Login lub e-mail Hasło   

Jestem otworkiem we flecie,...

.... przez który przepływa oddech Stwórcy.
Wyświetlenia: 398 Zamieszczono 26 dni temu

"Czekam, kiedy wreszcie zacznę żyć"...

... to jedna z najbardziej rozpowszechnionych iluzji cechujących stan nieświadomości. Rozwój i pozytywna zmiana na poziomie zewnętrznym nastąpią w życiu z większym prawdopodobieństwem wówczas, gdy już teraz będziemy  czerpać radość z tego, co robimy, zamiast czekać, aż coś się zmieni. 

Tak naprawdę nie cieszymy się samą wykonywaną czynnością, ale głębokim poczuciem ożywienia, które ją przenika. Ta żywotność oraz to, kim jesteśmy, to jedno i to samo. Oznacza to, że gdy cieszymy się jakimś działaniem, wówczas naprawdę doznajemy radości Istnienia. Dlatego ta radość działania łączy cię z siłą tkwiącą u podstaw wszech stworzenia.

 

 

Niektórzy ludzie wzbogacają życie innych dzięki swym twórczym działaniom, robią właściwie to, co najbardziej lubią, i wcale nie chcą dzięki temu czegoś osiągnąć czy kimś się stać. Mogą to być muzycy, artyści, pisarze, uczeni, nauczyciele lub architekci albo ludzie tworzący nowe struktury społeczne lub biznesowe.

Czasem przez parę lat sfera ich wpływu pozostaje niewielka, a potem nagle albo stopniowo do ich poczynań wpłynie fala mocy twórczej i ich działalność rozwinie się ponad wszelkie wyobrażenia, zagarniając także rzesze innych ludzi. W ich działaniu pojawi się teraz nie tylko radość, ale i intensywność, a wraz z nią kreatywność przekraczająca granice tego, co mógłby osiągnąć zwykły człowiek.

Odczuwając radość, łączymy się z uniwersalną mocą twórczą.

 

 

Radość Istnienia to radość bycia świadomym.

Przebudzona świadomość uwalnia się wtedy od ego i sama zaczyna rządzić naszym życiem. Możemy wówczas stwierdzić, że czynność, którą wykonujemy już od wielu lat, w sposób naturalny staje się o wiele ważniejsza, gdy świadomość nadaje jej mocy.

Ale nie pozwólmy, by "uderzyło nam to do głowy" , ponieważ właśnie tam mogą się jeszcze skrywać pozostałości ego. Nadal jesteśmy zwykłymi ludźmi.

Niezwykłe jest tylko to, co za naszym pośrednictwem przedostaje się do tego świata. Lecz tę cechę dzielimy z wszystkimi istotami.

Pięknie wyraża tę prawdę:

„Jestem otworkiem we flecie, przez który przepływa oddech Stwórcy."

"

Podobne artykuły


13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 909
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1694
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 405
12
komentarze: 7 | wyświetlenia: 932
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 574
11
komentarze: 7 | wyświetlenia: 764
10
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1188
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 436
9
komentarze: 59 | wyświetlenia: 1241
9
komentarze: 26 | wyświetlenia: 336
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 793
8
komentarze: 8 | wyświetlenia: 741
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 169
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 444
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 822
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Dobrze Marcinie, ze gloryfikujesz producentow instrumentow jak Amati, Stradyvari, Pleyel (fortepian Chopina)
Bosendorfer, Steiway, Fazioli, Adolf Sax (saxofon) Kalisz, Yamaha. Oraz tego ktory mozolnie wydlubal
dziurke w twoim flecie po czym dmuchnal w niego aby sprawdzic droznosc.
Chwala im bo co by robili muzycy bez instrumento ?
A wiec oddech tworcy a nie stworcy, bo stworca to tylko filozofia.
Tworca, czyli rzemieslik, to rzeczywistosc.

moje pierwsze skojarzenie, jak u warchoła ...otworek we flecie ? myślę Marcinek przeszedł z pisaniem na twarde porno , a tu rozczarowanie, więc walnę istoryję swoją, jak to dawnij cięsko bywało ;-0
...
My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.

Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie z

...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Nikt nie narzeka. Wspaniały tekst.. nie śmiem opiniować... Fantazja! Poczucie humoru! Rozkosz czytania. Rozśmieszyłeś mnie Miły Dylu już o świcie. Będę miał słoneczny dzień.. chyba , że.. ale z tym Nic nigdy nic nie wiadomo. Zdarzy się lub nie.. przy grzmoci lub nie. Jak to z Nic. Chodzi swoimi dróżkami .. niekiedy się potyka i upada .. ale nic z tego sobie nie robi jak Cyganie. O ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Zdradz tajemnice ......skad ty to ....wytrzasnales ?

@zakrawarski: Mości Zakrawarski! Odpowiadam! Badyl to inkarnacja niejakiej Jaszczurkihttp://eiba.pl/2 . Co Ty na to, stary kpiarzu?!

@Dyl Sowizdrzal: Niezła parafraza!:-)Tyś był Jaszczurką? http://eiba.pl/2 czy Jaszczurka jest Tobą? Odpowiadaj Sowizdrzale!

@szubrawiec: Ja na to, ze mialem podobnego "czuja" ale o jaszczurce nie wiem nic.
To moze byc reinkarnacja albo "warjacje na temt"
Jest wiele takich utworow ktorych temat jeden kompozytor pozycza od drugiego.
Jeden z najbardziej znanych to wrjacje na temar 24-go Capris Nicolo Paganini.
Wielu uzywalo ten temat jak Rachmaninoff a nawet nasz Lutoslawski
w wersji for ...  wyświetl więcej

@zakrawarski: Peter Jablonski plays Rachmaninoff Paganini Rhapsody Valery Gergiev conducting the Marinski Orchestra

https://www.youtube.com/watch?(...)jh1-rZ_

@zakrawarski: Film niedostępny :(
https://www.youtube.com/watch?(...)h1-rZ_o
Brak na końcu linku "o" ;)

@pokrzywiony: Peter Jablonski plays Rachmaninoff Paganini Rhapsody Valery Gergiev conducting the Marinski Orchestra .........Ten powinien dzialac.....

https://www.youtube.com/watch?(...)h1-rZ_o

@zakrawarski: Przecież już poprawiłem i wstawiłem w swoim komentarzu, super ;)
Może kiedyś mi się przytrafi wysłuchanie takiego koncertu na żywo :)

@zakrawarski: A jak to Ci się podoba ?
https://www.youtube.com/watch?(...)ihjqO9w

@pokrzywiony: Znam ten utwor "z domu"
Aby wysluchac taki lub podobny koncert na zywo musisz byc w Queen Elisabeth Hall Londyn
(sluchalem tam PJ) Berlin (tez bylem) Moskwa (tez) i kilka innych. Powodzenia !



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska