Login lub e-mail Hasło   

Amerykański żuk tytoniowy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://eter.zone/lasioderma
W Europie jest od czasów nowożytnego odkrycia Nowego Świata. Przypłynął z tytoniem. Ponoć jest w tych okolicach świata dopiero od kilkuset lat. Jednak bywał tu dużo wcześniej...
Wyświetlenia: 345 Zamieszczono 25/11/2017

Lasioderma serricorne – owad amerykański, żuk tytoniowy.

   Żyje ok 90 dni, rozwija i rozmnaża w temp. pow. 17 stopni C, a ginie gdy spada ona poniżej 4. Generalnie – dobrze mu jedynie w gorącym klimacie, ale jest tam gdzie tytoń, ew. jakieś przyprawy.
   W Europie jest od czasów nowożytnego odkrycia Nowego Świata, czyli po Kolumbie. Przyjechał w ładowniach statków wypełnionych tytoniem. Wydaje się, że jest w tych okolicach świata dopiero od kilkuset lat. Okazuje się jednak, że bywał tu dużo wcześniej...

   Swietłana Bałabanowa, patolog, przeprowadziła intrygujące badania, a wyniki opublikowała w niemieckim czasopiśmie naukowym „Naturwissenschaft”. W roku 1992 przebadała 9 egipskich mumii, pobierając od nich próbki włosów, kości i tkanek miękkich. I co się okazało. Swietłana znalazła w nich kokainę i haszysz, a u 8 z owych 9 także ślady nikotyny. A przecież coca czyli kokaina i nicotiana czyli nikotyna to rośliny amerykańskie. Nie zrażając się tzw. oburzeniem środowiska naukowego pani doktor nadal badała egipskie mumie i wciąż odnajdywała ślady po używkach, w tym nikotynie.

  To ciekawe, że 3 tys lat temu ktoś dostarczał używki faraonom, a towarzyszący tytoniowi żuk amerykański został odnaleziony w grobowcach i ciałach faraonów Tutenchamona czy Ramzesa II oraz innych miejscach antycznego Egiptu ( badania Alfierego i J.R. Steffana ). Żeby było ciekawiej ów żuk znajdował się także w popiele wulkanicznym na Therze czyli Santorini, a więc na wyspie, która stoi wysoko w rankingu poszukiwaczy Atlantydy.
  Kolejny raz okazuje się, że świat prehistoryczny był inny niż sugerują podręczniki. Był to świat globalnej wymiany handlowej, przenikania kultur i ludów. Mówią o tym nie tylko tytoń ale i kukurydza, sprowadzana z Ameryki do Indii i Afryki, eksport bawełny i tykw z Indii do Ameryki, a także import z niej kabaczków i innych owoców, choćby słonecznika czy ananasa. Ich rysunki i reliefy można obejrzeć m. in. w jaskini Rani Gumphia w Udayagiri w Indiach ( II w. p. n. e.) i nie tylko tam.
   Być może jakieś gwałtowne wydarzenie zerwało te kontakty, a kolejne, wzajemne i przełomowe odkrycie Starego i Nowego Świata nastąpiło dopiero w epoce słynnego Krzysztofa...

                                                                                             inspiracja: "śledztwo" Gavina Menziesa

foto: wiki

Podobne artykuły


16
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1140
15
komentarze: 23 | wyświetlenia: 347
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 649
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 973
14
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1478
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1361
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1222
13
komentarze: 19 | wyświetlenia: 1374
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 554
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 586
13
komentarze: 67 | wyświetlenia: 1415
13
komentarze: 19 | wyświetlenia: 323
13
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1208
12
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1041
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 486
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Już się weźmie Ziobro za tego co faraonom dostarczał narkotyki.Ok weźmie. W skarpetkach go puści.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska