Login lub e-mail Hasło   

Może (morze) wyjść naprzeciw potrzebom

W obiegowej opinii rodaków, Szczecin leży nad morzem
Wyświetlenia: 1.527 Zamieszczono 23/02/2018

Kiedyś napisałem żartobliwy tryptyk o Szczecinie, tu zamieściłem już dwa teksty z tryptyku: http://www.eioba.pl/a/5ebd/szczecin-wenecja-polnocnej-europy , http://www.eioba.pl/a/5k8j/szczecin-stolica-miejskiego-survivalu , Czas dołączyć trzeci tekst tryptyku:

Większość rodaków, po przyjeździe do Szczecina, zadaje tubylcom pytanie: „którędy do morza?”. Szczecinianie z poczuciem humoru wysyłają ich do Parku Kasprowicza, istnego „morza zieleni” w Szczecinie, inni nad jezioro Dąbskie (i tak turyści nie poznają, że to nie morze). Mniej skłonni do żartów kierują ich nad Odrę na Wały Chrobrego, dając spragnionym wody podróżnym chociaż namiastkę ustawowego morza.

 

Ta nieznajomość geografii wśród rodaków, szczególnie z południa Polski, jest tematem wielu dowcipów tubylców i komicznych sytuacji. Nie pozostaje nam nic innego, niż wyjść naprzeciw tym potrzebom i stworzyć np. nad jeziorem Dąbie, czy na plaży Mieleńskiej imitację brzegu i plaży morskiej (nie zapominając o pasie wydm).

 

Przed dworcem kolejowym i autobusowym ustawić przystanki komunikacji miejskiej (czy podstawić stateczki do przewozu) z szyldem „Nad Morze”, wywożąc spragnionych morza rodaków na tę imitację brzegu i plaży morskiej w Szczecinie. Myślę, że ta inwestycja by się opłaciła, i szybko spłaciła, szczególnie gdyby stworzono też od razu infrastrukturę (w tym molo) niczym w miejscowościach nadmorskich, a rozrywkę zapewniliby podróżnym w sieci „nadmorskich” kawiarenek i restauracji tubylcy.

 

Jak nie ma pomysłu na biznes, to trzeba się wsłuchać w potrzeby i wyjść podróżnym i turystom naprzeciw. Jeżeli w świadomości Polaków (i nie tylko) Szczecin leży nad morzem, to niech rzeczywiście leży. Mam nadzieje, że tym pomysłem przebije jury konkursu „Skrzydła dla Szczecina”, że najlepszymi pomysłami na rozwój miasta, są: gondole pływające po Odrze i latarnia morska.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1415
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 794
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1096
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1048
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 361
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 849
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 640
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 473
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1104
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 682
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 446
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 574
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 655
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 659
 
Autor
Artykuł



Niezły tryptyk!

  Hamilton,  23/02/2018

Bardzo dobry tryptyk. Można by buldożerami przesunąć Szczecin do morza. Byłyby kolejne oszczędności na przystankach komunikacji miejskiej, stateczkach do przewozu i szyldach „Nad Morze”.

  Hamilton,  24/02/2018

Panie Sadowski przejdzie pan do historii światowej literatury jako twórca pierwszego w dziejach tryptyku składającego się z 10 części.

Żartobliwe to prawda.

A Hamilton starszy, napisał już niejeden tryptyk na cześć
Zdzisława sadowskigo i naszej rodziny. Nie wiem, czy powinniśmy dziękować (reklama), czy raczej dawać mu kilka odrzucen?.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska