Login lub e-mail Hasło   

Depczemy sobie po ogonie

Świat jest niezrozumiały. Nigdy go nie zrozumiemy, nigdy nie odkryjemy jego sekretów
Wyświetlenia: 403 Zamieszczono 23/05/2018

 

Depczemy sobie po ogonie


"Świat jest niezrozumiały. Nigdy go nie zrozumiemy, nigdy nie odkryjemy jego sekretów. Dlatego musimy go widzieć takim jakim jest, po prostu traktować go jak tajemnicę! Przeciętny człowiek jednak nie robi tego. Dla niego świat nigdy nie jest tajemnicą. Kiedy dobiega starości, jest przekonany, że nie ma już po co żyć. Stary człowiek nie zgłębił świata. Zgłębił jedynie to, co robią ludzie, i tkwiąc w swoim głupim zamęcie, wierzy, że świat nie ma już przed nim tajemnic (...)
To, co robią ludzie, w żadnym wypadku nie może stać się ważniejsze od świata. Dlatego wojownik uważa świat za niekończącą się tajemnicę, a to, co robią ludzie, za niekończące się szaleństwo."

Mój przyjaciel- Zdzisław Skrok , którego powyżej zacytowałem - historyk i archeolog - napisał książkę w której wykazał, że mężczyźnie w okresie plemiennym wystarczyło dwie godziny dziennie by zadbać o jedzenie, rodzinę i domostwo. Resztę czasu spędzał prowadząc życie towarzyskie i patrząc w słońce, gwiazdy...

A obecnie?

Mamy komórki, komputery i inne gadżety ku chwale techniki. Proponują nam... ech tam! Wiele nam proponują za "niewielkie pieniądze" a przecież prawdziwa przygoda "czeka za rogiem". Na przykład na jeziorze i jest najczęściej zupełnie darmowa. 

Wszystko o wszystkich.

Kilka lat temu, podróżując, zatrzymałem się w hotelu. Rano poszedłem na basen, żaby się wykąpać. Klucz od pokoju włożyłem do kieszonki w spodenkach kąpielowych. Niestety, zgubiłem go podczas kąpieli. W samych kąpielówkach poszedłem więc do recepcji i poprosiłem o nowy klucz do swojego pokoju. - Proszę o dowód tożsamości ze zdjęciem - powiedziała recepcjonistka
" - Nie mam ~ odparłem. - Przecież widzi pani, że jestem w samych tylko kąpielówkach. - Nic nie szkodzi - rzekła. Następnie wystukała coś na komputerze, podniosła wzrok i spytała. " W jakim wieku jest pańska córka?" Mieszkałem z nią w tym hotelu kilka lat wcześniej. Udzieliłem poprawnej odpowiedzi na pytanie recepcjonistki i otrzymałem nowy klucz. Ale byłem zły. Nie mogłem przestać myśleć. Jakie jeszcze informacje o mnie i mojej rodzinie mają w tym małym komputerze i komu je sprzedają'?

Samotność

Dobrze w tych czasach być na emeryturze i łowić rybki ranną porą. Na specjalny sposób wędkowania, w niezakłóconej samotności, wpadł nieodżałowany , znany aktor Świderski. Nie używał haczyka ani żyłki. Wystawiony za burtę kij wystarczył by wścibscy i nudziarze omijali jego łódkę z daleka – bo taki jest zwyczaj powszechnie przyjęty wśród wodniaków. (polecam)


Problem świadomości

Korzystam z „patentu” pana Świderskiego, gdy chce zgłębić męczący głowę problem.

 

O świcie, leniwie wiosłując, rozmyślałem o świadomości. O rannej porze myśli są czyste, niezakłócone przez najbliższych , w tym czasie przeważnie otulonych uzdrawiającym snem w hotelowych łóżkach.

Zdaniem Davida Chalmersa, profesora filozofii Uniwersytetu w Arizonie prawdziwy problem leży w samym pojęciu świadomości. Dlaczego skomplikowany proces przetwarzania informacji, docierających do mózgu powoduje, że coś przeżywamy? Dlaczego rzeczy, których doświadczamy, nie ulatują nam po prostu z pamięci bez żadnej refleksji. Dlaczego w ogóle mamy jakieś życie wewnętrzne?
Ten paradoks - polegający na tym, że całkowicie niezaprzeczalny fakt istnienia ludzkiej świadomości nie znajduje dotychczas zadowalającego, naukowego uzasadnienia - sprawił, że uznałem iż w sposobie postrzegania świata według współczesnej nauki brak jest czegoś istotnego. Przez długi czas nie umiałem bliżej określić, co to za składnik. Wreszcie, mniej więcej kilka lat temu, gdy wracałem ciężko pracując wiosłami na wzburzonym jeziorze, w strugach deszczu i w porywach wiatru odnalazłem światełko...

Jeśli świadomość nie jest właściwością nabytą w życiu, jak utrzymuje nauka świata zachodniego, tylko przeciwnie, jest pierwotną własnością wszechświata wtedy dochodzimy do innego obrazu rzeczywistości.

W odniesieniu do świata materialnego nie następuje żadna istotna zmiana; jeśli natomiast chodzi o kategorię umysłu, dochodzimy do zupełnie innego punktu widzenia. Zdałem sobie sprawę, że trudny problem świadomości, to nie jakiś zwyczajny problem do rozwiązania, ale zapłon, który w odpowiednim czasie popchnie świat nauki zachodniej w stronę, którą amerykański filozof Thomas Kuhn nazwał "zmianą paradygmatu."

Nieudane próby w wyjaśnieniu problemu świadomości mogą świadczyć o tym, że poszukiwania zmierzały w niewłaściwym kierunku. Wszystkie teorie opierają się na założeniu, że świadomość pochodzi, lub jest zależna od świata fizycznego, zbudowanego z przestrzeni, czasu i materii. W taki czy inny sposób teorie te próbują dostosować anomalie świadomości do świata, który jest immanentnie materialny.

Myślę, że zamiast szukać wyjaśnienia problemu świadomości przy pomocy reguł, obowiązujących w świecie materialnym, powinniśmy raczej wykreować nowy sposób postrzegania świata, w którym świadomość jest elementarnym składnikiem rzeczywistości.

Po powrocie z kilku godzinnego wiosłowania po jeziorze, gdy popijałem kawę w hotelowym zaciszu, zaskoczyła mnie znajoma pytaniem:

Ok! Opowiadasz nam coś tam o życiu świadomym i nieświadomym i o harmonii życia. Cóż to takiego?

Człowiek świadomy: mądry, kochający, zdrowy na ciele żyje w harmonii. Posiadając mądrość pomaga innym, kochając wszystkich - przyciąga wielu do siebie, będąc zdrowy na ciele - daje przykład. I jeszcze jeden szczegół: niczego nie żądając ma wszystko - bez wahania odpowiedziałem:

Jak takiego znaleźć? - zapytała.

On jest w każdym z nas – odpowiedziałem

 Nasze ciała są rzeźbione naszymi uczuciami i myślami. Warto nad nimi pracować. Usunąć z siebie lęki i niedorzeczności wiedzy i przyzwyczajeń. Mistrza, w zdrowiu ciała i ducha, tworzy nieustająca praca. Warto dniami i nocami śledzić strumienie przenikających przez nas oraz generowanych przez nas uczuć i myśli. Nie walczyć z tymi negatywnymi (zmartwieniami, lękami, krytycznymi do innych istot, zazdrosnymi, nienawistnymi...) Trzeba je jednak zauważyć, wyłuskać wśród innych,  obejrzeć z każdej strony i wyrzucić do symbolicznego kosza -wykreowanego w wyobraźni. Powiedzieć negatywnej myśli :  jesteś mi narzucona (rodzice, nauczyciele), i nie będziesz  mną rządzić a teraz...A kysz! Do kosza marsz. Żartując - można przy tym oczyszczaniu umysłu groźnie strzelać palcami – bo to sprawdzony i znakomity sposób na odpędzenie każdej natrętnej zjawy ( też negatywnego uczucia, myśli).

Zabawne - zażartowała moja rozmówczyni. - To dlatego w rysach twarzy ludzi, u których myśli i uczucia nasycone są pożądaniem władzy, sławy i pieniędzy pojawia się z latami dzika zwierzęcość? 

Kto to wie? - odpowiedziałem
Kiedyś nasze ciała fizyczne roztopią się w „kosmicznej mgle”. Zostaniemy nadzy – tylko w ciałach uczuć i myśli. Nasze uczucia i myśli będą widoczne dla innych tak jak teraz nasze twarze. Warto się już teraz, za życia na Ziemi, "uzbroić" w zdrowie, w miłość i mądrość. Jak to uczynić? Dobre pytanie...

 

 

Podobne artykuły


15
komentarze: 35 | wyświetlenia: 1379
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1170
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 982
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 480
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 296
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 512
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 765
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 781
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 271
10
komentarze: 24 | wyświetlenia: 226
10
komentarze: 41 | wyświetlenia: 955
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 263
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1917
10
komentarze: 6 | wyświetlenia: 881
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 810
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  seta1212,  23/05/2018

No i jak tu Marcin nie być pod wrażeniem Twoich egzystencjalnych przemyśleń? ))

Właściwie to żyjemy pomiędzy dwoma światami, świecie jaki jest i świecie jaki jest tworzony przez ludzi, pomiędzy lasem, a placem budowy w rozkroku.

  podobny,  23/05/2018

Czy kamień ma świadomość? Ma - bo świat zewnętrzny wobec niego skierowany jest do jego środka. W środku każdej rzeczy tkwi świadomość - a właściwie samoświadomość - istnienia. Istnienia tego samego, choć rozumianego inaczej: po ludzku, po mrówczemu, po kamiennemu ...

Zobacz: samoświadomość wody, skierowana jest do jej środka ciężkości i zmienna na jej powierzchni. Tak jak człowiek, woda ma świadomość istnienia, mimo małych zaburzeń-fal-myśli pod wpływem wiatru.

  podobny,  23/05/2018

@pokrzywiony: ... to zjawisko nazywa się Cymatics: https://en.wikipedia.org/wiki/Cymatics

Spójrzmy na kamień "od strony" człowieka: zabraknie mu słów by nawet najdrobniejsze ziarnko piasku opisać - żaden nie jest doskonale jednorodny - ma różną strukturę, różną gęstość, różną temperaturę, a wewnątrz trwa wieczny dialog pomiędzy różnie wi

...  wyświetl więcej

@podobny: " W środku świadomości grawitacja wynosi zero." ... podobnie to postrzegamy, ja ten środek nazywam osią obrotu jeśli rozpatrywać działanie w przestrzeni 2D + t , a punktem obrotu jeśli postrzegać działaniem w przestrzeni 3D + t. Choć przy głębszym namyślę środek ciężkości o odpowiednich wibracjach daje bliższe ujęcie tematyki, ciekawe gdzie ten punkt środka ciężkości jest wyznaczony dla ...  wyświetl więcej

  podobny,  23/05/2018

@pokrzywiony: Człowiek potrafi tworzyć idealizacje, które nie mają odwzorowania w naturze. Nie istnieje bowiem idealne koło, idealna płaszczyzna, idealna prosta, idealny punkt i - o paradoksie! idealna przestrzeń 3D. Gdy piszę "środek grawitacji" używam fikcyjnego określenia, które punkt przybliża, ale nie oddaje jego realnej natury - punkt matematyczny w rzeczywistości nie istnieje!

Zatem

...  wyświetl więcej

@podobny: Masz racje słowa prawdę opisują, ale jej nie stanowią. Więc na jakimkolwiek opisie byśmy się nie oparli to i tak to będzie tylko pewne uogólnienie .

@pokrzywiony:
+2 , wow ! Spoko, całkiem spoko, pod artykułem, gdzie autor, narzeka na wyciek danych osobowych, ty, książę mądrości, wstawiasz link do Facebook, jednego z największych "złodziei" informacji o ludziach :).
Eee.......... śmiać się czy płakać ... zapłaczę ... chlipie, cichutko, tak żeby nikt nie wiedział... chlip ....
Teraz wymyśl że to hejt, ewentualnie zaneguj że ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: Weźmy za przykład słowo-pojęcie "Słońce". Wszystko jest ok, dopóki nie zapytamy: co to jest Słońce?Gdy zajrzymy do Wikipedii, znajdziemy kilkaset słów opisujących ten obiekt. Większość z tych słów podana jest ad hoc. gdybyśmy chcieli zdefiniować te słowa, liczba słów opisujących Słońce wzrośnie do kilku tysięcy. Gdy natomiast będziemy definiowali znaczenie tych kilku tysięcy słów - o ...  wyświetl więcej

@podobny: W starożytności słońce czczono jak boga, na jedno słońce spoglądając z różnych perspektyw tworzy się różne opisy w których tylko kawałek prawdy można zawrzeć, nawet jeśli te opisy się połączy to i tak całej prawdy się nie pomieści. Czy słonce jako coś niepoznawalnego może być bogiem, skoro wymóg niepoznawalności spełnia, ale który bóg ważniejszy przecież czas też jest niepoznawalny ? A czy człowiek jest poznawalny skoro ciągle się zmieniają jego właściwości ?

  podobny,  23/05/2018

@pokrzywiony: Ha! Słusznie! Kurt Gödel*, w 1931 roku udowodnił, że język matematyki też jest niezupełny! A więc nie tylko od strony lingwistycznej ale także - a może przede wszystkim - od strony matematycznej, świat jest ... NIEPOZNAWALNY!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kurt_Gödel

@podobny:
Kurt Gödel udowodnił, że świat jest poznawalny w ograniczonym zakresie.
Konkretnie: - Nie ma możliwości udowodnienia wszystkich prawdziwych twierdzeń, ale znaczną część prawdziwych twierdzeń można udowodnić.

@podobny: & @Adam Jezierski: Takie dość dziecinne pytanko, nad którym być może warto się zastanowić nieco głębiej.
Jaka jest różnica pomiędzy, przetwarzaniem materii w żołądku, a przetwarzaniem informacji w mózgu ?

@Adam Jezierski:
"znalazłem zaiste zadziwiający dowód tego twierdzenia. Niestety, margines jest zbyt mały, by go pomieścić"
https://pl.wikipedia.org/wiki/(...)Fermata

@podobny:
"Rezultaty Gödla zalicza się do największych osiągnięć logiki matematycznej i podstaw matematyki w historii. Gödel zajmował się również problemami ogólnej teorii względności – między innymi wyprowadził rozwiązania równania Einsteina, dopuszczające podróżowanie w czasie. W tamtym okresie uważano to za poważną wadę teorii. Einstein twierdził później, że wiedział o istnieniu takich r ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony:
Rozwiązania równań matematycznych mogą mieć reprezentację fizyczną albo nie mieć reprezentacji fizycznej. ...:)

@Adam Jezierski: Zgadza się, dlatego czasem matematycy odlatują biorąc równania które wyprowadzili za prawdę absolutną. Czas to dość unikalna zmienna :)

  awers,  24/05/2018

Cześć Ci Braciszku (jak zwykle z zazdrością całej reszty).



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska