Login lub e-mail Hasło   

Iluzja, którą sami stwarzamy - o wyższości ducha nad materią

O paradoksach rzeczywistości a także o jej o twórcach oraz sternikach
Wyświetlenia: 543 Zamieszczono 12/05/2018

Iluzja, którą sami stwarzamy - o wyższości ducha nad materią

Moc sprawcza ludzkiego umysłu jest przepotężna. Iluzję rzeczywistości w której żyjemy tworzymy sobie sami - manipulowani m. in. przez media emanujące lękiem i gniewem spreparowanym na potrzeby "programu", który ma na celu utworzyć iluzję braku, niepewności i wrogości.

Program ten - dzięki połączonym siłom naszych umysłów ( siłom w które ludzie nie wierzą albo o nich w ogóle nie słyszeli ) staje się rzeczywistością - przyciągamy to o czym myślimy - a dziś 99% medialnego bełkotu to lęk, strach (przed chorobą, wypadkiem, wojną, stratą pracy, kryzysem, kursem franka), który przenika do naszej podświadomości co rzutuje na nasze myśli co z kolei przekłada się na nasze codzienne rozmowy z rodziną i znajomymi – spirala dalej sama się „nakręca”.

Podświadomie cały czas się czegoś obawiamy - tak więc poprzez wiarę w wydarzenia, które rozgrywane są według z góry określonego scenariusza - uniemożliwiamy sobie - i innym - doświadczania prawdy ( która jest ukryta ) co umożliwiłoby ludziom życie w harmonii na planecie Ziemia. Harmonii ze swoim gatunkiem jak i całą planetą. 

Ślepo wierzymy dając się oszukiwać omylnemu rozumowi - tym samym kreujemy nie własną - lecz czyjąś wizję świata - wizję nam zdecydowanie nieprzychylną. Wszystko zależy od ludzkich myśli. Myślmy pozytywnie. 

Czy słyszeliście o paradoksach rzeczywistości ? 

Jeden z nich dotyczy współczesnych pasażerskich samolotów odrzutowych – faktu, że unoszą się one w powietrzu. Według fizyki newtonowskiej taki samolot nie ma prawa latać. 

Skrzydła są w stosunku do całej sylwetki raczej niewielkie, główna siła nośna to kadłub a obciążenie na metr kwadratowy powierzchni całkowitej wynosi od 1700 do 2300 kg. Na dodatek siła ciągu silników odrzutowych jest mniejsza od jednej dziesiątej masy samolotu. Więc jakim prawem to lata? 

Hipoteza jest taka - w samolocie siedzi pilot. On wie, że gdy włączy silniki i chwyci stery - to coś uniesie się w powietrzu ( wspierają go w tym wszyscy pasażerowie ). On nie wierzy - on wie, że maszyna poleci. I to jest jedyna siła sprawcza. Moc umysłu pilota i pasażerów. 

Inna sytuacja - ale takie same wnioski  - ma miejsce np. w przypadku budowli takiej jak Katedra Notre Dame w Paryżu. Zbudowano ją zanim Newton sformułował prawo ciążenia - wcześniej takiego prawa nie było - więc ludzie o takim ograniczeniu  po prostu nie wiedzieli. Z punktu widzenia obecnej statyki budowlanej - taka budowla nie ma prawa stać ( powinna się rozpaść ) - a stoi. Wygląda na to, że ludzie nie wiedzieli, że nie mogą - więc zbudowali - powstała i jest. 

Dzisiaj - budowniczowie najpierw przeprowadzili by skomplikowane obliczenia, które wykazały by, że taka budowla nie ma prawa istnieć. Załóżmy jednak, że uparli by się żeby mimo to zbudować - ich wiedza o niemożliwości spowodowałaby zapewne, że budowla nie powstała by - lub też rozpadła się po wybudowaniu. 

Poszukajcie sami - jest mnóstwo przykładów na to, że fizyka istnieje tylko w imaginacji - jest iluzją. Jest statystycznym opisem rzeczywistości - a nie rzeczywistością. 

Może wiedza o możliwościach ludzkiego umysłu wyjaśnia tajemnicę zbudowania piramid ? Ludzie korzystali z dobrodziejstw umysłu i robili rzeczy „niemożliwe”.

Kilka cytatów z Einsteina:

"Wiadomo, że taki a taki pomysł jest nie do zrealizowania. Ale żyje sobie jakiś nieuk, który o tym nie wie. I on właśnie dokonuje tego wynalazku."

Piękne zobrazowanie teorii paradoksów rzeczywistości. 

I kolejne:

Logika zaprowadzi Cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie.”

Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.”

Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.”

Na hasło „paradoksy rzeczywistości” wyszukiwarka internetowa odpowie zalewem informacji na potwierdzenie siły sprawczej ludzkiego umysłu.

Dlaczego w nią nie wierzymy?

Cóż - nasza świadomość jest pilotowana - jak wspomniany powyżej samolot. Sternicy świadomości sprawiają, że wiemy jak wygląda świat - więc tak wygląda. Ale czy wiemy jak wygląda tak naprawdę? Czy uwierzyliśmy w fikcję, iluzję - i sami przyczyniamy się do tego, że zatacza szersze kręgi, powtarzając zasłyszane „naukowe” rewelacje czy komentując bieżące „wydarzenia”? Czemu w mediach tak mało jest wiadomości pozytywnych – a tak dużo mówi się o rzeczach negatywnych, które nikomu do wiadomości nie są potrzebne.

Jakie świadectwo wystawiamy sobie sami – współcześni ludzie, uzbrojeni w technologię? Gdzie ona nas zaprowadziła? Człowiek bez swojego „smartfona” czuję się niepewnie – dzień bez „smartfona” – dzień stracony. Niedługo bez ułatwień jakie ten mu zapewnia człowiek nie będzie w stanie wykonać podstawowych obliczeń, nie będzie umiał korzystać z mapy, nie będzie znał zasad pisowni.

Technologia, która „ułatwia” nam życie tak naprawdę nas ogłupia. To my jesteśmy prymitywni a nie cywilizacje których szczątki odnajdujemy na całym globie. Dzielą nas tysiące lat – niby ewolucji – ale tak naprawdę – degradacji. Deliberujemy nad tym jak starożytni zrobili to czy tamto, czytamy Platona, Arystotelesa i zastanawiamy się jak oni doszli do tego wszystkiego bez Google'a? Analizujemy matematykę Pitagorasa i zastanawiamy się jak on to wyliczył bez kalkulatora?

W pytaniu jest od razu zawarta odpowiedź – bez Google, bez kalkulatora. Im były niepotrzebne takie prymitywne ( z pewnego punktu widzenia ) zabawki. Myślę, że hańbą by było dla Pitagorasa użycie kalkulatora ( przy okazji – odsyłam do innej swojej publikacji – Matematyka Wedyjska). Aby człowiek mógł ewoluować musi zacząć używać mózgu. Technologia to pułapka. Człowiek traktuje ją jak religie. Rozmawiasz z kimś na drugiej półkuli bo wiesz, że telefon daje taką możliwość. Uwierzyłeś, że tak jest. Wiesz, że tak jest - „każdy to wie” - więc to się dzieje.

Wszystko jest iluzją. Kreujmy świat takim jakim go chcemy widzieć - a nie takim jak nam się  mówi, że jest. Zmienimy go razem - nie bójmy się marzyć - to chyba umie każdy?

W tekście wykorzystałem krótki fragment z książki  Jana Raudnera pt. "NLP według Dantego"'

P.S. - o wyższości Ducha nad materią ( technologią ) przekona Was może jeden z bohaterów tego filmiku „Pola Morficzne – Duch w przyrodzie” ( link poniżej )

https://www.youtube.com/watch?v=hoUetu2sdkc

Około 9:48 minuty ( choć polecam cały materiał ) francuski badacz przeprowadza pewien eksperyment, który nauka nie bardzo jest w stanie wyjaśnić – a jednak – wyniki przedstawione jako prosta matematyka - nie kłamią. Eksperyment dotyczy pewnego kurczaczka, który przekonał robota, że ten jest jego rodzicem. Jak to zrobił? Siłą swojego umysłu. Czy to był jakiś super kurczak, który uciekł z farmy pułkownika Sandersa gdzie ukąsił go radioaktywny pająk ? Nie – to był zwykły „szary” ( no dobra, żółty ) kurczaczek.

Ta mała istotka ze swoim małym rozumkiem rzuciła wyzwanie światu materii / technologii, zawstydziła naukowców – i wygrała. To chyba i my możemy ?

Podobne artykuły


17
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3190
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1296
15
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1136
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 836
14
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2572
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1179
14
komentarze: 56 | wyświetlenia: 870
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1411
13
komentarze: 223 | wyświetlenia: 1635
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1186
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 350
12
komentarze: 75 | wyświetlenia: 477
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 686
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  koLo,  12/05/2018

Ciekawie ujęte.W dużej mierze jestem w stanie zgodzić się z treścią.
Trochę dziwnie brzmi stwierdzenie, że samolot lata dzięki umysłom pilota i pasażerów. No cuda jakieś te samoloty! :))

No tak - gdyby tylko człowiek był w 100% ... człowiekiem. A nie jest. To co tkwi w jego świadomości, wynika z potrzeby organizmu. Wciąż pokutuje błędne przekonanie, że mózg człowieka jest czymś wyizolowanym, czymś ponad organizmem, niezależnym od organizmu, który go wytwarza.

Człowiek na co dzień żywi się strachem - w sensie dosłownym. Strach jest mu potrzebny do życia - dlatego chętniej o

...  wyświetl więcej

@podobny: ... prawda ma taka właściwość kojarzona z bakteriami: polega na "zarażeniu" - i rozprzestrzenia się poprzez zarażanie - jeżeli zarazi Pan swoją prawdą wielu ludzi, może ona opanować umysły wielu milionów ludzi. Tylko należy pamiętać również o istnieniu innych prawd i ich konkurencji ... np. prawdą o istnieniu Boga jesteśmy zarażani od tysięcy lat - w porównaniu z tym prawda o ewolucji ma ...  wyświetl więcej

@podobny: pięknie to wszystko Co się układa ...
Z tym, że prawdy które opisujesz NIE SĄ prawda absolutna a jedynie wrażeniami prawdy. I wtedy owszem, zarażenie wszystkich ludzi powoduje tylko tyle, że wszyscy myślą "jaka jest prawda". Lecz nie powoduje to że wrażenie prawdy staje się prawdą absolutną.

@Koriolan: A co to jest prawda absolutna? Czy nie jest to prawda, w którą wierzysz ... że jest absolutna?

@Dyl Sowizdrzał: Zbłaźnić, czyli puścić bąka?

Techniczny
W podtytule ...
" o jej o twórcach" - za dużo 'o' ?
.
PS
Jeśli nie chcesz bym korygował Twoje teksty po prostu to napisz :-)))

Dla mnie osobiście artykuł jest trochę chaotyczny i przeskakuje z zagadnienia na zagadnienie gubiąc realne spojrzenie. Np samolot jest projektowany i budowany ZGOODNIE z prawami aerodynamiki i żadnego nie łamie. Chyba, że masz na myśli jakieś starożytne prawo, że nie może latać nic cięższego od powietrza. Po drugie wydaje się, że nie rozumiesz co to jest ogólnie prawo. Tego, że prawo jest to WYMY ...  wyświetl więcej

  B777,  12/05/2018

Witam wszystkich!

Zachęcam do własnych poszukiwań i wniosków. Ja nie piszę prawd absolutnych bo te zna tylko Stwórca.

Piszę coś - i nie zmuszam nikogo do czytania. Piszę bo mam ochotę.

Dziękuje za konstruktywną krytykę.

Jeśli chociaż jedną osobę zainspiruje do ciekawych przemyśleń - moje zadanie jest spełnione.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

Oto artykuł* wskazujący na ścisłą zależność budowy i funkcjonowania naszego mózgu od ... statusu społecznego, a więc naszej edukacji i ... tego co jemy (!) lub tego na co nas stać, żeby zjeść. Struktura kory mózgowej - a więc i to w jaki sposób myślimy - zależna jest zatem od tego naszego jadłospisu, a to z kolei dyktowane jest przez bakterie które w nas żyją. Tak, tak ... to że masz np. ochotę na ...  wyświetl więcej

Małe potwierdzenie braku ograniczeń ...
.
https://youtu.be/_ZNPrfmBDLI
.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska