Login lub e-mail Hasło   

Tylko na nas spójrzcie.,,

...co niszczymy
Wyświetlenia: 305 Zamieszczono 16 dni temu



Tylko na nas spójrzcie.

"Tylko na nas spójrzcie. 
Wszystko jest na wspak, 
wszystko jest do góry nogami. 
Lekarze niszczą zdrowie, 
prawnicy niszczą sprawiedliwość, 
uniwersytety niszczą wiedzę, 
rządy niszczą wolność, 
główne media niszczą informacje 
a religie niszczą duchowość."

Michael Ellner:

 

A PRZYZWYCZAJENIA?  Co niszczą....

 

Z przyjacielem, poszukiwaczem kontaktu z duchami, odwiedziliśmy pewien dom w małym miasteczku na północy Polski. Oto co tam się zdarzyło.

Pewnego dnia pies "zobaczył" w kącie pokoju "złego". Szczekał , wył, szczerzył zęby i nie można go było uspokoić. Rodzina, która tam mieszkała, znana była z hulaszczego trybu życia. Dochodziło tam do burd, kłótni i pijaństw. Byli katolikami więc po pomoc w odstraszeniu "złego" udali się do księdza. Ksiądz nakazał im się wyspowiadać - za grzechy zaaplikował srogą pokutę. Rodzina zmieniła swoje złe przyzwyczajenia i wróciła harmonia do domu. Zły odszedł. ale.... nie dał za wygraną.

Otóż, ksiądz był zamiłowanym myśliwym i smakoszem dziczyzny. Strzelał dużo i celnie. Ludzie z miasteczka dumni byli z tego księdza - "swój chłop" - mówiono o nim. Kilka dni po wypędzeniu Złego z domu rodziny, ksiądz usłyszał podejrzane odgłosy na plebani. Nocą ktoś próbował dostać się do jego skarbu - gabloty w której pod kluczem trzymał swoje drogie strzelby. Interpretacja tego zdarzenia przez księdza i oczywiście wiernych była następująca. Przepędzony Zły chciał się na księdzu zemścić za sprowadzenie na "dobrą drogę" upadłej w obyczajach rodziny.

Mój przyjaciel - znawca duchów - po usłyszeniu tej relacji zaśmiał się i powiedział :

Wiesz, to bardzo dziwne... i czy to możliwe, żeby ksiądz egzorcysta byłby jednocześnie specem od zabijania zwierząt? Może ten Zły nie był taki jednak zły... Postraszył i grzeszną rodzinę i grzesznego księdza!! To taka zwyczajowa praca Złego! Marzy mi się - dodał mój przyjaciel - by Papież Franciszek zakazał wiernym i swoim podopiecznym zabijania zwierząt; Powinien to zrobić zgodnie zresztą z przesłaniem Biblii, która jasno powiada: ludzie mają się opiekować zwierzętami a do jedzenia mają rośliny

A może to ten pies, który szczekał i wył, był mędrcem wcielonym w ciało zwierzaka? Może w kącie pokoju nie było żadnego ducha? Przyjacielu ! Psy i koty szybko się uczą od ludzi . Może  wykorzystują efekt placebo!!! Nic nie  było w kącie a zadziałało! - i dodałem -  Wystarczyło pieskowi obszczekać pusty  kąt pokoju by w rodzinie zapanował spokój. Ale kto postraszył księdza? Może domowy kot drapał w drzwi gabloty?

Oczywiście zgodziłem się z moim Przyjacielem, że już nadszedł czas by "Królestwo zwierząt" zaczęło się bronić przed okrucieństwem "Królestwa ludzi".  

Po przyjściu do domu odszukałem taki oto fragment:

"Pewnego wieczora stary milioner chciał, żebym zjadł z nim i jego rodziną kolację. Zaprosił mnie do jednej ze słynnych restauracji przy Wellington Street, które zawieszają przy wejściu ociekające tłuszczem pieczone prosięta, natomiast na ulicę wystawiają, jakby to były akwaria, szklane wanny, w których pływają najlepsze ryby, homary i langusty, w oczekiwaniu, aż przechodzący klient powie: "To!", i zwierzę zostanie wyłowione oraz przyrządzone zgodnie z zamówieniem.
Nieprawdą jest, jak twierdzą niektórzy, że to Biblia poprzez swoją boską zachętę, żeby człowiek się rozmnażał w świecie, nad którym on, tylko on, ma "władzę", stworzyła przemoc ludzkiej rasy wobec innych stworzeń. Chińczycy doszli do tego samego bez Biblii. Przez tysiąclecia gotowanie każdego zwierzęcia z zastosowaniem wyrafinowanych tortur było częścią ich kultury, której zresztą żadna władza ani ideologia nie odważyła się nigdy przeciwstawić.
Patrzyłem na te piękne ryby w wodzie, na prosięta zawieszone na hakach i myślałem o tym, jak to człowiek, i to nawet nie cierpiący nędzy i głodu, zawsze znajdował dziwne usprawiedliwienia dla swojej przemocy w stosunku do innych żyjących istot. Dziś jeszcze dla uzasadnienia corocznej masakry setek milionów kurczaków, jagniąt, świń i krów wysuwa się na Zachodzie argument, że do życia potrzebne są proteiny. A słonie? Skąd one biorą proteiny?"

 

 

 

Dodam od siebie: Zabijanie zwierząt i ich zjadanie niszczy zdrowie i psychikę (zjada  się materię nasyconą stresem zabijanego zwierzaka)  Zdecydowanie cofamy się wtedy  w duchowym rozwoju. "Nie zabijaj" - to potężne wyzwanie dla ludzkości... i bardzo trudne do spełnienia. Dlaczego? Bo przyzwyczajenia są Naturą człowieka.

Chcesz pokazać jakiś tekst znajomym? Po prostu wklej go
i przekaż im otrzymany link.
justpaste.it

Podobne artykuły


12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1288
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 503
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 317
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 643
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1093
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 985
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 325
9
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1817
9
komentarze: 58 | wyświetlenia: 745
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 912
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 269
7
komentarze: 11 | wyświetlenia: 168
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 876
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 477
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





"Powinien to zrobić zgodnie zresztą z przesłaniem Biblii, która jasno powiada: ludzie mają się opiekować zwierzętami a do jedzenia mają rośliny"-Marcinku, mógłbyś tę tezę uzasadnić? Moim zdaniem w Biblii(szczególnie w NT)nie ma jak to piszesz jednoznacznej i jasnej zachęty do wegetarianizmu.Może się mylę.Proszę o uzasadnienie(interesuje mnie raczej Nowy Testament).Pozdrawiam serdecznie:-)

@szubrawiec: Marcinek niezalezienie od szlachetnych intencji w tym punkcie myli-

@Szymon Bachir: Szymonie! Zajadasz mięsiwo? Nie odpowiadam Braciszkowi Szubrawcowi... bo to samemu bez niczyjej pomocy trzeba rozgryźć i "dojść". W Genesis patrz... a i gdzieś w Nowym Testamencie jest może nie zacytuje dokładnie wypowiedz Chrystusa ale sens podpowiem " tym co jesz - stajesz się". No więc czym się stajemy jedząc padlinę? Sorki, ze tak bezpośrednio. Na YouTube jest sporo Video opisu ...  wyświetl więcej

@Krzywy ogórek: Po latach życia w mieście... inna rzeczywistość. szkoda , ze tylko już filmowa. Coś takiego przeżyłem przy realizacji filmu "Sobol i Panna) Usciski

  dankadr5  (www),  11 dni temu

strasznie smutne :(

@Marcin Sznajder: Powiem szczerze, że temat wegetarianizmu intryguje mnie od lat.Dlaczego w Nowym Testamencie nie ma jasnego polecenia by nie jeść mięsa? Może dlatego, że zarówno Jezus jak i Paweł mówili do mas? Do ogółu? Do ludzi o twardym karku?Budda na ten przykład miał łatwiej, wszak mówił raczej do wąskiej grupy, do świadomych.Może dlatego?No, ale dlaczego i wśród zwierząt są i jarosze i mięs ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska