Login lub e-mail Hasło   

Ego jest jak stanik ...

Opis psychiki ludzkiej widzianej moimi oczami.
Wyświetlenia: 953 Zamieszczono 20/10/2017

Ego jest jak stanik. Jeśli dobrze dopasowany to zapewnia kobiecie komfort i dobre samopoczucie. Ale wyobraźmy sobie, że ktoś coraz mocniej będzie ciągnął za zamek w staniku. Wtedy na początku pojawi się lekki dyskomfort. Potem duża niewygodą. Wreszcie niemożliwość funkcjonowania aż do pęknięcia stanika.
Czyli można wyróżnić takie stany :
.
Komfort
Dyskomfort
Niewygoda
Niemożliwość funkcjonowania
Pęknięcie
.
Takie same stany osiągają ludzie w zależności od wielkości i twardości ego. Wielkość ego można porównać do odległości zamka stanika od pleców. W psychice człowieka odpowiada to odległości ego od prawdziwego "ja", od środka naszej natury. Podział na strefy jest oczywiście umowny i służy jedynie łatwiejszemu wyjaśnieniu działania naszej psychiki.
.
Jeżeli nie utożsamiamy się z ego lub utożsamiamy się w małym stopniu to jesteśmy (nasze ego) w pobliżu centrum naszej natury. To strefa komfortu. Charakteryzuje się ona Spokojem, dobrym samopoczuciem, widzeniem piękna świata, przychylnym nastawieniem do siebie samego i innych ludzi. Prawie ciągłą radością i częstym śmiechem.
.
Jeśli ego i utożsamienie z nim wzrasta to oddalamy się od strefy komfortu i wpadamy w strefę dyskomfortu. Tutaj też często czujemy się dobrze ale niestety często pojawiają stany nieprzyjemne charakteryzujące się rozdrażnieniem, wybuchami złości, smutku, braku radości i od czasu do czasu poczuciem bezsensowności życia.
.
Dalsze powiększanie ego i odległości od naszego naturalnego centrum powoduje przejście do strefy niewygody. Tutaj już jest permanentny brak radości życia. Śmiech i szczęście pojawia się niezwykle rzadko. Najczęstszym stanem jest smutek, często przechodzący w depresję i napady złego humoru. Wybuchy złości są częste i spowodowane błahymi powodami lub zupełnie bez powodu. Świat i życie jawi się w ciemnych barwach. Trudno sobie wyobrazić powody szczęścia i radości u innych.
.
Przy dalszym powiększaniu ego tracimy możliwość funkcjonowania w społeczeństwie. Tracimy cele życia i istnienia. Śmiech jest praktycznie niedostępny. Nie cieszy nas nic. Dawniej cudowne rzeczy w życiu, teraz wywołują jedynie skrzywienie ust. Jedynym naszym pragnieniem jest by nikt i nic nas nie zaczepiało, niczego od nas nie chciało. Mocno zwiększa się zapotrzebowanie na odpoczynek przy czym nocny sen jest zakłócony i często galopada myśli pozwala tylko na parogodzinny sen. Pojawiają się myśli samobójcze i ewentualnie ich pierwsze próby realizacji. Na początku z "zabezpieczeniem" czyli chcemy się zabić ale by ktoś nas uratował, dlatego takie próby nazywają się "krzyk rozpaczy". Oznaczają, że nie dajemy już rady sami żyć, że wołamy o pomoc do innych ludzi. By w ogóle móc funkcjonować w społeczeństwie, potrzebujemy leków psychotropowych, wizyt u psychiatry i psychoterapii.
.
Przy dalszym zwiększaniu odległości ego od naszego naturalnego centrum następuje "zmęczenie materiału" i pęknięcie czyli samobójstwo. Ból istnienia jest tak duży, że nic nie jest w stanie nas uratować. Nie widzimy żadnego sensu i możliwości dalszego życia.
.
Porównałem tu ego ze stanikiem i odległością zamka od pleców. Oczywiście w naszej psychice nie ma żadnych "odległości w centymetrach". To tylko zobrazowanie co może się w nas dziać i dlaczego. Po prostu budujemy w umyśle strukturę zwaną ego, która powoduje, że nasza psychika oddala się od naszego naturalnego centrum. Od bycia sobą. Ego zawiera wyobrażenia kim jesteśmy a psychika utożsamia się z tymi teoriami, zapominając kim jesteśmy naprawdę. Im więcej takich wyobrażeń o sobie i innych ludziach tym większe ego i większa "odległość" od prawdziwego centrum. W tak opisanym układzie, RD jest pozbywaniem się utożsamienia z teoriami produkowanymi przez ego i powrotem do swojego naturalnego centrum. W porównaniu ze stanikiem, RD jest zwalnianiem naprężenia gumki stanika.
W zen, nasze naturalne centrum i ego jest porównane do domu i do wędrowca. Życie porównane jest do wędrówki a RD do powrotu do domu. Bardzo podoba mi się zdanie z zen, "gdy już wrócisz do domu stwierdzisz, że nigdy z niego nie wyszedłeś".
.
Celem mojego artykułu jest opisanie stanów psychiki ludzkiej, określenie przyczyny smutku i depresji oraz określenie środka leczącego.
Oczywiście to wszystko zgodnie z moim sposobem widzenia świata :-)))

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1793
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1049
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1336
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1022
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1216
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 703
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 559
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 965
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1241
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1117
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 584
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 811
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1082
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 917
 
Autor
Artykuł



  Henear,  20/10/2017

Po prostu zdejmij stanik, Koriolan:)

@Henear: hi hi ...
Robię już to kuźwa 6 lat ... Ale jakby przyrósł do ...

@Koriolan: " zgodnie z moim sposobem widzenia świata "
Pragne poinformowac cie, ze ten jest kulist, i chyba dla wszystkich.
Jesli widzisz swiat jako plaski lub kubisty to przestan jesc-pic sfermentowane winogrona.
Od dzisiaj !!

@zakrawarski: wnuk mi się urodził :-)))))
Muszę pić bo mi się rozeschnie :-))))

  vivi91,  20/10/2017

Posiadam staniki bez zamków... Co robić???!!!!! :)

@VIVI.: Zdjąć przez głowę lub ... ;)

@VIVI.: ...
Natychmiast go zdejmij ... Prędko !!!

@VIVI.: Zapros do loza osilka to on w werwie .....porwie ten stanik na tobie.

@pokrzywiony: przez głowę się nie dało:(... i jak żyć??...

  vivi91,  20/10/2017

@Koriolan: już się go pozbyłam! sio sio niedobry staniku!!

@zakrawarski: musiałam sobie niestety poradzić sama, ale jak tylko przyjedzie natychmiast odegramy tą scenkę:)

@VIVI.: Hi hi ...
Tylko go lekko nadetnij ... Bo straci ochotę gdy będzie za duża granica.
.
Ech ...
Była taka scena w jakimś filmie ale zapomniałem w jakim :-)))

@Koriolan: ech ...
.
Wolność ... :-)))

@Koriolan: ooo w wielu filmach rwali bieliznę:):)!! Spytam czy chce ułatwienia:)

@VIVI.: No tak ... Młody jest :-)))
Forów nie potrzebuje :-)))

@Koriolan: nie! cudowna ta jego młodość:)

@VIVI.: porwałem kiedyś cyckonosz triumfalny... nie tryumfowałem
... 450 zeta jak psu w dupę ...

@Dyl Sowizdrzal: he he ...
To po co się za niego brałeś ?
"Bo żyć należy pełną piersią ..."
:-)))

@VIVI.: ""Posiadam staniki bez zamków""
A jest dobrze wypelniony ?

  vivi91,  21/10/2017

@zakrawarski: czy wpisując tu czasem do mnie pytania - zastanawiasz się nad ich treścią? Coraz marniejszy mają poziom - nie sądzisz?

@VIVI.: Pewnie za dużo Dylowych tekstów czyta ?

@VIVI.: Pytanie bylo az tak klopotliwe, czy odpowiedz ?

Z mojej strony to tylko malenki zart.
Dzie ty w tym dopatrujesz sie p o z i o m u ?
Zostawiam to !

@VIVI.: Zakrawarski jest fajny ...
Po prostu pewnie żona wyjechała i chwilowo nie ma dostępu do ... Swojego stanika :-)))
Żona wróci to Zakrawarski też wróci ... Do siebie :-)))
Przetrzymamjy ten okres bez kłótni ... Ok ?
:-)))

@zakrawarski: najpierw był tekst o zabraniu osiłka do łóżka teraz czy stanik wypełniony - jeśli pozwolisz mi nie do końca odpowiada taka forma i na przyszłość prosiłabym abyśmy jej unikali. dziękuję.

@Koriolan: To vivi zamiescila .....""Posiadam staniki bez zamków... Co robić???!!!!! :) ""
konczac pytaniem .... Co robić???!!!
Radzilem wiec....ale teraz wiem, ze z ...nerwowymi...zartowac nie nalezy.
Nie obrazam nigdy nikogo, nie uzylem inwektyw ani niecenzuralnych slow.
Obiecuje nigdy nie dotykac......ani jej, ani jej stanika.
Pisze do tych o ktorych wiem, ze rozumieja zart i zawartosc.
W tym przypadku to byla pomylka. Sorry.

autorze tego syfu ! gdybyś miał cel życia i istnienia ... jebany hipokryto ! ...

@Dyl Sowizdrzal: ech ...
Widzę, że Ci mocno CIŚNIE ...
.
Użyj sobie więcej :-)))

ale mi głupio , ze się tu wpisałem jak w pamiętnik 25 lat temu ...

@Dyl Sowizdrzal: Za ostro trollujesz. Jakbyś trałem zapieprzał po całej szerokości rzeki i co...? I wszystkie rybki kaleczysz, a tak nie wolno... Może w bagienku, wszak i złota pływać, a Ty co...? Jazda, brona za burtę i poszedł, na wariata... Ustaw parę wędek i trolluj. Szubrawiec ma rację, nudno bez Ciebie, nawet jak te Twoje komenty zbyt długie... a czasami, poniżej krytyki... Dobranoc Dylu i nie padaj duchem...-:)

@Felicjanna: hmm ...
Mówisz prawdę ... I wiesz co to bronami po dnie rzeki.
No, no ...
I już mnie nie bronisz ... Też super :-)))
Ale jeszcze patrz by nie mówić nikomu co ma robić :-)))
W/g mojej teorii wszyscy urodziliśmy się z taką samą świadomością. Dyl nie jest głupi i świadomie lub polswiadomie przybiera taką postawę. Również doskonale widzi skutki. Zna swoj ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: he he ...
Zaczynasz się widzieć ... Jak w lustrze ...
Mam ochotę opisać lustro ...
Może to będzie następny artykuł ?
:-)))

@Koriolan: Nigdy się z Tobą nie zgodzę w tej kwestii. "Nie ma mowy o jakiejkolwiek zmianie, bez interakcji z otoczeniem." Przeczytaj jeszcze raz mój twór jajeczny. Samemu, w głąb siebie, to mrzonka, Koriolanie. Tylko życie może zweryfikować nasze postawy... i inni ludzie... Dyl to krzykacz i cham, lecz inteligentny, a ja ciągle liczę na sens w jego wypowiedziach. Na razie, cóż, tak się zapienia, że sepleni i niewiele z tego wynika, prócz wywrzaskiwanych bluzgów...

@Felicjanna: masz rację ... W tym sensie, że świat zew. i wew. To to samo. Impulsy ze świata zew. są impulsami z wew. i odwrotnie. Dlatego np silne przeżycie zew. implikuje rozwój wewnętrzny.
Trochę mnie ciekawi Twoje pojęcie gnozy. Dla mnie gnoza to szukanie Boga wewnątrz.
.
Co do Dyla. Nikt nie włączy mu impulsu uzdrawiającego. To częsty błąd kobiet ... "Ja go uzdrowienie z ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: ""ale mi głupio , ze się tu wpisałem jak w pamiętnik 25 lat temu""

25 lat temu miales 4 lata i nie umiales jeszcze pisac...co nawet dzisiaj przychdzi ci z trudem..
Popracuj nad tym. Zacznij od abc.....
PS jestem przekonany, ze Dyl nie bedzie udawal olbrazonej cnoty w .....staniku bez zamków...

@zakrawarski: hi hi ...
Bo ma bokserki z zamkiem błyskawicznym :-)))

@gwoli_scislosci: wiem ...
Jeszcze niezbyt wiele rzeczy widziałeś w swoim życiu.
Smutne jest to, że już mnóstwa rzeczy nie zobaczysz ...
Wesołe to to, że "nie, to jeszcze nie koniec, jeszcze trochę pożyjesz, wypijesz jeszcze niejedną szklankę ..."

@Dyl Sowizdrzal: "ale mi głupio , ze się tu wpisałem jak w pamiętnik 25 lat temu ..."-zabrzmiało to groźnie, Sowizdrzale! Masz siedem dni, by się odwołać! W przeciwnym wypadku...już nigdy nie zobaczysz szubrawca...

@szubrawiec: spokojnie ...
Dyl zaczyna dojrzewać ... Gruszki na wierzbie ...
Jest coraz fajniejszy. Może kiedyś ja zostanę jego przybocznym :-)))

Ech ...
Artykuł stał się popularny ...
Dziękuję za głosy :-)))

  swistak  (www),  22/10/2017

Tak na skali ego jesteśmy zerem. Można się jedynie wychylać w stronę minusowe ego Lucyfera, albo dodatniego Jezusa.

@swistak: ech ...
By wychylać się w którąś stronę ...
Trzeba ją rozumieć.
W/g mnie ciężko z tym ...

@swistak: skoro chcesz Jezusa, czemu służysz katolickiemu Lucyferowi...?

@Koriolan: Witaj Koro:-)Już któryś raz zarzucasz mnie, że jestem przybocznym Dyla.Zatem odpowiadam-tak, masz rację, choć początkowo tak nie było.Napisałem nawet arta piętnującego Dylowe zachowanie http://eiba.pl/1m , w dalszym też ciągu uważam, że jego spora część komentarzy jest, mówiąc łagodnie, niesmaczna i nie przystoi chłopu z 40 ...  wyświetl więcej

cytuję Koriolan ;
"Taka jest ogólna tendencja. Często słyszę jak dziecko w mieszkaniu chce wyjść na dwór ale rodzice mu nie pozwalają, bo zimno, bo pada itd.
To co biedny dzieciak ma w domu robić poza odrabianiem lekcji i gapueniem się w telewizor ?
Podobnie u moich dzieci. Córka i zięć pracują po 10-12 godzin a dziećmi zajmuje się pra babcia ....
"

Ego jest jak stanik PRA BABCI ! HAHAAHAHAH



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska