Login lub e-mail Hasło   

Brudna Tamiza a impresjoniści

Wracam na chwilę do mojej bardzo osobistej antologii najciekawszych fragmentów książek przeczytanych i przemielonych przez moje osobiste doświadczenia życiowe. Poniższy w...
Wyświetlenia: 171 Zamieszczono 18 dni temu

Znalezione obrazy dla zapytania impresjonizm w malarstwieWracam na chwilę do mojej bardzo osobistej antologii najciekawszych fragmentów książek przeczytanych i przemielonych przez moje osobiste doświadczenia życiowe. Poniższy wyimek pochodzi z dzieła Oscara Wilde'a "Dialogi o sztuce". Jest krótki i warto go przeczytać uważnie i przestudiować.

Któż jeśli nie impresjoniści stworzyli te cudne, ciemne mgły, co się wloką po naszych ulicach, przyćmiewają lampy gazowe i zamieniają domy na cienie potworne? Komuż jeśli nie im i ich mistrzowi zawdzięczamy te czarowne zwoje srebrzyste, co zwisają nad naszymi rzekami i zwiewnym, lotnym obłokiem przesłaniają most łukowy i łódkę słaniającą się po tafli wód? Ogromna zmiana, jaka w ciągu ostatnich lat dziesięciu zaszła w klimacie Londynu, jest jedynie i wyłącznie dziełem tej szczególnej szkoły artystycznej. Uśmiechasz się. Rozważ tę kwestię z naukowego lub metafizycznego punktu widzenia, a przekonasz się, że mam słuszność. Bo czymże jest natura? Natura nie jest pra-matką, która nas zrodziła, lecz naszym produktem. Nasz to mózg powołuje ją do życia. Rzeczy istnieją, ponieważ my je widzimy, a co widzimy i jak widzimy, zależy od sztuki, której wpływów i ulegamy. Wielka to różnica, czy na rzecz jakąś patrzymy, czy też ją widzimy. Wcale jej nie widzimy, dopóki nie dostrzegamy. jej piękna. Wtedy dopiero, jedynie wtedy, zaczyna się jej istnienie.

Podobne artykuły


16
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1485
16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1174
15
komentarze: 27 | wyświetlenia: 751
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1554
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 801
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 545
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 342
13
komentarze: 45 | wyświetlenia: 824
13
komentarze: 32 | wyświetlenia: 565
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 813
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 831
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 10 | wyświetlenia: 632
12
komentarze: 94 | wyświetlenia: 1313
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 486
 
Autor
Dodał do zasobów: Jan Stasica
Artykuł

Powiązane tematy





  podobny,  17 dni temu

To co widzimy, "patrzy" na nas również. W dowolnym fizycznym znaczeniu: pola elektromagnetycznego, grawitacyjnego, morficznego ... W widzeniu zawsze uczestniczy 2 - nie 1. Zatem, to co widzimy jest iloczynem (jednoczesnością) obserwatora i obiektu obserwacji. Z równości oddziaływania, można nawet zamienić miejscami podmiot i przedmiot obserwacji i powiedzieć, że ... to świat obserwuje nas, że ... ...  wyświetl więcej

@podobny: Ja nawet na tym forum opublikowałem w roku 2013 tekst zatytułowany "O istocie dwukierunkowej epistemologii". Poruszam tam podobny problem.

  podobny,  17 dni temu

W świecie zawsze istniała/istnieje potencjalność tego, czego człowiek oczekuje i o czym myśli, widzi czy słucha. Jedna z ostatnich to potencjalność rozkładu i trawienia plastiku przez bakterie, która staje się faktem ... Kto by się tego spodziewał? Jedynie hipoteza iloczynu działania człowieka i otoczenia może to wytłumaczyć. To czego bardzo pragniemy, staje się prawdą, która zmienia świat w ten sposób, że zjawiska w tym świecie (tej) prawdzie zaczynają służyć.

@podobny: Z tego wynika, że Oscar Wilde miał niezwykłą, można by powiedzieć, kwantową intuicję (jak każdy geniusz zresztą).

  awers,  17 dni temu

Janie, dobrze że jesteś.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska