Login lub e-mail Hasło   

Summum supplicium w starożytnym Rzymie

Niniejsze opracowanie porusza problematykę występowania kary głównej w rzymskim prawie karnym
Wyświetlenia: 844 Zamieszczono 09/08/2017

Ilustracja: Poena cullei.

Źródło: http://demonfoe.blogspot.com/2012/07/o-karach-smierci-cz-1.html - dostęp: 10 sierpnia 2017 r.

Funkcjonowanie oraz przestrzeganie kary głównej (summum supplicium) w Imperium Romanum ulegało przemianom równolegle z rozwojem społeczeństwa i cywilizacji. W okresie królewskim i wczesnej republiki ten rodzaj kary pełnił również funkcję oczyszczającą w sensie religijnym[1].

Co ważne, istotne znaczenie dla rodzaju wykonanej kary miał status społeczny, bowiem jak podkreśla A. Dębiński, wobec humiliores (osób niskiego pochodzenia) stosowano kary znacznie surowsze. Natomiast względem honestiores (osób należące do górnych warstw społecznych)[2] lżejsze.

Pierwszą próbę uporządkowania podjęto w najstarszym zbiorze norm, pochodzącym z ok. 451-450 r. p.n.e., w Lex duodecim tabularum)[3]. Normy dotyczące prawa karnego najprawdopodobniej zostały zapisane na VIII oraz IX tablicy[4]. Prawo XII Tablic przewidywało karę śmierci za dokonanie wielu czynów zabronionych. Zgodnie z Tablicą IX.4: „Karą będzie ścięcie dla każdego sędziego legalnie wyznaczonego, któremu udowodni się branie łapówek za przychylne werdykty”. Z kolei Tablica IX.5 stanowiła: „Zdrada: ten, który kolaborował z publicznymi wrogami, lub wydał obywatela publicznym wrogom będzie musiał ponieść karę ścięcia”. Obok ścięcia przewidywano również spalenie na stosie – Tablica VIII.10: „Jeśli ktokolwiek podpali i zniszczy w ten sposób budynek, albo hałdę zboża trzymaną w pobliżu domu, niechaj będzie związany, wychłostany i zabity przez spalenie na stosie pod warunkiem, że uczynił ów czyn karalny z rozmyślną złośliwością”[5].

Oto metody wykonywania kary śmierci, m.in. poprzez ukrzyżowanie (crux)[6], pożarcie przez zwierzęta (damnatio ad bestia[7]; patrz: Rysunek)[8], utopienie (tzw. kara worka – poena cullei[9]; patrz: Rysunek 8.), zrzucenie ze Skały Tarpejskiej (zdrajców i wrogów ojczyzny)[10], wbicie na pal[11], spalenie (crematio), uduszenie i zamurowanie (np. żywej Westalki w grobie), czy też powieszenie na widłach (ad furcam). Specyficznym rodzajem kary śmierci było samobójstwo (libera facultas mortis), które należałoby odczytywać jako doprowadzenie do jego popełnienia, w celu uniknięcia hańbiącej oraz publicznej egzekucji[12].

Według R. Pankiewicza osoby, które naruszały porządek prawny eliminowano poprzez ukamienowanie, a ten rodzaj najwyższej kary stosowano wobec osób, które odbiegały swoim zachowaniem od pozostałych lub zachowywały się w sposób dziwny, niepoprawny oraz stanowiący dla społeczności prowokację[13]. Ten rodzaj sankcji funkcjonował również w rzymskim prawie wojskowym, która przybierała postać tzw. dziesiątkowania (decimatio)[14]. Ową egzekucję wykonywano – jak sama nazwa wskazuje – względem co dziesiątego żołnierza (wskazywanego w sposób losowy spośród wszystkich winnych lub podejrzanych; patrz: Rysunek 9)[15].

W prawie rzymskim można doszukać się również innych form, innych przypadków wymierzania kary śmierci, np. w przypadku wygnania (relegatio)[16], które zazwyczaj było stosowane wobec urzędników za różnego rodzaju ustępstwa wobec prawa – w głównej mierze za korupcję lub wymuszanie pieniędzy. Osoba posiadająca status wygnańca była wyjęta spod prawa i w przypadku przedwczesnego powrotu na terytorium państwa rzymskiego każdy mógł ją bezkarnie zabić[17]. W określonych okolicznościach kara główna groziła również za cudzołóstwo (adulterium)[18]. Ponadto stosowana była wobec trucicieli oraz nożowników na podstawie Ustawy Korneliusza Sulii[19].

Status prawny grobów (res religiosae) został opisany przez M. Jońcę. Naruszenie norm z nimi związanych stanowiło przestępstwo (violatio sepulchri), którego sankcją w niektórych przypadkach była również kara śmierci[20]. Naruszenie nietykalności grobu, polegające np. na wydobyciu z niego ciała lub szczątków ludzkich, skutkowało najwyższym wymiarem kary (summum supplicium), a więc śmiercią[21].

Oto co sądził J. Makarewicz na temat stosowania najwyższej kary w starożytnym Rzymie: „kary śmierci (…) miały zawsze charakter czynności ofiarnych. Przestępcę ścinano toporem. Topór był u Rzymian narzędziem pracy rzeźnika rytualnego, co wraz z formą ścięcia wskazywało na podobieństwa do uboju zwierzęcia ofiarnego. Dowodem może być także słowo supplicium, które oznacza jednocześnie ofiarę dla przebłagania bogów i karę śmierci”[22].

Stosowanie kary śmierci w starożytnym Rzymie wzbudzało wiele kontrowersji i dyskusji[23] na płaszczyźnie prawnej, filozoficznej oraz religijnej, jak np. znany dyskurs na temat jej wykonywania, dotyczący sprawy skazania w 63 r. p.n.e. przez senat oraz egzekucji sprzysiężenia zorganizowanego przez L. Sergiusza Katylinę[24]. Najwięcej polemik w kontekście kary śmierci wywołała natomiast wypowiedź G. Juliusza Cezara, która została przytoczona przez Sallustiusza: „ (…) muszę powiedzieć zgodnie z tym, co jest w istocie, że w bólu i w nieszczęściach śmierć jest wypoczynkiem, a nie męką; poza nią nie ma już miejsca a ni na troskę, ani na radość”[25].

Problematykę kary głównej w swych refleksjach porusza również Marek Tulliusz Cyceron, który w dziele O prawach[26] postuluje aby kara odpowiadała przewinieniu, a co się z tym wiąże – pewne szczególnie groźne przestępstwa powinny być karane śmiercią[27]. Dodatkowo wyraża pogląd, że w przypadku pewnych zbrodni godnych szczególnego napiętnowania sposób wykonania kary powinien ulec obostrzeniu. W procesie Sekstusa Roscjusza z Amerii Cyceron z uznaniem wypowiada się o dawnych Rzymianach, którzy stanowiąc kwalifikowaną karę śmierci dla winnych zabójstwa członków rodziny, a więc parricidium[28], poprzez karę worka pragnęli odizolować od natury sprawcę zbrodni.

Z kolei Lucjusz Anneusz Seneka traktował ją jako stały element rzymskiego porządku prawnego oraz społecznego[29], będąca stosowana za najcięższe zbrodnie wobec niepoprawnych przestępców[30].

[1] Zob. H. Kowalski, Prawne i filozoficzne aspekty kary śmierci w procesie Katylinarczyków, [w:] K. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 41. Więcej na temat prawa karnego w sprawach religijnych: A. Dębiński, Ustawodawstwo karne rzymskich cesarzy chrześcijańskich w sprawach karnych, Lublin 1990.

[2] Zob. A. Dębiński, Kara śmierci za przestępstwa religijne w okresie dominatu, [w:] K. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 81.

[3] Zob. P. Kołodko, Ustawodawstwo rzymskie w sprawach karnych, Białystok 2012, s. 17-19.

[4] Tamże, s. 36-37.

[5] S. Łoś, Sylwetki rzymskie, Warszawa 1958, s. 237 i kolejne. Por. M. i J. Zabłoccy, Ustawa XII Tablic: Tekst, tłumaczenie, objaśnienia, Warszawa 2000, s. 62-67.

[6] Zob. Ad Marc. 20,3; De Vita Beata 19,3; De ira 1,2,2; 3,3,6.

[7] Zob. De brev. Vitae 13,6; De clem. 1,25,1; De tranq. animi 2,13; Epist. 7

[8] Zob. D. Słapek, Damnatio ad bestias w rozwoju venationes okresu republiki rzymskiej, [w:] H. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 127-138.

[9] Sposób wykonania tej kary opisuje Cyceron w dziełach retorycznych: Ad Her. I 13,23: „Malleolus iudicatus est matrem necassae. Ei damnato statim folliculus lupinus in os et soleae ligneae in pedibus inducatae sunt, in carcerem ductus est”. Por. Sececa, De clem. 1, 15; Iuvenalis VIII 212; XIII 154; D. 48, 9, 9. Więcej na temat poena cullei: A. Dębiński, Poena cullei w rzymskim prawie karnym, Prawo Kanoniczne: kwartalnik prawno-historyczny (1994), 37/3-4, s. 133-146 oraz M. Jońca, Poena cullei: kara czy rytuał?, Zeszyty Prawnicze (2005), 5/1, s. 83-100.

[10] De ira. 1,16,5.

[11] Ad Marc 20,3; Epist. 14,5.

[12] Zob. J. Warylewski, dz. cyt., s. 122.

[13] Zob. R. Pankiewicz, Apotropaiczno-odnawiające funkcje kary śmierci w społeczeństwie wczesnorzymskim, [w:] H. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 26.

[14] Zob. S. Ducin, Stosowanie kary śmierci w armii rzymskiej w okresie wojen punickich, [w:] H. Kowalski          (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 154-162 oraz G. Kuleczka, Studia nad rzymskim wojskowym prawem karnym, Poznań 1974, s. 101.

[15] Zob. S. Ducin, dz. cyt., s. 122-123.

[16] Zob. K. Amielańczyk, Poena Legis Corneliae, [w:] H. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 147-148; E. Żak, Prawnicy rzymscy o sposobach wykonania kary śmierci, [w:] tamże, s. 111.

[17] Zob. K. Sójka-Zielińska, dz. cyt., s. 19-21 oraz R. Pankiewicz, dz. cyt., s. 32.

[18] Zob. J. Warylewski, dz. cyt., s. 123.

[19] Zob. K. Amielańczyk, Lex Cornelia Se sicariis et veneficis. Ustawa Korneliusza Sulli przeciwko nożownikom       i trucicielom 81 r. p.n.e., Lublin 2011, s. 161-170.

[20] Zob. M. Jońca, Przestępstwo znieważenia grobu, Lublin 2013, s. 11-23.

[21] Tamże, s. 296.

[22] J. Makarewicz, Zbrodnia i kara, Lwów 1922, cyt. za: A. Grześkowiak (red.), Wstęp do filozofii prawa karnego w oparciu o podstawy historyczno-rozwojowe, Lublin 2009, s. 262.

[23] Problematyka dopuszczalności obrony koniecznej została poruszona w mowie w obronie Milona. Wskazano w niej, że prawo pozwala na „doraźne” wymierzenie kary śmierci wobec sprawcy bezprawnego ataku Ana majątek lub osobę: „Jeżeli prawo dwunastu Tablic zezwoliły bezkarnie zabić złodzieja w nocy – czy posiada broń, czy nie, a w dzień – jeśli używa broni, któż uważałby w jakikolwiek sposób popełnione nie zasługuję na karę, skoro same prawa podsuwają nam miecz dla zabicia człowieka? Jeżeli są przypadki, a jest ich wiele, w których wolno zabić człowieka, to z pewnością taki czyn jest nie tylko słuszny, ale nawet konieczny, skoro przemoc odpieramy przemocą” (pro Mil.9) – tłumaczenie według M. Dyjakowska, Uwagi Marka Tuliusza Cycerona o karze śmierci, [w:] H. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 60.

[24] Więcej na ten temat: H. Kowalski, dz. cyt., s. 41-52.

[25] Sallustius, De coniuratione Catilinae, 51: „De poena possum equidem dicere, id quod res habet, in luctu atque miseriis mortem aerumnarum requiem, non cruciatum esse; eam cucncta mortalium mala dissolvere, ultra neque curae neque gaudio locum esse”. Z kolei Sokrates po skazaniu go na śmierć powiedział: „Sędziowie (…), ożywia mnie wielka nadzieja, ze wyjdzie mi na dobre, iż posyłacie mnie na śmierć. Musi bowiem nastąpić jedno z dwojga: albo śmierć pozbawia wielkiego uczucia, albo wskutek śmierci wędruje się stąd do jakiegoś innego miejsca. Tak więc, jeśli czucie wygaśnie, a śmierć przypomina sen, który nieraz przynosi najbardziej kojące wytchnienie, (…) to jakie śmierć przynosi korzyści! Jeżeli zaś prawdą jest, (…) że śmierć jest pzrejściem do krain zamieszkałych przez tych, co odeszli z życia, tedy jest to jeszcze bardziej szczęsliwe. (…) Jakiej doznałbym przyjemności, gdybym spotkał Palamedesa, Ajaksa oraz innych, skrzywdzonych niesprawiedliwym wyrokiem! (…) Lecz doprawdy nie mam powodu, by gniewać się na tych, co mnie skazali, chyba że byli przeświadczeni, iż wyrządzają mi szkodę” (Tusc. I 98-99).

[26] De leg. III 20.

[27] Zob. M. Dyjakowska, dz. cyt., s. 59.

[28] Termin ten, jak podkreśla M. Jońca, w zależności od okresu, opisywał morderstwo najbliższego krewnego lub każdego człowieka wolnego. Szczegółową analizę przestępstwa parricidium przedstawia M. Jońca, Parricidium w prawie rzymskim, Lublin 2008.

[29] Zob. M. Kuryłowicz, Lucjusz Anneusz Seneka o karze śmierci, [w:] H. Kowalski (red.), M. Kuryłowicz (red.), Kara śmierci w starożytnym Rzymie, Lublin 1996, s. 60.

[30] Zob. De clem. 1,12,1. Seneka powołując się na Platona, który w swoich Prawach pisał, że karę ponosi przestępca nie tyle za to, co już się stało, lecz aby na przyszłość znienawidził nieprawość on sam albo ci, którzy zobaczyli, jaką wymierzono mu karę, zob. Platon, Prawa 11, 934 A. Por. T. J. Saunders, Protagoras and Plato on Punishment, [w:] The Sofists and their Legacy, Wiesbaden 1981, s. 129-144.

Podobne artykuły


10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1377
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 904
9
komentarze: 172 | wyświetlenia: 182
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1732
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 430
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 784
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141538
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 238367
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110328
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121959
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska