Login lub e-mail Hasło   

Coincidencia opositorum

Krótki esej o Mikołaju Kuzańczyku
Wyświetlenia: 386 Zamieszczono 27/02/2018

 

Jednym z najbardziej niedocenianych filozofów w historii ludzkiej myśli jest, według mnie, Mikołaj z Kuzy. Urodził się w roku 1401, wychowywany przez Braci Wspólnego Życia w Deventer, studiował w Heidelbergu i Padwie, gdzie zyskał tytuł doktora prawa kanonicznego. W roku 1432 został wysłany na Sobór w Bazylei. Stał się umiarkowanym zwolennikiem stronnictwa koncyliarystów, później jednak przeszedł na stronę papieską. Z ramienia Watykanu negocjował z Bizancjum w sprawie przywrócenia jedności w łonie Kościoła. W roku 1448 zostaje kardynałem, zmarł w roku 1464 w Todi.

Najsłynniejszą formułą Mikołaja jest coincidencia oppositorum. W planie metafizycznym oznacza ona Boga pojmowanego jako synteza przeciwstawności. Bóg jednocześnie przekracza stworzenie skończone i je w sobie zawiera. Ta doskonała i nieskończona synteza warunkuje harmonijny porządek w planie świata skończonego i niedoskonałego. Świat jest wieloraki i różnorodny – jego istotą są przeciwieństwa. Więcej, świat dzięki tym przeciwieństwom istnieje. Jedność bytowi może nadać tylko Absolut, który jednoczy przeciwieństwa w sposób niepojmowalny. Jednak, by było to możliwe, owo zjednoczenie przeciwieństw musi dokonywać się z planu wyższego porządku, logiki nieskończoności, czyli z zewnątrz. Taka koncepcja winna zakładać istnienie Boga transcendentnego. Nie można dziwić się zatem Kuzańczykowi, że zawsze sprzeciwiał się tym, którzy zarzucali mu szerzenie panteizmu.

Bóg jest tym, który w swym bycie utożsamia istnienie z istotą -  nie jest to, oczywiście, oryginalna myśl Mikołaja. Nadto Bogu nie można przypisywać żadnych kategorii, będących cechą myślenia ludzkiego, czyli skończonego. Jeśli w Boskim umyśle jednoczy się np. przeciwieństwo – wielki, mały, to w sposób oczywisty Bóg jest Kimś największym, ale i Kimś najmniejszym. To przecież kategorie naszego czterowymiarowego świata, a Absolut jest pozawymiarowy. Minimum i maximum stają się w Nim zbieżne. Stąd w myśli Kuzańczyka  wyższość teologii negatywnej nad teologią pozytywną. Pozytywne stwierdzenie, że Bóg jest complicatio oppositorum et eorum coincidentia tak naprawdę nic nie znaczy. Poznanie ma swoje metodologiczne ograniczenia: poznajemy rzeczy przez porównanie, podobieństwo, niepodobieństwo i różnice. Nieskończony byt Absolutu nie jest jednak podobny do żadnej rzeczy, dlatego stosowanie orzeczników w stosunku do Niego jest ściąganiem do obszaru metodologicznej empirii. Ale wówczas przestaje On być już bytem  nieskończonym.

Widzę tu analogię z teorią strun, która wciąż jest najważniejszą kandydatką na teorię wszystkiego.

Intelektualny wgląd może dokonać się wyłącznie via negativa. Ponieważ Bóg jest pozaczasowy i pozaprzestrzenny i niepodobny Jest do żadnej rzeczy, rozum dyskursywny nie jest w stanie wniknąć w naturę Boga. Umysły są w niewiedzy, ale jest to tzw. niewiedza uczona – ignorantia docta. Ignorancja dlatego, że nie wiemy i wiedzieć nie możemy, bowiem wynika to z ograniczeń naszego rozumu i niedoskonałości zmysłów. Przedmiot poznania jest nieskończony i doskonały. Jednocześnie mamy świadomość owej niewiedzy, świadomość ograniczeń – stąd w wyrażeniu docta (uczona).

Istnieje pewna sprzeczność pomiędzy akcentowaniem drogi negatywnej a pozytywnym stwierdzeniem, że Bóg jest coincidentia oppositorum. Tu rzeczywiście jest pewien problem: Bóg przekracza sferę liczb, w związku z tym nie można mówić o Nim „Jeden”, ale można przypisać mu atrybut jedności, albowiem jednoczy w sobie wszystkie skończone sprzeczności. W sensie pozytywnym nie jesteśmy zdolni do rozumienia, czym ta jedność jest.

Podobne artykuły


113
komentarze: 102 | wyświetlenia: 21406
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 65705
17
komentarze: 7 | wyświetlenia: 3215
51
komentarze: 57 | wyświetlenia: 37799
45
komentarze: 11 | wyświetlenia: 17563
43
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6324
41
komentarze: 32 | wyświetlenia: 7159
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3315
31
komentarze: 49 | wyświetlenia: 6684
30
komentarze: 54 | wyświetlenia: 5651
27
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4319
31
komentarze: 83 | wyświetlenia: 4630
31
komentarze: 168 | wyświetlenia: 7377
26
komentarze: 7 | wyświetlenia: 10125
26
komentarze: 35 | wyświetlenia: 5123
 
Autor
Artykuł



  gnostyk,  27/02/2018

@Jan Stasica O ie dociera do mnie sens tego przekazu Janie to o komentarz profesjonalny
mi trudno, jeśli dobrze rozumiem to wszelka dyskusja o Bogu jest jedynie mglistym
ukierunkowaniem naszych myśli do czegoś lub kogoś niemożliwego do sprecyzowania.
Z grubsza można by to wyrazić w ten sposób, Bóg jest WSZYSTKIM z dużych liter a "wszystko"
inne mieści się w Nim. Jest to na pewno duże uproszczenie i nie mam pewności czy
adekwatne do przekazu.

@gnostyk: Oczywiście tak! Z tym jednak, że nie posiadamy żadnych narzędzi ani poznawczych, ani werbalnych, by w sposób adekwatny powiedzieć cokolwiek o Absolucie. Kuzańczyk próbuje jednocześnie zgadzać się z tak sformułowaną tezą i coś powiedzieć, stąd "coincidentia opositorum", czyli po polsku - jedność przeciwieństw.

  gnostyk,  27/02/2018

@Jan Stasica: Już tłumaczę Janie skąd mi to przyszło do głowy, ten człowiek
to przedstawiciel średniowiecza, nauka empiryczna w tym czasie praktycznie
nie istniała a On musiał mieć jakieś podstawy do takich stwierdzeń. Filozofia
Hermetyczna jest podobno Matką wszystkich filozofii, To tam podobnie
precyzuje się pojęcie Boga, Absolutu, dzisiaj już mamy naukę empiryczną ...  wyświetl więcej

@gnostyk: No i skala Plancka jest nie do przekroczenia. I wcale nie wynika to z niedoskonałości naszych narzędzi poznawczych, ale, jak się wydaje, sama natura postawiła tutaj granicę. Fizycy strun twierdzą np., że skala Plancka jest odbiciem, gdzie mikroskala staje się makroskalą i odwrotnie.

  gnostyk,  27/02/2018

@Jan Stasica: Oczywiście wczytywałem się Janie w teorię strun, niestety, to dla
mnie wyższa szkoła jazdy, wielu ją podważało, a jednak na własny użytek częściej
wpatruję się w mikro niż makro świat. Z tym stwierdzeniem stykam się po raz pierwszy,
warto prześledzić :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska