawdę ogromną przykrość sprawiają sukcesy Polski, nie wyłączając sytuacji, gdy sami rządzą. Oni są zainteresowani tylko i wyłącznie powodzeniem zagranicznych sponsorów, bo z tego żyją.

Tak to z grubsza wyglądało, jeśli spojrzeć na reakcje marginesu społecznego, który nadal nie może się otrząsnąć po utarcie statusu elity. Zostawmy to co najgorsze i zastanówmy się, co nam daje i czy w ogóle coś daje niestałe członkowsko w ONZ. Zapytam jak handlowiec Panią Zosię w warzywniaku, przed złożeniem hurtowej oferty. Szczerze? No jeśli ma być szczerze, to cała ONZ jest jeszcze mniej istotna niż Unia Europejska, która w przeciwieństwie do ONZ stwarza realne zagrożenia, a na pewno problemy dla Polski. Z obecności w Radzie Bezpieczeństwa ONZ będziemy mieli nieco więcej korzyści, niż z obecności Tuska w Radzie Europejskiej. Trochę się powygłupiamy ile to konfliktów na świecie możemy rozwiązać, jak rozdajemy karty i przede wszystkim radocha z fajnego miejsca przy stole. Pieniędzy, dzieci i ropy naftowej z tego nie będzie, przeciwnie, pewnie trzeba będzie jeszcze parę złotych na ten prestiż z kieszeni Polaków wyjąć. Słowem mamy do czynienia z klasycznym fajerwerkiem, takie zaproszenie na urodziny od najładniejszej dziewczyny w klasie.

Przykro mi, że tak brutalnie sprowadzam na ziemię z międzynarodowego nieboskłonu, ale miało być szczerze. Jest też inna wersja i proponuje się jej trzymać, bo to solidne narzędzie polityczne, którym można okładać miejscową i zewnętrzną „nowoczesność europejską”. Wynikiem 190:0 zamykamy usta niedowiarkom i giną ulubione nahaje opozycji oraz UE. Skoro Polska ma poracie 190 na 192 kraje, to znaczy, że po pierwsze z nami się liczą, po drugie z naszą demokracją, trójpodziałem władzy i prawami człowieka jest bardzo dobrze. Miejscowych postępowców, którzy krzyczeli o ośmieszaniu i izolowaniu Polski 190:0 knebluje z miejsca.

Zagranicznych „liberalnych demokratów” pozycja polski w ONZ też stawia w idiotycznej sytuacji, trudno będzie teraz głosować za sankcjami dla Polski, gdy się wcześniej głosowało za niestałym członkiem ONZ. Pozostaje tylko jedna zagadka. Któż to się wstrzymał od głosowania na Polskę? Szczerze? Związek Radziecki na pewno, a jeśli chodzi o drugiego „przyjaciela” to do wyboru są Niemcy lub Francja. Tak, czy owak, patriotycznym obowiązkiem jest otwieranie oczu i zamykanie ust niedowiarkom, dlatego ten słomiany ONZ-towski miś ma swoje niebagatelne znaczenie.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1275
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1598
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1025
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 963
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 940
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 892
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 900
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 780
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  04/06/2017

Jaruzelski też przeforsował Polskę do RB ONZ po wprowadzeniu stanu wojennego. Byliśmy mocarstwem z wojskiem na ulicach i kartkami na kaszankę w zębach. Nie podniecaj się. Doszlusowaliśmy do takich potęg jak Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwinea Równikowa, Peru i Kuwejt. A wrzasku na cały świat.

  Hamilton,  05/06/2017

Aleś Lipski dołożył temu Tuskowi. Podobno mają go wywalić za 2 i pół roku ze stanowiska w UE za to, że Polska jest członkiem RB ONZ. Skopiuj jakiś artykuł na ten temat. Najlepiej niech za tym stoją iluminaci, ufoludki lub masoni z przedszkola nr 2 w Wąchocku. Będzie sensacyjnie i mądrze.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska