Login lub e-mail Hasło   

Prasa versus polityka

"Prasa powinna służyć rządzonym, a nie rządzącym"
Wyświetlenia: 602 Zamieszczono 31/03/2018

„Czwarta władza” reż. Steven Spielberg

Swój nowy film reżyser rozpoczyna w 1966 w Wietnamie. Walkę obserwuje specjalny wysłannik, który ma ocenić jakie szanse mają Amerykanie na wygranie wojny. On mówi, że żadną, polityk publicznie kłamie, że idzie im wspaniale.

Przechodzimy do 1971 roku na teren gazety „Washington Post”, która walczy o przetrwanie na rynku prasowym. Szefową gazety jest Kay Graham (świetna Meryl  Streep w okropnej fryzurze).

Była panią domu i matką trojga dzieci gdy mąż kierujący „Postem” , nie wiadomo dlaczego, popełnia samobójstwo i ona chcąc nie chcąc obejmuje stanowisko, bo  jest to rodzinny interes. Nowa sytuacja wiąże się z dramatycznymi często decyzjami, znoszeniem lekceważenia  zarozumiałych i pewnych siebie mężczyzn, odpowiedzialnością za utrzymanie na rynku i za pracowników.

Jest świadoma jak ją wszyscy traktują: „Kiedy kobieta wyraża jakąś myśl jest jak pies stojący na tylnych łapach – tak samo słabo jej to wychodzi”.

Większość filmu dzieje się we wnętrzach i za pomocą gadających głów. Na szczęście Spielberg wie jak nie zanudzić widza, choć momentami ktoś niezorientowany w mechanizmach działania mediów może się pogubić.

Osią akcji jest dylemat czy gazeta może opublikować treść tajnych dokumentów na temat oceny szans na wygranie wojny w Wietnamie jakie „wyciekły” dzięki pewnemu pacyfiście.

To nie tylko problem moralny, czyli walka dobra ze złem ale i walka o przetrwanie na rynku medialnym, czyli o pieniądze.

Tylko jeden dziennikarz Ben Bradlee (Tom Hanks) jest za ujawnieniem zakłamania władzy, pozostali mężczyźni, przestraszeni utratą dochodów, odwodzą Kay od ryzykownej decyzji.

A demonstranci stoją na ulicy z naiwnym hasłem „Nie chcemy polityki tylko przyzwoitości”.

„Czwarta władza” opowiada fragment  historii Stanów Zjednoczonych dotyczącej manipulujących opinią publiczną, zakłamanych politykach. O lekceważącym traktowaniu społeczeństwa, w tym kobiet. Bo dla utrzymania wszystkie chwyty są dozwolone. Nixon jednak przekonał się, że nie wszystkie.

O brataniu się dziennikarzy i polityków co tym pierwszym wiązało ręce i zamykało usta.

O tym, że w tym kraju najbardziej liczy się władza i pieniądze a nie życie obywateli, których można wysyłać na śmierć, bo politycy boją się upokorzenia związanego z przyznaniem się do klęski.

Reżyser pokazuje nam też techniczną stronę powstawania gazety w tamtych latach – maszyny do pisania a nie komputery, zecerzy, maszyny drukujące i składające pismo, pasy transmisyjne przewożące gotowy produkt i sposoby dystrybucji.

Polecam.

Podobne artykuły


15
komentarze: 35 | wyświetlenia: 1360
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1150
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 962
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 422
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 253
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 498
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1902
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 249
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1229
10
komentarze: 41 | wyświetlenia: 944
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 395
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 235
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 857
10
komentarze: 6 | wyświetlenia: 873
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 755
 
Autor
Artykuł



  Hamilton,  31/03/2018

Oni mają Stevena Spielberga a my Jacka Kurskiego, który władzy nie odpuści najmniejszego błędu. Tyle wazeliny w TVP nie było nawet w stanie wojennym.

  alodia1949  (www),  31/03/2018

jak obywatele wybrali tak mają

  Hamilton,  31/03/2018

@alodia1949: Rządzących wybiera większość, nienawidzą potem wszyscy.
Rządzący wybierani są według kompetencji, czyli zawsze ci najmniej.
Głosujemy na ludzi, którzy mówią, że coś chcą dać, ale nie mówią, że sobie.
Te trzy punkty są w programach wszystkich partii politycznych.

  alodia1949  (www),  01/04/2018

@Hamilton: znam takich, którzy są zachwyceni obecną ekipą, ja nie

@alodia1949: prędzej czy później populiści muszą się poślizgnąć na własnym gównie. Z prostej przyczyny. Łatwo rozbudzić nadmierne oczekiwania ale znacznie trudniej im sprostać. Tylko naiwni głupcy głosują na tych co dużo obiecują. Na razie ludzie się cieszą za 500 plus, które mają za własne i zagrabione poprzez podatki pieniądze. Dziadek Jarek i ciotka Beatka za pomocą kurwizji za nasz abonament durniom wmówili, że coś im dali.

  darim,  6 dni temu

Przepraszam, nie chce mi się czytać artykułu, ale chciałbym się odnieść do tytułu. Nie mogę pojąć po co ktoś zamiast powiedzieć swojsko "Prasa a polityka" wstawia tam ten idiotyczny "versus". Chodzi o to, żeby pochwalić się, że ktoś już to słówko angielskie opanował? Wątpliwy sukces jeśli zna tylko jedno słowo na trzy użyte w tytule. Wiem, niektórym wydaje się dziś, że każda myśl ubrana w język an ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  5 dni temu

@darim: nie ma za co przepraszać. Całkiem słuszna uwaga. To chyba wynik podświadomych kompleksów. Znałem pewnego pana, który miał firmę "Repeair and Drive". To był taki mały, zapyziały sklepik z częściami do Skody. Zawsze mnie śmieszyły takie pierdolety. Zapytałem go kiedyś co to znaczy. To nie wiesz? Reperuj i ten, no, patrz, q... zapomniałem. No, ale wydawało mu się, że błyszczy.

  alodia1949  (www),  5 dni temu

versus znaczy przeciw, zamiana na "a" nie oddaje myśli autora

  Hamilton,  5 dni temu

@alodia1949: aż tak mnie to w tym artykule nie razi, ale wolę "kontra" lub "przeciw". Rażą mnie jednak angielskie nazwy polskich firm. Zwykły i dość głupkowaty snobizm i małpowanie. Jakby nasze polskie określenie było gorsze.

  darim,  3 dni temu

@alodia1949: Za to możliwe że lepiej oddaje myśl autora omawianego filmu i rzeczywistość. Zależność między prasą a polityką nie zawsze sprowadza się do wrogości, bywa że "ręka rękę myje". Ogólnie, na ogół Polacy podpierający się co krok jakimś niepolskim słowem, uważają, że to nie ich wina, tylko tej ubogiej polszczyzny. Pamiętnym przykładem tej maniery była dla mnie kampania premiera Tuska na rze ...  wyświetl więcej

@darim: Gdyby zamiast słowa "transparentność" użył słowa "zrozumiałe" albo "przejrzyste", to wtedy od razu było by jasne że podczas swoich wypowiedzi przeczy sam sobie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska