Login lub e-mail Hasło   

Żywioł

Zeszłoroczna burza.
Wyświetlenia: 793 Zamieszczono 13/02/2018


·


Już pierwsze krople letniego deszczu dotknęły liści na drzewie,
wiatr mu kołysał konary wieszcząc o wielkiej ulewie.
Słońce oblicze swe skryło za chmury, ptaki do gniazd uleciały,
gdy niebo przesłonił mrok szary, ponury, i błyskawice szalały.
Ziemią wstrząsały grozy dreszcze, pewnie by chciała też zamknąć oczy,
aby przeczekać chwile złe, złowieszcze, nawet z orbity wręcz wyskoczyć.
Za gromem grom poszerzał krąg, szybko się srożył żywioł rozszalały,
wicher nacierał ze wszystkich stron, chmury się z nieba obrywały.
Po ścianach gór strumieni sznur wił się wstęgami wód rozpędzonych,
które spływały kaskadami w dół, zdejmując jodłom leciwe korony.
Dzień spłynął w dal, nadeszła noc, wichury moc na sile nie straciła,
i raz za razem swój morderczy grot ręką szaleństwa nad lasy wznosiła.
Wkrótce nie wiedział ślepy los co ma oszczędzić a w co uderzyć,
rozsądek przeważnie traci głos gdy musi z chaosem się zmierzyć.
Nie zaznał ciszy znużony świat gdyż usnąć nie było mu dane,
wiatr z furią na ziemię drzewa kładł beztrosko z niej wyrywane.
Za gromem grom poszerzał krąg, nie milkły dźwięki groźnej kanonady,
deszcz wciąż falami od pól i łąk tworzył podniebne, wodne fasady.
I nie wiedziała ciemna noc czy rano znowu błyśnie słońce,
czy płaszcz ulewą zroszony na wskroś ozdobią gwiazdy migocące.
Rankiem gdy dzień otworzył oczy malując łuny na niebie
Duch lasu na ziemię wkroczył i ruszył zdumiony przed siebie.


Legiony drzew co wichru gniew tak długo powstrzymać się starały,
przelały swą żywiczną krew, poległy w blasku chwały.
Dlaczego szał tak długo trwał niosąc zniszczenie i siejąc grozę,
czy dobry Bóg na pewno chciał tą leśną poezję zamienić na prozę.
Rozmyślał Duch i dumał las nie wiedząc kto tu na prawdę zawinił,
skąd przyszła burza w pogodny czas siejąc zniszczenie w krąg w jednej chwili.
My też przez życie idąc w dal trafiamy czasem w jakieś strefy burz,
i nie pomoże gniew i żal, bezsilny będzie sam Anioł struż.

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1623
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 672
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1178
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 778
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 663
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 745
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1038
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 971
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 402
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 482
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 392
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 632
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 529
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 472
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 456
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  liwa,  13/02/2018

"piękny" żywioł... :)

  gnostyk,  13/02/2018

@liwa: Natura Wandziu często maluje cudowne obrazy, tyle że musimy je oglądać z daleka :)

  liwa,  13/02/2018

@gnostyk: i trzeba takich jak Ty, którzy potrafią słowem namalować... :) aż chce się czytać :)

  gnostyk,  13/02/2018

@liwa: Dziękuję, uwielbiam Leśmiana, Ten miał klasę :)

Piękny opis ... jasnowidzący. Wizja tego co może się zdarzyć na Ziemi.. gdy w ludziach zapanuje gniew i nienawiść a miłość uleci w Niebo wraz z Aniołami. Abyśmy tego nie dożyli...i aby to się nie zdarzyło. Uściski Braciszku

  gnostyk,  13/02/2018

@Marcin Sz: Przyszłość jest już zapisana Marcinku, możemy ją wprawdzie troszkę zmieniać
ale ogólnie to nie my tworzymy generalnie jej scenariusz, bądźmy dobrej myśli i tym
kierujmy się na co dzień :) Pozdrawiam cieplutko :)

  evado  (www),  21/02/2018

piękne :)

@evado: Dziękuję :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska