Login lub e-mail Hasło   

(N.Ś.-1) - Czarna... dziura

Nie wie, czym ani gdzie jest...
Wyświetlenia: 427 Zamieszczono 21/10/2017

Zapach zgnilizny. To jedno dochodzi do jej powonienia i każdego pora na gołej skórze. Oblepiająca, wciskająca się wszędzie maź. Krępuje ruchy, obciąża kończyny, paraliżuje.

Czołgająca się postać, próbuje unosić się na łokciach, jękliwym głosem zadając sobie pytanie.

Nie pojmując znaczenia słowa, nawet ona sama nie jest w stanie zrozumieć jego treści.

— „Drrggchch...?!"— w żadnym z języków, w żadnym porozumiewawczym dźwięku, nie zostałoby odebrane to, jako informacja i jedynie ton, pozwalałby na orzeczenie bezgranicznej rozpaczy.

Postać dociera do brzegu, gramoli się nań, łapiąc rozpaczliwie pień pierwszego drzewa.

Grunt tutaj jest twardszy, uderzenia przypominające towarzyskie klepnięcia, utwierdzają postać w przekonaniu, że trzeba było to sprawdzić. Że dzięki temu wie, że przestała już się zapadać i tutaj jest bezpieczniejsza.

Do końca i tego nie rozumie. Drżąc z zimna i strachu, ledwie pojmuje potrzebę brnięcia przed siebie. Jak najdalej od miejsca... Od źródła lęków i rozpaczy.

Już i to zapominać zaczyna... Wyrzuciła z pamięci i tamto, i za jednym zamachem wszystko inne, co w jakikolwiek sposób ją określało. Byle do przodu, tyle w okruchach świadomości zostało. Nie tkwić w jednym miejscu i coś mieć w ręku.

Patrzy właśnie na swoje dłonie, dziwiąc się ich ubóstwu. To kolejna zagadka, którą postać przerasta i zaczyna natychmiast miotać się i wyć żałośnie, w ostatnim stadium przedstawienia, unosząc do góry głowę, z kolejnym: „YYYggrrchtt!!!" — w którym pojawia się złość.

Rozgląda się w poszukiwaniach. Czegoś...

Nie ma pojęcia czego, lecz wie, że tego potrzebuje. Trzęsącymi się dłońmi rozoruje leśne poszycie, raz po raz, zaciskając je w pięści i waląc nimi w ziemię. Targa nią gniew, a zaraz pokaże się i frustracja. Jako pierwsza oznaka, budzących się na nowo okruchów świadomości.

— O, żeż, kurwa!

Postać już wie, że jest, że mówi. Nie rozumie jednak tych słów. Nie wie, co oznaczają. Pojmuje jedynie, że są to słowa.

Czy to jakaś przynależność, czy podmiotowość? Czy taka informacja, jest dla niej istotna? Czy też była kiedyś? A może nie była wcale...? Nigdy...?

Nieważne, ważne jest tylko, że mówi. Że ma język. Że może krzyczeć dźwiękiem, być może dla innych zrozumiałym. Że może jest ktoś, do kogo zdoła przemówić i ten ktoś, ją z tego miejsca wyciągnie. Ale skąd? I dokąd...? I skąd wie, że są jacyś inni, skoro zamknęła się na wszystko, co ją otacza...? Chyba jednak nie do końca to jej się udało.

Mija tak jakiś czas. Nad próbą ogarnięcia sytuacji i żałosnym, samodzielnym poszukiwaniu rozwiązania. Siadła właśnie, obejmując się ramionami, w sobie samej usiłując znaleźć pociechę.

— Chuj z taką robotą! — stwierdza, po bardzo głębokim (nie) zastanowieniu.

W pustce, jaka ją otacza, w jej własnej, samotnej, zimnej próżni, nie ma słów, które mogłyby oddać jej stan i nakreślić jakieś wyjście. Kompletny nul. Nawet chaosem tego nazwać nie można, gdyż brak w niej jakichkolwiek projekcji.

— No, ja pierdolę! — przychodzi kolejna (nie) refleksja.

Znajome słowa, nic nie znaczące, niczego nieoznaczające. Z intonacji, w jakimś rozpaczliwym wysiłku dowiaduje się, że coś przegrała.

— Jestem w dupie!!! — wrzeszczy. Ale tego też nie rozumie.

Noc rozpanoszyła się na dobre. Nawet już własnych, uwalanych bagnem dłoni nie widzi. Jedynie je czuje. Ich odrętwienie, spracowanie i bezwład... Biedne, zmarznięte i puste... A przecież było inaczej... Kiedyś...

Nie może być tego pewna, to tylko odczucie. Tak, jak dla otaczającego ją mroku wyobraża sobie jakąś przeciwwagę. Jak dla wszechogarniającego zimna, coś przytulnego i miękkiego. Na kolanach raczkuje do drzewa, obejmuje je...

To nie to. Nie tego się spodziewała. Kolejna szorstkość i wilgoć, która jej stanu nie polepsza. A ona tak pragnie zmiany...

— Co to, kurwa, ma być...?! — wrzeszczy jeszcze głośniej. Sama, na skraju bagna w Niewiadomogdzie...

Mijają kolejne, niezmienne chwile. Mrok ani nie gęstnieje, ani nie rozwiewa się. Przypomina nicość, chociaż nie dla niej. Marazm i ciągłość tworu nocy wpędza ją w otępienie. Nie zastanawia się już, nie drąży swojej umęczonej głowy. Zrezygnowana, kiwa się w przód i w tył, czasami nieruchomiejąc, z opartym o korę drzewa czołem. Wzdycha...

Nagle, na odgłos kroków w pobliżu, potwierdza w sobie, że to nie ona zawiniła. To inni są winni wszystkiemu, co ją spotkało. Co znamienne, staje się czujna, lecz nie przerażona dźwiękami. Jest w tym coś ze zdeterminowanej rezygnacji. Fatalizm w najczystszej postaci.

— A jebać to...! — dorzuca do określenia swojego nastroju półgłosem, zaraz potem wybuchając szaleńczym śmiechem. Uznaje, że kiedyś, gdzieś, słowa te musiały stanowić do niego przyczynek. A że i tego nie potrafi zaklasyfikować, tak wesołość narasta, narasta i... narasta. Trwa...

><><><

Rozbłyska jasność. Migotliwie oświetla drzewa w zasięgu wzroku, wesołym, budzącym nadzieję tańcem. Ogień. Postać wie, że to jakaś inność, jakaś zmiana i nawet w myślach potrafi widowisko nazwać prawidłowo. A dodatkowo, znajduje się na wyciągnięcie ręki.

Resztkami sił, pełznąc bądź sunąc na kolanach, dociera w pobliże ogniska. Siedzące przy nim trzy inne postacie, na przybyłą nie zwracają uwagi.


O czymś do siebie szepczą. Słowa są swojskie, ale ich nie rozumie. Bełkot, powtarzających się zgłosek, niezawierających niczego, z czym mogłaby się utożsamić. Odczuwając jeszcze większą samotność, podsuwa się bliżej.

Czuje ciepło bokiem ciała, skierowanym ku ogniu. Cała reszta nadal marznie, lecz postać nie śmie narzekać, dobre i to. Przysłuchuje się bez celu, czekając na coś innego. Tamte mówią:

— A taki chuj!

— A niech się pierdolą!

— Mogą nam, kurwa, naskoczyć!

Trzy różne głosy, z których zapewne wiele wynika, lecz postać potrzebuje czasu na zastanowienie. A że nie podoba się jej, okazywana przez tamtych wrogość w tonie, przychodzi jej do głowy tylko jedna riposta.

— Posrane chuje... — mówi cicho. Jakby z obawy, że może zostać usłyszana.

Obawy płonne. Nie zwrócili na nią uwagi. Na ich skupionych, zajadłych twarzach, wytwarzane są ilustracje dla kolejnych zdań.

— Pierdolone nieuki!

— Jebane pachołki!

— Kurewskie, nieudolne gnidy!

Dialog trwa w najlepsze.

Postać zaczyna odczuwać głód i pragnienie.

Spowodowane zostało to faktem obfitości w dłoniach tamtych. Wszystkie sześć jest pełne, a wręcz przepełnione. A ponadto i pod nogami, siedzących okrakiem na pieńkach, wala się moc wszelakiego dobra. Postać chce podejść i sięgnąć, lecz nie śmie. Jakby ktoś lub coś uwarunkowało ją, do biernego oczekiwania. Na gest ze strony innych. Więc czeka...

Zaczyna świtać.

Siedzące postaci, okazują się odziane. Nie marzną jak ona. W tej chwili są już znudzone biesiadą i ziewając przeciągle, rozglądają się w poszukiwaniu czegoś, co znajduje się poza jej pojęciem. Jakiegoś miejsca, tak spokojnego, że nie ma w nim choć przez moment żadnych trosk. Ona, o takich stanach nic nie wie albo ich nie pamięta. Nie zna sensu odpoczynku, nawet kiedy, jak teraz, siedzi w jednym miejscu. Jest napięta, lecz tylko zaciska szczęki.

Bo przecież czegoś chce, wie to. Nie potrafi jednak tego wypowiedzieć. Nawet przy rozbudzaniu kolejnych części świadomości, nie tego się o sobie dowiaduje.

Tamte wstają, odchodzą. Na ich niedawnym miejscu pobytu, walają się pozostawione, niechciane już resztki.

Postać się uśmiecha. Nie nadaremno, wbijano jej to do głowy. Najbardziej znienawidzone przez nią słowa, czego jest pewna, tutaj okazują się drogą do osiągnięcia celu.

„Pokorne ciele, dwie matki ssie..." — myśli zeźlona, z przeciwnym wyrazem twarzy sięgając po pierwszy z brzegu ochłap.

— Tfu, kurwa! Niedosolone...

><><><><

C.d.- W środku

P.s. fotki i ilustracje wycięte z netu

Podobne artykuły


19
komentarze: 47 | wyświetlenia: 2012
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1333
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2182
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 390
14
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1341
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1292
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2101
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1115
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 471
13
komentarze: 12 | wyświetlenia: 976
13
komentarze: 221 | wyświetlenia: 812
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1093
13
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1601
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





No nareszcie :-)))
Już mi się nudziły Twoje dziesięć przykazań. A teraz świetny kawałek. Bardzo fajne budowanie oddawanego stanu wnętrza :-)))
Fajne wysokich lotów opowiadanko. Nie gorsze niż prawdziwa książka :-)))

@Koriolan: no, dzięki -:)))

@Felicjanna: hmm ...
Aż ciekawi mnie kim jesteś. Ten tekst wskazuje, że nie robisz tego pierwszy raz ... Ani drugi ...
Kiedyś pisał tu M44 który wydał książkę czy też kilka. Vivi też wydała ... Teraz pisze kolejne. Fajnie też pisze Henear :-)))

@Koriolan: nic nigdy nie wydałam. Za to miałam pełną szufladę, która kilka lat temu wylądowała w ognisku. Wiele lat nie pisałam nic, chociaż kiedyś nagminnie... O eioba wiem, hehe, od kilku miesięcy

@Felicjanna: dzięki za wyjaśnienia :-)))
Nie podejrzewam Cię o inne niki. Zresztą to bez znaczenia. Jedynie troszkę za mało w Tobie kobiecości :-))) w sensie jesteś energetyczna świetny tekst o szczupaku facecie, teraz tekst o kobiecie ale mało kobiecej. To nie zarzut ani sugestia, że jesteś facetem. Po prostu dzielę się z Tobą moim odczuciem :-)))

@Koriolan: Nie ma sprawy. Szalej z tymi komplementami dalej..-:)
To nie jest tekst o kobiecie, Koriolanie...

@Felicjanna: Nie piszę o czym jest ten tekst. Piszę o "głównej" bohaterce. Napisałaś
"W pustce, jaka ją otacza ..."
"Ją" dla mnie oznacza kobietę. A ponieważ mówi brzydkie słowa, to nie jest dziewczynka :-)))
A dla Ciebie tekst jest o czym ?

@Felicjanna: @Felicjanna: Postać się uśmiecha. Nie nadaremnie, wbijano jej to do głowy.

"Pokorne ciele, dwie matki ssie..." - myśli, sięgając po pierwszy, z brzegu ochłap.

- Tfu, kurwa...! Niedosolone.
...
Czytalem juz 3 razy ale jeszcze nie udalo mi sie uosobowic tej ....."postaci"
Amplitudy "apogeum i nadir" leza na tyle oddalone od siebi, ze gubie sie po dro

...  wyświetl więcej

@zakrawarski: https://www.youtube.com/watch?(...)TArJ1kw
"Pokorne ciele, dwie matki ssie..." ... lepiej otrzymywać po prośbie niż po groźbie ;)

@pokrzywiony: taaa, pokorne zawsze dwie suki ssało ... za komuny ...pełen obraz , tak jak kk papież święcący wojska niemieckie ruszające na Polskę, potem zajebane komuchy doili polskę i brali w łapę od ruskich ... kurwy bez zasad, honoru i ambicjii alby tylko wydoić , Felka a ilu ciebie doiło , ? było w ogóle z czego , bo jawisz mi się jako wysuszona pchła ... Wilczyco ! ;-) Romo i Remu lusy ile ci wyciągnęli siary ? wulgarność bez emocji , zastanawia fakt w którym domu uciech przyjmowałaś ...

@Dyl Sowizdrzal: chłopaki- to bardzo, bardzo gruba ironia- to pokorne ciele dostało gówno do spożycia, zamiast wyrwać nażartym sukinsynom konkretną porcję... Ech... Nie potrafię, jak widać podać ironii jak należy albo Wy, czytają, szukacie nie wiadomo czego...

@Dyl Sowizdrzal: Coś tam wyczytałeś, jak widać, aleś tak uprzedzony, że i kompletnie niczego nie zrozumiałeś... Ale miło, żeś wrócił, w dobie multi-kulti... Czarni twierdzą, że węże są świetną potrawką, jak je dobrze przyrządzić...

@Felicjanna: czego ? jak w tytule ;-) tej "prawdziwej " czarnej dziury ;-) co żeś tak z tonu spuściła, oczy twe trochę szerzej się otworzyły ? Bądź niezależna, i mniej własne zdanie, jak Serpico coś pierdolnie z " dupy" to też będziemy się kłócić, zresztą już się kłóciliśmy , z Hamiltonem też, 2 dni temu wytknąłem coś Henearkowi ;-) jak widać dalej gadamy, ja również przyznałem się tu do błędu ... ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Z żadnego tonu nie spuściłam, nie licz na to... Jeśli źle piszę, a wygląda na to, że tak, bo ta cała VIVI już arta wysmarowała, niczego z mej nowelki nie pojmując, to mi to wytykaj. Nie pisałam latami, a twoje chamstwo, cóż, drażni, ale, jak wyżej...

@Dyl Sowizdrzal: A co do Koriolana, to pozwól, że sama będę decydowała o spojrzeniu na niego, tak jak i sama oceniam pozostałych tutaj... Niemal każdy z Was, nie chce wziąć poprawki na fakt, że nie jesteśmy w realu. Ja tu nie piszę w poszukiwaniu męża Dylu ani chłopaka, związki są luźne i mają zawierać informacje... O tekstach...

  VIVI.,  22/10/2017

@Felicjanna: no, no!!.. taka ze mnie bezrozumna ciapka. no widzisz. Nic nie pojęłam... eh...
tytuł o cielęciu jest tylko przypadkową zbieżnością.

@VIVI.: hahah nie ciapka Iza ...miało być cipka, jesteś atrakcjyjną ci..apką i Felka brukselka zazdrości ... luz na łożyskach, dawno nie smarowana, ... a Ty ? lufa jak króliczek Hefnera , dupka jak 5 zeta ... Felka zazdrości ...

@Dyl Sowizdrzal: A coś Ty tak z tonu zjechał...? Mąż...? Hehe, jak cap może mieć męża...? Żubrówka...? Tfu!!! I droga, jak nie wiem co... W wiejskich sklepikach są naleweczki, spróbuj... Tanie i pożywne... Łatwo nawiążesz po tym kontakt...

@VIVI.: Nie twierdzę, że jesteś bezrozumna. Co najwyżej niesmaczna...

@Felicjanna: jak po naleweczkach mam nawiązywać kontakty z takim marginesem jak Kormoran, to dziękuję ...

@Dyl Sowizdrzal: zazdrości...? Faceta rzucającego gumki na podłogę..., o matko...! Jakby mi taki zrobił coś takiego, to na pewno nie piłabym z nim drinka, a miałby raczej problem ze znalezieniem się w jakiejkolwiek sypialni, przez dłuższy czas...

@Felicjanna: poczekaj , jak ViVi poskarży się, swojemu wytatuowanemu kaliber 19 + ;-) to jak ..ujem dostaniesz po pysku otrzeźwiejesz moment... niesmaczna ... hehe, vivi robi sobie maseczki w miejscach intymnych masłem orzechowym , marmuladą i nutellą a ty ? sorry ...szpek i wodorosty nie starczą ...

@Felicjanna: kormoran sypialni nie widzial, od lat , jak zaczął zdradzać swoją Lubawkę, to spał na chodniku z psem, do dziś mu się myli ...

@Felicjanna:
Czemu niesmaczna ? Poza tym Vivi ma rację , ja już ten art czytałem , także to nie jest odpowiedź na Twój :).
Podkreślam że pisze to dyżurny antagonista Vivi .

@Felicjanna:"Jakby mi taki zrobił coś takiego, to na pewno nie piłabym z nim drinka, a miałby raczej problem ze znalezieniem się w jakiejkolwiek sypialni, przez dłuższy czas... " -ahhaaa, łoj dobre to:-)A co byś Felciu takiemu zrobiła? I najważniejsze... CZYM?:-)

  VIVI.,  22/10/2017

@Felicjanna: a ty niepotrzebnie nadęta. Serio. To, że przeczytałaś tekst, że jakiś facet rzuca gumki na podłogę, czy nalewa drinki po skręcie nie znaczy, ze to 1. mój facet. 2 ja jestem ta kobietą. 3. ten pies ma z nami coś wspólnego. No, ale piszesz od lat i pewnie to wiesz :):), albo nic nie pojęłaś z mojego tekstu. NIC> ZERO> NUL:)

@gwoli_scislosci: Jesteś facetem, więc nie zabieraj głosu... Dla mnie jest to niesmaczne, chociaż ty może w swojej karierze rozrzucałeś kondomy gdzie popadnie... To ohydne i tyle... I radzę wbić to sobie do łba... Dla VIVI to nie przeszkadza, jej sprawa, a jej art? Pierwsze zdanie, mówi o tym, że mój zrozumiała na odwrót....

@VIVI.: Napisałam o swoich odczuciach. Mam nadzieję, że to tylko literatury stricte- fiction... Taaak... To nie Twój pies, a już na pewno, nie moja sprawa... Opowiastki nie zrozumiałam...? Być może- biedny pies, pozostawiony samemu sobie przez wyuzdaną, samolubną parkę... Tak to zrozumiałam...

  VIVI.,  22/10/2017

@Felicjanna: jeśli to prawda to nie jesteś najmądrzejsza. Nie było tam nic wyuzdanego, czy samolubnego. Pies miał podwójne spacerki i ulubione czekoladki. Nie uprawiasz seksu? a szkoda... tak jak 4 x trzeba Ci powtórzyć, że Twój tekst nie ma nic wspólnego z moim - ale to też za trudne. szkoda zatem ponownie:)

@szubrawiec: No cóż... Są sposoby, hehe, niespodziewane odruch warunkowy... Badanie młoteczkiem...

@Dyl Sowizdrzal: Jeszcze do Ciebie nie dotarło, że mnie to nie obchodzi...? Z kim on śpi, co pije i czy w ogóle żyje, czy udaje...? To jego sprawa... A kim Ty jesteś, żeby wyrokować...?!

@Felicjanna:
Kompleks Portnoya czytałaś ? Chyba powinnaś :) , przy opisach Rotha , które są w danym celu takie , art Vivi jest dla przedszkolaków :).
"W pierwszej chwili gwałtownie zasłaniam głowę, pewien, że szkło rozpryśnie się i buchną płomienie - poczucie zagrożenia, jak pan widzi, nigdy mnie nie opuszczało. Następnie jak najciszej wspinam się na kaloryfer i wycieram skwierczące ...  wyświetl więcej

@gwoli_scislosci: no nie... Co za tępak... Pedanterią mi tu podjeżdża- jełop skończony...

@Felicjanna:
Czy ja wiem , nie na tyle żeby nie umieć czytać , myśleć , warto , nie za dużo w życiu czytałaś , to widać.

@gwoli_scislosci: Naprawdę...? Już to rozstrzygnąłeś...? Duży plus, nie jestem wykształcona...

@Felicjanna:
"Nie zna sensu odpoczynku, nawet kiedy, jak teraz, siedzi w jednym miejscu."
Wtedy, nie kiedy.

@gwoli_scislosci: jeśli już miałabym poprawić, to na "gdy", ale uważam to za zbędne

@Felicjanna:
Oj tam , po co Ci wykształcenie.
Masz ogródek , lubisz się pieprzyć , pewnie bez ogródek.Jest okay, ale czemu mnie zwyzywałaś to nie wiem :).
https://sjp.pwn.pl/sjp/wtedy;2538353.html
"1. «zaimek odnoszący się do pewnego czasu w przeszłości lub przyszłości"
To nie poprawiaj, mi wieje w sumie :).

@gwoli_scislosci: niczego nie zamierzam poprawiać, a z twojego komentu wynika, że nie jesteś cymbał, tylko cymbał do kwadratu- pieprzyć w zastępstwie uprawiać, oznacza czynność niereżyserowaną, spontaniczną i dziką... Uprawa seksu- amerykański syf- zanalizowany i wyprany przez każdego tamtejszego psychoanalityka (mieszka ich tam po dwudziestu na każdym rogu ulicy)... To tylko słowo, które kojarzy mi się z mechaniką...

@Felicjanna:
Spokojnie , po co te obelgi , od ubliżania jestem ja i Dyl , trzymajmy się pewnych kanonów , bo się pogubimy hahahhaahah .........
HAHAHHAA :)

  VIVI.,  22/10/2017

@Felicjanna: hmmm... jesteś niesmaczna...

Hi hi hi ...
Fajnie Was czytać :-)))
W sprzeczkach widać kto jest kim :-)))
Maski spadają ... Fajnie :-)))

@VIVI.: hehe... No, doprawdy, zabawna z Ciebie babka...

  VIVI.,  22/10/2017

@Felicjanna: a dziękuję:) to miło - z Ciebie też:)

@Koriolan:
"Ego staniki" cisną i spadają ... spadają .... a nie maski.Dokładnie o co ci idzie ? Vivi uprawia seks , amerykański wedle Felicjanny, a Felicjanna się pieprzy w ogródku tak to szło ?
hahahahahaha ..........
p.s.
W ogóle wczoraj widziałem nowy film z Willisem , na początku jest pokazana "grupa wsparcia " , jeden koleś mówi :
-Jestem uzależniony od sexu ...  wyświetl więcej

@gwoli_scislosci: Felicjanna ogródek uprawia, a co dalej, to nie na widoku publicznym...

@Felicjanna:
Już ... już .. spokojnie :) , nic się nie dzieje , a propos , to jakieś forum dla nastolatków ? haha ....
Na marginesie pani Felicjanno , epoka psychoanalizy w USA ,dawno przeminęła , przeciętni Amerykanie , jeśli mają jakieś problemy natury psychicznej ,bardzo szybko są "ładowani" chemią, nikt się nie bawi w rozpatrywanie co ktoś robił w dzieciństwie.

@gwoli_scislosci: Można mi wiele zarzucić, więc bądź łaskaw to wykorzystywać, a nie przeinaczać moje słowa. A skoro Ty tu jesteś, to forum dla nastolatków jest jak najbardziej zrozumiałym...

@Felicjanna:
Lubię dzieci :). To nie było przeinaczanie , tylko gra słów :) . Po co mam Ci coś zarzucać ? Z zarzucaniem mam skojarzenie pod temat dnia , ale nie napiszę jakie.
p.s.
Ale .. jest ale .. lubię takie .. hm inteligentne , które wiedzą co chcą w życiu robić , mają cele , realizują je i takie tam ,mało popularne tutaj bzdety.

@Felicjanna: :-)))

@pokrzywiony: " lepiej otrzymywać po prośbie niż po groźbie "
Kto to powiedzial ? Pewnikiem nie Corleone, i nie katolicy rabujac Indian z ich zlota i mordujac ich.

Przekleństwa... To Was tak zanęciło...? To ostatnie stadium rozpaczy ludzkiej, kiedy człowiek nie wie, co robić i tylko narzekanie przychodzi mu do głowy, w najprostszej zdziczałej formie buntu. Jest ordynarny, bo myśli, że ktoś go usłyszy. Nowelka, hehe- dzięki Zakrawasiu, jest o człowieku bezradnym i pozbawionym wszystkiego, który już nie wie, gdzie ani czym jest i rządzą nim najprostsze odruchy ...  wyświetl więcej

@Felicjanna: o ! dziś widzę nie piłaś ;-)

Idzie Felka do sklepiku
tam wyboru jest bez liku
i wiśniówka i żubrówka
oby nie bolała główka

jeden łyczek naleweczki
zasiadamy do ławeczki
odpalamy komputera
i szukamy dziś frajera

druga lampka trunku leci
w domu nie ma dzisiaj dzieci
mąż w tv jest zapatrzony
nie zaczep

...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Jesteś robaczku:-)Myślałem, że poddałeś się do dymisji! Felcia jest spoko, nie jeździj po niej za bardzo, bo Ci da po łapkach...

@szubrawiec: łapki mam pod kordłą, jak to u was lubliniaki mówita ;-) u nasz mówi się kołdra ;-) , co jej tak bronisz, napadła na mojego Serpa ...;-) my pinczerki musimy się trzymać razem ;-) ...hahahahahahhha to że z twoich stron Fela to nie znaczy , że taka jak wszystkie Szubrawce z tamtych stron ;-) klnie jak Herszt na melinie, ... nie wiem nadal czy to Wróbel w nowej odsłonie, czy jaka inna sw ...  wyświetl więcej

@Dyl Sowizdrzal: Polubiłem Felkę, bo mi przypomina Ciebie Sowizdrzale! Oboje macie cięte jęzory...no i macie coś do powiedzenia! Poza tym jest godnym Ciebie adwersarzem, uważaj na nią jednak, bo Ty się dajesz łatwiej sprowokować, co też Felcia może wykorzystać...z uśmiechem na ustach:-)

@szubrawiec: tiaaa, tez dziś piłeś ... po sumie

@Dyl Sowizdrzal: Oj Dyluś, Dyluś ... Ty ciągle z piaskownicy wyjść nie możesz i piaskiem w oczy dzieciom sypiesz ...
Tylko po co ?
Żeby poczuć się większym sypaczem od innych ?
Żeby pokonać w tym samczeruno ?
A może poczuć się lepszym ode mnie ?
Żeby ukryć kim naprawdę jesteś ?
Żeby nie myśleć o swoim życiu i o tym co w nim osiągnąłeś ?

Mam pytanie Felciu, kiedy powstał ten artykuł? Czy jest on wyjęty z szuflady? Czy też powstał niedawno temu?

@szubrawiec: Na kolanie, ciut przed publikacją. Szuflada spłonęła-tzn, jej zawartość...

@szubrawiec: A skoro nie jest zrozumiały, to wprawdzie go pozostawię, lecz na zasadzie wstępu... Coś mi chodzi po głowie i chyba z tym ruszę... W klimacie i może bardziej czytelnie...

@Felicjanna: Dla mnie jest jak najbardziej zrozumiały, dziwię się natomiast, że ludziska nie wyczaili, co autor miał na myśli:-)

@szubrawiec: Czyli, nie jest ze mną tak źle....- ) Ale i tak, coś klecić zacznę... Mroczne, nienaukowe, niedorzeczne... A co mi tam... Skoro klawiaturę uznaje się za rozmównicę, a nierzadko i konfesjonał albo ambonę, to czemu nie...? -:)

Koncepcja tej czarnej dziury mi się podoba, jest podobna do dziury w moście, o której się woli milczeć i obchodzić szerokim łukiem ...

@pokrzywiony: To nie tak, w gruncie rzeczy tytuł miał brzmieć: Nowy świat- nazwa była zajęta i wyszedł odnośnik do przepaści, z której, jak widać w trakcie, istota nie potrafi się wydostać... Swojej- czarnej d...

@Felicjanna: Tak mi się skojarzyło ;), śmierdząca kosztami dziura za naprawę której nikt nie chce przyjąć odpowiedzialności, dzięki czemu ta dziura rośnie i rośnie, aż dojdzie do nieszczęścia i wtedy z biurek urzędników dziura przenosi się na biurka prawników ... i innej maści dyskutantów wszelkiej maści i karnacji ...

@pokrzywiony: Rozumiem Twoje skojarzenie, ale to było jakby niechcący, hehe, chodziło mi o kompletną ignorancję wobec kogoś obok. Zaszczutego tak, że potrafi jedynie czekać i coś tam jęczeć pod nosem... No, ale mam w końcu, po miesiącu oczekiwania, dyskusję o moim artykule...! Na zasadzie wymiany spostrzeżeń... No... idę na spacer.

@Felicjanna: Nie chcący zbliżyliśmy się do zrozumienia faktu, że słowo ( dzieło ) wypuszczone w publiczną przestrzeń zaczyna żyć własnym życiem ... ;)
Przykładowo miałem okazje sobie pogadać z Karimem Twórcą
http://www.galeriabes.pl/files(...)tka.jpg ... ja widziałem na jego obrazie wyraz niepewności "kocha/nie kocha", a On w ten sposób przedstawił zerwanie kwiatu niewinności ...

  VIVI.,  22/10/2017

@pokrzywiony: tvp 2 - nietykalni przy ave maria...

@VIVI.: ... :)
Ps. Wczoraj miałem okazje być na Rybnickim Blues Festiwalu, zakończonym Jam Session ..., wato mieć okazje pogadania sobie z Twórcami o tym co ich inspirowało do tego czy innego Dzieła ..., dopiero wtedy można popatrzeć oczami Twórcy i skorygować swoje widzenie rzeczywistości ;)
http://www.rybnikbluesfestival.com/

  VIVI.,  22/10/2017

@pokrzywiony: zazdroszczę. Niestety ja muszę ogarnąć kilka spraw na dalsze lata w polsce, a Oscar dopina nasze najbliższe życie na obczyźnie. Jeszcze chwila i wracamy do kultury

@VIVI.: Mnie to się tak czasem trafia, jak ślepej kurze ziarnko ... ;) Też muszę jedną nogą w realiach brodzić ...

  VIVI.,  22/10/2017

@pokrzywiony: eh... czekaj! zaraz zmienię ten świat na taki jaki trzeba :)

@VIVI.: Po co, a właściwie dla kogo ? Wystarczy zmienić perspektywę widzenia, a świat sam się do niej dostosuje ;)

  VIVI.,  22/10/2017

@pokrzywiony: racja. a M 44 kocha mnie taka jaka jestem ":)

@VIVI.: ..., a widzisz ;)

@pokrzywiony: No i chyba tak powinno być, do pewnego stopnia przynajmniej... Dlatego, n.p., bardzo nie lubię historyków sztuki...

@Felicjanna: "bardzo nie lubię historyków sztuki..." ..., dlaczego Historia sztuki wiele wnosi, a wpływ na nią maja różne ludowe wierzenia ..., na których stosowana symbolika w sztuce jest opierana ..., choć z tą symboliką to różnie bywa czasem opiera się na osobistych skojarzeniach. Przykładowo senniki oparte na jakiejś zunifikowanej symbolice, na podstawie której próbuje się wyjaśniać znaczenie ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: No tak. Jestem, jak zwykle popędliwa. Mam na myśli sztampy i ramy, sugestie opierające się na wierze w wykształcenie. Zanika w tym często intuicja, a wiem to, bo mam w rodzinie takiego wykształciucha. Całkowity rozsądek, z dobrotliwym uśmiechem wszystkowiedzącego... " A tutaj mamy gołąbki, wskazujące..." - dla mnie para srok... złodziejek... Moje potyczki z nim, hehe... Nie lubię, to za mocne słowo

@Felicjanna:
A że tak spytam , jakbyś była chora , to jaki lekarz byłby lepszy, z wykształceniem , czy ktoś z samą "intuicją" ?
Wykształcenie zaburza intuicję .. o Jezu ......
Kori , podawał Cię jako przykład pozytywnej oceny jego "osoby" , powoli staje się jasne dlaczego.
A ogólnie historyków jakichś lubisz ? Ja to lubię historie , przykładowo Koriego , to co on odwalił , to naprawdę sztuka , przez duże S.

@gwoli_scislosci: nauki ścisłe porównuje do teoretyzowania- Trolling także powinien być inteligentny...

@Felicjanna:
Nie wiem co dla pani oznacza teoretyzowanie.Miodek ma zaburzoną intuicję ?
Skoro już jesteśmy przy intuicji, alkohol ją zaburza , inne środki odurzające także.
A pani teza jest bez sensu po prostu , wykształcenie nie ma związku z intuicją.

@gwoli_scislosci: no, no... widzę, że zabawiasz się w prowokację... Czy może jesteś zbyt ograniczony, żeby zrozumieć cokolwiek...? łapiesz chociaż to, co sam wypisujesz...?

@Felicjanna:
Postawiłaś tezę której niczym nie jesteś w stanie obronić , to nie ma związku , akurat wiem co piszę .
To że ktoś jest rozwinięty intelektualnie i dzięki temu zdobył wykształcenie , obojętnie jakie , ma mu zaburzyć intuicję ?

@gwoli_scislosci: jaką tezę...? hehe... jedną tylko...? Bo mnie się wydaje, że moje wioskowe mądrości trwają w najlepsze od samego początku i co niektórym pianę wywołują na gębach... Teza. A może odczucie, własny punkt widzenia...? Miodek mnie rozbawił...

@Felicjanna:
Bez jaj z tą pianą , no okay , to przyjmijmy że to osobiste wioskowe odczucie.Wieśniacki punkt widzenia ?
hahaha ....

@gwoli_scislosci: Nie chodzi o intuicję historyka sztuki. Chodzi o ludzi, którzy ich słuchają bezkrytycznie. Uważam, że w abstrakcji, autorytety mogą być znaczącą przeszkodą, tak po wieśniacku myśląc

@Felicjanna:
Każdy rodzaj historii ma to do siebie , że częściowo będzie zawierać fakty , a część to będzie interpretacja ich, nadal nie ma to związku z intuicją.Historia to bardzo ciężki temat , a waśni można mnożyć.

Do tego stopnia, że nie wiem, co Ci napisać, hehe. No, doprawdy, popsutku... Pan Miodek jest rodzajem lekarza, dającym recepty na nasze dolegliwości językowe... Tak trudno Ci to pojąć, panie wielce oczytany...?

@Felicjanna:
Nie, zacięta pani , lubię takie hahaha .. przeważnie są zacięte , jak nie mają racji, ale podoba mi się jak sobie to wytłumaczyłaś :) A że tak się spytam ten pan z rodziny to jakie ma wykształcenie że on taki beeeeee , nie cacy .. bydle uśmiechające się hahah ..?

@gwoli_scislosci: historyk sztuki, m.in. I wcale nie jest be. Ma za to podwyższony ponad miarę stosunek do ludzi, dla których sztuka jest czymś... nazwijmy to- odległym... I w związku z tym, ma w zwyczaju roztłumaczać, rozbierać, klasyfikować, katalogować, muzealić i strzechalić... Czym mnie denerwuje. Taki rodzaj Trolla, potrafiący lub próbujący namieszać innym w wyobrażeniach o tym czy innym... ...  wyświetl więcej

@Felicjanna:
Aaa ... no tak , no tego nie wiedziałem , dla mnie jest , nie znam się na sztuce i nie chce się znać :) , ale fakt to racja ludzie "sztuki" tak traktują innych , jako powierzchownych itd , ble ble.
Tylko to nadal nie jest intuicja anyway :)

@Felicjanna: w/g mnie intuicja jest związana z 'naturalną' pracą umysłu. Natomiast wiedza zdobyta w fazie kształcenia a potem jej Intensywne wykorzystanie powoduje upośledzenie umysłu a wiec i zmniejszenie lub utratę intuicji.
Stąd u wiejskiej baby intuicji może być wiecej niż u profesora uniwersytetu :-)))
Zresztą stąd też takie pojęcie jak "chłopski rozum" :-)))
.
Opi ...  wyświetl więcej

@Koriolan: ..., pisząc prościej intuicja to czucie, a czucia wiedzą nie da się zastąpić ... :)

@pokrzywiony: nie tak wyrost ... Czucie.
Słowami czucie, uczucie określa się troszkę coś innego ...
Tym niemniej intuicja i uczucia leżą blisko ... Są poza zasięgiem ego :-)))

@Koriolan: Uczucia i emocje to bezpośrednia interpretacja danych pochodzących z zmysłów, uczucia emocje są właściwie cieniem przeszłości, a przewidywanie przyszłości na podstawie intuicji to taka ekstrapolacja funkcji ...
https://pl.wikipedia.org/wiki/(...)olacja_(matematyka)

@pokrzywiony and@Koriolan- to usiłuję wbić w... popsutą łepetynę, bez skutku...

@Felicjanna:
Intuicyjnie wiem , że gadałem z dwoma nierobami , którzy powykręcali renty na walkach, jeden pisze , jako niewidomy , drugi jest strasznie schorowany , ale nie na tyle żeby chodzić na koncerty.
Jakoś w miarę mi intuicja działa.
Aaaa tak , obaj się rzucają jak walnięci, najbardziej wtedy jak im wykazać ich kretynizm, obaj majaczą non stop jak nie o Bogu , to o Jezu ...  wyświetl więcej

@Felicjanna: kochanie ... Nie obrażaj mojego słoneczka :-)))
Naprawdę nie ma po co :-)))

@Koriolan: a tam... Nie znasz się na różnorakich sposobach wędkowania...-:)

@gwoli_scislosci: Ja jakoś nie słyszę od nich, o sprowadzaniu mnie na manowce. Od Ciebie za to dobiega mnie nieustanny jazgot o całym tym posranym świecie i złych wilkach, gryzących twoją rzyć... Daj żyć...

@Felicjanna: Na oczko szczupaki łapałaś ?

@pokrzywiony: na zagięty... zgadnij co...

@Felicjanna:
Chyba czegoś nie zrozumiałaś , intuicja Ci nie działa , teraz rozumiesz ? Jakie ma znaczenie co czytasz , a nie słyszysz , skoro nie potrafisz złożyć dwóch elementów w całość . Ja mam pustą łepetynę ? Nie na tyle żeby dać się złapać na "filozofów" z dupy i o to szło , a nie o żadne manowce.
Gdzie ja narzekam na świat ? Ja ? Coś Ci się pomyliło.

Znajdź mi jeden ko

...  wyświetl więcej

@Felicjanna: Gołymi rękami też się daje, oczywiście wymaga to trochę wprawy ...

@gwoli_scislosci: mniej więcej, co trzeci wpis. A że ja sama jestem pseudo filozofką, to masz już obraz... A, byłabym zapomniała.... Wprawdzie to nie ja, ale można mnie tak widzieć https://youtu.be/YEEy615Jzg4

@Felicjanna:
Konkretnie na co narzekam, konkretnie , gdzie ja narzekam na "świat" ?

@pokrzywiony: ten pierwszy, bardzo ludzki i chociaż za twistem nie przepadam, to podoba mi się weselna jakby obsada teledysku, a ten drugi to wybacz, ale kompletnie nie mój klimat. Sztuczny twór, hehe...

@gwoli_scislosci: świat, to ludzie, biadol dalej...

@pokrzywiony: nie haczyk z metalu, miałam na myśli-:)))

@Felicjanna: Za to jaka energetyka :) ... myślałem że z drucika ;)

@Felicjanna:
Zgadza się , widziałem trochę w życiu , ale typa który zostawił żonę i dzieci , przepier.. samochody i dom ,firmę poskładał ,zaczął się uganiać za kobietami , na tyle że przeciążył sobie organizm , do granic możliwości i niby pękła mu od seksu haaha spojówka , a teraz siedzi na rencie , mimo że w zasadzie mógłby pracować, jeszcze nie widziałem :), a tak fakt , na koniec został ...  wyświetl więcej

@gwoli_scislosci: Piszesz non stop o tym samym- zmień płytę albo się przenieś tam, gdzie jeszcze o tym nie wiedzą... To internet. Pokój dla piszących. Dlaczego nie zadzwonisz do tv? Skoro uznajesz za sensowne, swoje wałkowanie tematu, z całą pewnością Cię wysłuchają. Lubią ględzić w kółko jedno... I skończ z tymi minusami, bo niedobrze się robi...

@Felicjanna:
No nawet bym zadzwonił , nakręciłbym z tego remake "Krótkiego filmu o miłości" z pod tytułem "ZUS , cienie i blaski" hahaha ..........
Nie to że wałkuje , tylko jak ty piszesz do tego kolesia , że ja mam pusty łeb ,tylko dlatego że nie potrafisz wyjaśnić sensownie swoich , niech będzie "wyobrażeń". a nie potrafisz , to jest zabawne i ja się bawię :).
p.s.
Nie daję minusów, macie paranoje z tymi minusami.

@Felicjanna: "Wprawdzie to nie ja, ale można mnie tak widzieć " ... też się tak sprężyście i rytmicznie poruszasz ?
Co powiesz na to ?
https://www.youtube.com/watch?(...)yshUU-A

@pokrzywiony: Pozostawiam domysłom, wyobraźni i intuicji- :)

@Felicjanna: ... oby mi tylko, za daleko nie pogalopowała ;)
https://www.youtube.com/watch?(...)t=0m22s

@pokrzywiony: uff ...
Jazda na koniu to cudowne chwile ...
Pamiętam je z młodości :-)))
Nie da się tego z niczym porównać ..
No może z ....

@Koriolan: Bez uzdy i siodła ?

  VIVI.,  23/10/2017

@pokrzywiony: to wyjątkowe uczucie. na jazdę konną poświęciłam wiele lat. w tym pozytywnym sensie

@pokrzywiony: bez siodła :-)))
Obejmuje szeroki nogami ciepły, poruszający się grzbiet konia. On też czuje Twoją radość :-)))

@VIVI.: ... uprzedzenia, zbudowane bezsensownymi opowieściami odcinają naszą naturalną więź z światem zwierząt i roślin ...

@Koriolan: Ty tą więź odczuwasz, widziałem to :)

  VIVI.,  23/10/2017

@pokrzywiony: a on jest taki piękny. Moja Wesza ma dziś urodziny. W domu święto. 14 lat:)

@VIVI.: ... :)

@Felicjanna:
W sumie racja , tylko gdzie ? Gdzie ja znajdę taki zestaw patologii i ludzi którzy przeżyli życie "jeżdżąc" na innych ? A jak już się skończyło , to jadą na systemie na który non stop narzekają ?
Ewentualnie siedząc i zastanawiając się po 20 lat nad sensem istnienia ? Tybet ? Aaaa .... wiem ....Zakon , katolicki może ? Taki który te osoby .. piętnują ? O całkiem niezły p ...  wyświetl więcej

@gwoli_scislosci: hi hi hi hi ...
"... jeżdżąc" na innych ? "
.
W LUSTRZE KOCHANY ...
W LUSTRZE. :-)))))))

@Koriolan:
Kochany, jakbym był twoją córką , to bym dostał załamania nerwowego, tak się zastanawiam jak można mieć aż taki tupet .. i nie wiem .Jeszcze jakbym zobaczył co ojciec pisze w necie w wieku 56 lat , to by mnie dobiło. Z drugiej strony może bym był w sytuacji gdzie kompletnie już nie mam kontaktów z rodzicem.Jak .. wiesz .. ktoś tam.
Zniszczyłeś wszystko , siebie , rodzinę , ...  wyświetl więcej

@Koriolan:
Ta .. w życiu nie są ważne zasady , nie jest ważna rodzina , pieniądze także nie , w życiu jest ważne żeby zastanawiać się nad sensem istnienia.
@Felicjanna
A propos minusowania , nie loguj się tak szybko :)

Trochę w necie widziałem , ale to jednak bije to co widziałem na głowę :).
Cóż .. czas zmykać , myku , myk :).

@gwoli_scislosci: Twoje RD jest słabe ...
Ciągle myślisz moimi czy teraz mojej córki myślami.
Tu chodzi o ODWROTNY kierunek myślenia.
Ty ciągle mnie poniższe by Siebie wywyższyć.
TO SIE NIGDY NIE UDA.
Dowodem jest półroczne poniżanie mnie przez Ciebie.
JA JESTEM INNYM TOBĄ. !!!
Zacznij mnie wywyższać ponad Siebie a Ty urośniesz ponad miarę :-)))

@gwoli_scislosci: inne przysłowie ...
"Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę ..."
Ty siejesz poniżenie to zbierasz niską Swoją Wartość !
.
SIEJ. MIŁOŚĆ. I. RADOSC. !!!

@Koriolan:
Co ? Jakie moje RD ? To nie moje RD tylko RD w twoim wykonaniu.Nie jestem w stanie patrzeć twoimi oczami , bo ty przecież jesteś niewidomy niby hahha ......
Ja się z tobą nie porównuje na zasadach , które wymyśliłeś, poniżać cię tez nie poniżam , mały przekop nic wielkiego , w sumie nie używam nadinterpretacji twoich "historii" , przeanalizowałem co pisałeś , pewnie bym te ...  wyświetl więcej

Zgodnie z zapowiedzią, wrzucam coś niescince- zatofiction

Ad artykuł
Hmm ...
Ja słabo domyśliłem się o co w Twoim arcie chodzi :-)))
Dla mnie był on wydostawaniem się z czarnej otchłani tej postaci. Powiedzmy, że błędnie przyjąłem, że to kobieta. Proces budzenia się. Przekleństwa były słowami, które napływały z głębi zagubionej pamięci. W/g mnie ostatnim odwołaniem nie jest przekleństwo a ... modlitwa.
Hmm ...
A może nic nie powinnaś tłumaczyć ?
Niech będzie jak jest ?

@Koriolan: A moze wytlumaczeniem jest fakt, ze Felcia to Dylo podbny "grubianin" !

  d-666,  24/10/2017

mroczne i mało czytelne- czyli w tonie...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska