Login lub e-mail Hasło   

Zakazany szlak.

Nic tak nie fascynuje ludzi jak wszystko to, co zakazane. Świat pełen jest zakazanych owoców pod różnymi postaciami i choć w większości przypadków ich zerwa...
Wyświetlenia: 1.317 Zamieszczono 23/07/2017

Nic tak nie fascynuje ludzi jak wszystko to, co zakazane. Świat pełen jest zakazanych owoców pod różnymi postaciami i choć w większości przypadków ich zerwanie niesie za sobą poważne konsekwencje, nie stanowi to przeszkody dla tych, którzy dla odrobiny adrenaliny gotowi są ryzykować życie. Własne, a nawet cudze.

Potężną grupę zasilającą zakazane owoce na świecie stanowią miejsca. Zakazane, rzecz jasne. Są to miejsca, do których teoretycznie człowiek nie powinien mieć wstępu, które zostały zamknięte i zabezpieczone po to tylko, aby ludzka stopa nie mogła na nich stanąć. W niektórych przypadkach takie rozwiązanie w lepszy czy gorszy sposób zapewne działa, ale istnieją też i takie, których w żaden sposób odizolować nie można. Słowo „zakazane” czy „zabronione” może zniechęcić tylko część poszukiwaczy przygód. Pozostała część chętnie podejmie wyzwanie, aby doświadczyć tego, co dla większości jest niedostępne.   

Miano jednego z zakazanych miejsc zyskały sobie schody. Zwykłe, stalowe schody, które jednak nie są już takie zwykłe chociażby ze względu na miejsce, w jakim zostały wzniesione . Chodzi o łańcuch górski Koʻolau na wyspie Oʻahu, na Hawajach, a dokładnie o tajny obiekt znajdujący się na szczycie góry Puʻu Keahi a Kahoe, do którego dostęp musiała sobie zapewnić marynarka  Stanów Zjednoczonych. I dostęp ten sobie zapewniła, właśnie dzięki wzniesieniu 3992 drewnianych schodków, które dopiero z czasem zostały zastąpione stalowymi i wzbogacone barierkami (w niektórych miejscach naprawdę bardzo prowizorycznymi).

Kręcący się po wyspie turyści szybko uczynili ze szlaku swój nowy obiekt westchnień. A wzdychali jeszcze głębiej, docierając nimi na szczyt góry, która często ginie pośród chmur, dzięki czemu prowadzące na nią schody szybko zaczęto nazywać nie inaczej, jak Schodami do Nieba. Tak niebiańska nazwa plus fakt, że nikt nie powinien mieć do nich dostępu, jeszcze bardziej przyciągały tłumy gotowych na wszystko turystów. Nawet pomimo tego, że w lutym 2015 roku schody zostały poważnie uszkodzone przez ogromną burzę, jaka przeszła nad wyspą Oʻahu. Wówczas stały się jeszcze bardziej zakazane i przyciągały jeszcze większe rzesze gotowych na złamanie prawa śmiałków. Zwęszywszy niezwykle lukratywny interes, miejscowi aktywiści zaczęli walczyć o wyremontowanie schodów, a następnie o oddanie ich do użytku. Jednak właściciel terenu, przez który przebiegają, domaga się ich usunięcia, a tym samym całkowitego zniechęcenia co poniektórych szaleńców, którzy nielegalnie zadeptują jego ziemię.

U podnóży schodów postawiono nawet strażnika, aby odprawiał z kwitkiem wszystkich tych, którym adrenalina wylewa się uszami. Adrenalina jednak okazuje się silniejsza niż strażnik, ponieważ ci najbardziej zdeterminowani wchodzą na szlak już o godz. 3:00 nad ranem, zanim ktokolwiek zacznie pilnować wejścia u podnóży góry.

Trudno stwierdzić czy dla kilku ładnych widoków warto łamać prawo. Jedni z pewnością nie zawahają się spróbować. Inni prawdopodobnie nie weszliby na szlak nawet wtedy, gdyby był powszechnie dostępny. Bez względu na to, która z tych grup przeważa, jedno jest pewne: zakazane miejsca na ziemi o całkowitej izolacji mogą sobie tylko pomarzyć.  

Po więcej wrażeń zapraszam na www.isabelfuentesguerra.com

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1519
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1022
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 953
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 891
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 795
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 836
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 675
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1020
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 885
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 718
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 477
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 732
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska