Login lub e-mail Hasło   

Czego nie trawię w katolikach

- Bo ja , pani, to jestem, tylko niepraktykujoncom... - punkt pierwszy, mojej niechęci.
Wyświetlenia: 556 Zamieszczono 21 dni temu

- No, ale czemu ty taka? - ktoś nadzwyczaj treściwie zapyta, rozsądnie przy tym  dodając. - Przecież tak można... Ty... - i ciszej - przemądrzała, niedoje..., - obejrzenie się na przechodniów, bo katolikowi nie wypada - flądro...!


No, pewnie, że można, a nawet i trzeba, no bo jak to w Polsce katolickiej mieszkać i katolikiem nie być, choćby nawet i takim martwym.


- Żyjesz pan, panie...?! - pytam zatrwożona, leżącego pod płotem (nie) młodzieniaszka, na co po chwili otrzymuję zalotną odpowiedź:


- Oj! Pokazałby ci ja, jak ja żyje...! Oj, laska, pokazałby ci ja...


Po pierwsze, facet mnie wcale nie widział, bo jakby tak było, to mogłabym w pijackim, jego umyśle, porobić za koszmarek i pytanie, czy żyje, stałoby się już nie na miejscu, a po drugie, to stara baba jestem, której się nudzi ostatnio, to net sobie przegląda i dobrze, bo w necie przynajmniej jest szansa na zobaczenie tego, jak zechcę, a czego z całą pewnością nie ujrzałabym u niego, choćby i nawet pokazać mi chciał.


Dwa dni później zresztą, spotkałam tego pana, w początkach zażyłości z jakimś nowym rodzajem pryty i nie tylko mnie nie rozpoznał, ale i odsunął się na bezpieczną odległość.


Dlaczego o tym piszę? Bo ten facet jest takim synonimem katolika, który nie praktykuje. Żyje to niby...? Czy też mu się wydaje, a odwagi nie ma, by spojrzeć prawdzie w oczy...?


Punkcik dwa: księża są, jak wiadomo ludźmi tylko i zgrzeszyć im się zdarza. I zapewniam, że nie uderzam tutaj w tonację pedofilską, gdyż mówienie o tym jako o czymś, co księży dotyczy, byłoby nadużyciem i łgarstwem zwykłym. To dotyczy zboczeńców, występujących w różnorakich szatach. Mnie chodzi o zwyczajne, męskie, naturalne ciągoty, które są księżom brudne i ich niegodne, a co raz na zawsze od katolickiej obłudy mnie odsunęło. A, co obecnie, śmieszy mnie dobrotliwie jedynie, gdyż do takich odczuć jako niekatoliczka mam prawo, a katolicy nie.


Miałam dużo lat mniej niż obecnie, gdy z konfesjonału wypadła moja koleżanka, z taką wściekłością, o jakiej rozmiar, nigdy bym jej nie posądziła i nie odchodząc od miejscówki do grzechów wyznawania, (nie) spokojnie oczekiwała wyjścia pasterza do owczarni. Pastuch się nie pofatygował, zrobiło się dość gwarno i zaniepokojony dziekan pojawił się przy dziewczynie. Chwilę rozmawiali, a dziekan zaliczył taki ładunek pogardy z jej oczu, że poważnie zaczęłam się zastanawiać, czy ni upadnie. Rzecz jasna, moja babska ciekawość, aż chrypki ze zniecierpliwienia dostała, lecz doczekała się. I oto co koleżanka mi opowiedziała:
Otóż, ksiądz Fujarek, na pogrzebie jej babci, usiłował w konfesjonale, umówić się z nią na randkę, a ona najpierw zaniemówiła, a potem rozkazała Fujarkowi wyłazić, i to już(!), z miejsca, którego niegodzien jest, dopowiadając przy tym, że: "Masz zwyczajnie u mego chłopaka przejebane, palancie!"


Dziekan, gdy usłyszał z jej ust relację, stwierdził zaś, że Joli to się przesłyszeć musiało i że ksiądz Fujarek, mógł ją jedynie zapraszać na spotkanie w szerszym gronie i zapewne religijne. Chciało się dziewczynie odwarknąć Zakłamańcowi, bo takie imię dziekan nosi, czy przypadkiem nie o formę rytuału, nazywaną: "dwa baty", na tym spotkaniu rozszerzonym chodziło i ze śmiechem późniejszym przyznając, że ledwie się powstrzymała. To był nasz, do dziś, choć drogi nam się rozeszły, ostatni pobyt w kościele.
Rodzinka jej machała na "przygodę" ręką. Że Fujarek to już taki jest i że pół parafii już wydmuchał. Że nie ma się czym przejmować, bo on nie gwałci nikogo przecież i tylko z dorosłymi zadaje. Przyznaję, że na dziś, jest to i dla mnie temat wesolutki, co zresztą widać chyba, ale wtedy mnie najzwyczajniej zdruzgotał.


Mili księżą, żarciki, uśmiechy, obcymi mi nie były, ale fakt, że Fujarek wydymał połowę parafii, a druga połowa nic z tym nie robi, uświadomiły mi, że ci drudzy, na wydymanie czekają. Przez kapłana, który dokonuje rytuału przemiany, na świętym, dla nich ołtarzu. Brudnymi, obspermionymi łapskami dotyka świętych im rzeczy, a oni to mają w dupie, czy może raczej Fujarka, by tam chcieć mieli.


Ludzie wchodzą do kościoła, z pieprzeniem w rodzaju: "ja tam nie chodzę dla księdza..."


Sama, chodząc do kościoła, czułam jakieś uduchowienie, jakąś tajemnicę, którą się mnie obdarzano i chociaż nie za każdym razem, autentycznie wychodziłam stamtąd, lepszą się czując, a ołtarz i wszystkie, leżące i stojące na nim przedmioty, charakter mistyczny dla mnie miały, a nie wspomnienie wzniesionych w górę łapsk, świeżo wyjętych z jakiejś cipy.


Uduchowienie przeminęło, lecz dziwnym trafem pustka nie wystąpiła. Świadomość to doskonały środek zaradczy.


Punkcik trzy: katolickie biadolenie i narzekanie na wystawne życie swoich kapłanów wszelakiego szczebla. I tu ciekawi mnie, czy już, kiedy najnowszy ich władca, zmierzający w swej skromności ku wskoczeniu na osła, w końcu na takim do Rzymu wjedzie, to nie sprawdzą, czy to przypadkiem nie osioł, ze słynnych stajniji, z Gdzieśtam, pochodzący...


Chciałam krótko, ale przypomniał mi się kolega, hm, katolik, którym pomiatam od czasu do czasu, mając gdzieś jego tłumaczenia, że teściowa..., a który jest, w przeciwieństwie do mnie, wybitnym ateistą i który śmiał się z niej jakiś czas temu, a za co dostał ode mnie jobów i obelg nawet, bo powinien być dumny, gdyż okazało się, że teściowa, to może i wredną się wydaje, ale katoliczką jest najprawdziwszą, a ja nie takich ludzi, jak ona, mam w pogardzie.


Otóż pod kościół, w mieście pewnym, podjechała furka, wcale nie najnowsza i nie merol, a z niego wysiadła młoda dziewczyna, truchcikiem zmierzając na mszę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że od strony kierowcy wysiadł dziekan, który miał tę mszę odprawić. I nie oprawił...


Teściowa Grzesia była już w środku, lecz on na zewnątrz i nie darował sobie, wchodząc i stając przy żonie, poinformowania jej uszczypliwie, jak dziekan niestosownie się zachowuje. Pani W., mając radar delfini do takich spraw, poprosiła grzecznie zięcia o powtórzenie, i jeszcze o uderzenie w piersi, że na własne oczy to widział i nie wymyśla, aby z niej kpić (jest za bystra, by wierzyć w jego pobożność- co mu tłumaczę zresztą) i przechodząc przez całą nawę, zniknęła w zakrystii. A z parafii dziekan na miesiąc cały.
Nie wiadomo nic o tamtych rozmowie, natomiast podwózka była z całą, niemalże pewnością, niewinna i dotyczyła jedynie dobrego uczynku podrzucenia wiernej na mszę. Z opinii o tym księdzu wnioskuję, że było niewinnie i wzorowo, lecz niestosownie wystarczająco, by prawy katolik mógł niesmakiem zareagować. Moje zdanie-bez kpin. Ale nie o tym mowa być miała, lecz o koleżce Grzesia, niejakim Uśśśmieszku, który ma w zwyczaju biadolić po i przed każdą mszą, jacy ci księża rozpustni, jak w karty na baksy rypią, w chałupach, plebaniami zwanych, ciut nie z basenem pomieszkują i fury mieniają, jak dziewki tirowcy. A co robi potem?


Wchodzi do kościoła i sru! na opony zimowe, ciach! na okna z (nie) Ikei, brzdęk! na najlepszą panią do towarzystwa i pokój w hotelu na jej ugoszczenie itd.


Katolicy zbudowali taki Kościół i narzekają, że nic z tym nie robią.


Moja nerwowa rozmowa z siostrą:


- Bo biskupi to w taaakich willach mieszkają...! - i lu!  na mszy najbliższej, na zrzutkę na marmurowe schody...


Mówię jej, że nie ma prawa narzekać, bo sama to buduje.


- Chcę, to daję!


- Oczywiście! - przyznaję jej rację. - Jak wszystko im oddasz, też krzywo nie spojrzę. Poza nami forsa dla forsy... Ale nie jęcz, że ją wydają...


- Ja na biednych daję, nie wille!


- Jakich, k..., biednych?! - pytam.


- A co, ty nie wiesz, że biedni na świecie są...?! - warczy siostra. Milczę, bo nie mam pojęcia, jak jej wytłumaczyć, że płaci dziesięcinę. Odzywa się ona. - Trzeba biednych wspomagać... - kiwam głową, bo okazuje się, że też jestem obłudnicą, gdyż siostrę kocham i ranić jej nie chcę, a przydałoby się pociągnąć ją po męsku ze łba. I coś tylko mi chodzi po głowie, kogo ona karmi i wspomaga, i obiecuję sobie, że kiedyś jej wygarnę... Albo książkę napiszę. Czytać wszak, ona potrafi...


Felicjanna Zdankiewicz

Podobne artykuły


14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 11776
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 11345
10
komentarze: 64 | wyświetlenia: 2064
225
komentarze: 179 | wyświetlenia: 230091
21
komentarze: 16 | wyświetlenia: 4716
93
komentarze: 44 | wyświetlenia: 13902
72
komentarze: 46 | wyświetlenia: 7652
49
komentarze: 27 | wyświetlenia: 45091
40
komentarze: 19 | wyświetlenia: 9924
33
komentarze: 31 | wyświetlenia: 9314
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5265
31
komentarze: 11 | wyświetlenia: 5293
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Artykuł fajnie napisany.
Gładko i szybko toczy się naprzód.
Ale jak dla mnie szybko ale po wierzchu.
Po pierwsze to nie pisz 'oni' tylko 'my'. Założyłem, że nie złożyłaś apostazji i jesteś wpisana do ksiąg kościelnych i księża biorą za Ciebie pieniądze. A więc jesteś katoliczką.
Druga sprawa to właśnie pieniądze. Kościół NIE utrzymuje się z tacy a z kasy od państwa pol ...  wyświetl więcej

@Koriolan: pewnie w księgach figuruję, ale nie jestem katoliczką ani nikim innym z tych tzw, Prawd Objawionych. Nie widzę powodu, żeby to zmieniać, dla zawracania d. A co do dotacji-okupacji, to pewno, że tak, z tym że ludzie bardzo dużo na Molocha łożą, a taca jest jedynie wykładnią dziesięciny, jaką naród im płaci. A seksu im nie żałuję :), już nie
i przepraszam jeszcze raz za tamto- omyłkowo twój nick wybrałam

@Koriolan: No i dzięki za pochwałę, rzecz najważniejsza :)

  Koriolan,  20 dni temu

@Felicjanna: nie musisz mnie za nic przepraszać :-)))
Nie do końca wiem o czym mówisz ...
Ani za nic dziękować :-)))
.
Ad artykulu.
Po prostu my jesteśmy katolikami choćby i nie wierzącymi. My utrzymujemy księży i ich wille i marmury, my dajemy im ...
W artykule się jakby odcinasz od tego :-)))
Co sprawia wrażenie jakbyś opisywała świat gdzieś na zewnatrz. A tymczasem opisywany świat jest w nas. Tobie, mnie i innych :-)))

@duchowopopsuty: jak może być lufa, jak mnie nastraszyłeś...?!

@duchowopopsuty: Oswojenie zawiści , więcej drzwi otwiera niż zamyka ... :)

@duchowopopsuty: nawet i to nie, dziś sen o suchym. Dobranoc

Knajacki styl, rodem z popijawy na " u cioci na imieninach" , czyli może i u autorki tego mętliku i chaosu myślowego. Nie ułożone zdania i nie poukładane myśli. Twierdzę, że "większość" tzw. żulików potrafi sklecić zdanie podrzędnie złożone, gdzie autorce robi to nie lada problem. W sumie, to z tekstu wynika niewiele. Pseudo dywagacje, nie wiadomo czego w większości tak na prawdę dotyczą... Osoba ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Nie szata,0 człowieku,nie ramka o obrazie,nie styl i forma,ale treść ,idea to jest to

@Szymon Bachir: ..." Nie szata,0 człowieku,nie ramka o obrazie,nie styl i forma,ale treść ,idea to jest to "

na nowocześniejszy przekładając , nowocześniejszy niż Szymonie twoje obuwie ;-) ... nie szata ? sprzedaj cokolwiek bez odpowiedniej "szaty graficznej" nawet cukierek - my przelewając myśli na papier , budując zdania i nadając im formę chcąc nie chcąc ...sprzedajemy swoje myśli. Widz

...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Od wczoraj nie mogę przez ciebie spać i przykro mi, że tak to wygląda... No, ale chociaż zarośnięty i nieświeży, to gdyby tak umyć i wypastować... To naprawdę ty, pod tym płotem iskrzyłeś dowcipem...?

Znam kilku , jak ty to piszesz pijaków, znam historię ich "życia" i jak już pisałem, jebiesz schematami , a taki " pijak" jest od Ciebie i lepiej wykształcony i ma iq wyższe i życiowo nie sięgasz mu do siusiaka. Skąd ty się urwałaś kobito ? Lubie konkretne charaktery , ale ...

@Dyl Sowizdrzal: Ja tak myślę sobie, że ty powinieneś dać sobie spokój z tymi badaniami. Schemat jest i nic na to nie poradzisz, choćbyś zeżarł własne serce i połamał łapki na klawiaturze. Nikomu nie dajesz szansy, bo ci kolesia skrytykował, który się pierdoli w rynsztoku i wszystko w dupie ma. Odczłowieczasz się w tym bajzlu, jaki sobie z mózgu zrobiłeś i drażni cię wszystko i wszyscy. I nie komentuj mojego pisania , bo to nie dla twoich dwóch stówek pi sri

@pokrzywiony: oglądałam milion lat temu i nie pamiętam

@Felicjanna: Ciekawa perspektywa widzenia została tam przedstawiona, choć każdy może znaleźć tam swoją :)
Moim zdaniem film wielowarstwowy ;)
Ps. Czasem nauczyć się słuchać, jest ważniejsze od nauki mówienia ;)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za obecność ;)

@pokrzywiony: jak się oderwę od eioba, może obejrzę. A na razie, dobranoc

@Felicjanna: https://www.youtube.com/watch?(...)asIMByQ ... spokojnych snów :)
Bóg nie przemawia głosem kapłanów,lecz śpiewem ptaków o poranku ;)

Tu,na tym portalu jest też wiela hipokrytów pieprzących w kółko o klerze, jaki to kler be, etc., ale idę o litra, że pacholęta tych pieniaczy u chrztu, komunii były i w innych tego typu obrzędach brały udział,sami też ksiundza po kolędzie pewnie przyjmują, w niedzielę gwoździa nie przybiją, bo co sąsiad powie, dobrze, że jest internet to można odreagować i w koło Wojtek pierdaczyć o klechach...no, ...  wyświetl więcej

@szubrawiec: Mnóstwo. A ty powinieneś zrozumieć, że wałkowanie w kółko, jest właśnie klechów bronią. Jeden głos pośród tłumu nic nie znaczy. Mantra, czasami ma szansę

@duchowopopsuty: haahaaa, już widzę w wyobraźni pana Zdzisława z aparatem:-)Co do Dyla, to on akurat zauważa, co platforma wyprawiała przez swe tłuste lata...

@Felicjanna: Felciu! Powiedz mnie, ino szczerze, tyś chop czy babka?:-)

@duchowopopsuty: haahaa:-)Tyż o Piterze pomyślałem:-)"Dyl jest jak "mój Olek " z USA , on nienawidzi wszystkich polityków, jak leci :)."-i mają chopy racyję...

@szubrawiec: skoro twierdzisz, że rosną mi jaja? No... czytaj mnie dalej...

@Felicjanna: Spoko Felka...moż nie jaja...prędzej wunsik:-)...no sztywna żeś jak na kobitkę...

@duchowopopsuty: Haha, ja u ...? kurwa ! spowiedzi , buuuuuuhahahahahahahahahaa, moje postepowanie opieram na wartościach i kodeksie mojego morale i chuj co innym do tego, na starość pewnie sie jeszcze zmieni ... Dobrze gadasz , znów mnie wyprzedziłeś w domysłach, podejrzewam , że u Felki , przy kucaniu bez gaci dynda się stary obwisły obważan, hahahha Wróbel ? Lamo pamiętamy szczurze.

Co

...  wyświetl więcej

@szubrawiec: Moje opowiadanie... Rozumiem teraz... Faktycznie, mam wiadomości o wędkarstwie, dla wielu kobiet niedostępne... I dzięki za głos. Uśmiechnęłam się do ciebie, w nim, chociaż raz...?

@Dyl Sowizdrzal: Faktycznie masz kodeks. pkt1-cały świat to syf. pkt 2- patrz pkt 1, A szubrawiec mówi o dorosłych świadomych katolickiego zła, którzy chrzczą dzieci. Naucz się czytać durniu. A co do mnie, to nawet jak kucam, to nie przed zakompleksionymi jełopami twego pokroju.

@Felicjanna: Jesteś tanią rumunką i tak tu się zachowujesz... brudem i rynsztokiem jebie od ciebie ścierko juz od pierwszego twojego występu , co do mojego morale, szkoda mi czasu, by z tobą poważnie popisać, wygląda na to , że najebana smarujesz tu o byle gównie. Ryby ? o czym mowa ? lepiej idź zbieraj złom , umyj zęby i dupę, bo nie będzie cię nawet chciał ten "pijak" z pod budy z piwem ... kto ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Ja też byłem u chrztu, komunii...ale moje dziecko już nie, choinki też nie ubieram-bo dzieci lubią no i taka tradycja, na Boże Narodzenie nie robię rodzinnego spędu...a na grobach bliskich nie stawiam pogańsko-katolickich dwulitrowych zniczy...

@szubrawiec: ok. : cyt "Tu,na tym portalu jest też wiela hipokrytów pieprzących w kółko o klerze, jaki to kler be, etc., ale idę o litra, że pacholęta tych pieniaczy u chrztu, komunii były" ... o to mnie chodziło, nie można mieć pretensji do juz nawet domorosta, że był ( kur..wa ! był, haha) u chrztu i innych skurwach, właśnie to robi skurwialy kler z ludzmi, stare chuje ciągną w bagno niczego nie ...  wyświetl więcej

@Felicjanna: A jakże...nawet kilka razy...PS coś Ty taka cięta na Sowizdrzała?

@szubrawiec: proponuję Ci zmienić osoby z ona na on , pisząc do tego truchła, jebe na kilometr starym capem . Kotoński , Wróbel albo odgryza się won Sadow , tyle juz tego scierwa tu, że ciężko się połapać, ja obstawiam lamę , owczym gnojem cuchnie nawet u mnie w kuchni ...a dodam , że w domu mnie dzis nie ma,... jesień za pasem, gnój rozrzucił na polu, więc teraz tutaj znowu bedzie mundrował , zno ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: No ma cięty jęzor:-)Ale czy nie warto ją za to polubić? Sowizdrzale! Taż to może być godny Ciebie adwersarz! Takich nam tu trzeba! Ino z kulturą, rzecz jasna! Wyluzuj, bo znowu Twoje arty i komenty pójdą w izdu!A jakie to ma znaczenie, czy to Felka, Felek, Koton czy Piter, ważne, że ma coś do powiedzenia, swieża krew jest potrzebna, bo portal dusi się i zdycha!

@duchowopopsuty: dokładnie ... trzeba iść spać ... oszołomów nie brak.

@Dyl Sowizdrzal: "trzeba iść spać ... oszołomów nie brak"
Kiedy sie polozysz i zasniesz ......to jednego bedzie brakowalo.
Spij szybko i krotko, wstawaj i ......do boju ........

@zakrawarski:' "trzeba iść spać ... oszołomów nie brak" 
Kiedy sie polozysz i zasniesz ......to jednego bedzie brakowalo. '-aahhaaa, no Zakrawuś, teraz żeś mnie ubawił:-)Czekaj, Badyl złoi Ci kuper:-)ahaaahaaa...łoj jak klawo na eiobce...

@szubrawiec: Ja zakladam, ze Badyl skrada sie raczej na kuper Felicjanny.
Nadto mam z nim "umowe specjalna" co czyni, ze mam z nim "swiety" spokuj
pod warunkiem, ze zaden z nas nie zdradza zawartosci porozumienia.
Kluczem jest -bog- co gwarantuje, ze nikt nigdy nie dowie sie niczego
nawet na sadzie ostatecznym.

@zakrawarski:"Ja zakladam, ze Badyl skrada sie raczej na kuper Felicjanny."-haha:-)Będzie ciekawie! To nie jest pierwsza lepsza Felka...

@szubrawiec: "To nie jest pierwsza lepsza Felka... "
W Sprawach "kuprowych" to wszystkie Felki zmirzaja do tego samego celu,
ale jak podpisalem w "umowie specjalnej" nie moga zdradzi co jest ich celem
sam popracuj nad tym ....zagadnieniem lub napisz do Felicjanny i zapytaj wprost
np. gdzie ci uskwiera ?

@zakrawarski: Zakrawuś, nie podpuszczaj mnie, ja się tej Felki lynkam! To musi jakaś wiedźma!

  swistak  (www),  17 dni temu

Dostałaś za swoje jak Jezus na krzyżu. Jak się nie ma kręgosłupa to dupa blada!

  Koriolan,  15 dni temu

@swistak: porównuje sztuka kogoś do ukrzyżowanego Jezusa ...
Jesteś zwykłym bluźniercą ...
:-)))

  swistak  (www),  14 dni temu

@Koriolan: Ruskich trolli słabo uczą polskiego, chyba żeś wybrakowana sztuka!

@swistak: czemu ruskich ?
A polskich trolli uczą polskiego ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska