Login lub e-mail Hasło   

Modus Operandi

Felieton cz.1 - Priorytet, ruch, przestrzeń, uczucie
Wyświetlenia: 507 Zamieszczono 14/07/2018
 
Wymyślono niezliczoną ilość metafizycznych i naukowych wyjaśnień dotyczących tego czym jest świat i człowiek - jaką rolę pełni w nim istota ludzka. 
Pierwsze słowo jakie przychodzi mi na myśl gdy oczyma umysłu widzę człowieka, to - ograniczenie. 
Uważam jednak że człowiek jest w stanie ograniczenia te stopniowo usuwać, rozwijać się, wzrastać ponad dotychczasowe postrzeganie siebie i świata - zmieniać się, dostosowywać. 
Zmiana ta niekoniecznie musi być korzystna, dana idea może być zaimplementowana w czyimś umyśle - a ten, wykona jej wytyczne bez większej refleksji. 
Człowiek żyje ograniczoną liczbę lat, starzeje się, degeneruje, umiera - coraz mniej przypominając siebie z lat młodości. 
Nadrzędny, biologiczny imperatyw to przetrwaj i rozmnóż się. Nagrodą jest poczucie szczęścia i spełnienia. 
Jednak coraz mniej w nas naturalnej prostoty. Ludzkie zwierzę pogubiło się w wymyślonym przez siebie świecie. Różnych jego wizjach, postrzeganiu, wierzeniach, interpretacjach. 
Tłumaczymy sobie to co widzimy na nasz ludzki język. Posiadamy bohaterów, bogów, wybitne jednostki - przykłady, wyjątki które nie muszą wcale być prawdą - mają przekonać nas co do określonych działań. 
Jakie znaczenie ma to w co ktoś wierzy? - Zależy od jego działań, co czyni kierowany swoimi wyobrażeniami, wierzeniami o sobie i o świecie - o wzajemnych relacjach.
"Ja, Ty, My, Oni..." i ich miejsce na świecie, wytłumaczenie ich istnienia oraz działań. 
Poprzez "świat" rozumiem miejsce w którym przejawia się życie. 
 
Mam wrażenie że obecne czasy są dość ciężkie, jeśli chodzi o ich zrozumienie. O ich wpływ na psychikę człowieka poprzez masową, przyspieszoną transformację.
Od dawien dawna pytano o nasze miejsce we wszechświecie, o to kim jesteśmy. Bardzo dużo zależy od skali. Odpowiedź zawsze wydaje się relatywna, dostosowana do określonych okoliczności. 
Być może człowiek nie jest w stanie poznać jednoznacznej prawdy. Nie może jej poznać, ponieważ zniszczyło by to jego "wolną wolę" - rozumianą przeze mnie jako zdolność do dokonywania wyborów, nadawania rzeczom ważności w swoim osobistym systemie odczuć. 
Jeśli coś jest bezsprzecznie, będąc tylko i wyłącznie "czymś" określonym i nie podlega żadnej interpretacji - automatycznie zyskuje wyższy priorytet - jego status wobec relacji z innymi wzrasta. 
Poczynając od ludzi lokalnie sławnych, poprzez przywódców państw, na bogu kończąc. 
Rozumiem to jako wyższy, nadrzędny priorytet - służący za organizację, hierarchię ważności organizmów żywych. 
 
Sprowadza się to do tego kto posiada więcej władzy - kontroli nad życiem innych. Czyniąc zasięg działania innych ludzi - swoim, zyskuje się znacznie większe możliwości działania, przekraczający zasięg jednostki. Nie jest to nic odkrywczego, jednakże poruszam ten temat w kwestii relacji między ludzkich - wyboru i wolnej woli. 
Wrzucając kamyki do stawu, spowodujemy że pojawią się po nich rozszerzające się okręgi na jego powierzchni - wyobraźmy sobie że okręgi te to strefa wpływu, zasięg działania jednostki lub ich konglomeracji. Kręgi te przenikają się wzajemnie, wchodzą ze sobą w relację, tworząc nowe sytuacje. Sytuacje te mogą być przypadkowe lub stworzone specjalnie używając rachunku prawdopodobieństwa. 
Przypadkowe, nazywamy zrządzeniem losu, tworzone specjalnie - czymkolwiek się zechce - ważne jest to czy działają. Czy stworzona reakcja, daje żądany efekt - tworząc ciąg przyczynowo skutkowy, w rezultacie zmieniając postrzeganą rzeczywistość. 
 
Pewne rzeczy można przewidzieć jeśli poznało się dostateczną ilość informacji. Mechanizm ten można wykorzystać na różne sposoby. 
Np. stworzyć przestrzeń życiową w której akcja zostaje przekierowana przez ustalony paradygmat lub dominującą narrację. 
Narracja ta zwykle ma za zadanie kontrolować działania objętych jej zasięgiem ludzi, zmieniając interpretację informacji w taki sposób by osiągnąć żądany efekt. Spowodować zmianę spojrzenia na ustaloną już rzecz - w rezultacie, relacja do tej rzeczy ulega zmianie co zmienia sam "sens" znaczenie tej rzeczy. 
Można tworzyć program, zero - jedynkowy łańcuch wzajemnych powiązań i relacji, kształtując w ten sposób rzeczywistość na kontrolowanym przez siebie obszarze. 
W teorii - ponieważ ilość danych jakie trzeba by wziąć pod uwagę, przekracza możliwości pojmowania ludzkiego umysłu - po coś jednak tworzy się komputery ze znacznie większą mocą obliczeniową, tym samym możliwością przewidywania. 
Sam nie jestem w stanie ogarnąć do czego to wszystko zmierza - wydaje mi się że człowiek po bardzo długiej wędrówce, z biegiem lat zapomina po co w nią wyruszył, lub inaczej - jego oryginalny cel ulega zmianie biorąc pod uwagę nabyte w czasie wędrówki doświadczenia. 
On sam zmienia się, kształtowany niezliczoną ilością różnych czynników których nie jest w stanie przewidzieć. 
Po pierwsze, życie jest zbyt krótkie, po drugie - trzeba wziąć pod uwagę osobowość pierwotną, to z czego wyszliśmy - uwarunkowania ciała, rodzinny dom, środowisko życiowe, narodowość... 
Wszystkie te wymienione czynniki stworzyły personę, kogoś w ścisłej relacji do świata. 
Co to znaczy "prawdziwe"? Wygląda na to że stopień prawdziwości, mierzymy bliskością z daną rzeczą, człowiekiem czy sytuacją. 
Dla każdego i tak jest się kimś innym, wyjątki nazywa się "miłością" - najwyższym stopniem bliskości. Gdzie wzajemne poznanie jest wielopoziomowe. 
Miłość poszerza zakres "Ja", zmieniając się w "My", idąc dalej stopień bliskości powoduje zwiększenie zdolności utożsamiania się, wliczania innych do swojego "Ja". 
Przykładem jest tu znane uczucie jedności. 
 
Być może ludzie tak cenią miłość ponieważ zbawia ich to od samotności poczucia odrębności - braku pewności co do prawdziwości przyjętych założeń co do samego siebie i świata. 
Siła miłości jest na tyle potężna że rezultatem zbliżenia jest nowy człowiek - połączenie genów dwóch odrębnych jednostek - wspólny świat. 
Popularne stwierdzenie głosi że to miłość zbawi świat - człowiek od zawsze szukał czegoś większego od siebie, zbawienia od samego siebie, od rzeczy których nie rozumie. 
Być może posiadanie dziecka, daje ludziom szansę na poznawanie świata wciąż od nowa i od nowa, ucząc ich przystosowania się do rzeczywistości, przeglądając się w swoich potomkach jak w lustrze. 
Dwa to więcej niż jedno, trzy - tworzy zupełnie nowy świat. 
 
 
 
 
 
 
txt: Henear, obrazki net.
Zapraszam na mosekhal.blogspot.com
................................................................................
 

Podobne artykuły


16
komentarze: 50 | wyświetlenia: 911
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1304
14
komentarze: 56 | wyświetlenia: 1408
14
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1772
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 399
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 504
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1007
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 666
12
komentarze: 75 | wyświetlenia: 858
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 917
12
komentarze: 16 | wyświetlenia: 480
12
komentarze: 32 | wyświetlenia: 573
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 552
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Dobrze, że są jeszcze tacy co piszą "ble ble ble", a to ble ble zmusza do myślenia i refleksji i pozwala się oderwać od egzystencjonalnie zawiłych problemów golenia nóg pod pachami żyletką marki Krwawa Lux.

  Henear,  14/07/2018

@Hamilton: Co kto lubi

  Hamilton,  14/07/2018

@Henear: To moje "ble ble ble" ma innego adresata i nie dotyczy ciebie i twoich artykułów. Te czytam zawsze z przyjemnością i zainteresowaniem.

  Henear,  14/07/2018

@Hamilton: Doceniam :). Nie mam nic przeciwko nazywaniu moich artów paplaniem. Mam dystans.

Typowe ciągi przyczynowo-skutkowe w miarę zbliżania się do Świadomości Stwórczej będą zanikać, a obszar nieprzewidywalności będzie się kurczył.

  Hamilton,  14/07/2018

@pokrzywiony: znam takich, których obszar nieprzewidywalności jest już bliski zero, a mózg kurczy się w zastraszającym tempie. A co najgorsze nie można znaleźć nawet przybliżonego ciągu przyczynowo - skutkowego.

@pokrzywiony: niezłe :-)))

Ograniczenia.
Dla mnie życie to ograniczenie i NIGDY nie będą usunięte do końca. Inaczej mówiąc życie to ograniczenie.
Śmierć jest końcem ograniczeń.

@Koriolan: Ograniczenia dotyczą czasu życia ciała, Ponad czasowa Świadomość tego ograniczenia nie posiada, a z historii nauki wynika że to co dziś jest niemożliwością z czasem, miłością i wiarą okazuje się oczywistością. ;)

@pokrzywiony: masz rację ...
Ale Henear jest na poziomie ciała a ja piszę do niego.

Do Ciebie napisałbym inaczej :-))))

Człowiek
Dla mnie człowiek jest dwuwarstwowy ...
Zwierzęcy a nad tym ludzki.
Ludzie są pogubieni bo nie potrafią pogodzić jednego z drugim lub inaczej ...
Rzadko dochodzą do swojej ludzkiej natury.
.
Czasy nie są ciężkie ...
One są zawsze takie same. Teraz tylko są szybkozmienne co powoduje, że widzenie świata zmienia się zbyt szybko w stosunku do czasu życia człowieka.
.

@Koriolan: "Dla mnie człowiek jest dwuwarstwowy ..." ..., a może dwu poziomowy lub wielopoziomowy ? Zależnie z jakiej perspektywy patrzeć ?

@pokrzywiony: wszystko jest jednym.
Dowolny podział to już konfabulacje :-))))
Ja dziele człowieka jak mi wygodnie :-)))
Tutaj chodzi o człowieka-zwierze i człowieka-ludzia :-)))

@Koriolan: "Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem"
... :)
"Dowolny podział to już konfabulacje :-))))
Ja dziele człowieka jak mi wygodnie :-))) " ... konfabulując :)))))))

@pokrzywiony: TAK
każde słowo to TYLKO konfabulacja czyli przybliżenie do prawdy, jej opis ... Więc moje gadanie to też konfabulacja :-)))

Prawda
Już ustaliliśmy, że życie to granicę. Między innymi granica między nami i prawdą. Prawda jest wszechogarniająca a my ograniczenie.
Wiec cóż ...

@Koriolan: My w swej konstrukcji potrzebujemy czasu, by poznawaną prawdę ogarnąć ... :)

@pokrzywiony: tak
Ale różnica spowodowana ograniczeniami powoduje że NIGDY nie dojdziemy w ciągu życia do PRAWDY.

@pokrzywiony: wy tak, a szczególnie ty wiesz co mówisz. To twoje złote myśli. Masz ośle kwalifikacje:

@duchowopopsuty: Słuchaj pierdolony śmierdzielu, to że ty sobie swoją głupotą zasrałeś życie, to teraz byś chciał żeby wszyscy mieli tak samo zasrane życie jak ty. Wypierdalaj jak nie umiesz rozmawiać ! Zamiast pisać na tematy dotyczące ortopedii i drogi wychodzenia po wypadku, wpierdalasz

...  wyświetl więcej

@Koriolan: Żywa Świadomość też się ciągle rozwija i "okaże się tym czym się okaże" :)

@pokrzywiony: akurat wszechświadomość ość jest poza czasem i obejmuje cały czas plus zmiany w nim się odbywające.
Czyli była zanim pojawił się czas.
Będzie gdy już czas zaniknie.

@pokrzywiony: papier toaletowy też się ciągle rozwija, co nie zmienia faktu, że ciągle jest do d.... Podobnie z tą twoją "śfiadomością".

@Koriolan: A potrafisz dostrzegać ponadczasowe stałe, a może chociaż wiesz jak się ustawić by je móc dostrzec ? Przykładowo fizyczna stała grawitacyjna
https://wikimedia.org/api/rest(...)6e2e00a
https://pl.wikiped ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  15/07/2018

@pokrzywiony: pokaż mu ten wykres cen złota w kontekście pętlowej grawitacji kwantowej długość Plancka. Będziecie razem świecić oczętami jak latarnia morska na Giewoncie. Jak dobrze posłuchać co mądrzy tego świata mają do powiedzenia. Ilość waszych "naókofych" pierdoletów na centymetr kwadratowy ciągle rośnie. Ciekaw jestem kiedy nastąpi eksplozja waszego intelektu.

@pokrzywiony: już to kiedyś pisałem.
Stale fizyczne wyznaczone doświadczalnie są dla mnie dowodem ignorancji ludzi. Po prostu ludzie NIE ODKRYLI odpowiednich praw fizyki i zastąpili ich stałymi fizycznymi.
Po prostu im tak pasowało do WYMYSLONEJ teorii.
Nie jestem w stanie podać żadnej ponadczasowej stałej. Nikt chyba nawet nie wymyśla teorii co by było gdyby czasu nie było :-)))

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: ty swą gigantyczną pychę wynikającą ze zwykłego nieuctwa nazywasz świadomością.? Gdyby wszyscy byli tak "śfiadomi" jak wy z Mańkiem siedziałbyś z Mańkiem na drzewie, jadł żołędzie, lizał rosę i zagniatał wszy na deserek. Dlaczego korzystacie z dorobku tych "głupców" i walicie pazurami w klawiaturę. Banana w łapę i na drzewo medytować z paluchem w nosie. I robić sobie kulki na zapas na zimę.

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: pokaż mi jedną jedyną rzecz odkrytą przez takich "łóśfiecunych" jak ty. Nie powiesz mi, że jak Maniek wsadził łapę w radio i stracił przytomność to było odkrycie. Małpa też by to potrafiła, choć wątpię czy byłaby aż tak głupia.

@Hamilton: Pracujesz na stanowisko sztandarowego przykładu upadku autora 263 artykułów do poziomu kompostu, ale spoko jak dojrzejesz jako nawóz wtedy dzięki Tobie będą rosły dorodne pomidory na Polskich polach.
Ps. Dzięki za rozrywkę. :)))))))))

  Serpico,  15/07/2018

@pokrzywiony:
Z małej litery polskich, to przymiotnik, raz piszesz ponadczasowe razem, raz osobno, a Koriolan ma takie "perły":

"NIE ODKRYLI odpowiednich praw fizyki i zastąpili ich stałymi fizycznymi. "

Zamiast "je" , "ich".

Jakby ci to ująć twoimi słowami, coś zaczynające się na "Wy" ahahahaha ........

p.s.
Swoją drogą już bardziej bezsensownych wypowiedzi, obaj mieć nie możecie, ale trzeba przyznać że się staracie haahahaha...........

  Hamilton,  15/07/2018

@SerpicoLightVersion: ha ha ha -wszystko dlatego, że rozpoczoł III Spotkanie Eioby od Paczków i kawy w Augustowie. Potem poszed siem odlać i "óśfiadomił" sobie, że nie wiedzieć dlaczego, ale zna siem też na fizyce jądrowej.

@pokrzywiony: ha ha ha - leżę sobie wygodnie na samym dnie, obżeram się Paczkami i kawą z Augustowa i słucham jak walisz łbem od spodu, bo palce zapomniałeś wyciągnąć z nosa..

Miłość
Dla mnie prawdziwa Miłość jest czymś innym.
Jest jakby energia trzymająca nas przy życiu. Wolna wola oznacza możliwość jej przemiany. Np na ... Nienawiść.
Wszystko jest jakby utkane z Miłości. Nie ma niczego co byłoby zrobione z czegoś innego.
Miłość rozpuszcza "ja" i z dwóch ja robi jedno "my". Kto potrafi pokochać wszystkich ma moc ... Wszystkich.

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: ha ha ha ha ha - nie zróbcie kupy w majty z Mańkiem podczas tych deliberacji nad ogromem waszej Miłości.

  podobny,  15/07/2018

@Hamilton: Paradoksalnie: im większa miłość tym ... większa kupa. Wynika to z bilansu energetycznego: ogromne zaangażowanie emocjonalne, powoduje szybsze spalanie pokarmu i większe zapotrzebowanie na energie, a co z kolei powoduje wydalanie większej ilości kału (i moczu).

Często zakochani, zapominają o tej zasadzie (o jedzeniu) i nie tylko przysłowiowo z miłości ... chudną.

Zresztą

...  wyświetl więcej

  podobny,  15/07/2018

@podobny: ... nie co, ale to ...

  Hamilton,  15/07/2018

@podobny: bosze drogi to mam Maniek zniknie jak zacznie wydalać więcej niż waży. Zostaną po nim jeno bakterie, jego miłośc i prawda. A kto będzie walczył z hejterami, stawiał ich do kąta i uczył jak się zachować "kurtularnie". ?

@podobny: niezłe, niezłe ...
W pełni popieram. Im więcej nienawiści w trollu tym większa kupa.
Hmm ...
Dyl jest chyba tego dowodem. Pomniejsze trolle - mniejsza kupa :-)))

@Koriolan: niezłe, niezłe, ciekaw jestem kto robił za Tojfela, ty czy Maniek? To był największy popis chamstwa jaki w życiu widziałem. Tak czy inaczej twój idol.

@Hamilton: Toifel to ... Toifel ...
Żaden z nas ... Ale chyba nie dasz rady tego przyjąć ...

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: tobie i Mańkowi to zostawię. Macie wystarczające kwalifikacje i wielokrotnie udowodnione rekomendacje. CV zbędne.

  Serpico,  15/07/2018

@Koriolan:
Tojfla konta używaliście zamiennie z Wróblem, albo wam dal passy, albo się wrąbaliście mu na konto, raczej to pierwsze, tez miał te wasze majaki świadomościowe.
Tylko jeszcze lepsze, bo dla niego świadomość była poza ciałem.
Sznycel co z tą waszą "stroną" ? Zarzuć linkiem hyhyhy :)

@SerpicoLightVersion: ok ...
Ty widzę też nie dajesz rady zrozumieć, że fizycznie jest nas kilku ...
Ja, Wróbel, Toifel, pokrzywionym i inni ...
Nie ma sprawy - nie musisz ....
Strona umarła :-)))

@Koriolan:
Hyhy, została tylko jej świadomość:) . Daj żyć, nie pierwsi i pewnie nie ostatni od wymian passami, no ale nikt nie używał kont innych w ten sposób. Fizycznie to zap.. twoja kochanka, a ty się "bawisz" w necie,. gratulacje ogólnie :).
https://thumbs.gfycat.com/Sizz(...)ted.gif

@SerpicoLightVersion: tak naprawdę nie chodziło o moją byłą kochankę tylko o ekonomię i politykę Polaków ...
Ale dziękuję za życzenia :-)))
Może by się znalazły z różami ?
Lubię kwiaty :-)))

  Serpico,  17/07/2018

@Koriolan:
No tak. teraz "awansowała" na byłą, nie bądź już żałosny do końca.

@Hamilton: cóż ...
Ty tylko negatyw ...
Tak wybierasz ... Nie ma sprawy :-)))

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: ależ skąd ci to przyszło do główki, zawsze staram się korzystać z pozytywów twojego równie łóśfiecunego i pokrzywionego z chamstwa kolesia. i jego wyznań miłości bliźniego:
@duchowopopsuty: Słuchaj pierdolony śmierdzielu, to że ty sobie swoją głupotą zasrałeś życie, to teraz byś chciał żeby wszyscy mieli tak samo zasrane życie jak ty. Wypierdalaj jak nie umiesz rozmawiać ! Zamias ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: ha ha ha ha - pokrzywiony, ale "óczony, i dostrzega ponadczasowe stałe i przykładowe fizyczne stałe grawitacyjne, bo kilka razy wpadł gamoń pod wózek dziecinny i spadł z hulajnogi.

@Hamilton: cóż ...
Twoje komentarze świadczą o Tobie.

@Koriolan: no cóż. Ja tylko biorę przykład od znanego i pokrzywionego bojownika walki z chamstwem. A ty mnie ganisz. Nie wstyd ci. Kolega ci tego nie wybaczy i zostaniesz debilem, faszystą, gnojem, mordercą, szmatą, złodziejem, oszustem, kabotynem i gnojem.

@Hamilton: cóż ...
Ja jestem - KIM JESTEM.
Choć już mnie obrzuciliscie większością tych epitetów.
Ale co tam ...
To tylko eioba ....

  Hamilton,  15/07/2018

@Koriolan: doprawdy, zostałeś obrzucony? Kiedy? I przez kogo? Biedaku. Załóż ze swoim kolesiem klub "pokrzywdzonych przez Hamiltona" i wnieście skargę do trybunału w Luksemburgu.

@Koriolan: dokonałeś kolejnego łośfieconego odkrycia, że komentarze świadczą o ich autorze. I przez tyle lat to do was nie trafia. Takie z was łóśfiecune bystrzaki. Ja nie mam powodu do wstydu. A wy z krzywym Mańkiem cokolwiek chlapniecie to jakby się cielę zesrało.

@Hamilton: e tam ...
Nijak mnie nie skrzywdziłeś. Nie jesteś w stanie.
Również jesteś w błędzie pisząc, że narzekam.
Po prostu nie potrafisz NIC napisać o sobie ... Tylko tyle :-)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska