Login lub e-mail Hasło   

"Nie śpię, bo trzymam kredens. Twórczy kredens..."

To bardzo trudne wyzwanie zasnąć – trzymając kredens. Staram się, ale nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej, że mebel jest twórczy. Nietypowy ciężar mam do udźwig...
Wyświetlenia: 534 Zamieszczono 09/08/2017


      To bardzo trudne wyzwanie zasnąć – trzymając kredens. Staram się, ale nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej, że mebel jest twórczy. Nietypowy ciężar mam do udźwignięcia, bo talent potrafi ważyć sporo.

 

         Zadanie o tyle jest trudne i skomplikowane, bo ,,owy'' twórczy kredens przybiera różnorodne formy, aby tylko uniemożliwić mi sen. Odkładam go i już zmierzam do sypialni, aby zatopić się w miękką pościel i spokojnie zasnąć, ale tuż przed łóżkiem dopada mnie jego obecność. Pędzi do mnie bo nagle zapomniał mi o czymś powiedzieć i ponownie zaczynamy nasze nocne dyskusje.

       Twórczy kredens ma wiele dylematów, którymi nie ma się w kim podzielić.  Sporo widział, brał udział w różnych sytuacjach i bardzo potrzebuje obecności i uwagi, gdyż myśli dręczą go bezustannie. Szuka odpowiedzi na pytania – czemu ludzie tak utrudniają sobie życie, kiedy ono samo w sobie jest już niełatwe. Zachodzi po rozum do szuflady, z jakich powodów zamiast podawać sobie ręce i szukać zrozumienia, wolimy piłować gałęzie, na których przyszło nam wspólnie siedzieć...

       Kredens potrafi się dematerializować.  Stał kiedyś  wiele lat w pokoju  Mądrej Czarownicy. Nauczyła go 2 rzeczy, za które kazała mu sprzedać swoją, pozornie twardą duszę. Pierwsza dotyczyła możliwości komunikowania się z ludzmi, rozmawiania z nimi i uczestniczenia w ich skomplikowanym świecie. Może jednak tylko wtedy rozmawiać z człowiekiem – kiedy ten trzyma go, nie mogąc spać… Druga pozwalała Twórczemu kredensowi pozbywać się swojej fizyczności i móc być niezauważanym, a obecnym. Kredens uwielbiał film ,, Duch’’- który oglądał wielokrotnie i potrafi cytować bezbłędnie dialogi aktorów. Podkochiwał się w Demi Moore i zawsze chciał umieć, jak jej ukochany - stać obok niej niezauważony, lub przenikać rzeczywistość jak powietrze. Tak długo prosił o to Czarownicę, aż postawił na swoim, co z kolei teraz jest moim przekleństwem, bo wskakuje mi w ramiona i każe się trzymać bezustannie, a bez snu ja - funkcjonować nie potrafię.

     Twórczy Kredens to wyjątkowy kompan. Czasem warto nie spać i trzymając go posłuchać opowieści, jakie nosi w sobie. Jest niebywale obiektywny w ocenie i szalenie szlachetny w swoich wewnętrznych przekonaniach. Stara się nie doradzać, nie zabierać zdania, nawet nie sugerować, ale kiedy widzi zagrożenie, czy niebezpieczeństwo - ugina się przed tą niepisaną zasadą i szepcze mi rzeczy, których ja, jako człowiek czasem nie dostrzegam… Nie widzę jak ludzie podzielili się na grupy, na sekty, na zwolenników i przeciwników wszystkiego i niczego. Kredens nie może tego pojąc, bo uważa nas za jedność, za braci i siostry, którzy powinni w swoim gatunku przyjaźnić się i wspierać. Mebel nie wie, z jakiego powodu wolimy złość i agresję, manipulacje i nieszczerość, zamiast – prawdy, miłości i serdeczności. Dziwi go to, bo na świecie widział wiele. Był w różnych miejscach na Ziemi i wiele obserwował - zbierając wszystkie myśli i spostrzeżenia – do momentu spotkania z Wróżką. Kiedy jestem już bardzo zmęczona jego trzymaniem i widzi, że powinnam zasnąć – kładzie się obok, ale wtedy jest już tylko niemym, twardym meblem. Zanim jednak opuści moje ramiona mówi poważnym tonem - Zoe, ludzie naprawdę są na całym świecie identyczni, tylko w swoich głowach stawiają bezcelowe granice i szukają podziałów, żeby być lepszym, czy bogatszym. To złe. Inne gatunki na Ziemi nie rywalizują z sobą. Drzewa trzymają się razem, szumiąc zgodnie. Lwy bronią swoich braci - ,, jak Lwice’’. Ptaki zawsze fruwają po swojej stronie, a i meble nie pozwolą nikomu pluć na ich podwórku. Czemu tego wy - Ludzie nie rozumiecie ???...hmmm… a nie słuchasz mnie już..

Dobranoc Zoe… śpij już spokojnie, bo trochę za długo mnie trzymałaś, ale chciałem ci o tym przypomnieć…

Czy Wy też  czasem trzymacie kredens nie mogąc zasnąć???...

 

Podobne artykuły


15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 932
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1010
15
komentarze: 39 | wyświetlenia: 1408
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 642
14
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1181
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 598
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 722
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 980
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 673
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 747
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 988
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 708
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 979
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 607
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 675
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Znakomite opowiadanie. Gratuluje

  VIVI.,  10/08/2017

@freelancer: Dziękuję. Czasem lubię poprzez pozorną groteskę opowiadać o tym co jest :)

  swistak  (www),  10/08/2017

Trzymając swój kredens marzę, aby mój świat był tylko wirtualna projekcją, tylko dla mnie, a Bóg dobry i sprawiedliwy nie miał realnej odpowiedzialności za nienawiść, bestialstwo i okrucieństwo moich bliżnich. By to co przeżywamy, było tylko po to, by obrzydzić nam grzech w każdej postaci na wieczność. Wysłuchaj mnie Panie Boże!

  VIVI.,  10/08/2017

@swistak: kredensie Kochany! Spraw, aby marzenia Swistaka się spełniły!! :)

@swistak: "Wysłuchaj mnie Panie Boże!"
Swistak: wysluchalem i odpowiadam:
Jestem na bezterminowym urlopie i dlatego przkazalem moje prawa i moc boska.....Zakrawarskiemu
bo to moj ukochany i bardzo udany egzemplarz czlowieka ktory wykonalem jako pierwowzor.
Zwroc sie do niego ze swoimi problemami i zyczeniami, on ci wszystko wytlumaczy i zrealizuje.
Pan Bog wszechmogacy, w Trojcy Jedyny.....na urlopie !!

  VIVI.,  10/08/2017

@...: pienkne...

  nse,  10/08/2017

@VIVI.: Taki nieco większy kredens ;)

  VIVI.,  11/08/2017

@...: :):) zdecydowanie większy

  VIVI.,  11/08/2017

@Katarzyna Wasik: powinieneś częściej pisać:) a sen czy nie sen? co za różnica:)

@VIVI.:
Nie napisałaś "pienkne" , to moje urojenie ..... od dewiacji ... to się nie dzieje ... nie widnieje to w dziale popularne ...
nieeee............
Czuję się taki .. bezsilny .. chyba sobie zrobię kawę :).

@duchowopopsuty: , siemka , nie na rowerku ?

@Gwizdun:
Dalej jesteś uwieszony jednego tematu :)? Nie chciało mi się odpowiadać na Twoje komentarze :) , znów pomyliłeś Izabele , a 23 latka podrywała mnie , a nie ja ją hahaha .. zabawne bo to prawda hahhah ...

Świetny artykuł, ale jak zwykle znowu się do czegoś przyczepię. Inne gatunki też jak najbardziej rywalizują ze sobą. Owszem, stada trzymają się razem, ale ich członkowie rywalizują o pozycję, często poprzez walkę ze sobą.

  VIVI.,  24 dni temu

@pasjonatpl: Oczywiście masz rację. Selekcja naturalna to podstawa ewolucji. Kredens chciał nieco przejaskrawić jednak nasze zagubienie, słabość i uleganie zbyt często złym emocjom. Pozdrowienia



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska