Login lub e-mail Hasło   

Kłamstwo reinkarnacji

Duch wędruje tylko od Stwórcy do [stworzonej] istoty [ludzkiej] i od niej – do Stwórcy, [gdyż] przed Nim trzeba stanąć po [ziemskim] życiu, żeby otrzymać osąd życia lub śmierci.
Wyświetlenia: 170 Zamieszczono 03/01/2018

Piotr uspokaja się jak wiatr, który nagle gaśnie. Jezus idzie ku tłumowi chorych, czekających na Niego z utęsknieniem, wyraźnie [uwidocznionym] na ich twarzach. Uzdrawia jednego po drugim. Jest życzliwy i cierpliwy nawet w stosunku do uczonego w Piśmie, który przedstawia Mu chore dziecko. I to uczony mówi Mu:

«Widzisz? Uciekasz. Ale to daremne. Nienawiść i miłość są [tak samo] przebiegłe w szukaniu Ciebie. Tu znalazła Cię miłość, jak mówi Pieśń [nad Pieśniami]. Odtąd dla zbyt wielu ludzi jesteś jak oblubieniec z Pieśni i chodzą [szukając] Ciebie, jak Sulamitka – małżonka, stawiając czoła strażom i rydwanom Aminadaba!»

«Dlaczego to mówisz? Dlaczego?»

«Bo to prawda. Przyjść do Ciebie to niebezpieczne, gdyż jesteś znienawidzony. Czy nie wiesz, że Rzym Cię śledzi, a Świątynia nienawidzi?»

«Dlaczego Mnie kusisz, człowieku? Twoje słowa to zasadzki, ażebyś [mógł] zanieść Rzymowi i Świątyni Moje odpowiedzi. Ja nie zastawiłem na ciebie zasadzki uzdrawiając twego syna...»

Uczony w Piśmie, zmieszany pod wpływem tego łagodnego wyrzutu, spuszcza głowę i wyznaje:

«Widzę, iż rzeczywiście przenikasz serca ludzi. Przebacz. Widzę, że istotnie jesteś święty. Przebacz. Tak, przyszedłem, bo fermentował we mnie zaczyn złożony przez innych...»

«...którzy znaleźli w tobie ciepło potrzebne dla jego wzrostu.»

«Tak, to prawda... Teraz jednak odchodzę bez zaczynu czy raczej z nowym zaczynem.»

«Wiem i nie ma we Mnie niechęci. Wielu jest w błędzie z powodu własnej woli, wielu – z woli bliźnich. Odmienna będzie miara, jaką posłuży się sprawiedliwy Bóg, żeby osądzić. Ty, [jako] uczony w Piśmie, bądź sprawiedliwy i w przyszłości nie psuj, jak ciebie zepsuto. Kiedy świat będzie wywierał na ciebie nacisk, spójrz na żyjącą łaskę, którą jest twój syn ocalony od śmierci, i bądź za nią wdzięczny Bogu.»

«Tobie.»

«Bogu. Jemu wszelka chwała i cześć. Ja jestem [jako człowiek] Jego Mesjaszem i pierwszym, który wychwala Go i oddaje Mu cześć. Pierwszym w okazywaniu Mu posłuszeństwa. Człowiek bowiem nie poniża się, czcząc Boga i służąc Mu wiernie, upada zaś, gdy służy grzechowi.»

«Dobrze mówisz. Czy zawsze przemawiasz w ten sposób do wszystkich?»

«Do wszystkich. Czy mówię do Annasza, czy do Gamaliela, czy mówię do żebrzącego trędowatego na wiejskiej drodze, słowa są te same, bo Prawda jest jedna.»

«Mów, mów więc, bo jesteśmy tutaj wszyscy, żeby żebrać o jedno z Twoich słów lub o jedną z Twoich łask.»

«Będę mówił, żeby nie powiedziano, że mam uprzedzenie do tych, którzy są uczciwi w swych przekonaniach.»

«Te [przekonania], które miałem, są martwe. Ale to prawda. Byłem uczciwy, bo sądziłem, że służę Bogu, kiedy Ciebie zwalczam.»

«Jesteś szczery, dlatego zasługujesz na zrozumienie Boga, który nigdy nie jest kłamstwem. Ale twoje przekonania jeszcze nie umarły. Ja ci to mówię. To jak chwast, który palimy. Z wierzchu wydaje się zniszczony i faktycznie dotknął go silny atak, który go osłabił. Jednak korzenie żyją jeszcze, ziemia je żywi, rosa zachęca do wypuszczenia nowych łodyg, a te – nowych listków. Trzeba uważać, żeby to się nie stało, bo na nowo zostaniesz ogarnięty tym chwastem. Życie Izraela jest trwałe!»

«Izrael musi więc umrzeć? Czy to złe zielsko?»

«Musi umrzeć, żeby zmartwychwstać.»

«Duchowa reinkarnacja?»

«Duchowa ewolucja. Nie ma żadnego rodzaju reinkarnacji.»

«Są tacy, którzy w nią wierzą.»

«Są w błędzie.»

«Hellenizm włożył w nas te wierzenia. I uczeni pasą się tym i chwalą to jak najszlachetniejsze pożywienie.»

«Niedorzeczna sprzeczność u tych, którzy wołają o klątwę w przypadku zlekceważenia jednego z sześciuset trzynastu mniejszych przepisów.»

«To prawda. Ale... tak jest. Podoba się naśladowanie tego, chociaż się to nienawidzi.»

«Zatem naśladujcie Mnie, ponieważ Mnie nienawidzicie. To będzie dla was lepsze.»

Uczony z trudem opanowuje uśmiech wobec takiej uwagi Jezusa. Ludzie z otwartymi ustami słuchają, a tym, którzy stoją daleko, powtarzają słowa obydwu [rozmówców].

«Ale tak między nami, co sądzisz o reinkarnacji?»

«To błąd. Powiedziałem to.»

«Są tacy, którzy utrzymują, że żywi pochodzą od umarłych, a umarli od żywych, bo to, co istnieje, nie może ulec zniszczeniu.»

«To, co jest wieczne, rzeczywiście nie ulega zniszczeniu. Ale powiedz Mi: czy – według ciebie – Stworzyciel podlega jakimś ograniczeniom?»

«Nie, Nauczycielu. Myśleć tak oznaczałoby pomniejszać Go.»

«Jak rzekłeś. Czy można zatem myśleć, że On pozwala na reinkarnację ducha, gdyż nie może istnieć więcej niż pewna liczba duchów?»

«Nie powinno się tak myśleć, a jednak są tacy, którzy tak myślą.»

«A gorszy jest jeszcze fakt, że myśli się w ten sposób w Izraelu. Myśl o nieśmiertelności ducha powinna być u Izraelity doskonała. U poganina jest ona już wielka, nawet jeśli łączy się z błędem niedokładnej oceny tego, skąd pochodzi ta nieśmiertelność. Przeciwnie, u [Izraelitów], którzy ją przyjmują według określeń tez pogańskich, staje się ona myślą pomniejszoną, poniżoną, grzeszną. Nie jest więc [u Izraelity] chwalebną myśl taka, jaka jest u poganina, przeczuwającego nieśmiertelne życie tego tajemniczego bytu, który nazywa się duszą i odróżnia nas od zwierząt. Ukazuje się ona [tylko u poganina] jako godna podziwu za to, że musnęła Prawdy i że świadczy o złożoności natury człowieka. Lecz [u Izraelity] byłoby to ograniczeniem myśli, która – znając już Boską Mądrość i Boga Prawdziwego – staje się materialistyczna, nawet w odniesieniu do czegoś tak głęboko duchowego. Duch wędruje tylko od Stwórcy do [stworzonej] istoty [ludzkiej] i od niej – do Stwórcy, [gdyż] przed Nim trzeba stanąć po [ziemskim] życiu, żeby otrzymać osąd życia lub śmierci. Taka jest prawda. I tam, dokąd [dusza] jest wysyłana, pozostaje ona na zawsze.»

«Nie przyjmujesz [istnienia] Czyśćca?»

«Przyjmuję. Dlaczego Mnie o to pytasz?»

«Ponieważ powiedziałeś: “Zostaje tam, dokąd jest odsyłana”. Czyściec jest czasowy.»

«To dlatego, że – w Mojej myśli – włączam go w Życie wieczne. Czyściec już jest “życiem”: pomniejszonym, skrępowanym, lecz jednak – życiem. Kiedy czasowy pobyt w Czyśćcu się kończy, duch zdobywa Życie doskonałe. Osiąga je już bez ograniczeń i bez więzów. Dwie rzeczywistości pozostaną: Niebo – Czeluść; Raj – Piekło. Będą dwie kategorie: zbawieni – potępieni. Jednak z tych trzech królestw, które obecnie istnieją, żaden duch nigdy nie powróci, żeby się [ponownie] odziać w ciało. I tak pozostanie aż do końcowego zmartwychwstania, które na zawsze zakończy wcielanie się duchów w ciało: nieśmiertelnego w śmiertelne.»

«Nieśmiertelnego, a nie wiecznego?»

«Bóg jest wieczny. Wieczność to nie mieć początku ani końca. I taki jest Bóg. Nieśmiertelność to życie bez końca od chwili, w której zaczęło się żyć. I to odnosi się do ducha człowieka. Taka jest różnica.»

«Mówisz: “Życie wieczne”.»

«Tak. Od chwili, w której ktoś jest stworzony do życia, może przez ducha, przez Łaskę i przez swą wolę dostąpić Życia wiecznego, ale nie – wieczności. Życie zakłada początek. Nie mówi się: “Życie Boga”, gdyż Bóg nie ma początku.»

«A Ty?»

«Ja będę żył, gdyż jestem też ciałem i do Boskiego ducha przyłączyłem duszę Chrystusa w ludzkim ciele.»

«O Bogu mówi się: “Żyjący”.»

«Rzeczywiście, On nie zna śmierci. On jest Życiem. Życiem niewyczerpanym. To nie Życie Boga, lecz Życie. Tylko to. To są subtelności, o uczony w Piśmie, lecz to subtelnościami okryta jest Mądrość i Prawda.»

«Tak mówisz do pogan?»

«Nie tak. Oni by nie pojęli. Im ukazuję Słońce tak, jakbym je pokazywał dziecku niewidomemu i bezrozumnemu, które dzięki cudowi odzyskało wzrok i rozum. [Pokazuję je] jako ciało niebieskie, lecz nie wyjaśniam jego składu. Wy jednak, w Izraelu, nie jesteście ani niewidomi, ani bezrozumni. Od wieków palec Boży otwierał wam oczy i rozjaśniał ducha...»

«To prawda, Nauczycielu. A jednak jesteśmy ślepi i głupi.»

«Sami się takimi uczyniliście. I nie chcecie cudu Tego, który was kocha.»

«Nauczycielu...»

«To prawda, uczony w Piśmie.»

Ten spuszcza głowę i milknie. Jezus opuszcza go i idzie dalej. Przechodząc koło Margcjama głaszcze jego i małego synka uczonego w Piśmie, którzy zaczęli się bawić kolorowymi kamykami. Nauczanie Jezusa to teraz raczej rozmowy z tą czy inną grupą. Jednak jest to stałe nauczanie, gdyż rozwiewa wszelkie wątpliwości, wyjaśnia wszelką myśl, streszcza lub rozwija to, co już zostało powiedziane, albo to, co [tylko] po części przez kogoś zostało zapamiętane. I tak mijają godziny...


Podobne artykuły


20
komentarze: 83 | wyświetlenia: 557
17
komentarze: 109 | wyświetlenia: 1492
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1023
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1150
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 841
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 470
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 923
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1288
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1190
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 865
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1004
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 709
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1507
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 473
13
komentarze: 132 | wyświetlenia: 910
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Myślenie o nieśmiertelności w sensie liniowym: narodziny - życie - smierć - życie wieczne, powstało w czasach, gdy jedyna pojmowalna przez człowieka geometria była płaska. Jej aksjomaty uściślił XXVII-wieczny filozof francuski Kartezjusz. Późniejsze badanie praw przyrody dokonane m.in. przez Einsteina, wymusiło wprowadzenie tzw. geometrii Riemanna - geometrii zakrzywionej, w której istrnienie płas ...  wyświetl więcej

  Kitek,  04/01/2018

@podobny: Nie znam dwudziesto siedmio wiecznych filozofów. Może kiedyś poznam ich wywody – jak już któryś raz z kolei moja dusza powróci na tą boską ziemię. Einstein to największy złodziej teorii fizycznych, tak jak Tomasz z Akwinu jest złodziejem teorii filozoficznych. A piekło tak jak i niebo charakteryzuje się życiem wiecznym, co jest wymysłem samego żydowskiego stwórcy. Reinkarnacja jest po cz ...  wyświetl więcej

@Kitek: " dusza po procesie oczyszczenia wraca na ziemię", a ty Kitek postrzelałeś do dzieci pod ścianą płaczu i wróciłeś na eioba.pl.

  Kitek,  04/01/2018

Co to za dialog? Nie znam takiego.

@Kitek: na religię nie chodziłeś? To najbardziej znana piąta ewangelia według świętego swistaka.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska