Login lub e-mail Hasło   

Gene.racja

felieton
Wyświetlenia: 569 Zamieszczono 07/08/2018

Wchłonięte przez umysł informacje tworzą obraz postrzeganej rzeczywistości. 

Ideologia jest jak wirus infekujący organizm nosiciela, skłaniający go do realizowania zadań według programu. 
Zahipnotyzowany człowiek nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu, nie analizuje swoich zachowań, nie poddaje w wątpliwość swoich uczuć oraz myśli. 
Nieraz pożąda tej hipnozy, stanu w którym nie kwestionuje siebie, stanu w którym jego "ja" jest pewne - posiada solidną tożsamość. 
Pragnienie to spełnia zwykle uczucie zakochania i miłości - afirmacji siebie w drugiej osobie. "Ja" przestaje być zagrożone przez wpływ zewnętrzny, druga osoba określa nas, nasze miejsce w społeczeństwie, uspokaja i daje poczucie spełnienia. 
"Bo jak śmierć, potężna jest miłość..." 
Przezwyciężenie egzystencjalnego strachu poprzez życie - jego apogeum, koncentrację. 
Miliony ludzi codziennie umieszcza swoje zdjęcia na portalach społecznościowych, randkowych - licząc na uwagę innych, walidację swojej osoby lub persony jaką stwarza w sieci - bo przecież łatwiej udawać kogoś niż rzeczywiście dążyć do zmiany na lepsze. 
Lajki, serduszka, pozytywne komentarze - cała ta uwaga leci do młodej dziewczyny utwierdzając ją w przekonaniu że nie musi wiele robić jeśli posiada ładne ciało. 
 
Pozory, pozory a pod grubą warstwą makijażu - pustka. 
Jedną z największych sił motywujących mężczyznę do życia jest Kobieta. To o jej uwagę zapobiegają, to jej przychylność i miłość starają się zdobyć poprzez odpowiednie działania.
To bazowe, wzajemne pragnienie obu płci jest wykorzystywane przy instalowaniu przeróżnych idei w społeczeństwie. 
Seks, prokreacja - to silnik napędowy ludzkości. Zmieniając coś w psychice kobiety, doczekamy się reakcji ze strony mężczyzn - i na odwrót. 
Ludźmi manipuluje się na rozmaite sposoby, zwykle przez media, panujące trendy myślowe, filmy, książki, sztukę... 
"To co jest najbardziej pożądane jest najbardziej wartościowe."  (?)
 
Rezultatem jest wygląd przyszłości, następne pokolenie. 
Przykładowo: Feminizm w swoich założeniach miał promować ideę równości między kobietami a mężczyznami na poziomie społecznym, ekonomicznym itd. 
Jednak natura ludzka zawsze chce więcej, stara się wykorzystać każda sposobność by mięć więcej, być więcej, zagarnąć dla siebie jak najwięcej, nieważne czy kosztem innych, nieważne czy płaconym długofalowym negatywnym skutkiem - większość ludzi jest krótkowzroczna, zazwyczaj pozbawiona wizji - ograniczająca się do osobistego ego wraz z jego wytworzonym światem. 
Jestem jak najbardziej za równością kobiet. Nie oceniam czy ktoś jest lepszy czy gorszy tylko dlatego że urodził się mężczyzną czy kobietą. Człowieka oceniam poprzez jego serce, jednostkę - poprzez umiejętności jakie posiada. 
Jednak biologicznie jesteśmy przystosowani przez naturę do zupełnie odmiennych zadań - razem, współdziałając, osiągamy to co nazywa się "pełnią". 
Walkę i rywalizację pomiędzy płciami, uważam za absurdalną. Taki konflikt prowadzić może tylko do destrukcji - ponieważ by istnieć, potrzebujemy siebie nawzajem. 
 
 
Zamiast szukać nowych sposobów na uzyskanie nad sobą przewagi, wykorzystując wszelkie możliwe środki - powinniśmy szukać sposobów na lepszą współpracę, niwelowanie swoich słabszych stron, wzajemny rozwój jako ludzie. 
Zamiast tego jest chora walka płci; kobiety starające się być bardziej męskie niż faceci, mężczyźni przebierający się w damskie ciuszki, unikający wszelkich zobowiązań. 
Również i operacje zmiany płci, cały kryzys tożsamości tak bardzo powszechny w Stanach - gdzie wymyślono 56 płci razem z ich nazewnictwem. 
Dziś każdy może poczuć się urażony i coś na tym zyskać - jak nie rozgłos to pieniądze. W krajach skandynawskich promuje się pogląd że płeć jest społecznym konceptem. 
Otóż jest - lecz po pierwsze jest biologiczną prawdą, wraz ze wszystkimi swoimi uwarunkowaniami. 
To wszystko są symptomy cywilizacji znajdującej się u swego schyłku. 
Zbytnia tolerancja to osłabienie.
 
 
Ponadto wraz z masowym napływem imigrantów do Europy, (przeważnie młodych mężczyzn nie mających takich delikatnych psychicznych problemów) oraz ich religii nawołującej do ekspansji (przynajmniej kilkoro dzieci, wielożeństwo) a także braku chęci do asymilacji i przejęciu zwyczajów kraju w jakim zostali umieszczeni - sytuacja nie rysuje się zbyt pozytywnie. 
Z głowami wypełnionymi ideologią zachęcającą do autodestrukcji, problemami psychicznymi znajdujących się gdzieś na granicy fantazji, oraz kryzysem własnej tożsamości - nie tylko seksualnej ale także (zwłaszcza) narodowej, coraz mniejszym przyrostem naturalnym - Europa jaką znamy, przestanie istnieć. 
Dla każdego niedowiarka polecam zobaczenie  zachowania imigrantów w przyjmujących ich krajach, problemy jakie dotykają Londyn, Paryż, zamachy na tle religijnym, zamieszki oraz burdy. 
 
 
Poprzez unicestwienie rodziny jako społeczną komórkę, osłabia się naród. W sytuacji gdy każdy widzi tylko kraniec własnego nosa, uganiając się za nierealnymi filmowymi wizjami szczęścia - ignorując rzeczywistość, zagrożenia jakie mogą nadejść w przyszłości - kopiemy sobie swój własny grób. 
Zajęci wewnętrznymi kłótniami, kreowaniem nikomu nie potrzebnych przepisów, czepianiem się o każde słowo - pokazujemy tylko spadkowy stan naszej cywilizacji. 
Wygląda na to że pamięć o wojnie zdążyła się zatrzeć, nowe pokolenie pozbawione odpowiednich autorytetów oraz wychowania, żyjąca często w wirtualnym świecie - będzie całkowicie nieprzygotowane jeśli pojawi się jakiś większy, międzynarodowy konflikt. 
 
 
Kłócąc się o szczegóły czy osobiste preferencje takie jak religia czy seksualność - dokonujemy własnej dekonstrukcji, podatni na wpływy coraz sprytniejszej inżynierii społecznej. 
Podzieleni, na pewno przegramy z większą jednomyślną siłą.
Najbardziej kretyńskie uważam za kłócenie się kogo rzeczywistość ma panować, kogo ego bardziej dominuje, kogo wizja świata, narracja - wygra. 
Poczynając od domów, po miejsca pracy aż do siedziby władzy.  
Odpowiedź jest prosta jeśli wierzymy w demokrację - rzeczywistość prawdziwa, realna, stworzona z faktów a nie z interpretacji zdarzeń. 
Każdy może wierzyć w to co chce - to niezbywalne prawo człowieka - jednak po pierwsze, rzeczywistość musi działać, funkcjonować sprawnie. 
Jak organizm, każdy organ wykonuje swoją robotę - to do czego został stworzony, serce pompuje krew, nerki oczyszczają organizm itd. 
Jestem jak najbardziej za indywidualizmem, jednak by mógł on istnieć - konieczna jest wzajemna współpraca na fundamentalnym poziomie. 
Nie można tego rozbijać, mutować bez żadnego zabezpieczenia.
 
Wiara sama dla siebie, nigdy nie wydawała mi się pociągająca. Wiara to narzędzie kreujące życie człowieka. 
I jak każde narzędzie, jeśli nie spełnia swojej funkcji powinno być zastąpione przez lepsze. Zbytni sentymentalizm prowadzi do stagnacji -  dalej, do śmierci. 
Jeśli człowiek poszukuje szczęścia, zwiększenia poczucia żywotności - a jego system wierzeń pogrąża go w poczuciu winy, zabierając całą radość - to widać gdzie leży błąd. 
Umysł generuje przeróżne myśli oraz uczucia - stosunek do niego, właściwe, obiektywne poznanie jego działania oraz poziom kontroli są kluczowe dla żądanego wyglądu naszego życia. 
Razem oraz osobno. Nie inaczej. 
 
 
 
 
 
 
txt: Henear, obrazki z neta
.......................................................................................
 
 

Podobne artykuły


16
komentarze: 50 | wyświetlenia: 899
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1294
14
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1763
14
komentarze: 56 | wyświetlenia: 1389
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 395
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 499
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1001
12
komentarze: 16 | wyświetlenia: 478
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 548
12
komentarze: 75 | wyświetlenia: 847
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 915
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 662
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 538
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  podobny,  07/08/2018

Słowa, z puszki myśli (umysłu), która potrzebuje konserwantów (społecznych doktryn), żeby udawać, że jest świeża.

@podobny: Jak ważne są te tradycyjne rozwiązania, sprawdzone i przetestowane przez wieki. Tacy Indianie, gdy stracili tradycyjny styl życia, to się zdegenerowali. Jak u nas. Zostaje próżność, czyli ładny wygląd, markowe ciuchy i dobry telefon, aby nim szpanować. A kiedyś, to trzeba było coś upolować, wygrać w rywalizacji, ładnie coś wyhaftować, opiekować się dziećmi rodziców i widać było kto jest jaki. I wtedy wiadomo było, jak zaistnieć. Z czego można być dumnym.

  Hamilton,  07/08/2018

Trzydzieści kilka lat temu mój sąsiad miał 20 letniego mercedesa i uchodził za człowieka bardzo zamożnego. I był w tamtej rzeczywistości, bo handlował obcą walutą. Dziś 20 letni mercedes stoi na moim osiedlu z karteczką "Sprzedam za 2 tys. Aktualny przegląd, sprawny." już pół roku. To obrazuje względność pojęć bogactwa i biedy, ale i ludzkich dążeń, marzeń i aspiracji. Kiedyś nie było feministek, ...  wyświetl więcej

"Ideologia jest jak wirus infekujący organizm nosiciela, skłaniający go do realizowania zadań według programu. "
...
I tak i nie, jeśli z tego zdania zrobić "ideologie" typu "precz z ideologiami" lub "precz z wiarą" ... to jak będzie funkcjonowało społeczeństwo oparte na takiej ideologi ?
Proponuje się nad tym zastanowić. :)
Tak na marginesie zapytam co nadaje ludziom t ...  wyświetl więcej

  Henear,  09/08/2018

@pokrzywiony: To ty generalizujesz Mariuszu.
Społeczeństwo bez ideologii nie będzie funkcjonowało jako społeczeństwo. Ideologia jest czymś co spaja i podporządkowuje sobą programy, nadaje im okreslony kierunek, cel.
System operacyjny to przestrzeń w którym uruchomione są dane ideologie, bo zawsze jest ich więcej niż jedna, walczą one ze sobą, łączą się, mutują. Program jest bardziej ...  wyświetl więcej

@Henear: "Jest to zwykle relacja wzajemnych korzyści."
Czyli zbieżność upodobań nie zaś teorie spiskowe, tylko co jeśli te upodobania rozmontowują spójność życia społecznego ?
By znaleźć optimum, to trzeba wyjść po za system osobowego rozumowania ... ?

  Henear,  09/08/2018

@pokrzywiony: Zawsze istniejemy w relacji ze środowiskiem w jakim żyjemy. Kiedyś to była np. wieś, przepływ informacji był dosć ograniczony, także więzi pomiędzy mieszkańcami były większe. Bardziej muszono na sobie polegać z racji ograniczonych srodków, ludzi znających profesje itd.
Dziś, pomimo że żyjemy razem na danym terenie to przepływ informacji jest tak wielki że nie jesteśmy już tak ...  wyświetl więcej

@Henear:"Nie wystarczy posiadać informację, należy jeszcze wiedzieć co z nią zrobić."
Święte słowa Henearze prawisz ;)
Miłego Dnia

  Hamilton,  09/08/2018

Ideologia to zbiór uporządkowanych poglądów służących ludziom do objaśniania otaczającej ich rzeczywistości.
Nie było, nie ma i nie będzie żadnej społeczności bez ideologii. To zaczyna się już na etapie rodziny. Problemem może być to czy w danej ideologii prymat ma piwo dla taty, czy mleko dla dzieci, ale zawsze coś będzie ważniejsze od czego innego i to będzie determinowało działania w tej ...  wyświetl więcej

  viivi,  09/08/2018

Ostatnio dużo czasu spędziłam w różnego rodzaju ośrodkach zdrowia i w większości nie były to oddziały związane z przeziębieniem, czy chwilową niedyspozycją organizmu. Jedno czego jestem pewna to to, że nie ma nic cenniejszego i ważniejszego od zdrowia. Chęć pozbycia się bólu i powrotu w szeregi zdrowych łączy wszystkich. Pod gabinetem lekarskim, czy drzwiami sali operacyjnej nie ma podziałów polit ...  wyświetl więcej

@VIVI.: Dużo zdrowia i wytrwałości na drodze do jego powrotu. ;)

  viivi,  09/08/2018

@pokrzywiony: a nie dziękuję, aby nie zapeszyć i bardzo mi miło. Pozdrowienia z wroclawia - 37 aktualnie:(

  Hamilton,  09/08/2018

@VIVI.: "zdecydowanie inną pomoc medyczną otrzymamy w europie a inną w afryce". Pewnie jeszcze inną w "azji" i "ameryce". Nie mam już wystarczającej odwagi forsować swoich przekonań, ale życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia.

  viivi,  09/08/2018

@Hamilton: a dziękuję, dziękuję i pozdrowienia:)

  Hamilton,  09/08/2018

@VIVI.: wybacz, że się czepiam, ale kiedyś napisałaś, że marzysz o tym by zostać wielkim pisarzem (pisarką). A to zobowiązuje, bo nie można być trochę mistrzem słowa, a trochę nie. Też pozdrawiam i życzę ci co najmniej "Nike".

  viivi,  09/08/2018

@Hamilton: eh... no mam chyba małą depresję, ale ta pogoda trochę przesadza. Była burza, padało, a teraz nie da się znów wytrzymać. Co do pisarstwa - muszę zawalczyć, bo czas mi się kurczy na te sukcesy:)

  Serpico,  09/08/2018

@VIVI.:
Wiesz jaki numer ? Jakaś kobieta kiedyś mówiła że bardzo dobrze że miałem wypadek, bardzo dobrze że żre ścianę z bólu, potem mnie z gachem i córką wyzywała od kurew i kalek, byłem obleśny tylko dlatego że mam blizny i przeszczep skóry.
Jakie to budujące że są ludzie tacy jak ty ! Cudowni, empatyczni i nawet w sytuacji gdy ich boli, potrafią dostrzec innego człowieka, no i są ...  wyświetl więcej

  Henear,  09/08/2018

@Serpico: To okropne. Jaka kobieta (?) byłaby zdolna do tak potwornych aktów?

  Serpico,  09/08/2018

@Henear:
Ta sama :). Nie wyobrażasz sobie jaki mam ubaw :) , nie z tego że ją boli, a w zasadzie to co nazywa bólem, niee .. aż taka świnia nie jestem, ale cała reszta mnie bawi do łez :)
p.s.
Niewątpliwie uwielbiam także jak ludzie "szybko" znajdują "grupę" i już są "my" teraz to my "chorzy" ble ble ble, 20 lat temu by się nie wyszczała na tych ludzi.

@Serpico: Ludzie zazwyczaj zmieniają się z wiekiem.
Masz obsesję, serpico. To niezdrowe.

  Serpico,  09/08/2018

@Henear:
Przesada:) , poza tym wiedziałem że tak się skończy, sama do tego doprowadziła, ale to dopiero początek.
Twoja psychologia będzie dobra na Koriolana, Krzywego itd, na mnie sobie połamiesz zęby.
Poza tym jesteś jej znajomym, nie moim, także masz spojrzenie jakie masz, co akurat mało obsesyjnie mam w dupie :). W sumie miałem się już "tu" nie odzywać, nie ma sensu, ale ubawiło mnie to setnie :)

  Serpico,  09/08/2018

@Henear:
A że zmieniają, oczywiście, jak syn prlowskiego trepa, po tym jak sp... wszystko co się da w swoim życiu, spasł się do granic możliwości, zostaje don juanem netu, oraz chodzącą miłością, no i znawcą psyche, uwielbiam takie "zmiany" .

  Henear,  09/08/2018

@Serpico: Ja jej nie bronię, nie oceniam bo nie znam historii. Też mnie to nie interesuje. Uważam za toksyczne wypominanie komuś w kółko tego samego, trzymanie się uparcie jakichś krzywd czy złych wspomnień. Nie lepiej odejść, zapomnieć o tym?
W sumie jedyne co piszesz na tym forum to jaka ona jest okropna. To niesamowicie nudne. Tak poważnie - kogo obchodzi wasza przeszłość? Kto chce czyta ...  wyświetl więcej

  Serpico,  09/08/2018

@Henear:
Jest coś w arcie na temat tego że była w szpitalu ? A to przepraszam w takim układzie i zmykam, jak wyżej, w sumie już miałem się nie odzywać.Niesamowicie nudne jest także czytanie jaki ktoś nie jest super wrażliwy.
Komentarz mnie ubawił artykułu nie czytałem.

Niebyły razem się pisze, możesz jej powiedzieć jak chcesz, niesamowicie nudne jest także poprawianie błędów

...  wyświetl więcej

@Serpico: No będzie. Nie widzę w tym powodów do ekscytacji, raczej do ziewania. Mozna o prawie kazdym tu powiedzieć ze zrobi to i tamto.
Zamiast pokazywać palcem to co widoczne, zaproponuj coś interesującego, dotyczącego nie eioby a np. życia, swoich doświadczeń.

  noyes,  09/08/2018

@VIVI.: Masz rację. Gdy wita się każdy dzień z radością i w zdrowiu , nie nudzi się przebywając z sobą, każdego wita się z uśmiechem, nie wadzi się nikomu, jest się użytecznym na ile siły i możliwości pozwalają , nie opiniuje się; to tak jak aktor Siemion grający partyzanta w wojennym filmie, który ( marzył, że po wojnie usmaży z cebulką kupę grzybów i wyrzuci je za okno.. przejadły mu się w lesie ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  09/08/2018

@MarcinSz: ha ha ha ha - dobrze, że na buziaczkach się skończyło, bo jeszcze kilka uścisków i dziewczyna będzie wyglądać jak kabanos z Biedronki.

  viivi,  10/08/2018

@MarcinSz: nie wiem o co chodzi Hamiltonowi, ale ja bardzo lubię Twoje podejście i serdeczności. Zawsze można liczyć na Twoje wsparcie i uwagę, co może faktycznie w tym ,,dziwnym świecie'' stało się dziwnym ewenementem. Całuje Cie mocno i życzę miłego dnia. Dziś chłodniejszego za oknem i oby chłodniejszego w negatywnych emocjach :)

  viivi,  10/08/2018

@pokrzywiony: niezły pomysł:) chociaż dzisiaj jest naprawdę luksusowo

  noyes,  10/08/2018

@VIVI.: To miłe co napisałaś. dziwny ten świat nawet dlatego, że trudno sobie przyswoić najprostszą "mantrę":
wysyłaj takie myśli (pisz takie słowa), które sam chciałbyś otrzymywać.
Warto nad tą mantrą zatrzymać się , pomyśleć i praktykować. Codziennie około 6 rano jadę rowerem na małe kąpielisku nad jeziorem Orlim (W Płaskiej) Zawsze o tak rannej porze bywam tam sam i pływam daleko ...  wyświetl więcej

Mądre.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska