Login lub e-mail Hasło   

Apel do władz miasta Szczecina, o podjęcie rozmów z Stoewer Museum

Dlaczego Stoewer Museum jest w małej prowincjonalnej mieścinie, w Wald-Michelbach, a nie w Szczecinie. W Szczecinie byłoby motoryzacyjnym hitem!
Wyświetlenia: 1.362 Zamieszczono 19/01/2018

Przedwojenny Szczecin był znany nie tylko z produkcji wspaniałych statków, okrętów (w Stoczniach: „Vulcan” i „Oderwerke”), statków pasażerskich przeznaczonych do rejsów do Ameryki (zgodnie z ówczesną modą „hotele-olbrzymy”), między innymi czterokominowców, z których jeden (SS Kaiser Wilhelm der Große) zdobył w 1897 r Błękitną Wstęgę Atlantyku), ale też m/in z produkcji wspaniałych samochodów Stoewera (w tym pierwszych na świecie samochodów osobowych z przednim napędem na koła), który jest obecnie standardem.

 

W latach 20 i 30-tych XX wieku samochody Stoewera, konkurowały nawet i przegrały rywalizację z Mercedesem, z którym kryzys światowy lat 30-tych, obszedł się łagodniej. Konstruktorzy Stoewera jako pierwsi w świecie skonstruowali i zastosowali napęd przedni do samochodów osobowych, dzięki wynalezieniu półosi, której zasada działania pozostała niezmieniona w swojej istocie do dnia dzisiejszego.

 

W Szczecinie przedsiębiorstwo rodziny Stoewer: Stettiner Eisenwerk Bernhard Stoewer sen, w latach 1858–1945, produkowało najpierw rowery, maszyny do szycia i do pisania, motocykle, później powstał zakład produkcji samochodów - trzeci tego typu w Europie, w tym autobusów, które zapoczątkowały przed pierwszą wojną światową komunikację dalekobieżną, np.1902 Magdeburg-Ottersleben oraz Szczecin-Berlin i miejską we Wrocławiu, Lipsku i Szczecinie, a także w Londynie.

 

Produkcja samochodów firmy Stoewer, chociaż seryjna, nie była zbyt wysoka, np.: ponad 9 tys. samochodów w latach 1933 –39 (w tym ponad 3 tys. samochodów specjalnego przeznaczenia), bo Stoewer produkował samochody, które były samochodami luksusowymi dla wybranych, samochodami rajdowymi, wyścigowymi, gdzie najważniejszymi wyznacznikami była niezawodność. Dlatego w latach 1912 – 33 samochody firmy Stoewera wygrały wiele rajdów, wyścigów i kryteriów na niezawodność.

 

W 2014 r byłem w Wald-Michelbach w Stoewer Museum, w małej prowincjonalnej mieścinie na granicy Badenii i Wittenbergi, spotkałem tam właściciela J. Stoewera, który okazał się sympatycznym pasjonatem Szczecina. W muzeum, w niewielkim przeszklonym pawilonie, przypominającym niemiecki salon samochodowy z lat 60/70, zachwyciły mnie egzemplarze samochodów produkowanych w szczecińskiej fabryce, szczególnie w latach świetności, tj. 20 i 30-tych, m/in: Pheaton, Grejf Kabriolet, Sedina Kabriolet, Stoewer V5 i właściwie cały przekrój produkowanych przez Stoewera samochodów, motocykli, maszyn do szycia i pisania itp.

Przy okazji okazało się że muzeum jest czynne, tylko raz w miesiącu (w pierwszą niedzielę miesiąca), przez trzy godziny. A więc jest to pomimo wspaniałych eksponatów, tylko hobby właściciela, pasjonata. Zastanawiałem się dlaczego to muzeum nie jest w Szczecinie. Tam to jest tylko kultywowanie pamięci o świetnej historii rodziny Stoewerów, a w Szczecinie byłoby motoryzacyjnym hitem. Kiedyś byłoby to niemożliwe, ale w dzisiejszych czasach zjednoczonej Europy, przeniesienie Stoewer Museum do Szczecina, nie byłoby niemożliwe.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1879
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1649
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1353
15
komentarze: 134 | wyświetlenia: 2048
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 536
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1133
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 729
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 947
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 879
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 831
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1126
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 532
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 844
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  19/01/2018

Niezły pomysł, tylko dlaczego końcówka artykułu jest napisana dwa razy? No i co na to właściciel?

@Hamilton Starszy: Dzięki, nie zwróciłem na to uwagi. Myślę, że gdyby właściciel, dostał rozsądną propozycję, to nie miałby nic przeciwko temu.

  Hamilton,  19/01/2018

@Z. Kostka: Może zainicjuj działania w tym kierunku. Spróbuj skontaktować obie strony tzn. włodarzy miasta i właściciela. Inaczej wszystko zostanie w sferze "fajnie byłoby gdyby". Tego typu apel na eioba może być mało skuteczny. Pomysł naprawdę świetny.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska