Login lub e-mail Hasło   

Mój stosunek do boga/Boga, kwestii dobra i zła, religii oraz prawdy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://ircia-mojeszczescie.blogspot.com/(...)00.html
Światopogląd 0.0 - odpowiedzi na postawione wcześniej pytania, czyli jak bardzo mam zrytą banię;)
Wyświetlenia: 405 Zamieszczono 27/01/2018

5. Stosunek do boga:

  • Czy bóg istnieje? Wobec biblijnego wybieram silny ateizm, ponieważ jest wewnętrznie sprzeczny, inne znane z różnorodnych religii - aktualna postawa to agnostyk ateista
  • Jeśli tak to jaki? ew dopuszczam wizję boga praktycznie tożsamego z wszechświatem, lub z świadomością, ew to 'ja' jestem owym bogiem, czy też fragmentem boga...ale w takim wypadku rozsądniej nie korzystać ze słowa 'bóg', istnieć istnieje bóg jako pojęcie, idea, ale w ten sam sposób istnieją różowe niewidzialne jednorożce i krasnoludki, choć krasnoludki przynajmniej dość łatwo zdefiniować i w teorii są poznawalne, ale z braku dowodów i tak zakładam że realnie to jednak ich nie ma...
  • Jak zdefiniować boga? no właśnie, jak? w mnogości różnych wizji boga ciężko mi dotrzeć do wspólnego mianownika
  • Jakie powinien mieć cechy? takie aby dało się je jakoś rozpoznać, aby dały podstawę do uznania że istnieje - to byłby mój ideał... choć odnoszę wrażenie że często w definicji boga podstępnie kryje się jego niepoznawalność...
  • A może pytać o bogów/boginie? a czemu by nie?
  • Czy taka istota wiąże się z początkiem wszechświata? z moim istnieniem? Czy wpływa na nasze życia? Jeśli tak to w jaki sposób i dlaczego? aby na to móc odpowiedzieć potrzebuję dobrej definicji boga, tego konkretnego z Biblii odrzucam, gdyż uznaję że istnienie istoty wewnętrznie sprzecznej jest wysoce nieprawdopodobne. Można by zdefiniować słowo bóg jako praprzyczynę istnienia ale czy nie wygodniej byłoby używać wówczas zwrotu praprzyczyna niż wciągać w to mętną definicję boga?
  • Czy chciałbym aby bóg istniał?  W sensie Boga biblijnego( moim zdaniem podchodzi pod niego zarówno Bóg chrześcijan, jak i żydów jak i mahometan) - nie,ponieważ księgę tą przeczytałam i ów Bóg to jakiś sadystyczny psychopata ze schizofrenią ( serio, nikogo obrażać nie chcę, ale takie są moje wnioski z tej lektury i teksty że dosłownie należy brać te pozytywne fragmenty, a całą resztę jako metaforę mi nie pomagają) 

W sensie boga jako wszechogarniającej świadomości, której jestem integralną częścią - tak, 

W sensie boga który by mnie serio kochał i wspierał - tak

W sensie boga jako boskiej części mnie - czemu nie? 

 

6.Co jest dobre a co złe?

  • Jak to rozpoznawać? Na jakiej podstawie? Dobro i zło to moim zdaniem wynik subiektywnej oceny, z tym że to co dobre to to co nie jest złe, a złe jest to co wywołuje krzywdę i cierpienie nie mające bardzo sensownego uzasadnienia ( np wyjęcie drzazgi boli, jest krzywda ale końcowy efekt jest dobry, więc złe to nie jest)
  • Jak reagować na zło? Walka ze złem, powinna polegać na wspieraniu dobra, równocześnie obojętność wobec zła też jest złym zachowaniem.
  • Skąd się bierze zło? Zło wynika z głupoty, z niewiedzy, z braku zrozumienia.
  • Czy cierpienie jest tożsame ze złem? nie, zależy to od tego czy prowadzi do dobra, czy też nie, oraz czy jest adekwatne do uzyskanego dobra
  • Co może lub nie może być oceniane w kategoriach dobra i zła? rzeczy? uczynki? intencje? Dobre lub złe mogą być działania- ich skutki oraz intencje, rzeczy(obiekty fizyczne) są neutralne, tak samo ludzie nie są dobrzy ani źli, to ich działania mogą być dobre lub złe, a może chodzi tylko o efekty tych działań?

.

7. Prawda :

  • Czy istnieje? sądzę że obiektywna prawda istnieje, jako idea,
  • Czy jest osiągalna? nie, na mój gust dotarcie do pełnej prawdy tak samo jak do doskonałości jest niewykonalne, bo to idea... co śmieszne dochodzę do wniosku że używam słowa 'idea' ale wygodnej definicji podać nie potrafię
  • Na jakiej podstawie uznawać że coś jest prawdziwe lub nie? mogę próbować oszacować prawdopodobieństwo, wyszukiwać sprzeczności, paradoksów i próbować jakoś dojść do rozwiązania
  • Czy prawda jest dobra, a iluzja zła? nie wiem, w niektórych przypadkach tak ,w innych nie, może po przeanalizowaniu konkretnie większej ilości przykładów sytuacja się rozjaśni.
  •  Jak wyglądają relacje między prawdą, wiedzą, wiarą, przekonaniem i opinią? próbowałam zrobić schemat, ale nie dość że wyszedł jak kłębek sznurka w kieszeni i to poplątany z patyczkami to jeszcze mam większy mętlik niż przedtem

8.Religie i wierzenia:

  • Jak definiuję religię? System wierzeń( z zasady w bóstwa,lub w przypadku religii nieteistycznych w pewne idee, choć w sumie to bóg to też idea... ) dogmatów i praktyk powiązany z organizacją kulturowo-społeczną
  • Czy wyznaję jakąś religię? Jeśli tak to dlaczego? nie, do tego religie połączone z fanatyzmem, niesprawiedliwością, krzywdą itd uważam za zjawiska szkodliwe, w innym wypadku akceptuję i szanuję wyznawców, choć czasem może tego być nie widać, bo jestem dość ciekawska i mam zwyczaj gdy ktoś wykazuje chęć do rozumowy zadawać pytania, które ludzie czasem traktują jako atak...
  • Czy śmierć jest definitywnym końcem wszystkiego? Jak to wpływa na życie? mimo absolutnego braku dowodów blisko mi do pewnej formy reinkarnacji( z hinduistyczną wizją ma to mało wspólnego) ,choć opcja że po śmierci nie ma nic mnie osobiście nie przeraża i uznaję ją za wielce prawdopodobną
  • Na jakiej podstawie w cokolwiek wierzę? Czy wiara wymaga dowodów? Nie potrafię w nic uwierzyć nie mając do tego podstaw, wiara to dla mnie rodzaj przekonania typu nie mam dowodów/nie mam konkretnych dowodów, ale chcę aby było tak a tak , dlatego wybieram tą opcję, np wybieram wiarę w istnienie gdzieś w kosmosie innych istot, mimo braku twardych dowodów, ale biorąc pod uwagę rozmiar wszechświata, sytuacja abyśmy byli sami jest moim zdaniem wielce nieprawdopodobna, a ogromne odległości tłumaczą brak kontaktu, wiary w boga nie wybieram, gdyż zwyczajnie dowody na istnienie takiej ( zresztą jakiej?) istoty do mnie nie przemawiają

Zechciałeś/łaś to przeczytać i widzisz jakieś absurdy, sprzeczności, głupoty itd, to bądź dla mnie miłym człowiekiem i napisz o tym w komentarzu, w końcu chodzi mi o weryfikację swoich poglądów.

Podobne artykuły


103
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49018
65
komentarze: 127 | wyświetlenia: 28062
51
komentarze: 57 | wyświetlenia: 37308
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11947
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 10476
26
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6178
21
komentarze: 23 | wyświetlenia: 26844
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Stosunek do Boga? Lepiej milczeć.... z jak trwoga to do Boga. Samopoczucie wtedy lepsze a to uzdrawia... i dobrze.
Buziaki

Poszukujesz... kto szuka znajdzie... szukaj...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska