Login lub e-mail Hasło   

Niewolnicy Systemu. Przypadek Mariana Osucha, w oku kamery K. Kieślowskiego.

Portret fabrycznego strażnika, człowieka o fanatycznym stosunku do dyscypliny; dokument miał pokazać, jak ustrój komunistyczny może ukształtować obywatela...
Wyświetlenia: 371 Zamieszczono 7 dni temu

Z punktu widzenia nocnego portiera

... i nie "regulujcie odbiorników i potencjometrów od głosu, to co widzicie i słyszycie
na filmie, to nie jest fikcja czy aktorska gra.

https://www.youtube.com/watch?v=V0Zu719PefM&feature=youtu.be&t=212

Krótkometrażowy dokument ( link do filmu powyżej ) w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego  z
1977 roku, przedstawiający portret fabrycznego ciecia, kreatury o fanatycznym stosunku do
dyscypliny; dokument miał w zamierzeniu reżysera pokazać, jak ustrój komunistyczny może
ukształtować obywatela na bezwzględną i absolutnie posłuszną jednostkę, ślepo dążącą do
wyznaczanych przez ideologię celów.

Film ów, to w zasadzie monolog Osucha, opowiada on o swoim życiu i poglądach na różne
sprawy ( polityka , wychowanie młodzieży, uniżenie dla "władzy", która jest ponad wszystkimi
i wszystkim, ślepe i bezwzględne przestrzeganie narzuconych przepisów i regulaminów ...)

Nocny portier , wprost uwielbia kontrolować ludzi, ponadto, cieć Osuch
uwielbia westerny  tu cyt.

"Ja lubię więcej takie agresywne filmy, jak się biją, walczą, no wie pan, to jest wtedy
śmieszne, bo ja się wtedy... jestem zadowolony z tego."

Po pracy na etacie ... społecznie, z własnej inicjatywy, kontroluje wędkarzy łowiących
bez karty wędkarskiej i szkolną młodzież wagarującą w czasie lekcji. Konsekwencją
jego aktywności są konfiskaty sprzętu, wezwania przed komisję dyscyplinarną,
umieszczanie dzieci w poprawczakach. Bohater jest jednak całkowicie przekonany
o słuszności i skuteczności tych interwencji.

"No to pismo wydajem (...) i to dziecko umieszczamy do takiego poprawczaka.
I to dziecko się naucza tym i ono z poprawczaka wychodzi i ono jest idealne dziecko."

Portier jest także pokazany w sytuacjach prywatnych. Kupuje sobie owczarka niemieckiego
i nieudolnie go tresuje. Do młodzieży ma dość osobliwy stosunek.

"Ja też tak sądzę, że może ta młodzież za dużo ma wolności, no po prostu za dużo ma
popuszczone lejcy. (...) Mnie to się nie podobuje (...), że długie włosy noszą, (...) spodnie
(...) rozszerzane czy wąskie, (...) wąsy, brody, jakieś wie pan tam. No... baki, no fakt, że ja
sam noszę, (...) no, ale to baki to jeszcze nie jest takie, można powiedzieć, żeby to był
człowiek agresywny. To ja takiego człowieka nienawidzę, proszę pana."

Popiera panujący ustrój polityczny, nie rozumie obywateli niezadowolonych z komunistycznej
władzy. Dyscyplinę uważa za najwyższą wartość:

"Regulamin jest ważniejszy jak człowiek, znaczy, jak się człowiek nie stosuje – przepada,
wpada w takie po prostu bagno i wtedy, proszę pana, niknie ten człowiek. I dzieci się muszą
też zastosować do tego regulaminu, i dorośli ludzie, którzy żyją, proszę pana, na świecie.

"Ja sądzę (...) według swojego rozumu, że musi być ta kara śmierci, (...) zrobić takie (...)
szubienicę, taki sąd zrobić, i dać mu tę karę śmierci, powieścić go po prostu publicznie,
dziesiątki, setki ludzi by zobaczyło."

Finałowa scena pokazuje grupę dzieci zwiedzających fabrykę. Nauczycielka, wskazując
na głównego bohatera, pyta: „Jak się nazywa taki pan?”. Mały chłopiec odpowiada
„Ten pan się nazywa…” i nie kończy zdania, pozostałe dzieci milczą.

Kieślowski nosił się z zamiarem stworzenia filmu na temat fanatycznego strażnika
zanim jeszcze spotkał swojego bohatera. Inspiracją były dla niego zapiski innego stróża
o podobnych przekonaniach, w którego zachowaniu i poglądach odkrył typ tzw. ...
Nowego Człowieka, bezwzględnego służbisty omamionego przez partyjną propagandę.
Niestety autor pamiętnika okazał się postacią nienadającą się na bohatera filmu.

Reżyser rozpoczął więc poszukiwania głównej postaci do stworzonego już scenariusza.
Marian Osuch został wybrany przez Kieślowskiego spośród wielu innych kandydatur,
gdyż nie tylko miał mentalność zbliżoną do stróża – autora pamiętników, ale też
odpowiadał wymogom kamery. Pracę z nim Kieślowski rozpoczął od nagrania wypowiedzi
bohatera na taśmie magnetofonowej. Reżyser nie tylko biernie rejestrował działania
swojego bohatera, ale stosował także inscenizację i prowokację. Owczarek niemiecki,
który pojawia się w trzech scenach filmu, został specjalnie kupiony na potrzeby produkcji.
Podglądanie wędkarzy nad rzeką także zostało zaaranżowane przez Kieślowskiego.
W scenie pozorowanego pościgu za złodziejem fabrycznym bohater, na prośbę reżysera,
odegrał samego siebie.

Film początkowo został zatrzymany przez cenzurę. Premiera odbyła się podczas XIX
Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie w 1979 roku,
był także pokazywany na innych festiwalach filmowych. Nigdy nie trafił do obiegu kinowego.
W roku 1980 reżyser odmówił wyświetlenia w telewizji, gdyż obawiał się ataków na
swojego bohatera. Przed masową publicznością dokument został pokazany dopiero po
śmierci Kieślowskiego w 1996 roku.

Punktem wyjściowym dla reżysera nie były losy jednostkowego człowieka, ale pewna idea,
którą postanowił udowodnić. Kieślowski chciał pokazać, jak system totalitarny kształtuje
słabą osobowość, czyniąc z niej bezwolne narzędzie.
Marian Osuch stał się przykładem
ilustrującym tę przemianę. Dlatego też, choć pozornie, film składający się z wypowiedzi
nocnego stróża, jest obiektywną prezentacją postaci, to zastosowane przez reżysera środki
artystycznego wyrazu świadomie budują negatywny obraz bohatera.

 *     *     *     *     *     *     *     *     *
Cyt. "To nie ten nieszczęśnik, który zwierza się nam prostodusznie, że kontrolowanie
współobywateli jest nie tylko jego zawodem, ale również osobistą pasją i hobby, stanowi problem.
Za jego pośrednictwem wkraczamy w sam środek sporu o to, jakimi metodami można skutecznie
osiągnąć takie cele społeczne jak ład, porządek, respektowanie prawa"  ... 

pierwsze recenzje świadczą o zrozumieniu głębszego przesłania filmu, pokazanego przed publicznością
festiwalową w naszym kraju.

Nieco inaczej odbierała ten sam film publiczność międzynarodowa.
Po festiwalu w Lille Ginette Gerwalis pisała, że dokument Kieślowskiego to:

"karykaturalny obraz maniaka dyscypliny i regulaminu, który z pewnością rozbawi wielu widzów"

Reżyser nie skrytykował swojego bohatera wprost, lecz, wykorzystując jego wypowiedzi,
skomponował portret psychologiczny postaci, który mijał się z powszechnie akceptowanymi
wartościami moralnymi. Czyżby powszechnie ? dodam.

Główny bohater może widzowi przypominać mentalnością faszystowskich oprawców z
obozów koncentracyjnych.Tytuł jego produkcji nawiązuje do filmu "Nocny Portier" z 1974 r.
w reżyserii Liliany Cavani, gdzie przedstawiona została historia byłego oficera SS, zatrudnionego
po wojnie na stanowisku portiera w hotelu w Wiedniu. Bohater filmu Kieślowskiego kupuje
w schronisku owczarka niemieckiego – psa, który w powszechnym wyobrażeniu uznawany jes
t za atrybut brutalnego funkcjonariusza czy faszysty.

Także kontekst czasowy jest w filmie znaczący. Akcja rozgrywa się kilka dni po zamordowaniu
przez służby bezpieczeństwa działacza opozycji, Stanisława Pyjasa. W filmie podczas odprawy
warty pada data: 13 maja 1977 roku. Bezpośrednio z tą sceną sąsiaduje wypowiedź głównego
bohatera:

"Takie to krytykowanie idzie, proszę pana, że tam można powiedzieć na państwo, (...) na to
trzeba według swojego rozumu sądzić, że to nie jest, że nie powinno tak być, proszę pana.
A ta fala krytyczna, że on… Mnie się to nie podobuje, proszę pana. To mnie się nie podobuje
to, ja bym to w ogóle wolał zniszczyć to."

Choć główny bohater filmu został przedstawiony w negatywnym świetle, reżyser nie wypowiadał
się o nim tak jednoznacznie. Kieślowski w książce O sobie zwraca uwagę na to, że Marian Osuch
szczerze wierzył w zasadność i skuteczność swoich działań. Nie był człowiekiem złym, lecz
ukształtowanym przez system
, w którym się wychował. Reżyser skrytykował jego postawę,
bronił zaś osoby. Widział w Marianie Osuchu człowieka zagubionego w świecie, który nie potrafi
samodzielnie ocenić
, co jest dobre, a co złe, szuka wsparcia i autorytetów. Reżyser był także
świadomy, że jego bohater w pewnym stopniu wpisał się w rolę, której od niego oczekiwano.
Nie chcąc skrzywdzić człowieka, który w dobrej wierze opowiedział o sobie przed kamerą, aż do
swojej śmierci nie wyrażał zgody, aby jego film ukazał się w telewizji. W roku 1979 zaangażował
Mariana Osucha raz jeszcze do epizodycznej roli portiera w kolejnym swoim filmie "Amator".

W 2006 roku austriacki reżyser Andreas Horvath po latach odnalazł Mariana Osucha.
W wyniku tego spotkania powstał kolejny dokumentalny film krótkometrażowy, zatytułowany
"Z punktu widzenia emerytowanego nocnego portiera."

Pan Marian jako 77-letni emeryt to samotny, skromnie żyjący, nieco zagubiony wdowiec.
Jeszcze raz opowiada do kamery o swoim życiu. Na światło dzienne wychodzą fakty, które
kłócą się z obrazem człowieka, przedstawionym w filmie Kieślowskiego. Bohater przyznaje,
że w przeszłości sam nieraz łamał regulamin, został nawet ukarany za niezgodne z
zasadami wędkowanie. Wciąż uważa, że za każde przewinienie należy surowo karać.
Jest dumny z filmu, którego stał się niegdyś głównym bohaterem i nie czuje się przez
reżysera w żaden sposób wykorzystany

Ostatnia scena, w której nie pada odpowiedź na pytanie nauczycielki „Jak się nazywa taki pan?”,
jest zachętą dla widza do samodzielnej refleksji nad przedstawioną postacią ...

Materiały:

https://kieslowski.art.pl/tag/marian-osuch/
http://ninateka.pl/film/z-punktu-widzenia-nocnego-portiera-krzysztof-kieslowski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Z_punktu_widzenia_nocnego_portiera
http://seans50.blogspot.com/2011/03/z-punktu-widzenia-nocnego-portiera.html


Hannibal_Lecter 2017.12.04

Podobne artykuły


19
komentarze: 47 | wyświetlenia: 2002
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2174
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 376
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1318
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2086
14
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1334
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1287
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1105
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 463
13
komentarze: 12 | wyświetlenia: 966
13
komentarze: 221 | wyświetlenia: 796
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Znakomite opracowanie. Myślę, że byłeś blisko...
Gratuluje. Good job

@Marcin Sznajder: Marcinie, postaraj się uzasadnić pod moimi art. swoją opinię, to po części uwiarygodni bezstronność i usunie podejrzenia o klakierstwo, gotowi nas posadzić o krzyżowe głosownie i lizanie się po jajach ;-)
i rozwiń myśl, ... " że, byłem blisko..." ? nie wiem co miałeś na myśli ... Pozdr.

@Hannibal_Lecter: Świat wewnętrzny istoty jest odbiciem świata zewnętrznego. To co napisałeś i piszesz (w sensie myśli i uczuć na podobieństwo, jak i zdarzenia podobne) już w Tobie były. Znalazłeś możliwość ich ujawnienia, może uwolnienia się od podobnych sytuacji. Tego co człek nie ma "wewnątrz" nie znajdzie na zewnątrz i odwrotnie.
Braciszku miły... nie uwierzę... obawiasz się negatywnych ...  wyświetl więcej

@Marcin Sznajder: i się wyjaśniło , dzięki ... ja lubię konkrety, jeśli aprobata , powód, ... jeśli negacja uzasadnienie ... sam osobiście staram się być konkretny i rzeczowy i dążę do perfekcjonizmu, nie zawsze z dobrym skutkiem i nie zawsze potrzebnie, nie lubię bylejakości. Co do krytyki, to zdecydowanie staram się działać tak, by ją omijać z ust oceniających, stąd dążenie do perfectu ... by ni ...  wyświetl więcej

A jaki jest ten, co wciska propagandę i mity, liże dupę będącą wyżej i wykorzystuje takich ludzi, jak ten bohater, do swoich celów? Ile takich kanalii jest, udających dobrych i robiących świetną robotę, ale jak się przyjrzeć, to bez efektów dla innych.

@Janusz Nitkiewicz: Zgadza się, nawet w jednym z podanych linków ,jest opinia podobna do Twojej, nie do końca jednak się z nią zgadzam, pomijając też , że jest to opinia młodzieżowego kółka kinowego ... ale to nie ma większego znaczenia, bo argumentów tam nie znalazłem żadnych rzeczowych.Odpowiedz , po pierwsze, jaki miał w tym cel materialny ? w owym czasie film przeleżał więcej w magazynie niż b ...  wyświetl więcej

@Hannibal_Lecter: Hej. To nie tak. Nie myślałem o Kieślowskim, że to on jest szumowiną, bo pokazał takiego człowieka, a o tych ludziach, którzy wykorzystują takie osoby, albo inaczej, dają im możliwości, by mogli coś zyskać. To oni tworzą taki świat, gdzie strażnik miejski może nachodzić kogoś spokojnie pijącego piwo nad Wisłą i żądać przyjęcia mandatu z powodu picia w miejscu publicznym (choć to ...  wyświetl więcej

Przez chwilę myślałem...że piszesz o sobie...fanatyzm, kara śmierci dla inaczej myślących(czyt.wierzących),ukształtowanie przez system(czyt.przez NIE uszatego Urbana i Fakty i Psity oszusta, co to przebywał w brzuchu wieloryba i to więcej niż 3 dni),agresja,kontrola i inwigilacja(czyt.szperanie po "fejsbukach", szukanie wiadomości o Sicińskich i innych),kupno owczarka(czyt.pinczera, tresura-czyt.s ...  wyświetl więcej

Przez chwilę myślałem...że piszesz o sobie...fanatyzm, kara śmierci dla inaczej myślących(czyt.wierzących),ukształtowanie przez system(czyt.przez NIE uszatego Urbana i Fakty i Psity oszusta, co to przebywał w brzuchu wieloryba i to więcej niż 3 dni),agresja,kontrola i inwigilacja(czyt.szperanie po "fejsbukach", szukanie wiadomości o Sicińskich i innych),kupno owczarka(czyt.pinczera, tresura-czyt.s ...  wyświetl więcej

@Hannibal_Lecter: Wszyćko się zgadza:-)...co do tych"policzków"-chętnie, jeszcze nie jadłem:-)...rozwodu też nie brałem, bo i nigdy nie dałem się zaobrączkować, żyję na kartę wędkarską-termin ważności-maj 2018-nie wiem, czy będę przedłużał:-),dzieci narobił mnie sąsiad-ja tylko biere pincet+" A CO TY ! ... jesteś w stanie dać w przyszłości swemu DZIECKU !?"-torbę i kij!:-)Gołodupiec żem, to i nic ...  wyświetl więcej

@szubrawiec:
@szubrawiec:
"Buffett nie ma ochrony, ani kierowcy. Wszędzie porusza się swoim własnym samochodem. Ostatnio kupił sobie średniej klasy Cadillaca XTS"
To z 2011 auto , ciężko o szrot , takie złe nie jest chyba :P
"Buffett zapisał za to w testamencie 85% swojej fortuny na cele charytatywne."
W testamencie , zapisał :P
...  wyświetl więcej

@szubrawiec: Taaaa ? ciekawe podejście, zapytaj swojej matki, czemu tak chu...wo żyjesz, może i ojca. Też Ci dali torbę i kij. Nawet małej marchewki na tym kiju ? tylko kijem ? Stąd frustracje, alkoholizm, samotność ;-) ( odbijam piłkę) haha... żarty, żartami ... Chłopaku sympatyczny z Lubelszczyzny, znasz Ty trochę życia ... więc zapewne jesteś świadom, iż żeby wziąć np. pralkę na raty, żyd ;-) , ...  wyświetl więcej

@Hannibal_Lecter: "Taaaa ? ciekawe podejście, zapytaj swojej matki, czemu tak chu...wo żyjesz, może i ojca. Też Ci dali torbę i kij. Nawet małej marchewki na tym kiju ? tylko kijem ?"-nawet kijem nie, zmarło im się bardzo wcześnie, gdy mały szubrawczyk jeszczsze nawet nie zaznał smaku łalkohola....smutny był szybrawczy los...przyjacielu:-) https://m.youtube.com/watch?v=(...)..trzym się Łooobuzie:-)

@szubrawiec: za tę pioseneczkę masz duuuuzego + ;-)

„Jak się nazywa taki pan?”
- Ideowiec

@copypaste: kundel na powrozie systemu, pożyteczny idiota, neandertalczyk XX w, ...

  Koriolan,  5 dni temu

Poprawny art.
Hi hi hi ...
Napisałbym fajny ... Ale jest tylko poprawny :-)
Co do Kieślowskiego ... To po prostu miszcz .... I nie ma co gadać.
Gorzej z Osuchem. To po prostu przedstawiciel normalnych ludzi
I to nie tamtych a dzisiejszych. Pisałeś gdzieś, że to relikt komuny ... Niestety nic się w mentalności ludzi nie zmieniło ...
Art cholernie suchy, sz ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  4 dni temu

W którymś miejscu określiłeś "coś tu jest mocno nie w porządku".
Kiedyś też tak poczułem i zacząłem szukać tego "czegoś". Po kilku latach szukania znalazłem co tu jest qrwa nie w porządku. Ale okazało się, że dla każdego jest to coś innego. Próbowałem innym ludziom pokazać co się dzieje ale oni nie rozumieli ...
Wiec zająłem się sobą :-)))

@Koriolan: dzięki, też staram się " zajmować sobą" ...ale żyje się wśród ludzi ...

  Koriolan,  4 dni temu

@Hannibal_Lecter: nie do końca tak jest ....
Ty dostałeś życie i TYLKO Ty za nie odpowiadasz. Jeśli nie wiesz kim jesteś lub masz kijowe życie ... To oznacza, że musisz ... Pomyśleć i coś z tym zrobić. Według mnie to główny parytet :-))))
Ludzie są innymi Tobą ... Też mają takie samo założenie ...
Niestety wychowanie i religia mówią Ci, że dobrze będziesz żył kiedyś w przyszło ...  wyświetl więcej

@Koriolan: Cel i sens życia ... Ha , ha ha. Celem życia niektórzy mawiają , że jest samo życie , w ogromie wszechświata jego cel nie ma większego znaczenia. Celem życia , sama walka o przeżycie ? Celem życia, połóg i rozpłód ... przekazanie genów ? Sens określa cel, a cel nadaje sensu ? można tak pierdolić do usranej śmierci. Spisano już miliony książek o tym. Wg mnie od zarania ( mld lat wstecz.) ...  wyświetl więcej

@Hannibal_Lecter:
Fak ... niechcący dałem minus , jak czytam co piszesz , to do mnie dociera , czemu umiemy się porozumieć , na przynajmniej pewnych płaszczyznach. Chaos i przypadek ... to jest coś o czym dość dużo myślałem , nazwałem to przypadkowością losu :) .Na dobrą sprawę , wszystko jest przypadkiem od narodzin aż do śmierci. Nawet .. decyzje warunkuje przypadek , przypadkiem jesteś w ...  wyświetl więcej

@gwoli_scislosci: Haha, siema, jutro się odezwę do Ciebie na 100% . Jest teraz 3.15 a ja ku...wa jeszcze siedzę przy kompie, ehh. Te minusy to walisz z przyzwyczajenia juz, hahaha ;-) Pogadamy jutro jak będziesz miał czas.

  Koriolan,  22 godz. temu

@Hannibal_Lecter: Cóż ...
Sens i cel mojego życia jest podobny do Twojego. Sensem jest samo życie, przeżywanie go, doswiadczanie, czucie ...
Celem jest zdobywanie większej świadomości ...
.
Mimo podobieństwa celów nie chce by moje życie wyglądało jak Twoje. Dlatego dokładam do tego rozwój świadomości. Kiedyś i w dużej części teraz żyłem jak Ty. Świat wydawał mi się pokr ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  22 godz. temu

@Hannibal_Lecter: Trochę o tym o czym się rozpisałeś.
Dziwi mnie, że opisujesz miliony lat rozwoju ziemi a przejmujesz się jakimiś głupimi stoma latami. Jakie ma znaczenie kiedy była zelektryfikowana Warszawa ? Lub w ogóle czy człowiek jest ważny ? A dinozaury ? Wymarły i spokój. To samo można powiedzieć o człowieku ... Wymrze i spokój. Kiedyś czytałem, że nawet po wybuchu atomówek i zagład ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska