Login lub e-mail Hasło   

Historycznotechnologiczne zagwozdki

Dziś zapraszam do zapoznania się z „prawdziwą” historią Bitwy pod Grunwaldem.
Wyświetlenia: 126 Zamieszczono 03/09/2017


Ostatnio omawialiśmy perypetie biednego Mieszka 1 i jego pecha, że nie śledził Instagramu.

Dawno, dawno temu, gdzie jeszcze nie były tak popularne firmy telekomunikacyjne, jak Orange, T-mobile, Plus i Play na polach, łąkach i lasach Grunwaldu miał rozegrać się dramat. Owe wydarzenia działy się w średniowieczu a dokładnie 15 lipca 1410 roku.


Był piękny słoneczny dzień. Właściwie słońce świeciło już od kilku dni nad polami Grunwaldu. Drużyna niemiecka już od paru dni obozowała na otwartej przestrzeni. Telefony nie posiadały wówczas porządnych map, więc tak naprawdę wybrali swój obóz trochę na chybił trafił. Cieszyli się, pierwszego dnia było im ciepło. Gdzieś w oddali widzieli drużynę polską ukrytą gdzieś w lesie i cieszyli się, że nie musza jak oni siedzieć w cieniu i w wilgoci. Lecz już po kilku dniach tego upału mieli tego serdecznie dość. Chętnie zdjęliby ciężkie zbroje i zostali w kalesonach z trzema paskami. (Przyodziewek ten był ostatnim hitem mody na salonach w Malborku, był to pomysł niejakiego brata zakonnego Adidaska, zwanego pieszczotliwie przez współbraci Adim).


Niestety jednak ich trener Ulrich von Jungingen surowo zabronił im ściągania zbroi. Czekał cierpliwie na emalią od Polaków, że zaczynają potyczkę. Czekał minutę, czekał dwie, czekał godzinę, czeka dwie, czekał, czekał, czekał....


Postanowił zwołać naradę. Wsiadł na swojego konia Maybacha (był to duży wygodny wierzchowiec). Razem ze swoją ekipą stanął na górze i rozejrzał się dookoła. Spojrzał na telefon, sprawdził pogodę – słońce. Spojrzał na ilość energii w telefonie „Scheisse (motyla noga pol.), zapomniałem podłączyć go do power banku” zaklął cicho ”Ale rozprawimy się szybko z Polakami, więc nie będę musiał doładowywać” Tak zresztą obiecał mu Blitzkriegmann zakonnik odpowiedzialny za taktykę wojskową.


„Czy wysłałeś już nagie miecze Jagielle?” – zapytał nagle swoją prawa rękę zakonnika Gutentagmana.
„Nagie miecze, czy nagie Miecie ojcze dyrektorze??” zapytał zmieszany zakonnik. Jego wierzchowiec Mercedes-Benz od razu wyczuł zdenerwowanie Pana. Koń ten był najwyższej klasy i sam również wyczuwał od razu zdenerwowanie właściciela.
„Jak Miecie, jakie Miecie? Miecze to, to co ci dynda między nogami” Zakpił zdenerwowany Urlich.
„Panie a ja myślałem, że chodzi o Miecie, cały Google przejrzałem, były nagie Zośki, nagie Kryśki, ale nigdzie nie widziałem nagich Mieczysław” Mimowolnie uśmiechnął się na myśl o wielogodzinnych poszukiwaniach w internecie. „W końcu wysłałem królowi (tak naprawdę mężowi króla, gdyż królem w Polsce w owym czasie była Jadwiga) jakieś stare Prukwy i zmieniłem opis na »Li to sława, li niesława, leży naga Mieczysława«
„Scheisse (motyla noga pol.)” warknął do końca zdenerwowany Krzyżak i poczuł, jak w krzyżu mu łupnęło.
„Ja myślałem, że Jagielle w spamy wpadła to wiadomość, a ty mu wysyłasz gołe niewiasty!!!” wybuchł „Scheisse (motyla noga pol.), wysłać mu w realu dwa miecze wy ofermy!” polecił zakonnik.

Co było dalej, chyba większość zna przebieg spotkania. Najpierw obrywaliśmy srodze 0:1, później zdobyliśmy przewagę i mecz kończył się, a wynik dla Polski był 2:1. Na domiar wszystkiego Urlich postanowił sam rozegrać kilka akcji, niestety w owym czasie był już wiekowy. W końcu padł na ziemię bardzo groźnie raniony.
„Ich brauche sofort hilfe“ (Ja natychmiast potrzebuję pomocy pol.– to jedno z niewielu zdań, które nauczył się autor podczas swej wieloletniej edukacji niemieckiego i tu tę wiedzę właśnie wykorzystuję). Lecz nikt nie usłyszał biednego zakonnika. Wyciągnął z sakwy swój potężny telefon i chciał wykręcić 112, ale niestety w telefonie nie było energii, a power bank leżał bezczynnie w namiocie wodza. Wkrótce szef wszystkich szefów Krzyżackich udał się do Krainy Wiecznych Łowów.


Z tego morał mamy taki, „Czy na rower, czy na sanki, blisko trzymaj powerbanki
cdn.

Podobne artykuły


24
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1556
16
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1055
15
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1778
15
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1275
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 875
14
komentarze: 1 | wyświetlenia: 908
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 973
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1389
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 861
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 975
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2476
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1204
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1059
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 713
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 906
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jeff,  05/09/2017

A partnership such as this is undoubtedly expensive for http://www.ptwatches.co.uk/ the watch brand and Rolex has the deep pockets needed to fund a global program that would include advertising, promotional considerations http://www.shareswisswatches.co.uk/ and, using Hublot as an example, special edition w ...  wyświetl więcej

@jeff: Please check https://www.rigroup.pl/



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska