Login lub e-mail Hasło   

Niedziele

Możesz żyć jak chcesz.
Wyświetlenia: 783 Zamieszczono 27/05/2018

Mogę? - Co ogranicza mnie przed wyborem, czy są to sprawy osobiste, powiązania rodzinne, stan finansowy czy zdrowotny, presja kultury, wymagania społeczeństwa...
Są to pewne wytyczne postępowania, nieświadomy zapis drogi i sprawdzonej kolejności kroków.
Czemu? - ponoć wszyscy na tym zyskują.
Wyłamanie się, często traktowane jest jako zdrada, podnosi się krzyk o olanie "wartości" - czyli, worka na wpół zdezaktualizowanych idei, których utrzymanie przy życiu pociąga za sobą coraz większe koszty.
Chyba nie chodzi o to by okopać się stertą pojęć, i zza nich bezpiecznie obserwować siłą rzeczy nieprzystosowany do nich świat - to przepis na całkowity brak zrozumienia, tragiczną komunikację i w rezultacie mamy to co mamy - doskonałą przeciętność, życie w którym jest się tylko czasowym dyspozytorem zaadoptowanych założeń.
Antyczna sztuczka wojenna to przyjęcie przez naród podbity kultury najeźdźcy i uznanie jej za swoją. Gorzej - dla tych co pamiętają czasy sprzed okupacji, gdy rzeczywiście posiadaliśmy coś "swojego".
Ojczyzną konsumenta jest hipermarket, flagą - banknot, a tożsamością oraz dowodem osobistym - wybrana marka wraz z kartą lojalnościową.
Niech bank ma nas w swojej opiece, a fiskus zmiłuje nad nami...
 
 
Żyć? - temat budzący najwięcej kontrowersji i sprzecznych opinii.
Co na niego do powiedzenia ma zwykły człowiek, wiemy - "Potrzebuję więcej pieniędzy - wtedy dopiero..." - lub czasu, który przelicza się przez pracę na pieniądze.
Fetysz mamona psuje charaktery, nigdy dość, zawsze za mało. Pracodawca ustala zasady, rząd - prawo, a obywatel płaci.
Nikt nie chce żyć na minimum poziomu, zwłaszcza młodzi, pełni zapału i planów.
Zdrowa rywalizacja zmienia się w wyścig szczurów gdy zaczyna się mieć potrzeby urojone. Im bardziej pozbawiona tożsamości jednostka, tym łatwiej wcisnąć jej szajs za obietnicę wypełnienia dręczącej jej egzystencjalnej pustki.
Wmawiając komuś że ból który odczuwa jest rzeczą najzupełniej normalną, sprawia że ta osoba przestaje sobie wierzyć i traci kontakt z własnym "Ja" - na rzecz oblepionego ideami manekina, którego odbicie widzi w lustrze. Mimo modnego, atrakcyjnego wyglądu sztucznie stworzonej wizji doskonałości - manekin płodny nie jest. 
Jego jedyną formą rozmnażania jest powielanie wchłoniętych idei, wlewanie treści w foremkę o kształcie konsumenta.
Z biegiem lat forma zastyga, traci elastyczność, informacje dezaktualizują się a manekin odkrywa że stracił swą rynkową wartość. 
Tak powstałe, syntetyczne rodziny dalsze życie poświęcają na oglądaniu specjalnie spreparowanej rzeczywistości na ekranie swoich kolorowych telewizorów, wcinając smaczne przetworzoną paszę złożoną z stabilizatorów, utrwalaczy i konserwantów, z narastającą grozą obserwując postępującą psychiczną degenerację oraz dziwne bóle coraz częściej nękające ich ciała o których działaniu posiadają niezwykle słabe pojęcie.
 
 
Jak? - Nie wiem, Ty mi powiedz. 
Cokolwiek cię kręci, i tak jesteś tylko pikselem z zawyżonym mniemaniem o sobie.
Piksel, szukając boga, odkrywa że istnieje ekran na którym wyświetlane jest życie. Witamy w matrixie, kolego, lub jak wolisz "Poznaj Boga" i odkryj źródło cywilizacyjnie narzuconej obsesji.
Wszystko wyjaśnią ci w świętych książkach. Niestety nie dość że przedstawiany w nich bóg to natręt, to również podglądacz i masochista. 
A tylko spróbuj obrazić tą śmiechu wartą człowieczą konstrukcję - wszystkie twoje lęki obrócą się przeciwko tobie... - dlatego ludzie wierzą, dla świętego spokoju.
Jakkolwiek się uczyni, zyska się zarówno przyjaciół jak  i wrogów, aplauz i naganę, a zawsze ktoś obserwuje, oblicza, ocenia...
 
Chcę? - Nie wiem czy ja czegoś "chcę". 
Może to już nie ja, a po prostu funkcja natury lub część planu sprytnego biznesmena. Może to boża wola lub seksualna fantazja, może pragnienie nażarcia się, zanim przyjdą inne drapieżniki z ulepioną ideologią.
A jednak czegoś chcę - i gdy jest to politycznie niepoprawnie, cieszę się - uznając że zostało coś we mnie z człowieka.
 
 
 
txt: Henear 
.......................................................................................
 
Zapraszam na: Mosekhal.blogspot.com
 
 

Podobne artykuły


16
komentarze: 50 | wyświetlenia: 616
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1823
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1167
14
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1624
14
komentarze: 56 | wyświetlenia: 1253
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1572
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 942
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 344
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 212
12
komentarze: 16 | wyświetlenia: 392
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 492
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 606
12
komentarze: 32 | wyświetlenia: 512
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 872
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  gnostyk,  28/05/2018

I mnie od zawsze dziwi ta trudność wypracowania własnej filozofii, tej która potrafi
wyrwać osobowość z ogólnych schematów, nawyków, wzorców czerpanych
z otoczenia. Lubię wiosną podziwiać kwiaty skąpane w wilgotnej rosie, są piękne,
świeże, ale wiem że te same kwiaty jesienią zgubią płatki i barwy i chociaż będą
tymi samymi kwiatami nie będą już tak zachwycały. Tak jest ...  wyświetl więcej

@gnostyk: Zawsze jesienią można powiedzieć, no to do wiosny kwiatuszku i przyjąć że wiosną spotyka się ten sam kwiat choć nie taki sam jakim był ubiegłej wiosny ;)
Czy gdy budzimy się rano jesteśmy tacy sami jak ubiegłego poranka ?

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: Przywołałem tu cykl ludzkiego życia Mariuszu, można i tak jak mówisz
ale nie to miałem na myśli :)

@gnostyk: Tego typu refleksje można też znaleźć w Biblii ...
http://biblia.deon.pl/rozdzial(...)?id=570
https://pl.wikipedia.org/wiki/Uroboros
Refleksje nad ponadczasowym trwaniem życia jakie obserwowali starożytni i jakie obserwujemy my współcześnie.
Dostrzegają ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: "Czy gdy budzimy się rano jesteśmy tacy sami jak ubiegłego poranka ?"

W pewnym sensie tak, w innym senie nie !
Ale nie bedziemy w tym smym miejscu w kosmosie.
Jesli spimy 8 godzin to w tym czasie ziemia przemiescila sie 18.000.000 km
na swojej drodze wokol slonca !!

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: Mariuszu, mój komentarz ukierunkowałem na treść artykułu Heneara,
czyli przejmowanie wzorców kulturowych z marszu, pewnie dotyczy to i religii, osobiście
nie jestem w tej dziedzinie nadgorliwy, wierzę ale nie schematycznie :)

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
"15 To, co krzywe, nie da się wyprostować,
a czego nie ma, tego nie można liczyć. "
To z linku, co to jest ? Pisali o tobie w Biblii ?

"11 Nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli,
ani też o tych, co będą kiedyś żyli,
nie będzie wspomnienia u tych, co będą potem. "

Ja akurat pamiętam parę osób z historii dziejów, Zapamiętanie kogoś , k

...  wyświetl więcej

@gnostyk: Religie to właściwie systemy wierzeń, na ogół rozmowy na tematy religijne jak i wiary są unikane dlatego pozostają w sferze dogmatycznej martwej wiary. Dlaczego ? ... może dlatego że jako ludzie nie dorosło się do rozmów o wierzeniach od pra ojców do dzisiejszych pokoleń, bo kwestie wiary, przekonań ciągle budzą tyle burzliwych emocji nad którymi ludzie nie potrafią panować. Moim zdaniem ...  wyświetl więcej

@SerpicoLightVersion:
"A zauważyłeś panie uważny, że Biblia jest pełna takich rzeczy ? Pełna jest stwierdzeń, tego typu, "uczy" jak nie dociekać, nie zadawać pytań, de facto nie zastanawiać się, bo przecież wszystko marność . "
Zauważyłem i masz racje, jeśli na nich skupisz swoją uwagę i w nie uwierzysz to wtedy Twoja wiara umrze i stanie się dogmatyczna. Praojcowie też wierzyli i dą ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  28/05/2018

@pokrzywiony: " Puszczanie wiary samopas, to spory błąd". W wojnie trzydziestoletniej na terenach dzisiejszych Niemiec wymordowało się wzajemnie 50 % populacji, bo żadna ze stron nie chciała puścić swej wiary samopas. Historii też chyba uczyłeś jako uczeń podstawówki, nie tylko fizyki. Stąd te twoje głębokie przemyślenia.

@Hamilton: Z wiarą to jak z koniem, jak puścisz wolno to czy on zaprowadzi tam dokąd zmierzasz ?
Wiarę trzeba budować na fundamentach prawdy, a nie bujania w obłokach.

  Hamilton,  28/05/2018

@pokrzywiony: operujesz sloganami i frazesami, które zastępują ci jakieś bliżej niesprecyzowane fundamenty prawdy. Pusta nowomowa Koriolana.

@Hamilton: Mylisz się. Wiem czym operuje i dokąd zmierzam mówiąc o fundamentach prawdy, ale nie będę o tym pisał na eiobie, tym bardziej tobie nie będę o tym pisał. Zarysowałem pewny ogólny szkic, na więcej nie zasługujecie.

@pokrzywiony:
Jako ateista, nie mam co zabijać, mogę ewentualnie dobić, jeśli coś tam jeszcze zostało z okresu wczesnego wychowania, w takim a nie innym kraju , twoimi komentarzami hahahhaa ...........:)
Dla mnie wałkowanie tematu Bóg, jest jakby nieistotnym dla mojej egzystencji szczegółem,a ty mi piszesz że się koncentruje nad czymś nieistotnym :).
O co idzie z tymi cyckami ? Koriolan gdzieś wypałował ? hahahha ..........

@SerpicoLightVersion: "Jako ateista, nie mam co zabijać" ... mylisz się.

@pokrzywiony:
"Zarysowałem pewny ogólny szkic, na więcej nie zasługujecie. "
No właśnie takie przeczucie miałem, to chyba intuicja. Czekaj, pamiętam coś. Panie nie jestem godzien .. taki idzie ?
Co cię tyle nie było co ? Opowiadaj co tam słychać u praojców i prababć.Dobry numer.Ale co teraz ? Armagedon ?

@SerpicoLightVersion: Fajnie się gadało :)

@pokrzywiony:
Panie .... wybacz ... no co ... nic w sumie nie zrobiłem :(, niby ateista, ale taki okay raczej, jego wina że wyłapuje bzdety ... panie .. przecież no takim mnie stworzyłeś, miej pretensje teraz do siebie :).
Panie ... , ale już z kolan wstać mogę :) :P? Plecki mnie coś szarpią :).
p.s.
Skąd wiedziałeś że jestem "cyckarzem" ? Musi być on .... :)

  Hamilton,  28/05/2018

@pokrzywiony: ha ha ha obiecuję, że ten twój szkic oprawię w ramki i powieszę sobie na ścianie. Na pewno zmierzasz po kolejne 2380 czerwonych komentarzy do końca roku.

  podobny,  28/05/2018

Mam takie przeczucie, które od pewnego czasu "chodzi za mną". Te zakorzenione schematy działania wynikają z przywiązania do narzuconych i kultywowanych od tysiącleci, sposobów komunikowania się ze światem. Wszystko co wiemy o otaczającej rzeczywistości wynika z bodźców odbieranych pięcioma zmysłami i "puszką", która je przerabia: ludzkim umysłem.

Tymczasem, sposób komunikowania człowieka z

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  28/05/2018

@podobny: a skąd wiesz jaki był sposób komunikowania człowieka z rzeczywistością przed tysiącami lat? Te przypuszczenia to jedynie wynik działania twojej "puszki". Odłączenie się od zmysłów i "puszki" może skutkować jeszcze gorszymi wnioskami. Gwarancji nie masz kompletnie żadnej, że przeczucia są czymś obiektywnym.

@Hamilton: ... nie odpowiadaj mi - odpowiedz Henearowi na jego dylematy.

Ja nie mówię, że wiem - ja tylko poszukuję odpowiedzi i ... być może błądzę, ale ... każdy z nas ma do tego prawo. Jeżeli masz z tym problem, traktuj moje wypowiedzi jako "tfurczość" artystyczną.

  Hamilton,  28/05/2018

@podobny: prawo to taki kij z dwoma końcami. Masz pełne prawo do swojego zdania, ale jeśli umieszczasz je w tzw. "przestrzeni publicznej" to każdy ma prawo do odniesienia się do tego. I pozostają 3 reakcje - akceptacja, częściowa akceptacja lub jej brak. Brak reakcji jest stanem nieustalonym. Nie traktuję cię wrogo. Dla mnie twój sposób rozumowania jest po prostu dziwny. Zdecydowanie wolę posługiwać się rozumem niż wsadzać głowę w opary przeczuć i duchowych egzaltacji.

@Hamilton: OK ... masz rację i ... tylko rację.

W takim razie powiedz jaka jest Twoja rada dla tych, którzy przeżywają problemy egzystencjalne. Najlepiej podaj jakieś przykłady z własnego życia, które wskazywałyby na skuteczność metody zdroworozsądkowej - może będzie to dobrą wskazówką dla stale rosnącej liczby osób zagubionych we współczesnym świecie. Z tego co piszesz, mam prawo mniemać, że masz na tym polu, nie tylko rodzinne ... sukcesy.

  Hamilton,  28/05/2018

@podobny: no, rzeczywiście kiedyś ludzie byli zawsze zdrowi, młodzi, bogaci i piękni. I nie mieli żadnych problemów. Przekonałeś mnie.

@Hamilton: Nie w tym rzecz ... chcę tylko wykazać, że zdroworozsądkowe podejście do życia nie jest "lekarstwem na całe zło". Jest jakimś sposobem na życie - raz lepszym, raz gorszym. Wielu ludzi - w tym tutaj na eioba - preferujących zdroworozsądkowość, to życiowi, egzystencjalni frustraci, odmawiający innym - często w postaci hejtu - prawo do posiadania własnej, często dziwacznej wizji.

T

...  wyświetl więcej

@podobny:
Mirek, teraz wróciłbyś do tych parę tysięcy lat temu, na przykładowo, afrykańską sawannę, pożyłbyś z dwa dni zanim by cię lew nie zeżarł, nawet byś nie zdążył się połączyć z kosmosem.
Możesz mi wyjaśnić coś prostego ? Czemu skoro jesteś taki "uduchowiony" nie możesz się obejść bez piwa ? To nawet nie jest kwestia piwa :), kwestia tego że to także jest w wyniku rozwoju cywil ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  28/05/2018

@podobny: każde gwałtowne procesy powodują napięcia, zmęczenie materiału i skutki uboczne. Rozwój cywilizacji również. A ten rozwój znacznie przyśpieszył. Zatrzymać się już tego nie da. Pozostaje szukanie rozwiązań, obrażanie się albo chowanie głowy w piaski tzw. duchowości. Znam cwaniaków, którzy z tej "duchowości" nieźle żyją. To w sumie niezły kawałek chleba od tysiącleci. Nie mam zaufania do t ...  wyświetl więcej

@SerpicoLightVersion: To fakt - od cywilizacji i związanej z nią przyzwyczajeń nie da się uciec. Na tych, którzy mają inne poglądy na życie - czeka alienacja. Ale nawet jeśli tak jest - a nawet na przekór temu - coraz więcej ludzi szuka odpowiedzi u źródeł, niezgodnych z obowiązującą cywilizacyjną doktryną nauki - czyli szkiełka i oka.

Można z tych ludzi kpić, można ich ośmieszać , ale nie

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  28/05/2018

@podobny: to co nazywasz oficjalną doktryną jest już mitem. Wolność i internet spowodował chaos i szum informacyjny. Brak odniesień i autorytetów. To cena jaką płacimy wszyscy i nie dąsaj się jak dzieciaczek, że nie możesz, że jesteś wyalienowany. Zamień lamenty na argumenty. A pieniądz zawsze był bożkiem i przedmiotem pożądania, od czasów biblijnych, to nie wymysł naszych czasów.

ccc

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: Mariusz, spróbuję Ci coś wytłumaczyć, przeciwieństwem wiedzy
jest wiara, czyli wierzyć to przyjąć coś na słowo i stać przy tym niezachwianie z pełnym
przekonaniem. Tak jest w zbliżeniu z każdą religią, czytamy, chłoniemy wszystko
bezkrytycznie - wierzymy. Żadne argumenty takiej postawy nie mogą zmienić bo
wówczas łamiesz zasadę wiary. Rozmowa o religii z k ...  wyświetl więcej

@gnostyk: "Mariusz, spróbuję Ci coś wytłumaczyć, przeciwieństwem wiedzy
jest wiara" ... Już w tym miejscu wyprowadzasz błędne radykalne założenie i dalsza droga w tym kierunku nie ma sensu. Przecież można wierzyć naiwnie i opierać wiarę na prawdopodobieństwie. Problem jest gdy przykładowo rozmawia się o przyszłości, bo wtedy trudno zweryfikować prawdę o czymś co jeszcze nie nastąpiło.
/ ...  wyświetl więcej

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
Wyobrażanie sobie "Boga" który "stworzył" wszechświat, może wypalić mózg do cna :), taka prawda, to jest poza zakresem wyobraźni.Ktoś wie jaki fragment wszechświata znamy ? Być może taki jak ziarenko piasku na plaży :).
Może tak być ? Może :) . To jest pikuś :), bo dalej następują inne formy rozwiniętego życia na innych planetach.
Taki ogrom i jedna rozwinięta fo ...  wyświetl więcej

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: Mariusz, podałem Ci definicję wiary, taka obowiązuje w religii, po za
religią używamy tego pojęcia ale w innym znaczeniu :)

@gnostyk: Nie kieruje się taką definicją wiary, moja wiara jest żywa nie martwa.
Bawią mnie debile, które chcą mi wmówić że tkwię w religijnych definicjach wiary.
Po za tym, nie chce mi się już tu niczego tłumaczyć.
https://www.youtube.com/watch?(...)ndJMu1E
Miłego wieczorku.

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
Chyba miłość bliźniego znów się zawiesiła :). Biblia, nie funkcjonuje poza religią, ale to już historia :), Jezus jako postać, nie funkcjonuje w żadnych innych przekazach, co jest przynajmniej dziwne, itd.
Rozgraniczenie Biblii i religii jest sztuczne i prowadzi tylko do "tysięcy" domorosłych interpretatorów, tak jakby odłamów chrześcijaństwa było mało + Islam, oraz bud ...  wyświetl więcej

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: No i bardzo dobrze tylko staraj się przenosić takie rozważania na
płaszczyznę filozofii, nawet religioznawstwa czy inne i nie będzie niedomówień,
o Biblii też można dyskutować otwartym tekstem i nikt nie będzie Ci miał tego
za złe.

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
Wyobrażasz sobie :)? To sobie wyobraź, jedna rozwinięta forma życia i cały twój "świat" leci w gruzy i ty jedziesz ludzi od debili, albo Koriolan, a nawet nie zadaliście sobie umysłowego trudu, zastanowić się ile ich może być, samych humanoidalnych może być ileś, nie wspominając o innych.
Pokory trochę ! Synu ! hyhyhy :P
p.s.
Gdzieś jest planeta z "The Pin ...  wyświetl więcej

@gnostyk: "No i bardzo dobrze tylko staraj się przenosić takie rozważania na
płaszczyznę filozofii" No a co ja robię, obudziłeś się w końcu ?
Przecież żeście jeszcze z przedszkola nie wyszli. :)

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
Standard :) , widzisz, dlatego sobie robię tylko "jaja", sens żebym się bardziej produkował żaden :). Ja o takich rzeczach myślałem mając 16 lat, kładłem się na plaży, patrzyłem w gwiazdy i rozmyślałem jakie formy życia "tam" są i jak bardzo chciałbym je "poznać" :), dlatego między nami zawsze będzie przepaść :).
Nie czy istnieją, to dla mnie nie jest pytanie, pytanie jest tylko JAKIE :).

  Hamilton,  28/05/2018

@pokrzywiony: tak myślałem, że najlepiej się bawisz i czujesz w towarzystwie debili.

  Serpico,  28/05/2018

@pokrzywiony:
Nie pyskuj i tak cię Koriolan wywali z tej waszej loży świadomych za rozmowy z hejterami hahahaa ...........

@SerpicoLightVersion: I co z tego ?

  gnostyk,  28/05/2018

@pokrzywiony: Mariusz, ja publikuję poezję, jak zejdę na prozę to z przyjemnością podejmę
każdy temat w szerszym kontekście .

@Hamilton: No właśnie, dość się tu już ubawiłem.

@

  Hamilton,  28/05/2018

@pokrzywiony: wiedziałem, że jakieś nieszczęście, bo mi pelargonie uschły. Myślałem, że pies obszczał. Ale nie. Kolejny dalajlama z Napierstkowa się przebudził. Szkoda, że Koriolan odszedł, bo lepiej jak nieszczęścia chodzą parami.

  Serpico,  29/05/2018

@pokrzywiony:
2-3 % was jest , ciężej znaleźć niż pozaziemską cywilizację, wiesz, to że się znaleźliście ma znamiona cudu.2-3% na całym świecie, szkoda trochę w sumie.Czemu to tak lekceważysz ? Schizma była już ? hahahahhaha...................

@pokrzywiony: uśmiałeś się? a najlepsza zabawa dopiero przed tobą wesołku.
@pokrzywiony:
"@Hamilton:A jak chciał, by reagowano na twoją głupotę ? Wolisz bambusowym kijem po piętach dostać, bo jak po głowie, to od tego nie zmądrzejesz. My się śmiejemy, niezłej rozrywki nam dostarczasz i dostarczasz jej coraz szerszemu audytorium".
Maniek to są groźby karalne. Art. 190. Groźba k ...  wyświetl więcej

@gnostyk:
" Mariusz, ja publikuję poezję, jak zejdę na prozę to z przyjemnością podejmę
każdy temat w szerszym kontekście ."
Całkiem fajnie Ci ta poezja wychodzi, gratuluje. Porozmawiać sobie zawsze możemy, ale nie na eiobie.
Większość poglądów mamy zbieżne, tu o nich nie pogadamy, może i dobrze. Mogą być źle zrozumiane przez szersze grono i być wykorzystywane w niewłaściwym kierunku.
Pozdrawiam Poetę
Mariusz

@Hamilton: Hamiltonie, za dużo pijesz. Na to co zrobiłeś i robisz jest o wiele więcej paragrafów niż ty masz włosów na głowie. Siądź na jeża to odświeża. Najlepiej udaj się do psychiatry, bo tu zatruwasz atmosferę.

@gnostyk:
"Rozmowa o religii z kimś wierzącym siłą rzeczy musi zamykać się w ramach doktryny prezentowaną przez daną religię. "
...
Nie rozmawiamy o religii tylko o wierze i tym jak ona się kształtuje, dlatego nie umiemy się porozumieć bo nastąpiło pomieszanie pojęć. Na marginesie, rozmawiamy pod artykułem, który nie traktuje o poezji, a Ty już w tej rozmowie o wierze i proble ...  wyświetl więcej

  gnostyk,  29/05/2018

@pokrzywiony: Mariusz, na moim profilu pod fotką jest mój email, jeśli masz przyjemność
porozmawiać ze mną na różne tematy, religijne, filozoficzne i inne, to nie ma sprawy,
zapraszam, będzie to wymiana poglądów bez audytorium :)

@gnostyk: Szczerze powiedziawszy wolę rozmowy w dobrej atmosferze na świeżym powietrzu, twarzą w twarz.
Nie lubię pisać z oczywistych względów, po za tym słowa bardzo ograniczają treść wypowiedzi.
Pozdrawiam w pięknym majowym dniu
https://www.youtube.com/watch?(...)01EPLkI
Mnie słońce i zieleń obecnie ciągnie, sz ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  29/05/2018

@pokrzywiony: ha ha ha - wystarczy popatrzeć na twój kolor komentarzy odświeżaczu atmosfery. W Korei Północnej byłbyś rozchwytywany.

  gnostyk,  29/05/2018

@pokrzywiony: Ok, ja mieszkam akurat w miejscu otoczonym zielenią, wystarczy że
wyjdę na zewnątrz i jestem w sercu natury :) Bardzo proszę o jedno, nie załączaj
mi odsyłaczy, to mnie irytuje, nie chodzi o żadne pretensje z tego powodu, po prostu
ufam swojej wiedzy i staram się myśleć samodzielnie :) Pozdrowionka :)

@Hamilton: Zakulisowe manipulacje z multiprofili są dla mnie nieistotne, że ty stary wyjadacz dajesz się na te sztuczki łapać, to mnie troszkę dziwi. Wychodzi na to że, jesteś o wiele głupszy niż się spodziewałem.
Nawet to mnie już nie śmieszy, robi mi się ciebie zwyczajnie żal.

@gnostyk: Ten link to fajna piosenka w wspaniałym wykonaniu i fajne wiejskie śpiewające dziewczyny podnoszące chęć do życia :)
Po za rozmowami na różne tematy jest jeszcze wiele fajnych rzeczy którymi można się cieszyć ;) Wiedza to nie wszystko drogi Gnostyku :)
Encyklopedia ma w sobie sporo wiedzy, ale czy umie zatańczyć i zaśpiewać o poranku z radości ?

  Hamilton,  29/05/2018

@pokrzywiony: donieś do admina na te moje rzekome miltikonta. Nie obawiam się takiej weryfikacji. Płacz i donosy to jedyna rzecz, która ci w życiu wychodzi.

  gnostyk,  29/05/2018

@pokrzywiony: A to inna sprawa, dziękuję :)

@Hamilton: To wcale nie muszą być twoje multikonta, nie pomyślałeś że ktoś się świetnie bawi tymi manipulacjami na które się dajesz łapać stary kabotynie. Głupiś ty, głupi Hamiltonie.

@gnostyk: Miłego Dnia Gnostyku :)

@pokrzywiony: nie pomyślałem, bo tak zmyślać i konfabulować jak ty nie potrafię. Mądrys ty, mądryś Maniek jak koziołek Matołek.

  Hamilton,  29/05/2018

@pokrzywiony: he he he - Maniek, Balcerowicz rzucał ci uszkodzone części radiowe i telewizyjne i nie mogłeś niczego naprawić, elektrownie nastawały na twoje życie i kopał cię prąd, potem ratowali ci życie w klinice po moich groźbach karalnych, teraz kolejny spisek i cię minusują od 9 miesięcy. Prawie 2400 komentarzy i wszystkie czerwone. Musisz napisać do premiera - "jak żyć, panie premierze, jak ...  wyświetl więcej

  Serpico,  29/05/2018

@pokrzywiony:
Niezły jesteś :), manipulacje multikontami nie są dla ciebie istotne.,jak Koriolan i Wróbel zaorali multikontami, to jeszcze mi zawracałeś później tyłek że skrzywdziłem Koriolana i długo będziesz pamiętał, 27 dni temu, jak wrzucał Gnostykowi. to jeszcze poprawiałeś po nim, zarzucałeś butę, 27 dni jesteś najbardziej butną osobą tu :).
Ci powiem że nie sądziłem że taka z ciebie "szujka", widać widać hyhyhy :P

  Henear,  29/05/2018

Gadaniem o bogu i duchowości nie usprawni się świata - można co najwyżej posiąść pewną iluzję bezpieczeństwa i psychicznego komfortu, jednak nadal pozostaje to imaginacją, która w starciu z realną siłą zostaje starta na proch.
Dzięki cywilizacyjnym ułatwieniom, współczesny człowiek stał się słaby, zbyt polegający na technice przez co ucierpiała jego pamięć, samodzielne myślenie i poczucie w ...  wyświetl więcej

  Henear,  29/05/2018

@podobny: Też jestem zdania że ludziom obecnie brakuje tych najprostszych rzeczy, choćby kontaktu z przyrodą, spokojnego pobycia na łonie natury, spaceru w niezagospodarowanym środowisku. Aktywności w świecie gdzie nic się przez dłuższy czas nie musi. Ludzie są zdominowani przez sztucznie wyznaczone ramy postępowania, żyją w miastach gdzie wszystko spełnia jakiś cel, odsyła do czegoś innego w niek ...  wyświetl więcej

@Henear:
Oczyma wyobraźni widzę jak Vivi z warkoczykami jak z "teledysków" Mańka, doi krowę, albo ugniata stopami kiszoną kapustę, Oskar przygrywa jej na przykładowo fletni Pana, maks natura, natura na maksa :).
Swoją drogą zastanawia mnie ta wasza ogólna gloryfikacja "natury", z tym że to nie są same "pozytywy" :).

Taka "wizja" jak z Błękitnej Laguny, nie ma rekinów, bo zdec

...  wyświetl więcej

  Henear,  29/05/2018

@SerpicoLightVersion: Bez przesady :p
To nie gloryfikacja, tylko obiektywne spojrzenie. Zamknij lwa w klatce w zoo, to będzie chodził w kółko jak pojebany.
To samo dzieje się z ludźmi, kontakt z przyrodą jest potrzebny, wypad na wieś, wycieczka do lasu - takie rzeczy.
Miasto ma swoje plusy i minusy tak samo jak wszystko, na wsi sam długo nie mogę siedzieć bo brakuje mi np, bar ...  wyświetl więcej

@Henear:
Z drugiej strony to Ty trochę przesadzasz :) , polskie miasta, to nie są aż takie molochy :) . Nowy Jork to 8,5 miliona ludzi.Tam byś oszalał :).

  Henear,  29/05/2018

@SerpicoLightVersion: Często jestem w Krakowie, w lecie dość ciężko tam przebywać - no ale to też zależy jakie i gdzie miasto. W krk masz smog, uciążliwą komunikację przez remonty, masę samochodów, wycinkę terenów zielonych pod nowe mieszkania, naprawdę sporo ludzi. Wrocław to luzik w porównaniu.

@Henear:
Aha , no ja dawno temu byłem w Krakowie, fakt , może patrzę przez pryzmat , tu jest dużo zieleni, ja blisko centrum mieszkam, ale rzut beretem mam od zielonych terenów.Akurat komunikację Wrocław też ma wykrzaczoną, korki.

  seta1212,  30/05/2018

Po mistrzowsku operujesz tezą i antytezą.Zaryzykuję stwierdzenie, że jesteś demonem pokrętnej logiki.Czytając cię czuję się onieśmielony a równocześnie korci zmierzyć twoją wrażliwość sięgając po lakmusowy papierek ))

@seta1212: :) Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska