Login lub e-mail Hasło   

Prasa versus polityka

"Prasa powinna służyć rządzonym, a nie rządzącym"
Wyświetlenia: 346 Zamieszczono 21 dni temu

„Czwarta władza” reż. Steven Spielberg

Swój nowy film reżyser rozpoczyna w 1966 w Wietnamie. Walkę obserwuje specjalny wysłannik, który ma ocenić jakie szanse mają Amerykanie na wygranie wojny. On mówi, że żadną, polityk publicznie kłamie, że idzie im wspaniale.

Przechodzimy do 1971 roku na teren gazety „Washington Post”, która walczy o przetrwanie na rynku prasowym. Szefową gazety jest Kay Graham (świetna Meryl  Streep w okropnej fryzurze).

Była panią domu i matką trojga dzieci gdy mąż kierujący „Postem” , nie wiadomo dlaczego, popełnia samobójstwo i ona chcąc nie chcąc obejmuje stanowisko, bo  jest to rodzinny interes. Nowa sytuacja wiąże się z dramatycznymi często decyzjami, znoszeniem lekceważenia  zarozumiałych i pewnych siebie mężczyzn, odpowiedzialnością za utrzymanie na rynku i za pracowników.

Jest świadoma jak ją wszyscy traktują: „Kiedy kobieta wyraża jakąś myśl jest jak pies stojący na tylnych łapach – tak samo słabo jej to wychodzi”.

Większość filmu dzieje się we wnętrzach i za pomocą gadających głów. Na szczęście Spielberg wie jak nie zanudzić widza, choć momentami ktoś niezorientowany w mechanizmach działania mediów może się pogubić.

Osią akcji jest dylemat czy gazeta może opublikować treść tajnych dokumentów na temat oceny szans na wygranie wojny w Wietnamie jakie „wyciekły” dzięki pewnemu pacyfiście.

To nie tylko problem moralny, czyli walka dobra ze złem ale i walka o przetrwanie na rynku medialnym, czyli o pieniądze.

Tylko jeden dziennikarz Ben Bradlee (Tom Hanks) jest za ujawnieniem zakłamania władzy, pozostali mężczyźni, przestraszeni utratą dochodów, odwodzą Kay od ryzykownej decyzji.

A demonstranci stoją na ulicy z naiwnym hasłem „Nie chcemy polityki tylko przyzwoitości”.

„Czwarta władza” opowiada fragment  historii Stanów Zjednoczonych dotyczącej manipulujących opinią publiczną, zakłamanych politykach. O lekceważącym traktowaniu społeczeństwa, w tym kobiet. Bo dla utrzymania wszystkie chwyty są dozwolone. Nixon jednak przekonał się, że nie wszystkie.

O brataniu się dziennikarzy i polityków co tym pierwszym wiązało ręce i zamykało usta.

O tym, że w tym kraju najbardziej liczy się władza i pieniądze a nie życie obywateli, których można wysyłać na śmierć, bo politycy boją się upokorzenia związanego z przyznaniem się do klęski.

Reżyser pokazuje nam też techniczną stronę powstawania gazety w tamtych latach – maszyny do pisania a nie komputery, zecerzy, maszyny drukujące i składające pismo, pasy transmisyjne przewożące gotowy produkt i sposoby dystrybucji.

Polecam.

Podobne artykuły


14
komentarze: 42 | wyświetlenia: 1066
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 2080
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 621
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 773
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 522
10
komentarze: 44 | wyświetlenia: 677
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 616
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 561
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 524
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1407
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1301
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 705
9
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1889
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 633
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 399
 
Autor
Artykuł



  Hamilton,  21 dni temu

Oni mają Stevena Spielberga a my Jacka Kurskiego, który władzy nie odpuści najmniejszego błędu. Tyle wazeliny w TVP nie było nawet w stanie wojennym.

  alodia1949  (www),  21 dni temu

jak obywatele wybrali tak mają

  Hamilton,  21 dni temu

@alodia1949: Rządzących wybiera większość, nienawidzą potem wszyscy.
Rządzący wybierani są według kompetencji, czyli zawsze ci najmniej.
Głosujemy na ludzi, którzy mówią, że coś chcą dać, ale nie mówią, że sobie.
Te trzy punkty są w programach wszystkich partii politycznych.

  alodia1949  (www),  20 dni temu

@Hamilton: znam takich, którzy są zachwyceni obecną ekipą, ja nie

@alodia1949: prędzej czy później populiści muszą się poślizgnąć na własnym gównie. Z prostej przyczyny. Łatwo rozbudzić nadmierne oczekiwania ale znacznie trudniej im sprostać. Tylko naiwni głupcy głosują na tych co dużo obiecują. Na razie ludzie się cieszą za 500 plus, które mają za własne i zagrabione poprzez podatki pieniądze. Dziadek Jarek i ciotka Beatka za pomocą kurwizji za nasz abonament durniom wmówili, że coś im dali.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska