Login lub e-mail Hasło   

Przycisk

Felieton cz.2 - Zmień skrypt swojego życia.
Wyświetlenia: 501 Zamieszczono 15/07/2018

Każdy ma jakiś problem, każdy posiada jakąś smutną historię. 

Znam ludzi zniszczonych życiem - powody są różne, różne też są ich reakcje. 
Jedni poddadzą się, pójdą w narkotyki, alkohol czy inne używki coraz bardziej pogrążając się, dokładając coraz więcej ciężaru do wagi swoich problemów. 
Są też tacy którzy nie poddadzą się, nie ważne co by się działo, dalej będą iść przed siebie starając się by przywrócić swojemu życiu dawny balans. 
Być może zacząć całkiem od nowa..?
To wojownicy, choć mogą wcale na takich nie wyglądać - może to być zwykła staruszka czy lekko otyły facet z łysiną. Mogą być w każdym kształcie i wieku. 
Jednak idą dalej, pomimo wszystko. 
 
 
Zastanawia mnie co daje siłę takim ludziom. 
Czy to zwyczajny instynkt przetrwania, może rodzinne obligacje, odpowiedzialność nie tylko za swoje życie, idee jakimi się kierują, przykazania religii w którą wierzą...
A może wspomnienie dawnych dni w których byli szczęśliwi i nadzieja że może kiedyś znów będą?
Czasami może to być tylko zwykły strach przed dalszym, jeszcze większym bólem. 
Przecież "Zawsze może być gorzej..." - ale też i lepiej.
 
Zawsze też można coś zmienić jeśli przestaje się szukać wymówek, przestaje się usprawiedliwiać błędne decyzje, niekompetentnych ludzi, zaniechania, czy też swoje własne fantazje i urojenia. 
Rzeczywistość leczy, prawda wyzwala z kłamstw o sobie. Nie ważne jest imię i nazwisko, gdy wyraźnie widzi się swoje odbicie w lustrze - być może po raz pierwszy w życiu. 
Pełno wśród ludzi aktorów, nie ważne czy gorszej czy lepszej klasy - rzadko zarabia się na autentyczności - chyba że z tej autentyczności kpiąc. 
Zawsze ktoś musi być pajacem, malowaną lalą, marionetką na sznurkach opłacalności. 
 
 
A gdyby tak uciąć owe sznurki i samemu zająć rolę maestra? 
Choćby po to by wyzwolić się od osób, sytuacji, miejsc... Nie mówię tu o manipulowaniu innymi - to widzi się codziennie. 
Mówię o nadpisaniu skryptu przeznaczonego dla persony. Wymagało by to sporej inwencji twórczej, ogromnej samoobserwacji, skupienia i ciągłej uwagi (plus znacznie więcej czynników..) - w końcu jest to przeprogramowanie siebie, swojej własnej osoby. 
Na pęczki widzę cwaniaków owiniętych w aurę mistycyzmu czy parapsychologii, twierdzących że znają ten jeden "cudowny sposób" na pełne sukcesów życie, znalezienie miłości czy cokolwiek jeszcze. 
Myślę że nie wielu jest ludzi podchodzących do tematu poważnie - bardziej osobiście, nie odlatujących w fantazje o boskich mocach - badaczy twardo stojącymi na ziemi. 
To raczej niezbędny warunek - nie dać się ponieść wyobraźni. 
W końcu internet - to bardzo przydatne narzędzie jak i krynica niesprawdzalnych głupot. 
Do czego zmierzam - każdym człowiekiem kieruje coś innego. Można by stwierdzić że rzeczy te i tak wpisują się w przetrwanie, popęd seksualny itd. - jednak stwierdzenie takie byłoby dość niesprawiedliwe. 
 
Zawsze dość bawił mnie koncept osobowego zbawienia, indywidualnego miejsca w niebie, po śmierci. Spotykamy wszystkich swoich bliskich, siedzimy na chmurce grając na harfie w wiecznej szczęśliwości. 
Jeszcze bardziej bawią mnie przeróżni znawcy wyimaginowanego świata, potrafiący szczegółowo opisać każdy zakątek niebiańskich hal, jak i najgłębsze poziomy piekła. 
Działa to na wyobraźnię - i ma działać, ma skłonić ludzi do określonych zachowań - za życia. 
Zjawisko to jest o wiele bardziej powszechne niż by się mogło wydawać, ta religijność przejawia się tak samo w wierze w słuszność, prawdziwość pewnych działań, mających doprowadzić nas do obiecanego efektu. Jednak - Ile kosztuje wiara? 
 
Jesteśmy tak głęboko wsiąknięci w "świat" - pole wzajemnych wpływów, że niektóre wierzenia czynią nas ślepymi na ich realny efekt. Znane powiedzenie twierdzi że widzi się palec, a nie to na co on wskazuje. 
Czemu Jezus za wszelką cenę chce mnie zbawić? Czemu np. nie Thor? 
- Thor wybrał lepszą pracę w filmach marvela - żarcik.
 
 
Wracając do tematu - im więcej zabarwionych silnymi emocjami, sprzecznych informacji - tym większy życiowy chaos i mniejsza wiedza o tym kim się jest, czym jest i jak na prawdę działa świat. 
Ludzie płaczą na filmach i serialach, przywiązują się do bohaterów - zdarza się nawet że wysyłają listy z pogróżkami do nielubianej przez siebie postaci - tzn. aktora, najwyraźniej mając problem z rozróżnieniem gdzie kończy się fikcja a zaczyna prawda. 
A przecież lubimy marzyć, to bardzo przyjemne wyobrażać sobie różne sytuacje które mogą nigdy się nie zdarzyć, nie muszą się zdarzyć, czy są całkowicie szalone i nieprawdopodobne. 
Można zamknąć oczy i zasnąć - jednak nie powinno się mieć wtedy pretensji że prawdziwe życie odbiega od marzeń. 
 
Jednym z problemów tej cywilizacji jest to że coraz częściej uczymy się ludzkich zachowań od aktorów filmu czy serialu - całkowicie kontrolowanej, sztucznie stworzonej rzeczywistości, działającej wyłącznie w tym jednym medium na ściśle określonych zasadach. Można by powiedzieć - "Wybierz sobie świat w który wierzysz". 
Bo przecież dopóki w niego wierzysz, jest on prawdziwy. 
Dla ciebie.
 
 
 
 
 
Txt: Henear, Obrazki z netu
..................................................................................
 
 

Podobne artykuły


23
komentarze: 83 | wyświetlenia: 1186
17
komentarze: 109 | wyświetlenia: 2496
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1096
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2327
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1382
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1667
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 670
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1480
13
komentarze: 119 | wyświetlenia: 592
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1242
13
komentarze: 134 | wyświetlenia: 1493
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 738
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1181
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2246
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1178
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





"Jednak - Ile kosztuje wiara? "
Wiara czy naiwność ?
Często mylone jest jedno z drugim ...

  Hamilton,  15/07/2018

@pokrzywiony: twoja głębia przemyśleń jest na miarę pewnego filozofa. Zapomniałem jak się nazywał. Już wiem. Koziołek Matołek. Zamiast do Zakopanego jeźdźcie z łośficonym do Pacanowa. Wrócicie podkuci, jeszcze mądrzejsi i będziecie ozdobą każdego pastwiska..

  Koriolan,  17/07/2018

"Mówię o nadpisaniu skryptu przeznaczonego dla persony"
.
....
.
"A gdyby tak uciąć owe sznurki i samemu ..." ZOBACZYĆ jaki skrypt życie (stwórca) wpisało w nas ???
Nie rodzina, znajomi, religie itd.
Ale prawdziwy Stwórca.
Czy w ogóle istnieje ?
Bo jeśli istnieje to ... Żaden wymyślony przez nas scenariusz się ... Nie uda.

@Koriolan: Pewne skrypty działające na powłokach trzeba napisać, ale tylko te będą dobrze działać co będą współpracowały z "jądrem".

  Henear,  17/07/2018

@pokrzywiony: Którym jądrem?

@Henear: Dobre pytanie :)
Jak znajdziesz czas to wstąp na 4 spotkanie, to Ci wyjaśnię jakie "jądro" mam na myśli i jak rozumie pojęcie ponad czasowej czy pozaczasowej Świadomości.
Wybacz ale tu na eiobie mi się nie chce starać, bo nie warto. :)

@Henear: ło matko, łośficone wzieli sie za fizykie jondrowom. Beje przełom. Jak nic, beje pszełom.

  Koriolan,  17/07/2018

@Hamilton: cóż ...
Pokrzywionym z racji Świadomość ... Zna się na wszystkim :-)))
.
Choć tu chodzi tylko o jądro systemu operacyjnego :-)))

  Serpico,  17/07/2018

@pokrzywiony:
"Wytatuował 85 procent swojego ciała i każe nazywać się Oreo. Jednak pokrycie się tuszem to dla niego za mało.

Poznaniak poszedł o krok dalej, by wyglądać tak, jak sobie wymarzył. Poddał się skomplikowanej operacji. Jak podaje teleshow.wp.pl, obcięto mu penisa i jądra. Na Instagramie relacjonował pobyt w szpitalu. Stał się osobą transpłciową. "

...  wyświetl więcej

  Henear,  17/07/2018

@SerpicoLightVersion: Ciekawe jak smakuje z mlekiem.

@Koriolan: to już wiemy, że znacie się na wszystkim i możecie pisać o sobie z wyższością. Wystarczy popatrzeć na wasze komentarze. Jesteście z Mańkiem takim "Morzem Czerwonym" eioby. Kolokwializm by wybrzmiał następująco "dwóch takich co zeżarli już wszystkie rozumy świata".

"uczymy się ludzkich zachowań od aktorów filmu ..."
.
Zniszczyć telewizję by oddać ludziom ludzkie zachowania ?

@Koriolan:
"Zniszczyć telewizję by oddać ludziom ludzkie zachowania ? "
Niczego nie musimy niszczyć, wystarczy przestać ją oglądać, wtedy to telewizja będzie musiała się dostosować do naszych potrzeb, inaczej starci ona swój fundament, bo co to za telewizja bez widzów ?
Oczywiście przez pewien czas pojedzie na plastikowych statystykach, ale to też tylko do czasu ;)

@pokrzywiony: masz rację ...
Choć moje pytanie bardziej brzmiało ...
Jak ludziom przywrócić, dać człowieczeństwo w miejsce aktorstwa ?

@Koriolan: Najpierw trzeba przywrócić im chęć do bycia sobą, no ale do tego droga prowadzi przez poznanie i akceptacje samego siebie. :)

  Henear,  17/07/2018

@Koriolan: Niech sobie każdy działa we własnym zakresie.

  Serpico,  17/07/2018

@pokrzywiony:
Na wszystko masz wstawkę filmową, albo jakiś teledysk z tuby. Telewizja do waszych "potrzeb" ? A potrafisz sprecyzować jaka ? NIE.
Osho 24 na dobę ? Dla Koriolana ? Aaaa czekaj, dla ciebie ewangelia non stop ? A to takie "coś" już jest :).

Jakbym miał oglądać to co wy chcecie, to dzięki, dlatego masz zróżnicowanie i wybór.

  Hamilton,  17/07/2018

@pokrzywiony: polecam. W sam raz dla łóśficonych jako narzędzie dalszego rozwoju:
https://www.youtube.com/watch?(...)iBQVNyU
Koriolan i pokrzywiony wreszcie będziecie sobą w pełni i znajdziecie swoją drogę.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska