Login lub e-mail Hasło   

Mężczyźni pochodzą z Marsa a kobiety z Wenus! Homosessualizm 2

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.andrzejbudzinskivitasana.it/polski.html
Mars uzupełnia Wenus! Wenus uzupełnia Marsa! Krótko mówiąc! Jedno potrzebuje drugiego!
Wyświetlenia: 478 Zamieszczono 13/03/2018

Aby lepiej zrozumieć różnicę między mężczyzną a kobietą i zrozumieć, kto to jest mężczyzna i kto to jest kobieta, proponuję pogłębić znaczenie planet Marsa1 i Wenus2, jakie mają w mitologii. By lepiej to zrobić proponuję wam również wyzwolić waszą wyobraźnię i fantazję.

MARS

(reprezentuje mężczyznę)

VENUS

(reprezentuje kobietę)

bóg wojenny, pojedynków i

rozlewu krwi. Zgodnie z

mitologią rzymską,

najbardziej archaiczny, był

również bogiem grzmotów,

deszczu i płodności.

jest jedną z największych

rzymskich bogiń, przede

wszystkim utożsamiana z

miłością, pięknem i

płodnością,

Widzimy, że charakterystyki tych dwóch bóstw są bardzo różne, powiedziałbym, wręcz przeciwne. Ciekawe, że pomimo wielkich różnic, łączy ich jedna bardzo ważna rzecz:

PŁODNOŚĆ I PROKREACJA!

Płodność daje im siłę do przezwyciężenia różnic między nimi!
Płodność ich jednoczy!
Płodność jest siłą ich prokreacji!
Płodność to siła życia, która wypływa z ich zjednoczenia!
Mars i Wenus to dwie planety najbliższe Ziemi. Jedna znajduje się po prawej stronie od Ziemi (Mars) i druga po lewej stronie od Ziemi (Venus). Odległość między Marsem a Wenus wynosi mniej więcej 190 milionów kilometrów. Odległość między tymi dwiema planetami jest ogromna, trudna do pomyślenia i wyobrażenia sobie. Jednak, mimo tak ogromnej odległości między nimi, będącej symbolem różnic jakie ich oddzielają, nie jest w stanie powstrzymać ich we wzajemnym zbliżeniu i zjednoczeniu.
Dlaczego?
- Ponieważ czują siłę wzajemnego przyciągania się!
- Ponieważ czują siłę do wzajemnego ofiarowania się!
- Ponieważ czują, że są stworzone jedna dla drugiej!
- Ponieważ czują, że ich związek może wybuchnąć życiem!
- Ponieważ czują wzajemną atrakcją!
- Ponieważ czują, że się uzupełniają!
- Ponieważ czują, że nie mogą żyć bez siebie!
- Bo czują, że sensem ich życia jest ofiarowanie życia!

Mars uzupełnia Wenus! Wenus uzupełnia Marsa!

Krótko mówiąc! Jedno potrzebuje drugiego! Na środku, pomiędzy tymi dwoma planetami znajduje się Ziemia. Wydaje się, oczywiście w symboliczny sposób, że Ziemia jest punktem odniesienia i spotkaniem dwóch planet, gdzie Mars i Wenus łączą się w jedno we wzajemnej oddaniu, która zaowocuje życiem.

MARS + VENUS = ŻYCIE!

Te dwie planety reprezentują istoty ludzkie:

MARS – mężczyznę,

VENUS – kobietę.

Jestem pewien, że zrozumieliście, że to wszystko, co napisałem wcześniej, nie dotyczy planet, ale relacji między mężczyzną i kobietą!

mężczyzna + kobieta

=

płodność

życie

nadzieja

Między mężczyzną a kobietą występuje zjednoczenie owocne i prokreacyjne! Jest to jedyny związek w naturze, który może dać życie. Mężczyzna da kobiecie to, czego jej brakuje, a kobieta da mężczyźnie to, czego jemu brakuje. Ich związek jest wzajemnym wzbogaceniem! Ich zjednoczenie jest zgodne z naturą! Inny prokreacyjny związek w naturze jest niemożliwy i nie istnieje. Dziś widzimy próby, które chcą nas przekonać, że inne związki, tak zwane alternatywne, mają taką samą wartość jak małżeństwo między mężczyzną a kobietą. Chcą mieć te same prawa i być uznane jako małżeństwo i rodzina. Żądają prawa adopcji dzieci. Są to związki między gejami i lesbijkami. Jednak wynik tych związków jest taki:

mężczyzna + mężczyzna

=

0

NIEPŁODNOŚĆ

kobieta + kobieta

=

0

NIEPŁODNOŚĆ

Nie można zanegować, ich nienaturalne związki na poziomie ludzkim, mogą być wzajemnym ubogaceniem, ponieważ człowiek może wzbogacić drugiego człowieka swoją własną osobowością, uczuciami, przyjaźnią. Ale nic więcej. Przykro mi powiedzieć, drodzy gejowie i drogie lesbijki, drodzy LGBT, ale wasze związki się kończą w tym miejscu. Wasze związki są bezpłodne. Musicie zrozumieć, bezużyteczne jest wasze naleganie na to, aby być traktowani na równi z naturalnym i tradycyjnym małżeństwem. Wasze, nienaturalne związki są pozbawione prokreacji, życia i nadziei. Społeczeństwo zbudowane z kopii gejowskich i lesbijskich jest bez nadziei. Społeczność zbudowana przez wasze związki jest skazana na śmierć. Wasze związki są związkami śmierci a nie życia! Wasze związki są z góry skazane na wymarcie cywilizacji. Wyobraźcie sobie eksperyment. Kraj zamieszkany wyłącznie przez gejów albo lesbijki. Co myślicie? Co może się zdarzyć w tym i z tym krajem? Jaka jest jego przyszłość? Byłby to interesujący eksperyment. Jednak już na początku znamy jego końcowy wynik. Tam nie może się wydarzyć nic zadziwiającego. Wiemy, gdzie społeczeństwo zbudowane w ten sposób się zakończy, nie ma żadnej przyszłości. Jest niestety skazane na śmierć. Ich przyszłością jest śmierć! Żyć w społeczeństwie bez przyszłości, a może lepiej powiedzieć, z przyszłością, która nazywa się śmiercią i grobowcem, byłoby czymś strasznym.

Z tego przykładu możemy zrozumieć, że związki dwóch mężczyzn i dwóch kobiet nie mogą mieć dla społeczeństwa takiej samej wartości jak małżeństwo między mężczyzną i kobietą. Im więcej związków homoseksualnych tym mniej nadziei. Społeczeństwo otwierające się na związki homoseksualne to społeczeństwo kroczące ku wymarciu gatunku ludzkiego a tym samym i cywilizacji.

Niemożliwe!

Przykro mi stwierdzić. Nie mogą oni żądać, by być uznani jako rodzina. Przepraszam pomyliłem się – mogą żądać – ale ich żądanie nie powinno być zaakceptowane, bo jest przeciw rozwojowi społeczeństwa i ludzkości. Uznać ich żądania to byłoby absurdalne! Społeczeństwo, w którym się uznaje związki gejowskie i lesbijskie jako rodzina i małżeństwo, gdzie umożliwia się im adopcje dzieci, jest społeczeństwem chorym, przeciw naturze, skazanym na zniszczenie, społeczeństwo przeciwko Bogu.

Społeczeństwo i rodzina, by rozwijały się i funkcjonowały prawidłowo potrzebują obecności obojga płci – męskiej i żeńskiej. Powiedziałbym, że jest to bezwarunkowy czynnik właściwego rozwoju społeczeństwa i rodziny. Często słyszymy albo czytamy porównania dotyczące cech charakteru, psychicznych, fizycznych, umysłowych, emocjonalnych, mężczyzn i kobiet. Te cechy są bardzo różne! Jak wszyscy wiemy, potwierdza to również psychologia, nie ma czystych typów. Oznacza to, że kobiety również mają męskie cechy, i mężczyźni mają kobiece cechy, oczywiście w innym nasileniu. Powszechnie przyjmuje się jednak, że zdolności i dyspozycje mężczyzn i kobiet różnią się od siebie nie tylko fizycznie, ale również psychicznie, emocjonalnie i duchowo.

Mężczyzna.

1. Mężczyźni pracują lepiej.

2. Mają tendencję do myślenia w sposób abstrakcyjny, ogólny, teoretyczny, czyli przyczynowo-skutkowy, bez wchodzenia w niepotrzebne szczegóły.

3. Mają oni lepsze wyczucie perspektywy, co jest ważne na przykład w sytuacji kryzysowej.

4. Posiadają lepiej rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną, która pomaga im na orientację w nowym miejscu.

5. Lepiej rozwinęli oni pamięć informacji konkretnych - zbyt wiele szczegółów rozprasza ich koncentrację i osłabia zapamiętywanie.

6. Zwykle reagują agresywnie, potrzebują rywalizacji i rewaloryzacji.

7. Mają dobrze rozwiniętą samoocenę, poczucie własnej wartości i pewności siebie.

Kobiety.

1. Kobiety lepiej się organizują.

2. Zwracają uwagę i zapamiętują więcej szczegółów oraz informacji nieistotnych.

3. Lepiej pamiętają wydarzenia z przeszłości.

4. Mają lepszą pamięć słuchową i wizualną (wszystko to, co widzą, wszystko, co słyszą).

5. Są bardziej wrażliwe na bodźce zmysłowe.

6. Są bardziej precyzyjne i zadbane.

7. Mają intuicję w postrzeganie subtelnych zmian w środowisku i wyciągania właściwych wniosków.

8. Mają zdolność do współczucia.

9. Są cierpliwe.

10. Posiadają umiejętność szybkiego rozpoznawania charakteru drugiej osoby.

11. Są bardziej empatyczne, tzn. są w stanie wczuć się w sytuację drugiego człowieka.

Bóg mój i twój bóg.

Słyszałem powiedzenie: Punkt widzenia zmienia się od miejsca siedzenia. Przysłowie to jest prawdą, ponieważ podkreśla coś bardzo ważnego:

-Każda osoba jest niepowtarzalna,

-Każdy człowiek jest wolny,

-Każdy człowiek widzi rzeczy inaczej,

-Każdy ma swoje własne myśli i przekonania,

-Każdy człowiek zmienia się i jest w ciągłym ruchu i transformacji, nie tylko fizycznym, ale także psychologicznym i duchowym.

-Może manipulować prawdą, dostosowując ją do swoich potrzeb i przekonań,

-Widzi rzeczy z własnego punktu widzenia…

My, którzy twierdzimy, że jesteśmy chrześcijanami, to znaczy mężczyźni i kobiety Pisma Świętego, musimy być świadomi, że nasz punkt widzenia, byśmy byli prawdziwymi uczniami Boga, musi być zbudowany na Objawieniu Bożym. Dlaczego tak się dzieje? Chrześcijanin jest bowiem przekonany, że właśnie Biblia jest źródłem prawdy moralnej, ponieważ Biblia jest Słowem Bożym, które jest Prawdą. Nie istnieje moja Biblia i Twoja Biblia, Biblia według Kowalskiego i według Nowaka, ale jest tylko jedna Biblia i jedna prawda, które pochodzi z Niej. Bóg jest tylko jeden i jedyny! Jest tylko jedna Biblia! Jest tylko jedna prawda! Dzisiaj, niestety, obserwujemy silną tendencję relatywizmu wiary i interpretacji Biblii zgodnie z ludzkimi potrzebami. Człowiek manipuluje Biblią, interpretując ją, aby wspierać swoje własne idee, swój punkt widzenia, co często jest błędne. Dotyczy to również LGBT.

1Mars (starołac. Mavors, łac. Mars) – staroitalski bóg wojny, znany już u Etrusków jako Maris. Obok Jowisza i Kwirynusa jeden z głównych bogów w mitologii rzymskiej. Odpowiednik greckiego Aresa. Początkowo czczony jako patron pór roku, szczególnie wiosny. Pasterze powierzali swoje stada opiece Marsa przed watahami wilków. Między innymi do Marsa śpiewali swoje pieśni saliowie. Był czczony jako ojciec bliźniąt: Romulusa i Remusa. Poświęcono mu pierwszy miesiąc w kalendarzu rzymskim - marzec (łac. mensis Martius), kiedy to tradycyjnie pogoda pozwalała wznowić lub rozpocząć działania wojenne. Marsowi poświęcony był: wilk szary, dzięcioł i dąb. Jako Mars Gradivus, kroczył na czele wojsk na polu bitwy i pod taką postacią był czczony w starej świątyni na Via Appia, poza murami miasta. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mars_(mitologia)

2Wenus (także Wenera, łac. Venus, gr. Ἀφροδίτη Aphrodítē ‘wdzięk’, ‘urok’) – w mitologii rzymskiej bogini miłości. Utożsamiana od II wieku p.n.e. z grecką Afrodytą. Wcześniej Wenus była italską boginią wiosny, roślinności i ogrodów warzywnych. Głównymi atrybutami tej bogini były owoce i kwiaty. Towarzyszyły jej gołębie. W sztuce najczęściej była ukazywana naga lub do połowy obnażona, ale także jako piękna i młoda jadąca rydwanem zaprzężonym w gołębie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Wenus_(mitologia)

W najbliższym czasie książkę będzie można kupić

http://www.andrzejbudzinskivitasana.it/polski.html

Podobne artykuły


49
komentarze: 8 | wyświetlenia: 8475
40
komentarze: 9 | wyświetlenia: 7497
40
komentarze: 12 | wyświetlenia: 58946
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 365688
32
komentarze: 68 | wyświetlenia: 11986
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 5336
30
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4123
32
komentarze: 98 | wyświetlenia: 9909
27
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8982
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370086
28
komentarze: 100 | wyświetlenia: 5631
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



Jestem zadowolony tej reakcji... trafilem e dziesiatke... gaya

@Andrzej Budzinski: a ze swoimi artykułami trafił pan ksiądz jak kulą w płot. Kto to czyta? Jak Kostka opublikuje swoje statystyki to nasz ksiądz kapelan Eioby będzie zamykał listę. Tuż za Lajlą. Napisz pan panie ksiądz jak przygotować się przez lata by przysięgać na wszelkie świętości Chrystusowi, biskupowi, przeorowi i braciom zakonnym, a potem pokazać im, że ma się to głęboko w dupie i pisać "d ...  wyświetl więcej

Jesli tak jest to ci z marsa musza miec telekosmiczna -pyte-aby zaplodnic te z venus.
Na ktorej planecie jestes ?
Nadajesz czy przyjmujesz, napisz ty co wiesz !

Ludzie są jacy są. Nie potrzeba ich zmieniać. A kosmici mają z nas ubaw... ;)

@Piotr Stanisław Issel: Teresa, piszesz to z wlasnego doswiadczenia ?
Mialas przygode z kosmitą ? Opisz jak poszlo ? Mial to co potrzeba ? Pasowalo ??

@zakrawarski: Witaj Zakrawa, stary nicponiu:-)Coś mnie się zdaje, że mylisz ludzi:-)Jaka Teresa? Masz do czynienia z Kaśką:-)

@szubrawiec: Czesc...sprawiedliwy ! Mialem tych bab w zyciu tyle, ze mi sie tylko plataja.
Myslalem, ze to Teresa Rembielinska !?
Jesli Kaska to nie bardzo pamietam kiedy ja obrabialem ?
Przypomnij kto, zacz ?? Duza, mala, gruba, cienka..... a jak wisienka ???

@zakrawarski: Trochi gruba, ale buzię ma ładną:-)

@Dyl Sowizdrzał: Musi tak:-)Wybacz, ale muszę dokanać drobnej korekty...pobratymiec!:-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska