Login lub e-mail Hasło   

Kryształowi ?

... i niech tak wzrastają nam dzieciaki
Wyświetlenia: 463 Zamieszczono 27 dni temu

 

 

"Moje zainteresowania,to w szczególności wszystko co dotyczy i jest związane ze zdrowiem i odżywianiem,interesują mnie wszelkie informacje pozytywne i negatywne na temat żywności.Szukam również bardzo szczegółowych opisów ludzi  indygo i kryształowych,ponieważ utożsamiam się z taką osobą.Jestem zdecydowanie starą duszą i introwertykiem.Uwielbiam czytac wszelkie ciekawostki i informacje.Moja pasja to transformacja człowieka i szczegółowe jej opisy,energia kundalini,oraz czysta,profesjonalna numerologia.Mieszkam na stałe za granicą."

A kto to napisał? Czy mamy Anioła na Eioba? - oczywiście żartuje i uśmiecham się do autorki powyższego opisu...

 

 

http://www.terapeuta.wlocl.pl/home,33,krysztalowe_dzieci_dzieci_indygo.html

Kryształowe Dzieci (fragment)

 " Kryształowe Dzieci, zwane również dziećmi indygo, charakteryzują się prawdziwym człowieczeństwem. W przeciwieństwie do pozostałych, wyróżnia ich włączona na stałe świadomość, czyli odczuwanie świata takiego, jakim jest naprawdę. Dzieje się tak, ponieważ w dzieciach tych nie rządzi umysł wraz z psychiką i dzięki temu mogą się one skutecznie odciąć od niskich wibracji, wynikających z negatywnych emocji.

Wolność tak naprawdę jest stanem umysłu, który gdy połączony jest ze świadomością staje się odporny na wszelką manipulację, czyli systemową iluzję. Obudzona świadomość podpowiada bowiem jaka jest prawda i dlaczego trzeba funkcjonować w oparciu o prawo duchowe (czyli Prawo Wolnego Wyboru), a nie prawo systemowe (Prawo Totalnego Podporządkowania), które nastawione jest na zrobienie z człowieka doskonałego niewolnika, czyli osobnika, jaki sam z siebie lubi niewolę i nie chce się z niej wyzwolić.

Człowiek „robot” jest bezduszny – niewrażliwy i odporny na wszelkie przejawy budzenia świadomości do tego stopnia, że niszczy i atakuje wszelkie ruchy oraz idee wolnościowe, stając się zagrożeniem dla Kryształowych Dzieci, nawet wtedy, gdy są to jego własne dzieci.


  Wielu ludzi dostrzega fakt, że otaczający świat nie jest taki, jakim być powinien, że ludzie niepotrzebnie cierpią, giną na wojnach i umierają z głodu. Nawet wielu „psychicznych” podziela taką opinię, ale gdy zapytamy ich, jak można to zmienić, powiedzą że się nie da i że cierpienie jest nieodłącznym atrybutem życia na Ziemi.

Tylko Kryształowe Dzieci czują, że świat może wyglądać inaczej i posiadają w sobie odpowiednie zapisy, aby zmienić go na lepsze. Dlatego są tak cenne, a zarazem niebezpieczne (dla Systemu) i przez to bezlitośnie niszczone. Pierwszym filmem, który pokazał ten proces był Matrix, zachęcam więc do jego obejrzenia (nawet ponownie, po latach), aby uświadomić sobie o jaką stawkę toczy się obecnie walka na Ziemi...


   W Polsce schodzenie Kryształowych Dzieci rozpoczęło się tak na dobre po II wojnie światowej. Od roku 1950 rodziło się jedno Kryształowe Dziecko na 100 porodów. W roku 1995 co dziesiąty poród dawał już życie Kryształowemu Dziecku, a po roku 2020 będzie się ich rodziło już 60%. To przyspieszenie ma związek ze zmianami jakie zachodzą na Ziemi w ostatnich dziesięcioleciach i jakie przyspieszyły po 2012 roku.

W skrócie powiem, że dotyczą one połączenia się ziemskich czakramów oraz słabnięcia szarej strefy, w której działało i działa zło. Zmiana ziemskiej energetyki powoduje wzrost wibracji na naszej planecie i sprzyja budzeniu się świadomości ludzi na Ziemi. Oczywiście budzenie się świadomości ludzkości ma związek z inkarnacją Kryształowych Dzieci i coraz mniejszą ilością wcieleń ludzi „robotów” i „psychicznych”. Już niedługo tacy ludzie nie będą w ogóle rodzić się na Ziemi, zło straci więc mechanizm, dzięki któremu rządzi naszą planetą."


  "
 Jeśli ktoś z Was drodzy czytelnicy chce się dowiedzieć czy jest Kryształowym Dzieckiem, zachęcam do obejrzenia wideoblogu Zbigniewa Jana Popko: „Dzieci indygo. Test na Kryształowe Dziecko", do którego link znajduje się pod tym adresem:  Link "

I kto ma odwagę się sprawdzić? 

 

 

 

 

 

O opiekunach Dobra Nowina

 

"Każdy z nas ma opiekuna, którego obecność czuje zwłaszcza w trudniejszych momentach życia. Gdy mówimy albo myślimy o aniołach, od razu stają nam przed oczami świetliste postacie ze skrzydłami - wizerunki powielane przez artystów na religijnych obrazach.

Część osób traktuje je wyłącznie jako symbole pojawiające się w sztuce sakralnej. Niektórzy reprezentują pogląd, że uskrzydlona postać w białej szacie jest ucieleśnieniem tego, o czym człowiek zawsze marzył i za czym tęsknił. Skrzydła bowiem symbolizują oderwanie się od ziemi. Wielu ludzi natomiast wierzy w niemal namacalne istnienie aniołów; w to, że towarzyszą nam bez przerwy zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy i, co więcej, że mogą wpływać na nasze życie. Według nich, każdy ma swojego duchowego opiekuna, który służy pomocą w codziennym życiu. Jedni nawiązują z nim kontakt w czasie modlitwy, innym udaje się to dzięki medytacji. Jego obecność wyczuwają zwłaszcza w trudnych chwilach - to właśnie anioł stróż, jako ich wewnętrzny głos, podpowiada im, jak mają postąpić w danej sytuacji. Sygnałami pochodzącymi od niego są również przeczucia, które tak często pozwala- ją uniknąć niebezpieczeństwa. Dlaczego w takim razie niektórzy z nas często czują się osamotnieni w nieszczęściu? I na to osoby wierzące w istnienie niewidzialnego opiekuna znajdują proste wytłumaczenie - ponieważ nie chcą usłyszeć jego głosu lub po prostu już dawno się od niego odwrócili.

Czy wobec tego istoty te są postaciami rzeczywistymi czy mitycznymi? Czy naprawdę możemy korzystać z ich pomocy?

Słowo ,anioł" wywodzi się z greki i oznacza, posłaniec, przewodnik". Teologia chrześcijańska klasyfikuje go jako istotę duchową, będącą pośrednikiem w kontaktach między Bogiem a ludźmi. W Biblii odnotowano bardzo wiele przykładów anielskiej ingerencji w materialnym świecie. Istoty te objawiają się ludziom zarówno w snach i wizjach, jak też w najbardziej realnych okolicznościach, przybierając konkretną postać. To anioł podczas Zwiastowania przekazał Maryi informację o tym, że zostanie matką Zbawiciela, a potem ukazał się pasterzom w dniu Bożego Narodzenia, obwieszczając nowinę, że Jezus przyszedł na świat. Postaci te wielokrotnie pojawiają się również w Starym Testamencie.

Abstrahując od biblijnych przekazów, obecnie wśród nas żyją ludzie, którzy twierdzą, że mają kontakt z tymi istotami. Najczęściej ich wyznania są traktowane ze sceptycyzmem i niedowierzaniem albo otoczenie kwituje je pobłażliwym uśmiechem. Tymczasem istnieją dowody na to, że niektóre osoby nawiązują łączność z aniołami. Takim przykładem są choćby małe dzieci, które w zupełnie inny, ,nieskażony rozumem" sposób postrzegają świat i dzięki temu dociera do nich znacznie więcej informacji. One widują swoich duchowych opiekunów, co więcej rozmawiają z nimi i potrafią ich słuchać. Wraz z wiekiem, gdy dorastają, tracą tę zdolność i najczęściej zapominają o istnieniu anioła stróża. Przywołują go najwyżej w chwilach, kiedy jest im ciężko i zawiodły wszystkie inne próby wyjścia z trudnej sytuacji. Kontakt z nim ludzie ,odnawiają" dopiero w ostatnich chwilach życia. Chorzy stojący na progu śmierci ponownie spotykają się ze swoim aniołem stróżem, który przychodzi, by przeprowadzić ich, na drugą stronę".


Bliscy i lekarze towarzyszący umierającemu są często świadkami tych spotkań i rozmów.
Andrzej Kaczorowski, hipnoterapeuta, twierdzi, że opisane zjawiska mają charakter rzeczywisty i nie są jedynie dziełem ludzkiej wyobraźni. Często spotyka się z tym, że osoby wprowadzone w stan hipnozy nawiązują kontakt ze swoim opiekunem. ,Pacjenci opisują go w różny sposób", opowiada terapeuta. ,Niektórzy widzą go jako postać duchową, najczęściej dużych rozmiarów. Inni wyraźnie dostrzegają skrzydła lub coś do nich podobnego - promieniste języki światła, jakby aurę otaczającą ciało duchowe."
Andrzej Kaczorowski skłania się ku poglądowi, że anioł stróż jest w rzeczywistości energią, naszym ,Wyższym Ja"; to podświadomość i nadświadomość kierujące naszym życiem. Na co dzień nie mamy do nich dostępu, dopiero hipnoza ułatwia kontakt z ,Wyższym Ja". Podczas seansu człowiek nieświadomie może spojrzeć na swoje życie z zupełnie innego, wyższego poziomu. Co ciekawe, w stanie hipnozy świetliste, skrzydlate istoty widzą ludzie czasem zdecydowanie różniący się religią, kulturą oraz światopoglądem. Po zakończeniu seansu te doświadczenia u niektórych zostają w pamięci - tak jak obrazy senne, które przyśniły im się w nocy - inni o nich po prostu zapominają.
Osoby bardzo religijne doświadczają natomiast tego stanu w czasie głębokiej modlitwy.
Widzenie aniołów może być też wynikiem silnej sugestii, gdyż niektórym ludziom znacznie łatwiej żyje się ze świadomością, że dniem i nocą czuwa nad nimi niewidzialny opiekun.
Bez względu na to, jak go sobie wyobrażamy, nauczmy się rozpoznawać i czytać znaki pochodzące od anioła stróża. Zwłaszcza teraz, w okresie, który bardzo sprzyja wyciszeniu i życiu duchowemu, postarajmy się na nowo nawiązać z nim kontakt."

 

 

 

 

Podobne artykuły


15
komentarze: 12 | wyświetlenia: 460
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 388
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 599
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1382
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 370
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 765
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 681
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 982
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 512
9
komentarze: 58 | wyświetlenia: 852
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 474
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 544
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 494
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 432
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 534
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Henear,  27 dni temu

Kryształy to tylko w małych dawkach.

  ...,  27 dni temu

@Henear: ... kryształy czy zawartości kryształów ;)

  ...,  27 dni temu

Tarcia pomiędzy pokoleniowe, zawsze występowały w różnym nasileniu i będą występować taka jest natura rzeczy przy przechodzeniu z jednej warstwy świadomości w kolejną ..., jednak przy obu strojnej miłości do prawdy te tarcia są mniej dokuczliwe, a spory prowadzone w Duchu Prawdy zaczynają przynosić dobre owoce. :)

@Krzywy ogórek: Masz rację. Wcześnie urodzeni dobrze rozumieją się i czuja z małymi dziećmi i niemowlakami. To usłyszałem, przeczytałem? Niemowie ... siostrzyczka tak zapytała: Kochanie powiedz mi co słychać u Boga... bo ja już zapomniałam...
Uściski...
PS depresyjne jest życie młodych i dojrzałych... maja kłopoty z przypomnieniem sobie jak to po tamtej stronie bywało.. i o co wogóle tu chodzi na tej naszej Planecie

  ...,  26 dni temu

@Marcin Sznajder: ... inaczej widać będąc w "kotle zdarzeń", a inaczej obserwując "kocioł zdarzeń" ... :) Dopiero po doświadczeniu obu, jest na czym wnioski opierać ;)

  Mimi1969,  26 dni temu

Dziękuję Ci serdecznie Marcinie i cieplutko pozdrawiam. W codziennym życiu jestem osobą niemal zupełnie niezauważalną dla innych, nawet w sklepie czy na ulicy większość ludzi po prostu wchodzi we mnie i dopiero po chwili to ze zdziwieniem zauważa, zupełnie jakbym była przeźroczysta, ale już się do tego przyzwyczaiłam i sama staram się uważać. Dziękuję Ci za to że mnie zauważyłeś, to dla mnie bardzo ważne. Bardzo ciekawy artykuł.

@Mimi1969: Przezroczysta? Cudowne określenie... tu gdzie jestem w środku Puszczy Augustowskiej spotkałem skromną bibliotekarkę - podejrzewam ją o "konszachty" ze słynnym acz skromnym twórcą Tao też bibliotekarzem - żartuję ? Ani troszkę.. a jednak Tak. Mimi znasz się na żartach? Może napiszesz? franciszekmsz@gmail.com

Nie wychodząc przez drzwi
Poznaje wszystko co jest do poznania

...  wyświetl więcej

Piękny tekst. Tylko postawić plusa, ale jestem chyba robotem, psychicznych nie, ale kto wie, co czeka człowieka w przyszłości. To zajrzałem do informacji guru w tej dziedzinie:
http://www.portal.spirytyzm.pl(...)franco/
„Dziecko indygo ma całkowitą świadomość tego, co ...  wyświetl więcej

Marcin Sznajder:   Obserwuje użytkownika: Katarzyna Wasik ....
Marcin....radze, obserwuj, ale nie zagladaj pod spodnice Katarzyny....bo moze cos...... ...(wymazane) !?!?

  awers,  18 dni temu

Nie każdy... Masz Marcinie teraz skłonności do indoktrynacji - jak szaman.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska